Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Junkers Cerapur Midi - regulator czy zawory, jak to wszystko dobrze poustawiać?

19 Gru 2019 09:51 1281 48
  • Poziom 3  
    Czytam wszelkie tematy na Elektrodzie o piecu Cerapur Midi i nie ma do teraz jasnej odpowiedzi jak to ustrojstwo dobrze ustawić, postaram się zebrać to wszystko zwarcie punkt po punkcie, jeśli ktoś chciałby pomóc to prośba o odnoszenie się do konkretnych punktów :) Forum obserwuje od dawna, w zasadzie nie udzielałem się, potrzebuje jednak pomocy.

    Dom 115m2 ocieplony styropianem 15. Ogrzewanie grzejnikami + niewielka podłogówka w korytarzu z głowicą ustawioną na około 25 stopni.
    Kocioł dwufunkcyjny Cerapur Midi (ten z pompą regulowaną od rzymskich I,II,III i arabskich 1,2,3 - piszę bo będę miał również w związku z tym pytanie). Mam wiele pytań, postaram się zacząć od najważniejszych i opisać przy nich co już zrobiłem:

    1. Czy sterownik pokojowy on/off to rzeczywiście według Waszych doświadczeń rozwiązanie bardziej ekonomiczne? (Kupiłem na allegro taki z programowaniem tygodnia i stref czasowych bezprzewodowy, wszystko niby bangla) i mam taki problem, że do momentu aż nie był podłączony to piec wyłączał się po osiągnięciu zadanej temperatury (ale pracował co 3 minuty!), a teraz potrafi pracować pół godziny - godzinę aż nie osiągnie zadanej temperatury, zastanawiam się czy to jest takie naprawdę opłacalne? W przypadku używania sterownika pokojowego głowice mam odkręcone na maks, zwłaszcza w referencyjnym pomieszczeniu (które nie jest najcieplejszym w domu). Temperatura wody na piecu około 50 stopni przy średniej na zewnątrz takiej jaka panuje teraz czyli 3-4. Komfort tergo rozwiązania jest również jakiś ułomny, piec przez 6h w nocy potrafi się nie włączyć, a nad ranem pracować przez 1h bez przerwy.

    2. Kiedy piec pracuje bez sterownika, po 3 minutach znowu się włączał, ponieważ po jego wyłączeniu pompa bardzo szybko schładza wodę, czy tak powinno być? Pompę mam ustaiowną na III, czy to nie jest tak, że jeśli używam pieca bez sterownika, mam głowice, które nie są na maksa odkręcone to powinienem używać arabskiej cyfry na pompie? Pan w filmiku z Junkersa na Youtube to właśnie chyba się stara przekazać od około 5 minuty i 14 s:

    nie mogę wklejać linków więc napiszę, że chodzi o film "Gazowy kocioł Junkers Cerapur Midi – Montaż i uruchomienie (dla profesjonalistów)"

    To co zrobiłem na razie, to ustawiłem parametr minimalnego odpoczynku pieca na 10 minut, dzięki temu przestał się włączać co 3 minuty a włącza się co 10 minut i grzeje wodę do zadanej, mocno się zastanawiam czy przestawienie na arabskie 2 lub 3 (gdzie podobno przy używaniu głowic termoregulacyjnych jest to zalecane) nie sprawi, że ta woda nie będzie chłodziła się tak ekspresowo? Coś tu jest nie tak, chciałbym aby ktoś mi wytłumaczył czym różni się 1 (prawdopodobnie tylko dla podłogówki),2,3 od I (też tylko podłogówka), II, III?

    Tutaj chciałbym przetestować rozwiązanie z głowicami termo + piecem ustawionym na odpoczynek 10 minut (menu serwisowe 1.3b - interwał czasowy) + zmienię interwał minimalnej temperatury, w której piec znowu się włącza na 10 stopni (menu serwisowe 1.3.C). + wspomniana wyżej 2 na pompie.

    3. Moc grzewcza, zastanawiam się nad jej obniżeniem, instalatorzy oraz "pierwsi odpalacze" mają to gdzieś, ustawione na piecu nie dość, że podstawowe III (a przecież miałem mieć głowice!) to jeszcze 100% mocy grzewczej zarówno na co jak i cwu, czy modulacja tutaj załatwia sprawę, po co mi 24kW w tak małym domu? Może tutaj coś powinienem zrobić jeszcze?

    Podsumowując, nie wiem czy zawory termo z głowicami czy sterownik nie lepszy, nie wiem czy mam dobrze ustawiony piec bo Pan z Junkersa na youtube twierdzi, że jeśli jest podłogówka to rzymskie, a jak grzejniki to arabskie (podłogówki mam 4m2, a reszta jest grzejniki!, przypominam, że podłogówka ma zawór i nie jest odkręcona na maksa, zawór chyba sam powinien sobie z tym radzić mimo, że jest to na jednym obiegu), nie wiem czy zmniejszać moc pieca, jak widać trochę poczytałem ale do końca nie wiem co zrobić :(
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    arturwpr napisał:
    Coś tu jest nie tak, chciałbym aby ktoś mi wytłumaczył czym różni się 1 (prawdopodobnie tylko dla podłogówki),2,3 od I (też tylko podłogówka), II, III?

    Piszę z pamięci ale w instrukcji powinno być to wyjaśnione.
    Tryby oznaczone rzymskimi cyframi (I, II, III) to tryby stało obrotowe tak jak było to w starych analogowych pompach obiegowych.
    Z kolei tryby oznaczone arabskimi cyframi (1, 2, 3) to tryby proporcjonalne, czyli pompa dostosowuje swoją wydajność w zależności od oporów hydraulicznych. Im większe opory hydrauliczne, czyli więcej zaworów przy grzejnikach zamkniętych lub przymkniętych tym pompa zmniejsza swoją wydajność, jak zawory będą się otwierać to pompa będzie zwiększać wydajność w ramach możliwości danego trybu.
    W teorii tryby 1,2,3 są dedykowane do grzejników, a I,II,III do podłogówki ale w praktyce bywa to różnie, więc nie ma na to jednej dobrej odpowiedzi.
    Ja mam stary kocioł i pompę z trybami I,II, III i spokojnie daje radę i nie widzę potrzeby posiadania trybów 1,2,3 przynajmniej z moim obecnym przewymiarowanym kotłem.

    Twój kocioł jak kojarzę ma ok. 7,5kW mocy minimalnej.
    Masz ocieplony budynek ale nie wiem ile W należy przyjąć.
    Załóżmy, że potrzebujesz 70W/m2 to dla 115m2 wychodzi 8kW na mrozy ok. -20, czyli średnio w sezonie grzewczym ok. 4kW.
    Jeśli realne zapotrzebowanie na moc cieplną masz mniejszą to automatycznie spada łączna moc na -20 i średnia.

    Przy zapotrzebowaniu 70W/m2 to moc minimalna Twojego kotła będzie wystarczająca niemal na mrozy -20, a średnio będzie to niemal 2x moc za duża.
    Więc moim zdaniem nie potrzebujesz 24kW dla c.o. i spokojnie możesz skręcić moc maksymalną dla c.o, do poziomu bliskiego mocy minimalnej.
    Moc maksymalną dla c.o. możesz ustawić na minimum, jeśli po kilku dniach nie będzie ci to pasowało to możesz ją zwiększyć, aż do chwili gdy znajdziesz ustawienia spełniające Twoje oczekiwania.

    Najlepszym nauczycielem jest seria prób i błędów, a przynajmniej ja się tak uczyłem na swojej instalacji.

    Dodano po 8 [minuty]:

    arturwpr napisał:
    1. Czy sterownik pokojowy on/off to rzeczywiście według Waszych doświadczeń rozwiązanie bardziej ekonomiczne?

    wg mnie lepiej mieć regulator pokojowy niż go nie mieć.
    Ale diabeł tkwi w szczegółach, bo znaczenie ma konfiguracja kotła jak i samego regulatora oraz położenie owego regulatora.
    Poza tym trzeba pamiętać, że mając regulator pokojowy to sterujemy pracą kotła i ogrzewaniem całego domu na podstawie warunków panującym w tym jednym pokoju z regulatorem.
    Wtedy znaczenie może miec kryzowanie i wielkość grzejników w innych pomieszczeniach itp.

    Osobiście jeszcze nie mam ale uważam, że najlepsza jest regulacja pogodowa ale do tego najlepiej mieć kocioł o możliwie niskiej mocy minimalnej, czyli dla kotłów kondensacyjnych 2-funkcyjnych możemy uzyskać moc minimalną 3-4kW, a dla kotłów 1-funkcyjnych + zasobnik c.w.u. moc minimalną 2-3kW i wtedy warto pomyśleć o regulacji pogodowej.
    Z kotłem o mocy minimalnej 7,5kW to taka regulacja pogodowa jest raczej chybionym pomysłem i szkoda na nią kasy.
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • Poziom 3  
    BUCKS napisał:
    W teorii tryby 1,2,3 są dedykowane do grzejników, a I,II,III do podłogówki ale w praktyce bywa to różnie, więc nie ma na to jednej dobrej odpowiedzi.


    Ustawiłem na arabskie 2, wolę to zrobić według zaleceń producenta, na 1 niektóre grzejniki miałem wrażenie (te na piętrze zwłaszcza) były mniej dogrzane niż te na dole, zobaczymy jak będzie przy 2.

    BUCKS napisał:
    Więc moim zdaniem nie potrzebujesz 24kW dla c.o. i spokojnie możesz skręcić moc maksymalną dla c.o, do poziomu bliskiego mocy minimalnej.


    Ustawiłem na razie moc minimalną 7,4kW i na razie przestałem korzystać z regulatora pokojowego (komfort cieplny lepszy).
  • Poziom 3  
    6-7 m3 bez sterownika na dobe, komfort fajny 21 w dzien 19-20 w nocy. Piec odpala sie co kilkanascie minut. Badam czy ze sterownikiem bedzie pracowal oszczedniej, w sumie nie wiem ile gaz kosztuje bo to moj pierwszy rok ale czytalem ze okolo 2 zl za m3 (uwzgledniajac oplaty abonamentowe i przesylowe). Jesli zuzywalbym (bedzie zimniej na pewno niz teraz) 10m na dobe to wychodzi mi 600 za miesiac czyli niemalo ale nie wiem czy to normalne przy 115m2
  • Poziom 36  
    tommyq napisał:
    Wiem że każdy a bo kondensat a on ma pracować na niskich temperaturach ok ale to można mówić o podlogówce , powiedzmy sobie szczerze grzejnik musi mieć moc aby ogrzać dom czy mieszkanie. No chyba że ktoś z forumowiczów ma inne pomysły ....

    Pierwszy post poleciał do kosza ale widzę, że kolejny raczej niczym się nie różni.
    Moc grzejnika zależy od jego wielkości.
    Zakładając, że masz stała temperaturę wody kotłowej np. 60 stopni to grzejnik o długości 1m będzie miał moc X to grzejnik o długości 2m, będzie miał moc 2X.
    Skoro grzejnik o długości 2m będzie miał moc 2X to w celu uzyskania mocy X wystarczy gdy woda kotłowa będzie miała odpowiednio mniejszą temperaturę.

    tommyq napisał:
    W instrukcji temperatura zalecana na grzejniki około 75 stopni. Będę testował na dniach podniesienie na 70.

    W teorii 70-75 stopni stosuje się dla mrozów -20 ale jak masz przewymiarowany kocioł i małe grzejniki to może się okazać, że grzanie do 75 będzie u Ciebie standardem już przy temperaturach w okolicy zera.
    Zbyt mocny kocioł powoduje, że nie można utrzymać stałej temperatury wody kotłowej tylko temperatura wody rośnie w nieskończoność i trzeba grzać dużymi porcjami energii.
    Musisz sam wypracować jakie temperatury wody kotłowej są u Ciebie najbardziej optymalne i jaką temperaturę wolisz bardziej.
    Ja osobiście wolałbym prace palnika przez 30 minut i wolniejszy przyrost temperatury, bo to wg mnie daje lepszy komfort cieplny, bo nie lubię jak grzejniki są zbyt ciepłe. Ale jak robi się chłodniej to nie ma wyjścia i trzeba grzać wodę do wyższej temperatury, aby średnia moc była na odpowiednim poziomie.
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedź. Kocioł za duży tym bardziej w mieszkaniu 40 m . Grzejniki właśnie małe i tak metodą prób i błędów wyszło że muszę je gonić na większych temperaturach bo na niższych długo schodzi aby nagrzały mieszkanie i sterownik pokojowy wyłączył kocioł.
  • Poziom 36  
    40m2.
    Licząc 100W/m2 dla nieocieplonego budynku to masz 4kW na mrozy -20, czyli średnio ok. 2kW, a kocioł ma min. 7,5kW.
    Jeśli masz ocieplony budynek to realne zapotrzebowanie masz odpowiednio mniejsze.
    Moim zdaniem przy przewymiarowanym kotle lepiej mieć przewymiarowane grzejniki niż dobierane na styk.
    Obecnie ja u siebie mam wodę ustawioną na 58 stopni i kocioł włącza się raz na ok. 1,5h.
    Jeśli przy obecnych temperaturach będziesz musiał grzać wodę do 70 stopni i kocioł będzie miał tylko 10 minut przerwy to co zrobisz jak będzie -10 za oknem? Może okazać się, że wtedy będziesz musiał grzać wodę do 80 i grzejniki będą parzyły, a jak to będzie za mało to nie pozostanie nic innego jak wymienić grzejniki na większe.
    Obserwuj swoją instalację, czy będzie ona odpowiednio wydajna, aby zapewnić wystarczającą ilość ciepła, bo co prawda mrozy -20 to u Nas rzadkość ale jednak spotykana ale -10 jest już jak najbardziej realne.
    Na przyszłość kup kocioł o mocy minimalnej 3-4kW i tak nie będzie to ideał ale będzie zdecydowanie lepiej niż przy obecnym kotle.
  • Poziom 9  
    Kociol był już zakupiony przez spółdzielnię jak i zaprojektowana cała instalacja. My jako przyszli właściciele nie mieliśmy wyboru tym bardziej jak ktoś nie miał styczności ani wiedzy o ogrzewaniu gazowym. Teraz pozostaje tylko analizowanie zużycia na różnych parametrach. Nie będę ukrywał trochę zabawy z tym jest.
    Może ustawię jak polecasz 30 % mocy a zmienię bieg pompy na II lub I . Chociaż przy najniższym biegu po wyłączeniu palnika przy np. 65 stopniach temp. Schodzi bardzo szybko więc ratuje mnie tylko interwał czasowy na 10 min. Bo temperaturowy np.5 k to kocioł chodziłby non stop tzn . Taktował. Przychodzi mi jeszcze jeden pomysł ,może zmiana interwał temperaturowy dać na 10k . Wtedy ustawiam np. na 55 stopni piec dogrzewa do 65 i wyłączy palnik . Pompa cały czas chodzi i załączy palnik przy 45 stopniach. I tak wkoło aż sterownik pokojowy da sygnał koniec grzania gdy pomieszczenie osiągnie zadaną temp.
  • Poziom 3  
    Ja to mam taki problem, że przy 30% mocy i ustawionych 21 w dzien i 19,5 w nocy pompa na arabskie 2 z regulatorem pokojowym woda na 50 stopni, ustawinie roznic 10 stopni, aktywacja palnika 10 min), zuzywa mi wiecej gazu niz jak jestem bez regulatora pokojowego. Gdzie tu logika?

    Jest jeszcze taki parametr jak wybieg pompy, ktos sie orientuje co to jest? Mam ustawione na 3 min.
  • Poziom 9  
    Jak masz ogrzewanie tylko grzejnikowe to schodzi Ci do 40 stopni wydaje mi się to mało i dlatego dłużej pracuje. Czyli teraz pracuje na parametrach 60 i schodzi do 40 ?
    Czas wybiegu pompy układu grzewczego też mam na 3
  • Poziom 3  
    Tak jak w pierwszym poscie - mam tylko kawalek podlogowki dlatego zdecydowalem sie na arabskie cyfry na pompie a nie rzymskie, zwlaszcza ze tam gdzie grzejniki mam gdzieniegdzie zamontowane zawory termoregulacyjne. Piec na 50 wiec rzeczywiscie wylacza sie przy 60 a wlacza ponownie przy 40 (albo wczesniej potrafi z tego co widze jesli regulator mu kaze a 10 minut minie ale to raczej rzadka sytuacja). Grzejniki przy tym ustawieniu naprawde gorace, wydaje mi sie ze problemem jest komfort cieplny, zanim po spadku temperatury znowu piec rozgrzeje pomieszczenie jest po prostu zimno. Zastanawiam sie nad ponownym testem bez regulatora bo bylo przyjemnie caly czas a temperatura na piecu byla nawet 35 stopni odpalona wiec co prawda piec wlaczal sie co 10 minut ale grzejniki byly wciac cieple delikatnie i w domu bylo cieplo w sumie a zuzywal mi 2-4 m3 mniej na dobe niz teraz. Martwilem sie tylko o czeste odpalanie pieca ale moze niepotrzebnie. Aha, te 6-7 m3 bez regulatora zuzywal mi juz razem z c.w.u (4 osoby, kazda kolo 10 min prysznic dziennie plus jakies uzycie kuchnia lazienka).
  • Poziom 36  
    tommyq napisał:
    Kociol był już zakupiony przez spółdzielnię jak i zaprojektowana cała instalacja.

    No to spółdzielnia dała ciała. Jak zwykle wygrał ten co dał najniższą cenę albo po znajomości, co ma odzwierciedlenie w problemach ze zbyt dużą mocą grzewczą kotła względem Twoich potrzeb.

    tommyq napisał:
    Może ustawię jak polecasz 30 % mocy a zmienię bieg pompy na II lub I . Chociaż przy najniższym biegu po wyłączeniu palnika przy np. 65 stopniach temp. Schodzi bardzo szybko więc ratuje mnie tylko interwał czasowy na 10 min. Bo temperaturowy np.5 k to kocioł chodziłby non stop tzn . Taktował.

    Sam musisz na podstawie prób i błędów ustawić optymalne parametry dla Twojej instalacji. Ja patrzę przez pryzmat swojej instalacji i swojego odczuwania komfortu cieplnego, a u Ciebie może być nieco inaczej.
    Większa wydajność pompy to szybciej krążąca woda w układzie, więc w teorii maleje różnica między temperaturą zasilania, a powrotu grzejnika.
    Wtedy góra i dół grzejnika będzie nagrzana bardziej równomiernie.
    Jeśli pompa będzie miała mniejszą wydajność to woda będzie krążyła wolniej, czyli będzie rosła temperatura między zasilaniem i powrotem grzejnika, w efekcie góra będzie zauważalnie cieplejsza od dołu grzejnika i moc grzejników będzie trochę mniejsza.
    Jeśli masz grzejniki z tzw. regulacją wstępna na zaworach/wkładkach termostatycznych to zmieniając tę regulację też będziesz wpływał na szybkość przepływu wody i różnicę temperatur między powrotem i zasilaniem. Dodatkowo regulację przepływu wody można robić przez ustawienia na zaworze powrotnym.
    Ale większa wydajność pompy to też ryzyko dodatkowych szumów w instalacji, co obniża komfort, bo ja nie lubię jak słyszę, że coś szumi/piszczy itp.

    Postaraj się wszystko tak zgrać, aby kocioł miał tylko jeden cykl pracy palnika zanim regulator pokojowy wyłączy żądanie grzania.
    Choć z regulatorem pokojowym jest ten problem, że sterujemy pracą kotła wg warunków panujących w pokoju z regulatorem, a w innych pokojach w tym samym czasie mogą być inne warunki.

    Dodano po 16 [minuty]:

    arturwpr napisał:
    Piec na 50 wiec rzeczywiscie wylacza sie przy 60 a wlacza ponownie przy 40 (albo wczesniej potrafi z tego co widze jesli regulator mu kaze a 10 minut minie ale to raczej rzadka sytuacja).

    Nie wiem dokładnie jak działa Was kocioł. Mój ma tylko blokadę czasową, która ma minimalnie kilka minut, a maksymalnie mogę ustawić ją obecnie na ok. 0,5h i tak mam teraz. Oznacza to tyle, że po wygaszeniu planika kolejne jego odpalenie nastąpi dopiero po ok. 30 minutach.
    A po wyłączeniu palnika grzejniki jeszcze grzeją, więc temperatura rośnie przez kolejne kilkanaście minut, także u mnie przerwa 10 minut byłaby zbyt krótka.

    arturwpr napisał:
    Zastanawiam sie nad ponownym testem bez regulatora bo bylo przyjemnie caly czas a temperatura na piecu byla nawet 35 stopni odpalona wiec co prawda piec wlaczal sie co 10 minut

    U mnie 35 stopni jest nierealne, bo na kotle owe 35 stopni osiągam w ciągu 10 sekund pracy palnika, więc kocioł nie zdążyłby nic nagrzać, a już musiałby się wyłączyć.
    Także jak widzisz każda instalacja jest inna i trzeba uwzględnić swoją indywidualną specyfikę.
    A nawet gdyby się dało ustawić 35 stopni to pewnie miałbym za dużo kondensatu, który jest zabójczy dla mojego kotła, więc ja muszę uważać, aby nie przegiąć ;)

    arturwpr napisał:
    w domu bylo cieplo w sumie a zuzywal mi 2-4 m3 mniej na dobe niz teraz

    to duża różnica.
    Podłogówka wymaga ciągłego długiego grzania, a nie cyklicznego dozowania energii.

    arturwpr napisał:
    Martwilem sie tylko o czeste odpalanie pieca ale moze niepotrzebnie.

    Jeśli masz 2-4m3 mniejsze zużycie na dobę to ja bym olał częste odpalania kotła.
    Jak padnie to kupisz sobie w przyszłości kocioł o mocy 3-4kW lub jedno funkcyjny z zasobnikiem o mocy minimalnej 2-3kW i powinien lepiej spełnić Twoje oczekiwania co do ciągłego podtrzymywania 35-40 stopni wody kotłowej.
  • Poziom 9  
    Sam nie wiem do końca czy sterować też głowicami termostatycznymi na grzejnikach czy tylko temp. Na kotle bo są różne szkoły . Jedni mówią że jak sterownik pokojowy to głowice odkręcone na max . Jak je przykrece na np. 3 lub 4 słuchać szumy a to fakt denerwuję. Będę próbował dać na pompę na 2 ze zmiennymi przepływami dedykowane do grzejników. Plus na 30% mocy powoli nagrzewa i oczywiście podłogówka w łazience zdąży się nagrzać. Abym na jednym cyklu osiągnął wzrost temp. O 1 stopień musiałbym ustawić kocioł na wysokie temperatury.
    Kolega jak wyżej pisze że kocioł pracuje nawet na 35 stopniach u mnie to też nie realne praktycznie nie czuć promieniowania ciepła
  • Poziom 36  
    tommyq napisał:
    Sam nie wiem do końca czy sterować też głowicami termostatycznymi na grzejnikach czy tylko temp. Na kotle bo są różne szkoły . Jedni mówią że jak sterownik pokojowy to głowice odkręcone na max .

    W pokoju gdzie masz regulator to grzejniki obowiązkowo bez głowic, bo regulator pokojowy zastępuję ową głowicę i zamiast przykręcać wodę dopływającą do grzejnika to wyłącza kocioł.
    W pozostałych pokojach to wedle uznania z głowicami lub bez w zależności jak grzeją Twoje grzejniki w ramach cyklu pracy kotła. Głowice niejako automatycznie pilnują, aby nie przegrzewać tych pokoi ale ograniczają przepływ wody.

    tommyq napisał:
    Jak je przykrece na np. 3 lub 4 słuchać szumy a to fakt denerwuję

    Ja u siebie skręcałem przepływ wody na zaworze powrotnym, aby szumy nie były irytujące.

    tommyq napisał:
    Abym na jednym cyklu osiągnął wzrost temp. O 1 stopień musiałbym ustawić kocioł na wysokie temperatury.

    W regulatorach pokojowych zwykle była opcja wyboru histerezy, jeśli fabrycznie miałem 1,0 stopień to powinieneś mieć opcję zmiany na 0,5 stopnia.
    Ja mam RT510RF i fabrycznie jest 1,0 ale można ustawić 0,5 (+- 0,25 stopnia) i korzystam właśnie z histerezy 0,5 stopnia, być może w Twoim regulatorze jest tak samo.
    Przeczytaj instrukcję obsługi od niego.
  • Poziom 9  
    Sterownik mam Tech st-292 bezprzewodowy histereza w zakresie od 0,2 . Dobra rada zmienię z 1 stopnia na 0,6 wtedy jeden cykl spokojnie podniesie tą wartość. Dzięki że jesteś ,wiedza ogromna. Nie wiem czy jesteś samoukiem czy zajmujesz się tym na co dzień. Pełen szacun
  • Poziom 36  
    tommyq napisał:
    Sterownik mam Tech st-292 bezprzewodowy histereza w zakresie od 0,2

    No to masz regulator, który bym sobie kupił gdybym nie miał Salusa.
    Możesz zmieniać histerezę co 0,1 stopnia.
    Ale znaczenie ma też czułość czujnika temperatury, bo niektóre są takie, czy przyłożysz rękę do regulatora i już temperatura skacze jakbyś miał super ogrzewanie ;-)

    tommyq napisał:
    Dzięki że jesteś ,wiedza ogromna.

    trochę wiedzy mam ale ciągle mam poczucie, że wiem za mało :D
    Poznam jedno i za chwilę pojawiają się kolejne pytania i wątpliwości i końca nie widać ;-)

    tommyq napisał:
    Nie wiem czy jesteś samoukiem czy zajmujesz się tym na co dzień.

    Samouk i amator, więc moja wiedza to efekt moich prywatnych zabaw i testów z moją prywatną instalacją, a także lektura instrukcji obsługi kotłów, czy analiza tego co piszą inni.
    Na razie nie napisałem nic nadzwyczajnego ale jak mogę to staram się pomóc innym.
    Cieszę się, że moje wypociny były dla Ciebie pomocne :)

    Dodam, że warto pamiętać, że instalacja wodna c.o. to zespół naczyń połączonych i zmiana jednego elementu ma wpływ na pozostałe.
    Tak, więc zmiana histerezy w regulatorze zmieni cykl pracy kotła, a budynek ma swoją akumulację ciepła, więc teraz po zmianie musisz odczekać kilka dni zanim odczujesz trwałe efekty swojej zmiany.
    Czyli nie rób zmian codziennie, bo nie będziesz wiedział która zmiana jak wpłynęła na ogrzewanie Twojego mieszkania.
    Poza tym warunki pogodowe ulegają ciągłym zmianom, więc dzisiejsze ustawienia może będą dobre dla obecnej pogody, a jak ona się bardziej zmieni to wskazana może być jakaś korekta ustawień na regulatorze, czy na kotle uwzględniając charakterystykę cieplną Twojego mieszkania i Twojego komfortu cieplnego.
  • Poziom 9  
    Jednak histereza jest co 0,2 do 4 stopni a kalibracja czujnika temperatury kalibracja od -10 do + 10 z dokładnością 0,1 stopnia.
    W takim razie może jak obniże histereze na 0,6 nie będzie potrzeby gonić kocioł na wysokich temperaturach.
    Wyobrażam sobie ile czasu musiałeś poświęcić aby mieć tą wiedzę którą posiadasz. Mi już czasami brakowało pomysłów. Tylko przejść z kieliszka na literatkę :)
  • Poziom 36  
    tommyq napisał:
    Jednak histereza jest co 0,2 do 4 stopni

    To słabo, ja zrozumiałem czytając kiedyś instrukcję obsługi, że minimalna wartość histerezy to 0,2, a krok to 0,1 ale może coś źle przeczytałem i tak sobie zakodowałem.
    Euroster Q7RXTX ma krok 0,1 stopnia i może to mnie zmyliło ale czułość czujnika temperatury w Q7 jest tragiczna w mojej ocenie, więc tego regulatora nie polecam.
    Jak nie 0,6 to możesz ustawić sobie 0,4.
    Najlepiej rób sobie notatki co ile minut regulator będzie załączał cykl grzania. Da Ci to wyobrażenie w jakich cyklach pracuje kocioł i jak szybko wychładza się Twój pokój.
    O ile będziesz miał warunki i ochotę na takie monitorowanie pracy kotła.
    Ja mam kocioł w kuchni, więc mam kocioł na widoku.

    tommyq napisał:
    Wyobrażam sobie ile czasu musiałeś poświęcić aby mieć tą wiedzę którą posiadasz.

    Niestety trwało to latami, bo nikt mi nie dawał gotowca, a wiele aspektów musiałem sam weryfikować w praktyce.
    Ale dla chcącego nic trudnego. Jestem techniczny, więc takie zagadki sprawiają mi frajdę i traktuję to jako pewnego rodzaju hobby, choć czasem irytujące było te wolne dochodzenie do pewnych wniosków z powodu braku wiedzy.
  • Poziom 9  
    Wrócę do domu będę prowadził testy . Bardzo dziękuję za pomoc
  • Poziom 3  
    9m3 na 24h, srednia temp -1 na dworze, w domu okolo 21 stopni, na regulatorze i parametrach bez zmian (60 na piecu). Zastanawiam sie nad testem 100% mocy pieca, woda na 45 stopni i olanie regulatora. Mocno mysle nad tym.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Witam !
    Może Twój dom jest świeżo zbudowany i jeszcze wysycha ?
    Mam ten sam kocioł, idzie mu czwarty rok.
    Dom 115m kwadratowych, ocieplony 15cm, dwie kondygnacje.
    Dół - podłogówka + jeden grzejnik w łazience.
    Piętro - grzejniki + podłogówka w łazience.
    Wszystkie grzejniki z termo zaworami nastawionymi na "3"
    Sterownik Auraton 2025 nastawiony na 22stopnie C ( całą dobę, 7 dni w tygodniu ), tryb pracy PWM.
    Sterownik steruje kotłem.
    Sterownik umieszczony jest na parterze ( podłogówka ).
    Kocioł mam nastawiony na 30% ( minimum ) w tej chwili 52stopnie C, bez histerezy,z czasem postoju 3mimuty.
    Pompa w kotle na regulacji płynnej ( Panowie mają nastawioną regulację skokową " 2") zauważyłem że nieznaczne zwiększenie prędkości pracy tej pompy powoduje zwiększenie zużycia gazu, ja dobierałem moc pompy tak aby nie było słychać szumu w instalacji.
    Co 10 dni spisuję licznik gazowy, ŚREDNIO DOBOWE zużycie gazu w dniach od 11.12 do 21.12 to 5,33m sześciennego.
    Temperatura na piętrze jest niższa go temperatury na parterze, ale nam to ne przeszkadza.

    Sterownik jest moim zdaniem przydatny w słoneczne dni, kiedy temperatura na parterze wzrośnie ( okna na południe ) kocioł jest blokowany.

    Lokalizacja - Wielkopolska
  • Poziom 9  
    Jaką masz histerezę na sterowniku pokojowym . 22 masz ustawioną temp co ile spada aby sterownik dał sygnał grzać? Pompę masz na 2 arabskie?
  • Poziom 37  
    Sterownik w trybie PWM chyba nie ma histerezy.
    Fragment instrukcji sterownika Auraton 2025:
    "Tryb pracy PWM (Pulse-Width Modulation)
    Zmieniając ustawienia histerezy (rozdział „Ustawienia konfiguracyjne)
    możemy włączyć tryb pracy PWM.
    W tym trybie, regulator cyklicznie
    załącza urządzenie grzewcze tak
    aby zminimalizować wahania
    temperatury. Regulator sprawdza
    czasy przyrostu oraz czasy spadku
    temperatury.
    Znając te wartości regulator włącza i wyłącza urządzenie grzewcze w takich
    cyklach aby utrzymywać temperaturę jak najbliżej wartości zadanej.
    UWAGA: W trybie PWM regulator może załączyć urządzenie grzewcze
    pomimo tego, że temperatura w pomieszczeniu jest wyższa niż
    temperatura zadana. Wynika to z algorytmu PWM dążącego do
    utrzymywania temperatury zadanej i wyprzedzania zachowań
    układu cieplnego."

    Pompa- ( dolna skala, rzymskie cyfry ) pomiędzy I a II, tam jest płynna regulacja.
  • Poziom 9  
    Na takiej ustawionej pompie między I a II przy osiągnięciu przez kocioł 52 stopni jak wyłączy palnik to do ilu zbija momentalnie temperature?
  • Poziom 37  
    Byłem przed chwilą sprawdzić i spadło do 33,5stopni C. Gdyby czas przerwy był ustawiony np. na 2 to by mniej spadło.
  • Poziom 9  
    Zwiększ na II wtedy spadnie tylko 8 a nie prawie 20 stopni.
  • Poziom 37  
    tommyq napisał:
    Zwiększ na II wtedy spadnie tylko 8 a nie prawie 20 stopni.

    Niby po co ? To Ty masz problem a nie ja !
  • Poziom 9  
    Przez 3 minuty spada prawie 20 stopni a później te 20 musi dobić. Gratuluję. Nie było tematu
  • Poziom 36  
    tommyq napisał:
    Przez 3 minuty spada prawie 20 stopni a później te 20 musi dobić. Gratuluję. Nie było tematu

    To od instalacji zależy, czy będziesz miał różnicę temperatur 20, 15, 10, czy 5 stopni.
    Im mniejsza różnica temperatur tym wymagany jest większy przepływ wody, a im większa różnica tym wymagany przepływ będzie mniejszy.
    Jeśli sp3ots ma wystarczającą moc przy wodzie kotłowej 50/30 (delta t=20) to nie musi zwiększać przepływów, aby zmieniać różnicę temperatur.

    Każda instalacja jest inna i wszyscy nie muszą mieć delty na poziomie kilku stopni. Jak ktoś nie ma kotła kondensacyjnego to czasem warto pobawić się w zmianę delty t, aby zmniejszyć efekt kondensacji, który jest niepożądany.
    W przypadku kotła kondensacyjnego najlepsze efekty kondensacji można uzyskać, gdy powrót ma 30 stopni. Ale przy wodzie kotłowej 40/30 to moc cieplna będzie niższa niż przy wodzie kotłowej 50/30, więc chcąc zyskać nieco większą moc cieplną i zachowując możliwie najdogodniejsze warunki do kondensacji to lepiej ustawić sobie 50/30.
    Przy mniejszych przepływach dogrzanie wody do 50 stopni nie stanowi specjalnego problemu.

    Dodano po 7 [minuty]:

    dodam, że wymagany przepływ wody zmienia się wraz z temperaturą co wpływa na różnicę temperatur.
    Czyli jeśli mamy pompę, która pompuje wodę ze stałą wydajnością i hipotetycznie przez grzejniki przepływa zawsze stała ilość wody to różnica temperatur będzie rosła wraz ze wzrostem temperatury na zasilaniu.
    Z kolei jakbyś zawsze chciał zachować stałą różnicę temperatur np. deltę t=10 stopni to wraz ze wzrostem temperatur wody na zasilaniu musiałbyś ciągle zwiększać przepływ wody ale w końcu pojawiają się techniczne ograniczenia. Przepływów nie da się zwiększać w nieskończoność, więc w którymś momencie różnica temperatur wynosząca 10 stopni będzie technicznie niewykonalna dla danej instalacji, bo ograniczeniem będzie np. za mała średnica rur i zbyt duże opory hydrauliczne, których pompa nie będzie w stanie pokonać.

    Dodano po 15 [minuty]:

    aby zobrazować problem ograniczeń technicznych to podam skrajny przykład dla delty t=5 stopni.
    Moje grzejniki dla wody kotłowej 70/65 mają łącznie moc ok. 11,5kW.
    Na papierze wygląda ładnie ale do uzyskania takiej mocy przy różnicy temperatur 5 stopni potrzebny byłby przepływ na poziomie ok. 2000 l/h.
    Po pierwsze pompa wbudowana fabrycznie w kocioł 24kW nie ma takiej wydajności, więc ten parametr pozostaje tylko na papierze.
    Po drugie mam instalację miedzianą, gdzie największa średnica to 22mm, a przepływ 2000 l/h wymagałby chyba prędkości na poziomie 2m/s co kilkukrotnie przekracza zalecane prędkości przepływów dla rur miedzianych.
  • Poziom 1  
    A jaka jest wydajność pompy fabrycznie wbudowanej np. Junkers cerapur acu?
    Czy pociągnie ogrzewanie podłogowe około 165 metrów kwadratowych parter plus piętro czy trzeba zestaw pomp zastosować, a jak trzeba to z mieszaczami czy bez?
    Dzięki za podpowiedź