logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak?

-sunset- 18 Gru 2019 17:38 2694 25
REKLAMA
  • #1 18347463
    -sunset-
    Poziom 2  
    Witam, wraz z nabyciem garażu otrzymałem bardzo wiekowy prostownik samochodowy. Wizualnie wygląda bardzo dobrze, nie wiem czy jest to wynalazek jakiegoś garażowego mechanika, czy dawna produkcja. Niestety, sprzęt nie działa - po podpięciu do prądu i uruchomieniu poprzez włącznik (taka dźwigienka) zapala się żarówka kontrolna, coś w środku "buczy", jednak nie ma napięcia na zaciskach. Bezpiecznik sprawdzony - działa. Co może być przyczyną? W załącznikach kilka zdjęć, wraz z jego bebechami. Będę bardzo wdzięczny za pomoc, gdyż bardzo chciałbym owe cudo reanimować. :D

    Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak?IMG_03..jpg Download (107.46 kB) Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak?IMG_03..jpg Download (109.11 kB) Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak?IMG_03..jpg Download (58.39 kB)
  • REKLAMA
  • #2 18347474
    carrot
    Moderator Samochody
    Bezpiecznik w tej oprawce na górze sprawdzałeś ?
    W sumie to tylko transformator i 4 diody, do sprawdzenia miernikiem w 5 min
  • #3 18347515
    -sunset-
    Poziom 2  
    Tak, sprawdziłem i bezpiecznik działa.
  • REKLAMA
  • #4 18347532
    anchilos
    Poziom 38  
    Sprawdź napięcie na wyjściu trafo.(prąd przemienny).
    Ewentualnie rozłącz diody.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #5 18347535
    Millaka
    Poziom 24  
    Wiekowy chyba on nie jest, w PRL-u nie było takich radiatorów.
  • #6 18347565
    anchilos
    Poziom 38  
    Kostki w narożnikach wskazują na hand made,
    Neonówka na PRL.
    Radiatory rzeczywiście nie pasują.
  • #7 18347772
    sandamiano
    Poziom 30  
    Podepnij pod akumulator i zobacz czy ładuje. Mam inny prostownik i też nie ma napięcia na krokodylkach ale po podpięciu pod aku normalnie ładuje
  • #8 18348054
    Rezystor240
    Poziom 42  
    sandamiano napisał:
    Mam inny prostownik i też nie ma napięcia na krokodylkach


    Tak, ale to trafo i 4 diody, napięcie na zaciskach musi być. Miernik, zakres diody i pomiary diod. Jeśli trafo buczy to znaczy że działa.
  • #9 18348080
    anchilos
    Poziom 38  
    Rezystor240 napisał:
    Miernik, zakres diody i pomiary diod.


    Rozłączyć diody i pomiar w obu kierunkach.

    Czyż nie?
  • #10 18348112
    Rezystor240
    Poziom 42  
    anchilos napisał:
    Rezystor240 napisał:
    Miernik, zakres diody i pomiary diod.


    Rozłączyć diody i pomiar w obu kierunkach.

    Czyż nie?


    No pewnie, że nie. Wiesz jak to winno działać? Scalony mostek prostowniczy też trzeba rozdłubać na pojedyncze diody aby sprawdzić czy działa? Śmiechu warte!
  • #11 18348149
    anchilos
    Poziom 38  
    Rezystor240 napisał:
    Scalony mostek prostowniczy też trzeba rozdłubać na pojedyncze diody aby sprawdzić czy działa? Śmiechu warte!


    Może go odlutować od trafo,

    Rezystor240 napisał:
    Śmiechu warte!
  • #12 18348219
    Rezystor240
    Poziom 42  
    anchilos napisał:
    Może go odlutować od trafo,


    Co to da? Musiały by być uszkodzone dwie diody by miało to wpływ. Z resztą jak miały by zwarcie to widać to od razu po mierniku. Sygnał dźwiękowy zamiast wskazania pomiaru. Diody w mostku pracują parami, więc najczęściej pali się jedna dioda a układ już nie działa.

    Śmiechu warte.
  • #13 18348237
    kierbedz4
    Poziom 36  
    Prostownik jest prosty w budowie jak budowa cepa. Prawdopodobnie przez jakiś czas pracował na zwarciu lub przewody służące do podłączenia do akumulatora zostały mylnie podłączone do trzonków akumulatora. Przynajmniej dwie diody do wymiany.
  • #14 18348238
    anchilos
    Poziom 38  
    -sunset- napisał:
    coś w środku "buczy", jednak nie ma napięcia na zaciskach.


    Rezystor240 napisał:
    Musiały by być uszkodzone dwie diody by miało to wpływ


    Co Kolega na to.
    Dlaczego "buczy"?
    Trafo. nie obciążone (zwarte), chyba nie "buczy" (bez obrazy Autora za "buczy")
  • #15 18348282
    Rezystor240
    Poziom 42  
    anchilos napisał:
    Dlaczego "buczy"?


    Jeśli byś miał 50 okresów na sekundę, to też byś buczał.

    anchilos napisał:
    Trafo. nie obciążone (zwarte),


    To w końcu nie obciążone, czy zwarte?

    anchilos napisał:
    chyba nie "buczy"


    Buczy każde jedno, ale głośność buczenia zależy od spakietowania blach magnetowodu transformatora. Dobrze spakietowany mniej buczy od źle spakietowanego.
    Wiesz o czym mówię?
  • #16 18349440
    CMS
    Administrator HydePark
    Millaka napisał:
    Wiekowy chyba on nie jest, w PRL-u nie było takich radiatorów.


    Były. Takie same tylko dłuższe zostały użyte w wieży mojego taty (hand made na schematach Tandberga), powstałej w latach 83-84). Nawet mam jeszcze ich kawałki.
  • #17 18349478
    vodiczka
    Poziom 43  
    Millaka napisał:
    Wiekowy chyba on nie jest, w PRL-u nie było takich radiatorów.
    anchilos napisał:
    Radiatory rzeczywiście nie pasują.
    Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak? Takie radiatory (mówiono na nie rogi jelenia) stosowano we wzmacniaczach (PA-107) i gramofonach ze wzmacniaczem (Fonomaster), produkowanych w łódzkiej Fonice w połowie lat siedemdziesiątych ub.w.
  • #18 18349529
    CMS
    Administrator HydePark
    vodiczka napisał:
    (mówiono na nie rogi jelenia)


    Ja je znałem pod nazwami "choinki" (jak były "jednostronne"), "dwuchoinki", "podwójne choinki", ale rogi jelenia podoba mi się najbardziej, aczkolwiek wcześniej się nie spotkałem z taką nazwą.
  • #19 18349633
    Millaka
    Poziom 24  
    Bzdury, opowiadacie o szabrowaniu sprzętu z Pewexu lub innych kradzieżach.
    W tamtych czasach takie radiatory dla normalnego „człowieka” były niedostępne.
  • REKLAMA
  • #21 18349731
    marcinpolonez
    Poziom 1  
    Rezystor240 napisał:
    anchilos napisał:
    Dlaczego "buczy"?


    Jeśli byś miał 50 okresów na sekundę, to też byś buczał.

    anchilos napisał:
    Trafo. nie obciążone (zwarte),


    To w końcu nie obciążone, czy zwarte?

    anchilos napisał:
    chyba nie "buczy"


    Buczy każde jedno, ale głośność buczenia zależy od spakietowania blach magnetowodu transformatora. Dobrze spakietowany mniej buczy od źle spakietowanego.
    Wiesz o czym mówię?


    Buczyć będzie choćby przez wzgląd na stan blach rdzenia, magnetowody muszą ściśle przylegać wręcz są prasowane ze sobą a czasami dodatkowo lakierowane. Tu widać rdzę co prawdopodobnie powoduje szczeliny i dlatego może buczeć. Możesz ewentualnie spróbować dokrećić te nakrętki na rogach trafa może go to trochę "uciszy". A wracając do głównego tematu prawdopodobnie jedna z diód uwalona- rozłącz pojedyńczo i sprawdź, na moje oko wyglądają na 10 amperówki koszt jednej to ok 5 zł.
  • #22 18349756
    Rezystor240
    Poziom 42  
    marcinpolonez napisał:

    Buczyć będzie choćby przez wzgląd na stan blach rdzenia, magnetowody muszą ściśle przylegać wręcz są prasowane ze sobą a czasami dodatkowo lakierowane. Tu widać rdzę co prawdopodobnie powoduje szczeliny i dlatego może buczeć. Możesz ewentualnie spróbować dokrećić te nakrętki na rogach trafa może go to trochę "uciszy"



    Tak, autor tematu na większą wiedzę niż podpowiadacze.

    marcinpolonez napisał:
    prawdopodobnie jedna z diód uwalona-


    Miernik i pomiary.
  • #23 18349837
    vodiczka
    Poziom 43  
    Millaka napisał:
    W tamtych czasach takie radiatory dla normalnego „człowieka” były niedostępne.
    Jest zasadnicza różnica pomiędzy tym co napisałeś teraz a poprzednio:
    Millaka napisał:
    Wiekowy chyba on nie jest, w PRL-u nie było takich radiatorów.
  • #24 18351636
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Panowie, o czym dyskusja! To żaden PRL, żadna fabryka tylko samoróba!
    Ktoś zrobił prostownik w demobilowym pudle z tego co aktualnie miał pod ręką.
    Widziałem takich wiele - cały ich urok był taki że były niepowtarzalne
  • #25 18351715
    vodiczka
    Poziom 43  
    jozefg napisał:
    Panowie , o czym dyskusja! To żaden PRL, żadna fabryka tylko samoróba!
    OK robimy offtopic ale dyskusja jest o tym czy "rogi jelenia" mogły być użyte w "wiekowym prostowniku"
    -sunset- napisał:
    Witam, wraz z nabyciem garażu otrzymałem bardzo wiekowy prostownik samochodowy.
    To mogła być samoróba z PRL :D
  • #26 18351974
    HenryK3
    Poziom 29  
    jozefg napisał:
    Panowie, o czym dyskusja! To żaden PRL, żadna fabryka tylko samoróba! Ktoś zrobił prostownik w demobilowym pudle z tego co aktualnie miał pod ręką.
    Widziałem takich wiele - cały ich urok był taki że były niepowtarzalne
    -> jozefg
    W tym przypadku samoróba! brzmi zbyt dumnie. Ty i ja wiemy, że wtedy powstało wiele fajnych samoróbek działających do dziś. Miały odczepy na trafie i regulację i Amperomierz, często też woltomierz, przełącznik 6/12V i bezpiecznik na zasilaniu. Bezpiecznik tzw radiowy na niskim napięciu sprawiał więcej kłopotów niż pożytku.
    Pomijamy estetykę-obudowę bo to przede wszystkim miało DZIAŁAĆ.
    Rączka-pasek i plastikowe śruby oraz zaciski wyjściowe pochodzą z obudowy transformatora bezpieczeństwa 220/24V
    Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak?
    Być może samo trafo też, może ma odwiniętą część (połowę) uzwojenia wtórnego.

    -> Autora tematu
    Po sprawdzeniu transformatora i diod ew. wymianie na np. taki mostek
    Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak?
    do zamontowania na istniejącym radiatorze. Pomijam jak się zwie ten radiator ;)
    Można dodać cyfrowy miernik.
    Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak?
    I będzie fajny zasilacz z możliwościami rozbudowy o regulację
    lub automatyczny prostownik
    Stary prostownik samochodowy nie daje napięcia - co może być nie tak?
    pod warunkiem, że ktoś go potrzebuje i ma chęci oraz podstawową wiedzę o elektrotechnice i o zasadach obsługi akumulatorów.
    Pozostanie odwieczny problem majsterkowiczów - obudowa.
    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

Użytkownik zgłasza problem z wiekowym prostownikiem samochodowym, który po podłączeniu do prądu nie generuje napięcia na zaciskach, mimo że żarówka kontrolna się zapala, a transformator wydaje dźwięki. Uczestnicy dyskusji sugerują różne metody diagnostyki, takie jak sprawdzenie napięcia na wyjściu transformatora, pomiar diod oraz podłączenie prostownika do akumulatora. Wskazują również na możliwość uszkodzenia diod prostowniczych, które mogą wymagać wymiany. Pojawiają się również uwagi dotyczące konstrukcji prostownika, sugerujące, że może być to samoróbka z elementów dostępnych w przeszłości, a nie oryginalny produkt z PRL.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA