Nie powiem, że się znam na tym, ale akurat mam przebiegi drugiej sondy z peugeota 2008 i te przebiegi wyglądają podobnie, więc w tym przypadku nie wiem co może powodować zapalanie się checka z błędem P0420.
Natomiast błąd ten prześladował mnie mnie w corolli i trochę straciłem czasu na analizę jego powstawania.
Trochę historii. Corolla została zagazowana zaraz po kupnie samochodu. Check zapalił się parę razy już w okresie gwarancyjnym, ale zgasł zanim dojechałem do ASO, żeby to sprawdzić, więc nie wiem jaki kod błędu temu towarzyszył.
Nie wiem jak wyglądał wykres 2 sondy lambda gdy silnik był nowy - w jakich granicach napięciowych się poruszał.
Po przebiegu ok. 80 tys. km zaczął się zapalać po przejechaniu od 200 do nawet 1000 km z błędem P0420, więc mnie to zainteresowało w jakich warunkach to się dzieje. Z obserwacji i z zamrożonych ramek wynikało, że błąd ten powoduje zapalenie się checka gdy silnik pracuje na ćwierć gwizdka i zawsze w czasie jazdy miejskiej, nigdy przy dużym obciążeniu silnika - to było pierwsze spostrzeżenie. Drugie spostrzeżenie było takie, że ten błąd pojawia się wcześniej jako sporadyczny - nie zapala checka, nie wiem w jakich warunkach pracy silnika się pojawia. Czasem znika, a czasem, jak chyba przez dłuższy czas pojawia się (powtarza) sytuacja generująca ten błąd, to zapala się check i błąd przyjmuje status stałego. Ale wtedy też zdarzały się sytuacje, że check gaśnie i błąd znika - nie wiem czym jest spowodowane.
Kod błędu sugeruje obniżoną zdolność oczyszczania spalin. Na przeglądach rejestracyjnych diagnosta nie miał nigdy zastrzeżeń co do jakości spalin, a w ASO nie mieli żadnych zastrzeżeń co do sprawności sond i twierdzili, że katalizator też jest sprawny.
Teraz, po zastosowaniu na sygnale z 2 sody filtru dolnoprzepustowego, check już się nie zapala. Filtr ten zawęził trochę zakres zmian sygnału z 2sondy widziany przez sterownik.