Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki zasilacz laboratoryjny zrobić 0-30V

MŁODYELEKTRONIK15 04 Sty 2020 22:34 816 35
  • #31
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    pawelr98 napisał:

    To jest różnica. W przypadku 2V starczy że damy TL431 bez żadnych rezystorów.

    Dziękuję, już wiem z kim mam do czynienia.
    TL431 da sobie radę bez żadnych rezystorów swojej gałęzi, pod warunkiem, że zapewnimy mu jakieś inne źródło stałopądowe bądź zasilimy go z jakiegoś innego "miękkiego" zasilacza.
    To 98 w nicku to rocznik urodzenia? 1998?
  • HelukabelHelukabel
  • #32
    pawelr98
    Poziom 38  
    Bieda z nędzą napisał:
    pawelr98 napisał:

    To jest różnica. W przypadku 2V starczy że damy TL431 bez żadnych rezystorów.

    Dziękuję, już wiem z kim mam do czynienia.
    TL431 da sobie radę bez żadnych rezystorów swojej gałęzi, pod warunkiem, że zapewnimy mu jakieś inne źródło stałoprądowe bądź zasilimy go z jakiegoś innego "miękkiego" zasilacza.
    To 98 w nicku to rocznik urodzenia? 1998?


    L200 ma napięcie referencyjne 2.77V.
    TL431 normalnie bez jakiegokolwiek dzielnika stabilizuje 2.5V.

    Jeśli chcemy zejść do zera to TL431 musi dostać swój dzielnik, aby takowe napięcie osiągnąć.

    Jaki zasilacz laboratoryjny zrobić 0-30V

    Wiele elementów jest nadmiarowych i ma za zadanie oferować dodatkową ochronę.

    SV1 to złącze do wpinania modułu z PCF8591 do sterowania cyfrowego.
    D6 i D7 to zabezpieczenie nadnapięciowe.
    D5 to zabezpieczenie odprowadzające prąd w razie spolaryzowania zaporowego tranzystorów końcowych np. w wyniku działania obciążenia indukcyjnego.
    T1 odpowiada za zabezpieczenie 723 przed przepaleniem tranzystora wewnętrznego kiedy np. padnie zasilanie tranzystorów końcowych a 723 nadal będzie miał zasilanie. Wtedy przez bazy tranzystorów popłynie na tyle duży prąd, aby zniszczyć 723.

    Podniesiony potencjał w tej wersji uzyskiwany jest za pomocą dodatkowego dowiniętego uzwojenia na toroidzie. Przy obciążonym transformatorze nadal mamy wystarczająco nadmiaru napięcia, aby wysterować tranzystory końcowe.
    W przypadku braku możliwości dowinięcia uzwojenia można dać wcześniej wspomnianą pompę ładunkową.

    Układ był projektowany jako uniwersalny. Przy normalnym montażu TL431 oferującym ujemne zasilanie nie montujemy R1 i R2 tylko dajemy zworkę na SV1 aby połączyć z masą. Wtedy 723 będzie starał się na swoim wejściu odwracającym utrzymywać potencjał 0V. Przy potencjometrze na zero mamy równo 0V na wyjściu.
  • HelukabelHelukabel
  • #33
    bratHanki
    Poziom 21  
    Panowie pewnie nie zauważyliście, że autor posta nie pojawił się ani razu od 17 grudnia kiedy to poprosił o pomoc w budowie zasilacza bo jesteście zajęci udowadnianiem sobie nawzajem , który z Was ma dłuższego... :D .
  • #34
    DiZMar
    Poziom 43  
    bratHanki napisał:
    Panowie pewnie nie zauważyliście, że autor posta nie pojawił się ani razu od 17 grudnia kiedy to poprosił o pomoc w budowie zasilacza bo jesteście zajęci udowadnianiem sobie nawzajem , który z Was ma dłuższego... :D .

    Ale wczoraj przeczytał powyższe wywody nie wypowiadając się.
    Jaki zasilacz laboratoryjny zrobić 0-30V
  • #35
    bratHanki
    Poziom 21  
    Bo go pewnie zatkało z wrażenia albo niewiele z tego wszystkiego zrozumiał.
  • #36
    DiZMar
    Poziom 43  
    bratHanki napisał:
    Bo go pewnie zatkało z wrażenia albo niewiele z tego wszystkiego zrozumiał .

    Chyba trafiłeś w sedno w 100%. :spoko: :shii: