Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kasa fiskalna online - warsztat samochodowy, a naprawa radia / pilota

arko100 18 Gru 2019 22:40 1902 29
  • #1
    arko100
    Admin grupy RTV
    Koledzy, od 01.01.2020 serwisy samochodowe muszą mieć kasy fiskalne online.
    Zadzwonił do mnie kolega naprawiający elektronikę samochodową z pytaniem "czy już mam kasę online?". Żeby było ciekawiej, zadzwonił też serwisant od kas fiskalnych w tej sprawie.
    Tak mnie zaskoczyli, że zadzwoniłem do księgowej. Księgowa oddzwoniła i stwierdziła, że radio samochodowe/głośniki/wzmacniacz/antena, to akcesoria i nie podlegam ustawie.

    Ale... od dłuższego czasu radia/wzmacniacze są integralną częścią samochodu (informacje z i ustawienia komputera). Ba... wyjęcie radia np. z samochodu SAAB powoduje niemożliwość jego uruchomienia.
    Nie wspomnę o czasie poświęconym na wyjęcie radia / wzmacniacza / anteny i ingerencję w samochód przy tej operacji.
    A co z naprawą pilotów / kluczyków?

    Zainteresował mnie ten temat i:
    "PKD w warsztacie naprawy pojazdów samochodowych:
    --------------------------------------
    45.20.Z Konserwacja i naprawa pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli
    - instalowanie części i akcesoriów w pojazdach samochodowych (niebędące częścią procesu produkcji), z wyłączeniem motocy"

    Link: http://warsztat.graficar.vizz.pl/poradnik-war...d-pierszy-krok-do-zalozenia-dzialalnosci.html
    Czyli zmiana radia/głośnika podlega już pod PKD warsztatu naprawy pojazdów samochodowych...

    Posiadacie jakieś informacje na temat kas online przy takich usługach?
  • flexghzflexghz
  • #2
    Mobali
    Poziom 33  
    W tym wypadku chyba najprościej wystąpić o wykładnię przepisu do lokalnego oddziału KAS (na przykład poprzez Urząd Skarbowy), bo to oni będą ewentualnie "ścigać". Jak powszechnie wiadomo, w naszym kraju interpretacja przepisów skarbowych jest różna w zależności od regionu kraju. Może się więc okazać, że na przykład w Wąchocku serwis montujący radia samochodowe bezwzględnie musi mieć kasę fiskalną online, a w Serocku już nie. Jednak generalnie i tak warto rozglądać się za takim urządzeniem. Polityka "uszczelniania" zmierza bowiem do tego, że i tak prędzej czy później będą one obowiązkowe dla wszystkich usługodawców.
  • #3
    DiZMar
    Poziom 43  
    Mobali napisał:
    W tym wypadku chyba najprościej wystąpić o wykładnię przepisu do lokalnego oddziału KAS (na przykład poprzez Urząd Skarbowy), bo to oni będą ewentualnie "ścigać"...

    Nie ma takiej możliwości. Jedynie uprzejma urzędniczka US może poinformować o interpretacji na przyszłość. Pisemną obowiązującą odpowiedź da jedynie w przypadku zaistnienia konkretnej a nie hipotetycznej sytuacji. Jest możliwe zapytanie interpretacyjne centralne za opłatą. Odpowiedź będzie obowiązywała tylko w stosunku do pytającego. Nie będzie wiążąca w stosunku do innych podatników chociażby zaistniał u nich identyczny przypadek.
  • #4
    Mobali
    Poziom 33  
    DiZMar napisał:
    Nie ma takiej możliwości.
    Mylisz się.
    DiZMar napisał:
    Pisemną obowiązującą odpowiedź da jedynie w przypadku zaistnienia konkretnej a nie hipotetycznej sytuacji.
    To właśnie jest bardzo konkretna sytuacja.
    DiZMar napisał:
    Odpowiedź będzie obowiązywała tylko w stosunku do pytającego.
    Ale to chyba właśnie pytający jest głównie zainteresowany odpowiedzią?
  • #5
    DiZMar
    Poziom 43  
    Mobali napisał:
    ...
    DiZMar napisał:
    Pisemną obowiązującą odpowiedź da jedynie w przypadku zaistnienia konkretnej a nie hipotetycznej sytuacji.
    To właśnie jest bardzo konkretna sytuacja.
    ...

    Konkretna sytuacja to taka która już się wydarzyła a nie która ma się wydarzyć. Po zdarzeniu US zajmie stanowisko. Wcześniej nie poda Ci na piśmie jak postąpi w przyszłości. Jedynie w formie słownej która nie jest zobowiązująca później.
  • #6
    arko100
    Admin grupy RTV
    Zadzwoniłem dziś do krajowej informacji skarbowej.
    Po 34 minutach oczekiwania na konsultanta (byłem 180 w kolejce) i przedstawieniu swojego problemu, usłyszałem "Nie wiem"...
    k - ale jak pan poczeka, to przeczytam wykładnię, jaką otrzymaliśmy
    j - poczekam

    Po chwili usłyszałem "Jeżeli naprawia pan silnik w samochodzie, to musi pan mieć kasę online. Jeżeli otrzyma pan silnik do naprawy bez samochodu, to nie musi pan mieć. Kasa nie jest obowiązkowa przy demontażu części, aktualizacji oprogramowania, wgrywaniu map."


    Mój problem po części sam się rozwiązał. Na zakończenie dnia kasa wyświetliła:
    Kasa fiskalna online - warsztat samochodowy, a naprawa radia / pilota
    Z drugiej strony, gdybym miał obowiązek zmiany kasy, dostałbym 700zł zwrotu.
    Tak, czy inaczej pamiętajcie, że do 2023 wszyscy będą na kasach online.
  • #7
    DiZMar
    Poziom 43  
    arko100 napisał:
    ...
    Tak, czy inaczej pamiętajcie, że do 2023 wszyscy będą na kasach online.

    Bzdura. Jeszcze wiele lat po roku 2023 część podatników będzie mogło używać kasy dotychczasowe (nie online) czyli z kopią elektroniczną jak i z kopią papierową. Od 01.09.2019 nie ma możliwości nabycia kasy z kopią papierową a od 01.01.2023 nie będzie można nabywać kas z kopią elektroniczną. Można używać kasy nabyte odpowiednio przed wymienionymi datami. Termin możliwości ich używania nie jest określony czasowo z wyjątkiem części branż którym nakazano używanie kas online od określonych odpowiednio dat (od 01.01.2020, 01.07.2020, 01.01.2021). Od 01.01.2023 będzie możliwość nabycia jedynie kas online oraz ewentualnie kas online wirtualnych bez względu na branżę
    PS.
    1.@arko100 możesz w tej swojej kasie (Elzab Mini E) wymienić pamięć fiskalną jeżeli nie musisz być online. Jest to tańsze rozwiązanie niż kupno nowej. Minusem jest czasowy brak kasy, bo PF wymienia tylko Serwis Główny Elzab ale przy osobistym dostarczeniu do Zabrza lub pełniącego rolę Serwisu Głównego dealera w różnych regionach może to trwać nawet tylko jeden dzień roboczy. Oczywiście przy odpowiednim zorganizowaniu logistycznym (współpracy Twojej z Twoim serwisantem).
    2.@arko100 możesz mieć zwrot te 700 zł (w następnym miesiącu po rozpoczęciu używania kasy online) jeżeli wykonujesz nawet sporadycznie naprawy motoryzacyjne (chociażby wymianę żarówki) i masz takowe usługi wpisane w CEIDG. Najlepiej zrób to (rozpocznij ewidencję przy użyciu kasy online) w tym roku a najpóźniej od 01.01.2020.
  • #8
    arko100
    Admin grupy RTV
    @DiZMar dzięki za podpowiedzi.

    1. Koszt wymiany modułu fiskalnego (900zł) niewiele mniejszy niż zakup nowej kasy, na którą będę miał gwarancję. Rozmawiałem z serwisantem i powiedział, żebym się nie ładował w wymianę modułu. Zdarzyło mu się, że wymienił moduł. Dwa miesiące później padła płyta główna...

    2. O tym nie pomyślałem.
  • flexghzflexghz
  • #9
    DiZMar
    Poziom 43  
    Wymiana modułu to rzeczywiście mało opłacalne ekonomicznie zarówna dla podatnika jak i dla serwisanta. Jest uzasadniona w przypadku braku nowego identycznego modelu a chce się zachować identyczną obsługę jak dotychczasowa oraz w przypadku kasy z wyższej półki cenowej. Istotny jest fakt gwarancji na nowe urządzenie. Mam klientów którzy używają kasy po kilku wymianach modułu a kasy są pełnoletnie. Niektóre z 1998 roku nawet i pracują jakby nigdy nic. Dużo zależy od warunków w jakich pracują. Jeżeli w terenie otwartym to czas (wilgoć, słońce, mróz) robi swoje. Mam klienta który pracuje na rynkach w bardzo różnych warunkach (nie ma zamkniętego pomieszczenia) a kasa (1998) z wyglądu nie jest podobna do siebie ale działa prawidłowo. U innego gdzie kasy pracują w samochodzie to awaryjność jest spora łącznie z wymianami płyty głównej. Kasy często są potłuczone (spadają z kabiny samochodu) a o śladach wilgoci nie wspomnę. Mam u niego co raz robotę (naprawę) ale ma ponad 30 czynnych kas. Podatnik nie kwestionuje wysokości faktur. Ważne, że szybko (kilka h) kasy są przywracane do życia. Są to Ellzab Mini (papierowa kopia), Elzab Mini E (elektroniczna kopia) a obecnie już Elzab Mini online.
  • #10
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    DiZMar napisał:
    możesz mieć zwrot te 700 zł .

    Mi już skarbowy wybił z głowy występowanie o zwrot.
  • #11
    madman
    Poziom 14  
    Dostałbyś zwrot o ile miałbyś fakturę na zakup z datą 2019. Ale ten zwrot przysługiwał tylko tym co byli na liście tych co muszą mieć kasę/drukarkę online (w tym przypadku warsztaty samochodowe).
  • #12
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    Mam fakrurę, mam wszystko. Ale po zwrot nie pójdę. Boję się.
  • #13
    DiZMar
    Poziom 43  
    Bieda z nędzą napisał:
    Mam fakrurę, mam wszystko. Ale po zwrot nie pójdę. Boję się.

    Twoja sprawa jeżeli nie chcesz 700 zł. Obecnie czas na zwrócenie się o te 700 zł wynosi 6 miesięcy od pierwszej sprzedaży na kasie online (tylko w przypadku kas online przysługuje zwrot i to nie w każdym przypadku). Tylko co namieszałeś, że boisz się? Nie ma to znaczenia czy zwrócisz się czy nie o te 700 zł. Jeżeli na czymś Ciebie US przyłapie to rezygnacja ze zwrotu nie będzie okolicznością łagodzącą. Ja mam z US kontakt co kilka dni a czasami kilka razy dziennie gdy pomagam klientom w wyjaśnieniu spraw związanych z kupionymi u mnie kasami. Wierz mi urzędnicy US nie gryzą. Wystarczy być ludzkim to i oni są ludzcy.
  • #14
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    DiZMar napisał:
    Wierz mi urzędnicy US nie gryzą. Wystarczy być ludzkim to i oni są ludzcy.

    W 2013 roku wcisnęli mi kasę. Wnerwiłem się pomyślałem sobie "w nosie mam ten wasz zwrot, weźcie sobie te 7 stówek i udławcie się tym". Ale jakoś po niecałym pół roku mi przeszło i mówię do mojej -weź te papiery z tej kasy, idź, dadzą- te pieniądze są twoje. Kupisz sobie perfumy, buty, dasz na Rydzyka, dasz na Owsiaka- kij mnie to będzie obchodziło. Nie chcę tych pieniędzy.
    To poszła; bo chytra na pieniądze.
    Za 3 dni telefon ze skarbówki, aby donieść książki przychodów i rozchodów do 5 lat, tak samo jak i wszystkie rachunki; bo przy okazji zrobią mi kontrolę.
    Zaniosła.
    Dopatrzyli się jakiegoś nędznego rachunku za 140 zł sprzed 4 lat który był źle zaksięgowany.
    W wyniku tego:
    -zostałem uznanym przestępcą skarbowym i wymierzono mi 1000 zł mandatu
    -198 zł za prowadzenie sprawy
    -zwrot za kasę poszedł się yebatś.
    Zamiast mieć 7 stów trzeba było zanieść w zębach 1200.
    Siedział bym cicho, sprawa by przyschła.
  • #15
    madman
    Poziom 14  
    Ponad 15 lat zajmuję się już sprzętem fiskalnym, różne historie już przerabiałem ale o takiej jeszcze nie słyszałem :D No cóż, nie ma co ukrywać, że zgłaszanie chęci otrzymania ulgi, po 6 miesiącach nie było dobrym pomysłem (zwłaszcza, że dopiero od zeszłego roku ten okres wydłużył się do 6 miesięcy) ;) A tych 700 stów i tak by nie dostała "do ręki", co najwyżej na konto o ile nie jest się podatnikiem VAT a jeśli jest to można to sobie odliczyć.
  • #16
    Ryszard49
    Poziom 36  
    Bieda z nędzą, a Ty chciałeś oszukać państwo polskie. Przy kasach on line nie będzie już takich sytuacji.
  • #17
    DiZMar
    Poziom 43  
    madman napisał:
    ... że zgłaszanie chęci otrzymania ulgi, po 6 miesiącach nie było dobrym pomysłem (zwłaszcza, że dopiero od zeszłego roku ten okres wydłużył się do 6 miesięcy)...

    Proszę nie pisać bzdur o wydłużeniu od zeszłego roku zgłaszania do 6 miesięcy. Jest odwrotnie. Ulga za kasę nie online zainstalowaną przed 01.05.2019 (tylko do końca kwietnia 2019 ulga należała się) należy się bezterminowo. W listopadzie 2019 pomagałem z powodzeniem uzyskać ulgę za kasę zainstalowaną w sierpniu 2016 roku na dodatek kupioną i fiskalizowaną nie przeze mnie. Przejąłem ją i przy okazji wyszło, że ulga nie była brana. Jak powiedział podatnik po kilku miesiącach od fiskalizcji przypomniał sobie o tej uldze i tak wiarygodna księgowa jak Ty powiedziała, że za późno. Minęło jeszcze 3 lata i nie było za późno. Tuż po uzyskaniu ulgi kasa została wyrejestrowana a w jej miejsce zainstalowana kasa online z nową ulgą 700 zł. Wcześniej takich przypadków wniosków o ulgę po kilku latach miałem jeszcze kilka. To od 01.05.2019 skrócono (a nie wydłużono) właśnie do 6 miesięcy od pierwszej sprzedaży czas o wniosek na ulgę oraz zawężono ulgę do kas tylko online.
    madman napisał:
    ... A tych 700 stów i tak by nie dostała "do ręki", co najwyżej na konto o ile nie jest się podatnikiem VAT a jeśli jest to można to sobie odliczyć.

    A jakie ma to znaczenie do ręki czy na konto czy odliczone od podatku? Przecież są to takie same co do grosza pieniądze.
  • #18
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    Ryszard49 napisał:
    Bieda z nędzą, a Ty chciałeś oszukać państwo polskie. Przy kasach on line nie będzie już takich sytuacji.

    Wybili mi z głowy upominanie się o swoje.
  • #19
    DiZMar
    Poziom 43  
    Bieda z nędzą napisał:
    Ryszard49 napisał:
    Bieda z nędzą, a Ty chciałeś oszukać państwo polskie. Przy kasach on line nie będzie już takich sytuacji.

    Wybili mi z głowy upominanie się o swoje.

    1200 w sumie kary i 700 zwrotu to straciłeś 500 zł. 500 to nie 1200. Teraz wymieniając kasę znowu Ci należy się 700. Nie biorąc ulg masz 1200 w plecy a biorąc je 200 do przodu.
  • #20
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    Nie doczytałeś- zwrotu nie było. Tak po prostu powiedzieli, że w tej sytuacji jako osobie ukaranej przez US zwrot nie przysługuje. Jakoś rok temu opowiedziałem tą sytuację pewnej księgowej i orzeka ze zwrot się należał; ale co teraz mogę?
  • #21
    DiZMar
    Poziom 43  
    Bieda z nędzą napisał:
    ... mówię do mojej -weź te papiery z tej kasy, idź, dadzą...

    Podstawowy błąd. Po co iść i zakłócać im pracę? Jeżeli firma była jest na Ciebie to "twoja" osobiście nie mogła nic załatwić. Zapewne "twoja" postawiła się (pewności nie mam ale tak przypuszczam - znam życie) i stąd cała chryja i ustawienie w szeregu. Prawidłowo należało przygotować dokumenty (faktury zakupu i dowodu wpłaty (kopie osobiście potwierdzone) oraz pierwszego wykonanego wartościowego (niezerowego) Raportu Dobowego Fiskalnego) najlepiej w 2 egz. (pomocny powinien być serwisant, rzadziej księgowa) i je wysłać pocztą listem poleconym bez Priorytetu lub zdać za potwierdzeniem na kopii w okienku podawczym. Spokojnie poczekać i po niecałym miesiącu 700 zł pojawiłoby się na koncie bankowym (dotyczy zwolnionych z PTU). W przypadku VAT-owców wpisanie 700 zł w specjalną rubrykę i dołączenie faktury zakupu i dowodu wpłaty (kopie osobiście potwierdzone) oraz pierwszego wykonanego wartościowego (niezerowego) Raportu Dobowego Fiskalnego załatwiłoby sprawę. Powyższe dotyczy kas ufiskalnionych przed 01.05.2019 jeżeli ulga się należała. Od 01.05.2019 w dokumentach mała zmiana. Zamiast pierwszego wykonanego wartościowego (niezerowego) Raportu Dobowego Fiskalnego dołącza się Raport Miesięczny za pierwszy miesiąc pracy kasy i dotyczy to tylko kas online i to nie w każdym przypadku. W przypadku instalacji kilku kas online z prawem do zwrotu; zwrot należy się za wszystkie kasy w których pierwsza sprzedaż nastąpiła nie później niż 6 miesięcy od pierwszej sprzedaży na pierwszej kasie online.
    Bieda z nędzą napisał:
    Nie doczytałeś- zwrotu nie było...

    Jasno wcześniej nie napisałeś. Ponadto napisałem przecież dwuwariantowo:
    DiZMar napisał:
    ... Nie biorąc ulg masz 1200 w plecy a biorąc je 200 do przodu.

    Bieda z nędzą napisał:
    ...jako osobie ukaranej przez US zwrot nie przysługuje...

    W przepisach o wykluczeniach z tej ulgi nie ma nic, że karanemu za przewinienia nie związane z instalacją i używaniem kasy ona nie należy się. Zresztą w kilku punktach są wymienione warunki otrzymania i powody ewentualnego jej zwrotu.
  • #22
    Ryszard49
    Poziom 36  
    Co sądzicie o tym:
    Cytat:
    Warsztaty samochodowe nie muszą mieć kas fiskalnych gdy sprzedawane towary są montowane przez nich w samochodzie, ponieważ w takim przypadku świadczą usługę, a nie sprzedają towary. Urzędy skarbowe wymagają aby na fakturze za usługę naprawy, nie wyszczególniać sprzedawanych części samochodowych, aby nie utracić prawa do zwolnienia.
  • #23
    pikarel
    Poziom 32  
    madman napisał:
    Ponad 15 lat zajmuję się już sprzętem fiskalnym, różne historie już przerabiałem ale o takiej jeszcze nie słyszałem :D (...).

    Czyli co? To, że ty nie słyszałeś, to:
    -takiej sprawy nie było?
    -opisujący tę sprawę kłamie?
    -kontrola skarbowa po zgłoszeniu wniosku o przyznanie ulgi - nie odbyła się?
    -błąd księgowy sprzed 4 lat nie został zakwalifikowany jako przestępstwo i nie było kary za nie?

    Problemów tutaj jest kilka i to poważnych:
    -debilizm urzędniczy (ja wiem najlepiej)
    -bezduszność urzędnicza (zamiast: pomogę, bo przepisy są niejednoznaczne jest podejście: to na pewno jest oszust, jak każdy inny)
    -dowolność interpretacji przepisów (inna do identycznych sytuacji)
    -stworzenie powszechnej nieufności, graniczącej ze strachem, jak przed wizytą - nie przymierzając - w siedzibie mafii przez obliczem capo di tutti
    To są realne problemy zwykłych podatników, bez skrupułów traktowanych, jak potencjalni przestępcy i to nie bez powodu, te powody generują sami urzędnicy,
    bo jeden dobry (z przykładu kolegi) wiosny nie czyni.
    System zawsze był opresyjny w pobieraniu danin, ale to, co teraz zaczyna być realizowane - jest megaopresją, bez jakiekolwiek logiki, lub według logiki Kalego.
    Nie myślałem, że US za moich czasów (stan wojenny również) - który ja uważałem wówczas za półgestapo - będę wspominał, jako przyjazny podatnikowi, porównując do tego, przez jakie debilne i niejednoznaczne przepisy przechodzą obecnie mali przedsiębiorcy.
  • #24
    DiZMar
    Poziom 43  
    Ryszard49 napisał:
    Co sądzicie o tym:
    Cytat:
    Warsztaty samochodowe nie muszą mieć kas fiskalnych gdy sprzedawane towary są montowane przez nich w samochodzie, ponieważ w takim przypadku świadczą usługę, a nie sprzedają towary. Urzędy skarbowe wymagają aby na fakturze za usługę naprawy, nie wyszczególniać sprzedawanych części samochodowych, aby nie utracić prawa do zwolnienia.

    Bzdura.
    Przecież wymóg kasy fiskalnej jest przy świadczeniu usług w warsztacie samochodowym jak i sprzedawaniu części samochodowych. Obecnie ma to być kasa online (usługi, sprzedaż części niekoniecznie). Nikt nie zabrania sprzedaży towarów lub i innych usług na kasach online. Sprzedaż takowa nie jest powodem utraty ulgi. Fakt, że do sprzedaży części może służyć kasa dotychczasowa ale nie ma obowiązku posiadania dwóch kas. Jednej online tylko do usług w warsztacie a drugiej do sprzedaży części. Można mieć przy warsztacie mała płatną kawiarenkę (po spełnieniu wymogów sanepidowskich) lub inny punkt handlowy np. z butami czy usługowy np. dorabianie kluczy i korzystać z jednej kasy online. Trochę to byłoby trudne logistycznie ale da się. Nie byłoby to przeszkodą w uzyskaniu ulgi za kasę online zainstalowaną do rejestracji usług w warsztacie samochodowym.
  • #25
    madman
    Poziom 14  
    DiZMar napisał:
    madman napisał:
    ... że zgłaszanie chęci otrzymania ulgi, po 6 miesiącach nie było dobrym pomysłem (zwłaszcza, że dopiero od zeszłego roku ten okres wydłużył się do 6 miesięcy)...

    Proszę nie pisać bzdur (ciach)

    Ech... Wiesz dobrze, że niektóre kwestie zależą od interpretacji urzędnika danego urzędu skarbowego. No cóż, zapewne Tobie takie sytuacje o jakich piszesz zdarzały się bardzo często, mnie tylko raz i tak właśnie powiedział urzędnik podatnikowi. W swojej codziennej pracy nie zawracam sobie głowy sprawami odzyskiwania ulgi dla podatników którzy sobie o niej zapomnieli. Proszę Cię więc abyś następnym razem nie wyciągał zbyt pochopnych wniosków...
  • #26
    DiZMar
    Poziom 43  
    madman napisał:
    ... że zgłaszanie chęci otrzymania ulgi, po 6 miesiącach nie było dobrym pomysłem (zwłaszcza, że dopiero od zeszłego roku ten okres wydłużył się do 6 miesięcy)...

    madman napisał:
    Ech... Wiesz dobrze, że niektóre kwestie zależą od interpretacji urzędnika danego urzędu skarbowego...
    Proszę Cię więc abyś następnym razem nie wyciągał zbyt pochopnych wniosków...

    Tylko skąd Twoja wiedza o wydłużeniu w zeszłym roku do 6 miesięcy czasu o ubieganie się o tą ulgę jeżeli akurat został ten czas skrócony do 6 miesięcy z obowiązującego wcześniej bezterminowego? To już nie wynika z różnej interpretacji czy nawet falandyzacji prawa. :crazyeyes: :sm31:
  • #27
    Bieda z nędzą
    Poziom 33  
    Dizmar, a jak kasa już jest zafiskalizowana i były drukowane paragony to da się zrobić tak, aby kasa w nagłówku paragonu drukowała numer telefonu do firmy i adres e-mail?
  • #28
    DiZMar
    Poziom 43  
    Bieda z nędzą napisał:
    Dizmar, a jak kasa już jest zafiskalizowana i były drukowane paragony to da się zrobić tak, aby kasa w nagłówku paragonu drukowała numer telefonu do firmy i adres e-mail?

    Po fiskalizacji można zmienić praktycznie wszystko w kasie poza numerem NIP. Większość jest dostępna dla użytkownika. Niektóre tylko dla uprawnionego serwisanta. Zmiana nagłówka w tym dopisanie dodatkowych danych (telefon czy e-mail) jest dostępna dla użytkownika i nie jest zbyt trudna. Oczywiście można zwrócić się do serwisanta o pomoc. Trzeba pamiętać, że część zmian w kasie jest dostępna tylko po raporcie fiskalnym dobowym a przed pierwszą sprzedażą (paragonem fiskalnym) po tym raporcie. Takie ograniczenie ma zmiana nagłówka. Dodatkowe dane można też umieścić w stopce paragonu. Jakby co napisz na PW to Ci pomogę takie dopisanie jeżeli będzie model kasy jaki ja także serwisuję.
  • #30
    DiZMar
    Poziom 43  
    Bieda z nędzą napisał:

    No niestety Novitusa nie serwisuję i na odległość nie pomogę. Gdybym miał w ręku to zapewne bym sobie poradził. Pozostaje Ci instrukcja obsługi (jest w niej opisana procedura programowania/zmiany nagłówka czy też stopki) w załączniku strona 122 lub pomoc Twojego serwisanta.