Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czyżby wirus???

05 Apr 2003 22:16 3578 16
  • Level 24  
    Mam problem z Nortonem Anti Virusem a mianowicie nie mogę uruchomić okienka : "RUN SCAN NOW" nie wiem co robić a z kompem zaczynają się dziać dziwne rzeczy tzn. otwiera sie eksplorator, uruchamia się Win Rar, w przegladarce otwierają się jakieś strony, kursor"lata" po całym ekranie dzieje się tak przez około 30 seekund a potem wszystko wraca do normy. Co robić?
    Dodam że MKS Vir DEMO nic nie wykrył.
  • Level 20  
    Sprawdź myszke. Bo czasem tak się one psują [kabel się łamie - albo robią się zwarcia na wtyczkach] .
    Tylko że nie wiem co z tym Nortonem - czmu się nie włącza.
    Wirusy i Trojany mają czasem [a nawet w większości ] atak na Anty-Wiry.
    Z tym że wrusy infekują bazy ,a Trojany dezaktywują skanery.
    Ale najpierw zrób to co na początku.
  • Level 28  
    Przeinstaluj Nortona, sprawdź mychę, w okienku dosowym wpisz netstat -a - wyświetli połączenia sieciowe(sprawdź, czy nie jakiś trojan po portach, lista na wirusy.onet.pl).

    ->Stimorol
    Może jestem przestarzały, ale wirusy to infekują chyba jakieś wykonywalne, no, może skrypty lub dokumenty, ale żeby wirus mógł zanfekować bazę (plik o innym rozszerzeniu)?
  • Level 13  
    Z tego co piszesz to prawdopodobnie masz CafeIni'ego (jeden z najlebszych polskich trojanow nawiasem mowiac). Ma on zabezpieczenie na kilkanascie najpopularniejszych antywirusow. Sprawdz czy nie masz przypadkiem otwartych jakichs podejzanych portow. Jezeli masz otoczenie sieciowe i sciagales z niego jakies binarki to jest calkiem prawdopodobne.
  • Level 13  
    aha i jeszcze jedno: programy do skanowania portow (moim zdaniem najlebsze) to superscan i portscan wersje najnowsze, a wiecej o tym jak pozbyc sie pasozyta znajdziesz na stronce achatesa www.haker.com
  • Level 20  
    Ten trojan to bardzo prawdopodobne - chociaz nie spotkałem trojanów otwierających losowo programy.
    Za to mogę odpowiedzieć co do tych baz wirusów - są wirusy które w pewien sposób modyfikują bazy - tak że sam wirus nie jest rozpoznawalny.
    Bo pamiętam że uruchomiłem kiedyś Kasperskeyego -a on mi napisał że baza wirusów została zmodyfikowana lub zniszczona, po czym rozpoznał że istnieje jeakiś wirus ale nie umie go usunąć.
  • Level 13  
    No coz CafeIni ma to do siebie, ze nie pozwala uruchomic antywirusa (w przypadku nortonowskiego sam sprawdzilem). Po prostu program sie uruchamia, a gdy sie zaladuje to okno znika. Co do otwierania okien i programow to prawdopodobnie w sieci juz wiedza, ze masz zainfekowanego kompa i sie z toba "bawia". Jezeli przy tym gasl ci monitor czy wyswietlaly sie dziwne komunikaty to jestem pewien swojej wersji.
  • Level 15  
    Miałem podobne efekty kiedy "złapałem" trojana NetDevil .Proponuję uruchomić Mksantyvir dla Dosa i w ten sposób namierzyć robala.Mks mam info dla zainteresowanych na PW.
  • Level 24  
    Uruchomiłem netstat -a. W załączniku screen. Proszę o wyjaśnienie. NAV zainstalowałem na nowo ale nie mogę go odpalić. Nie zrobił update'u do końca. Poza tym od czasu do czasu komp dalej "ŚWIRUJE":(
    W jaki sposób zlokalizować trojana i jak się go pozbyć?
  • Level 28  
    Co do Netstata, to nic takiego podejrzanego nie widzę, ale to zależy, ponieważ w jednym kompie (sieci) może jakieś połączenie być normalką, a w innej trojanem. Co do Nortona, to nie mam (wersja 2002) Integratora, i nie wiem co z tym zrobić. Poza tym mój Norton się nie chce aktualizować, ględzi coś o subskrypcji.
  • Level 24  
    Do tej pory nie miałem objawów gaśnięcia kompa. Wyłączyłem udostępnianie plików w sieci i od tej pory (ok.2h) komp pracuje normalnie:). Czy w tym wypadku fizycznie mam trojana na kompie? Czy faktycznie muszę instalować portscn i superscan aby przeskanować porty? Może ktoś mógłby mi to podjaśnić, chodzi o podejrzane otwarte porty jak pisał caramba
  • Level 28  
    ->Dwaserwis
    W żadnej z moich czterech A4tech się nie psuły kable, tylko kontakty. A kabel był wielokrotnie zwijany i gięty. Ale A4Tech to jednak kiepskie gryzonie.
    Dzięki za Ad-Aware. Miałem 28 komponentów szpieg.!
  • Level 29  
    to nie tak żle z tymi szpiegami, ostatnio robiłem kompa gdzie win2000 otwierał sie 11min a działał jak jakiś zabytkowy 486 a w żeczywistości był to celeron 1000 i Ram 255Mb, miał tylko 182 szpiegi :D żaden antywir nic niewykrywał
    A czy u ciebie się poleprzyło po wyżuceniu tych śmieci ???
  • Level 28  
    ->dwaserwis
    Polepszył się czas uruchamiania komputera oraz programów, sieć poszła szybciej (właśnie ściągam 25MB plik z prędkością 24 kB/s), nawet wykorzystanie procesora mocno spadło. Dzięki i polecam wszystkim (chyba, że ktoś niechce sobie zepsuć Kazy).