Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piła spalinowa stihl ms181 dusi się i gaśnie jak tnę drewno na boku

18 Dec 2019 16:09 3126 34
  • Level 4  
    Witam mam problem z piła stihl ms181. Mianowicie, piła odpala i tnie normalnie jak tnę drewno na prosto a jak przechyle piłe na bok zaczyna gasnąć, dusi się i nie ma mocy jak wezmę ją na prosto potrzymam chwilę to znowu chodzi normalnie. Wie ktoś co może być przyczyną?
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Level 24  
    Może być trywialna przyczyna, mało paliwa w zbiorniku albo zabrudzony gaźnik.
  • Level 4  
    Paliwo było
  • Level 4  
    HenryK3 wrote:
    Jak napisał Kolega powyżej. Zajrzyj do zbiornika i sprawdź filterek paliwa oraz wżyk ssący czy jest miękki i czy się przemieszcza wraz z przechyleniem maszyny.
    Mam nadzieję, że nikt przy gaźniku nie zamienił wężyków bo i takie przypadki bywały.


    Tan wężyk ssący to ten co jest na nim filterek?

    Dodano po 1 [minuty]:

    HenryK3 wrote:
    Sprawdź czy nie zapowietrza się pompka ręczna przy przechyleniu piły.
    Ja stawiam na krótki lub twardy wężyk.


    Ta pompka jest z zbiorniku?
  • Level 4  
    HenryK3 wrote:
    Mahleteam wrote:
    Tan wężyk ssący to ten co jest na nim filterek?
    TAK

    Pompka ręczna to ta gumka. Pompuj i patrz czy w niej jest samo paliwo. Sprawdź też pompując nadal czy nie pojawia się powietrze gdy pila jest przechylona.

    Ale w tym modelu nie ma pompki ręcznej
    Tylko jest włącznik wielofunkcyjny i jest ssanie, pul ssanie,praca i gaszenie

    Dodano po 1 [minuty]:

    HenryK3 wrote:
    Mahleteam wrote:
    Tan wężyk ssący to ten co jest na nim filterek?
    TAK

    Pompka ręczna to ta gumka. Pompuj i patrz czy w niej jest samo paliwo. Sprawdź też pompując nadal czy nie pojawia się powietrze gdy pila jest przechylona.


    Ale w tym modelu nie ma pompki ręcznej
    Tego cycka na obudowie inaczej mówiac
  • Level 29  
    Nie wiedziałem, mało który model nie ma pompki.
    Pozostaje zajrzeć przez korek wlewu do zbiornika i obejrzeć dokładnie wężyk (czy nie jest zbyt krótki i sztywny). Jak wyjmiesz filtr paliwa to dmuchnij w niego, powinno nie być wiekszego oporu. A ew. nowy kosztuje kilka zeta.
    Może być zamiennik byle pasował na wężyk. Wężyki też wiele nie kosztują.
    Piła spalinowa stihl ms181 dusi się i gaśnie jak tnę drewno na boku
  • Level 24  
    Jeżeli jest paliwo, wężyki są dobre, to prawdopodobnie pozostaje do czyszczenia gaźnik. Z paliwa mogły się wydzielić zanieczyszczenia i przy przechyleniu piły zatykają jakąś dyszę.
  • Level 4  
    GK wrote:
    Jeżeli jest paliwo, wężyki są dobre, to prawdopodobnie pozostaje do czyszczenia gaźnik. Z paliwa mogły się wydzielić zanieczyszczenia i przy przechyleniu piły zatykają jakąś dyszę.


    W zbiorniku jest trochę brudu ale nie wiem jak to wyczyścić

    Dodano po 1 [minuty]:

    HenryK3 wrote:
    Nie wiedziałem, mało który model nie ma pompki.
    Pozostaje zajrzeć przez korek wlewu do zbiornika i obejrzeć dokładnie wężyk (czy nie jest zbyt krótki i sztywny). Jak wyjmiesz filtr paliwa to dmuchnij w niego, powinno nie być wiekszego oporu. A ew. nowy kosztuje kilka zeta.
    Może być zamiennik byle pasował na wężyk. Wężyki też wiele nie kosztują.
    Piła spalinowa stihl ms181 dusi się i gaśnie jak tnę drewno na boku


    Okej wyjme filterek przedmucham i dam znać
  • Level 24  
    "W zbiorniku jest trochę brudu ale nie wiem jak to wyczyścić"

    Wlać nieco benzyny, zakręcić, zamieszać i wylać.
  • Level 14  
    A patrzyłeś jak wygląda filtr powietrza? Miałem podobne objawy. Oddałem do naprawy, wymienili pompkę paliwa, chwilę pochodziła dobrze i dalej nie wchodziła na obroty i dusiła się. Rozebrałem całą, przeczyściłem wszystko ale powodem był zaklejony filtr powietrza. Teraz śmiga jak wariatka.
  • Level 4  
    jasq33 wrote:
    A patrzyłeś jak wygląda filtr powietrza? Miałem podobne objawy. Oddałem do naprawy, wymienili pompkę paliwa, chwilę pochodziła dobrze i dalej nie wchodziła na obroty i dusiła się. Rozebrałem całą, przeczyściłem wszystko ale powodem był zaklejony filtr powietrza. Teraz śmiga jak wariatka.


    Patrzyłem niby przeczyszczony
  • Level 24  
    Mam już drugą ms180, co trzy lata wymieniam filtry, czyszczę i reguluję gaźnik, czyszczę kolektor wydechowy. No i oczywiście używam olej Sthila i sprawdzone paliwo i smiga aż miło.
  • Level 30  
    HenryK3 wrote:
    Nie wiedziałem, mało który model nie ma pompki.
    Pozostaje zajrzeć przez korek wlewu do zbiornika i obejrzeć dokładnie wężyk (czy nie jest zbyt krótki i sztywny). Jak wyjmiesz filtr paliwa to dmuchnij w niego, powinno nie być wiekszego oporu.

    Mało który Stihl ma pompkę.
    GK wrote:
    Mam już drugą ms180, co trzy lata wymieniam filtry, czyszczę i reguluję gaźnik, czyszczę kolektor wydechowy. No i oczywiście używam olej Sthila i sprawdzone paliwo i smiga aż miło.

    Ms 181 to nie to samo co Ms180. Gaźnika przez całe życie pilarki praktycznie się nie reguluje.
    Gdzie te czasy gdy obowiązywały tu zasady nie wiem nie wypowiadam się.
  • Level 24  
    Kolega hevet2 zamiast próbować pomóc w rozwiązaniu problemu, zarzuca niewiedzę pomagającym. Zasada działania silnika dwusuwowego i gaźnika są takie same w pilarce ms180 i ms181, czyż nie tak?
  • Level 30  
    GK wrote:
    Kolega hevet2 zamiast próbować pomóc w rozwiązaniu problemu, zarzuca niewiedzę pomagającym. Zasada działania silnika dwusuwowego i gaźnika są takie same w pilarce ms180 i ms181, czyż nie tak?

    A jak nazwać człowieka który reguluje gaźniki których się nie reguluje? W czym jesteś w stanie pomóc? poza napisaniem bezsensownych postów? Widziałeś chociaż na oczy tego dwusuwa od M181 i jego gaźnik?
    Do sprawdzenia szczelność wężyka w baku,wymiana filtra (tylko oryginał), czyszczenie gaźnika (czego sam nie zrobi poprawnie) a najprawdopodobniejsza przyczyna to uszczelniacze na wale.
  • Level 24  
    Nie musi się wszystkiego robić osobiście, od tego są specjaliści (serwisy), jeżeli mówią ze czyszczą i regulują gaźnik to ja im wierzę, że mówią prawdę.
  • Level 15  
    hevet2 wrote:
    GK wrote:
    Kolega hevet2 zamiast próbować pomóc w rozwiązaniu problemu, zarzuca niewiedzę pomagającym. Zasada działania silnika dwusuwowego i gaźnika są takie same w pilarce ms180 i ms181, czyż nie tak?

    A jak nazwać człowieka który reguluje gaźniki których się nie reguluje? W czym jesteś w stanie pomóc? poza napisaniem bezsensownych postów? Widziałeś chociaż na oczy tego dwusuwa od M181 i jego gaźnik?
    Do sprawdzenia szczelność wężyka w baku,wymiana filtra (tylko oryginał), czyszczenie gaźnika (czego sam nie zrobi poprawnie) a najprawdopodobniejsza przyczyna to uszczelniacze na wale.


    Gratuluję wiedzy. Jedyny pomocny post jak widzę w tej paplaninie "zaFców". Przy tych objawach też stawiam na uszczelnienia wału w 99%. Kilka pił w życiu naprawiałem i przy takich objawach właśnie wymiana uszczelnień pomogła a dlaczego to niech "znaFcy" wyjaśnią. Podpowiem: grawitacja, efekt żyroskopowy. To nie "komarek" że jak się przewrócił to trzeba było "przelać" gaźnik aby znów zapalił. Tu mamy szczelny gaźnik membranowy "sterowany" podciśnieniowo i dla tego przy ssaniu wystarczy tylko "klapka" z małym otworem zamykająca dolot powietrza do cylindra aby zwiększyć podciśnienie i wzbogacić mieszankę a nie specjalna "wajcha" przy gaźniku zwiększająca dawkę paliwa.:D

    Pozdrawiam.
  • Level 29  
    hevet2 wrote:
    A jak nazwać człowieka który reguluje gaźniki których się nie reguluje? W czym jesteś w stanie pomóc? poza napisaniem bezsensownych postów? Widziałeś chociaż na oczy tego dwusuwa od M181 i jego gaźnik?
    Instrukcja STIHL
    Regulacja gaźnika Strona 42

    hevet2 wrote:
    Do sprawdzenia szczelność wężyka w baku,wymiana filtra (tylko oryginał)
    To już było wcześniej napisane. Oryginał czy zamiennik to nadal filtr.

    hevet2 wrote:

    ... czyszczenie gaźnika (czego sam nie zrobi poprawnie)
    Gaźnik membranowy nie ma pływaka i pracuje niezależnie od położenia, pionowo czy poziomo.

    Mahleteam wrote:
    ...piła odpala i tnie normalnie jak tnę drewno na prosto a jak przechyle piłe na bok zaczyna gasnąć, dusi się i nie ma mocy jak wezmę ją na prosto potrzymam chwilę to znowu chodzi normalnie. Wie ktoś co może być przyczyną?
    hevet2 wrote:
    ... a najprawdopodobniejsza przyczyna to uszczelniacze na wale.
    grawitacja i efekt żyroskopowy nie mają znaczącego wpływu na simmering(i) na wale.

    Więc powtórzę
    Quote:
    ..Zajrzyj do zbiornika i sprawdź filterek paliwa oraz wężyk ssący czy jest miękki i czy się przemieszcza wraz z przechyleniem maszyny. Mam nadzieję, że nikt przy gaźniku nie zamienił wężyków bo i takie przypadki bywały.

    I poczekamy na odpowiedź Autora tematu.
  • Level 15  
    HenryK3 wrote:
    Mahleteam wrote:
    ...piła odpala i tnie normalnie jak tnę drewno na prosto a jak przechyle piłe na bok zaczyna gasnąć, dusi się i nie ma mocy jak wezmę ją na prosto potrzymam chwilę to znowu chodzi normalnie. Wie ktoś co może być przyczyną?
    hevet2 wrote:
    ... a najprawdopodobniejsza przyczyna to uszczelniacze na wale.
    grawitacja i efekt żyroskopowy nie mają znaczącego wpływu na simmering(i) na wale.


    Widziałeś kolego choć raz w życiu uszczelnienia wału piły spalinowej że nazywasz je simmering-ami? Nie piszę tu o jakichś "chińskich" wynalazkach bo tam wszystko jest możliwe (tak wiem Sthil też jest produkowany w chinach ale na zasadach firmy Sthil co ma znaczenie) Nie upieram się że to są uszczelniacze ale wszystko na to wskazuje a jeśli tak to grawitacja i efekt żyroskopowy mają tu najistotniejsze znaczenie.

    Pozdrawiam.
  • Level 15  
    Napiszę jeszcze raz... Widziałeś kolego na własne oczy uszczelnienia wału piły spalinowej? Twoje linki z net-a nic nie wnoszą do tematu bo wielu sprzedawców stosuje ten sam obrazek dla różnych podzespołów odnoszących się do tego samego zagadnienia a co istotniejsze Twoje posty nie odnoszą się do głównego problemu autora a cytując mojego ŚP ojca napiszę: "na płocie pisało dupa, pogłaskałem i dżazga mi weszła" i tyle te linki mają wspólnego z rzeczywistością.

    Pozdrawiam.
  • Level 29  
    Autor tematu jeszcze nie usunął podstawowych przyczyn i nam nie odpisał.
    Mahleteam wrote:
    ...
    W zbiorniku jest trochę brudu ale nie wiem jak to wyczyścić
    ....
    Dodano po 1 [minuty]:
    Okej wyjme filterek przedmucham i dam znać

    Tymczasem fachowcy z elektrody wymyślają "cuda na kiju" o grawitacji, o tym czy simering to uszczelniacz itp.
    Mój kolega kiedyś nie mógł odpalić Husqvarny. Wylał resztki 2-letniego paliwa, wlał świeże i wymienił łańcuch. Do nadal jest przekonany, że przyczyną był łańcuch.
    Pozdrawiam
  • Level 15  
    HenryK3 wrote:
    Autor tematu jeszcze nie usunął podstawowych przyczyn i nam nie odpisał.
    Mahleteam wrote:
    ...
    W zbiorniku jest trochę brudu ale nie wiem jak to wyczyścić
    ....
    Dodano po 1 [minuty]:
    Okej wyjme filterek przedmucham i dam znać

    Tymczasem fachowcy z elektrody wymyślają "cuda na kiju" o grawitacji, o tym czy simering to uszczelniacz itp.
    Mój kolega kiedyś nie mógł odpalić Husqvarny. Wylał resztki 2-letniego paliwa, wlał świeże i wymienił łańcuch. Do nadal jest przekonany, że przyczyną był łańcuch.
    Pozdrawiam


    Zaczynasz kolego "kluczyć", owszem simmering to uszczelniacz nagminnie stosowany we wszelkich konstrukcjach nisko budżetowych ale odpowiednie przygotowanie gniazda pod ich montaż to już wyższa szkoła jazdy więc sądzisz że simmering zda tam egzamin? Strasznie jestem ciekaw co odpowie autor tematu...
  • Level 39  
    Mahleteam wrote:
    Mianowicie, piła odpala i tnie normalnie jak tnę drewno na prosto a jak przechyle piłe na bok zaczyna gasnąć,

    Po jakim czasie od przechylenia zaczyna gasnąć silnik? Natychmiast po przechyleniu gaśnie czy po ok 30 sekundach cięcia?

    Aby wyeliminować problem z pękniętym lub sztywnym wężykiem w zbiorniku nalej paliwa pod korek i sprawdź czy problem dalej występuje.
  • Level 24  
    Dajmy się wypowiedzieć autorowi postu.
    Naprawiłem w swoim życiu "kilka" urządzeń, w tym z silnikami dwusuwowymi. I nadal twierdzę, że poza szczegółami, zasada działania (silników dwusuwowych), znacząco się nie różni. A nazywanie innych "znaFcami" jest co najmniej nie eleganckie. Portal, przypomnę, został stworzony aby sobie wzajemnie pomagać, a nie się obrażać.
  • Level 4  
    GK wrote:
    Dajmy się wypowiedzieć autorowi postu.
    Naprawiłem w swoim życiu "kilka" urządzeń, w tym z silnikami dwusuwowym. I nadal twierdzę, że poza szczegółami, zasada działania (silników dwusuwowych), znacząco się nie różni. A nazywanie innych "znaFcami" jest co najmniej nie eleganckie. Portal, przypomnę, został stworzony aby sobie wzajemnie pomagać, a nie się obrażać.


    Chłopcy przyczyna jest najprawdopodobniej rozwiązana wysłałem paliwo wyczyściłem zbiornik i filtr, wlałem świeżego paliwa i chodziło. Alę to nie wszytko, przyczyną był też źle wyregulowany gaźnik dokonałem regulacji gaźnika i piła chodzi, odbyłem naprawdę sprzętu wczoraj i dziś rano pójdę odpalić piłę i sprawdzę czy jest wszystko okej.
  • Level 30  
    GK wrote:
    Nie musi się wszystkiego robić osobiście, od tego są specjaliści (serwisy), jeżeli mówią ze czyszczą i regulują gaźnik to ja im wierzę, że mówią prawdę.

    Raz piszesz, że naprawiłeś, wyczyściłeś drugi ,że robił to serwis i Ty mu wierzysz, zaczynasz bredzić człowieku, piszesz o czymś czego nie widziałeś na oczy byle postów było więcej. Dokąd zmierzasz elektrodo?