Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kocioł Gazowy do domu Dietrich

sorentol 19 Dec 2019 19:38 5463 31
  • #1
    sorentol
    Level 3  
    Hej
    Mam pytanie dotyczące zastosowania kotła do domu. Instalator proponuje De Dietrich MCR3 evo 24T+ zasobnik ok 130l (3osoby).
    Podłogówka po całości góra i dół.
    Czy to dobry wybór?
    Poniżej wkleiłem wyliczenia itp.
    http://cieplowlasciwie.pl/wynik/6miw
  • #2
    zales.vip
    Level 29  
    Kocioł fajny , mega cichy i ostatnio trochę poprawiony. Dołożyli wreszcie wyświetlacz i zamienili psujący się często manometr mechaniczny na elektroniczny.
    No i dołożyli nano powłokę na wymiennik
    Części zamienne w cenach znośnych / no chyba ze padnie Ci zespół gazowo-powietrzny to wtedy kapota chyba najdroższy element w kotle.

    Co do wymiennika - żeby go dobrze doczyścić po kilku latach trzeba go wyciągnąć i szorować. Podobno ten nowy z powłoka nano będzie się mniej zalepiał. Pożyjemy - zobaczymy.
  • #3
    sorentol
    Level 3  
    dziękuje a jaki zasobnik do tego? najlepiej coś z możliwością podłączenia grzałki (w razie przejścia na pompe ciepła w przyszłości)
  • #4
    BUCKS
    Level 39  
    Jedynie moc minimalna nie robi wrażenia, bo z tego co znalazłem w necie to kocioł ma minimum 6,1kW, a wg cieplowlasciwie potrzebujesz stałej mocy 7kW na mrozy -20, czyli średnio w sezonie ok. 3,5kW.
    W przypadku nowoczesnych, ocieplonych domów to moim zdaniem lepiej sprawdziłby się kocioł 2-funkcyjny o mocy minimalnej 3-4kW albo 1-funkcyjny z zasobnikiem o mocy minimalnej 2-3kW ale wtedy przy 2-3kW minimum to maksimum jest na poziomie ok. 14kW, co ewentualnie może mieć znaczenia do c.w.u. jeśli lubisz zużywać bardzo duże ilości c.w.u.
  • #5
    zales.vip
    Level 29  
    Czyli Dietrich MCR 3 EVO ale w wersji 15T
    Zasobnik 130l na 3 osoby - moim zdaniem aż nadto. Zależy oczywiście ile masz punktów czerpalnych i ile osób na raz planuje brać kąpiel.
    Zasobniki Elektromet są napewno z możliwością wpięcia grzałki.
  • #6
    BUCKS
    Level 39  
    wg karty produktu na jaką trafiłem to model 15T, czy 24T nic nie zmienia w kwestii mocy minimalnej, bo oba mają identyczną moc, czyli 6,1kW, a zmienia się tylko moc maksymalna.
  • #7
    sorentol
    Level 3  
    ok więc jaki kocioł aby oszczędnie ogrzewać dom
  • #8
    ewoo
    Level 29  
    BUCKS wrote:
    ale wtedy przy 2-3kW minimum to maksimum jest na poziomie ok. 14kW, co ewentualnie może mieć znaczenia do c.w.u. jeśli lubisz zużywać bardzo duże ilości c.w.u.


    Vitodens 200W 50/30 stC - 1,9 - 11 kW, 1,9 - 19 kW, 1,9 - 25 kW 1,9 - 32kW
    80/60 stC - 1,7 - 29,1 kW 1,7 - 17,3 kW, 1,7 - 22,7 kW 1,7 - 29,1 kW

    Kasa większa niż de dietrich ale było by z czego wybrać.
  • #9
    sorentol
    Level 3  
    Quote:
    Kasa większa niż de dietrich

    no prawie x2
  • #10
    ewoo
    Level 29  
    sorentol wrote:
    Quote:
    Kasa większa niż de dietrich

    no prawie x2


    Wiem, ale jak kolega pisał wyżej potrzebujesz realnie połowę tego co daje de dietrich. O tym jak pracuje kocioł gdy moc minimalna jest większa niz zapotrzebowanie było już wiele razy opisywane. Poszukaj coś na co Cię stać ale o mocy minimalnej 2-3kW w dłuższej perspektywie wydanie większej kasy zwróci się w zużyciu gazu i kotła.
  • #11
    sorentol
    Level 3  
    Quote:
    dłuższej perspektywie wydanie większej kasy zwróci się w zużyciu gazu i kotła.

    i tu jest znak zapytania.
    Co do docieplania domu to są kalkulatory i widać w jakim czasie inwestycja sie zwróci i czy jest to uzasadnione.
    Natomiast ten kocioł może jest oszczędniejszy (o ile?) ale zwrot z jego oszczędniejszego spalania ile potrwa? 10-15lat? A co z usterkami i naprawą bo to nie styropian przecież i po gwarancji róznie bywa.
    Są zwolennicy, że najtańszy typu Termet i w razie czego nowy.
    Generalnie mam na taką kotłownie got. ale pytanie czy stosunek jakości do ceny jest uzasadniony.

    Odbiegając...
    Firma wyceniała mi pompę ciepła z panelami foto i wyszło ok 70tyś. Ja się pytam za ile lat sie to zwróci za 20-30? A firma, że to nie o to chodzi, że to inne samopoczucie podczas płacenia rachunków. I stanęło na gazie choc nie skreslam pompy, ale sorry nie przy tych kwotach.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Nie wiem czemu ale podczas edycji zmieniły sie parametry ze strony ciepłowlasciwe. O ile ta strona i jej wyliczenia są wiarygodne to dom potrzebuje max 4,9kW przy średniej dobowej -20. Poniżej jest poprawna wartość.
    http://cieplowlasciwie.pl/wynik/6miw
  • #12
    ewoo
    Level 29  
    sorentol wrote:
    Quote:
    dłuższej perspektywie wydanie większej kasy zwróci się w zużyciu gazu i kotła.

    i tu jest znak zapytania.............
    .................... pytanie czy stosunek jakości do ceny jest uzasadniony.

    .


    Nie chodziło mi byś kupił akurat ten kocioł, tylko o to byś przed zakupem wiedział, że masz wybór kotła o mocy min, 6,5kW i kotła o mocy min 1,7kW
    Było na tym forum już pisane o wadach "za mocnych" kotłów, o tym dlaczego palnik włączył się kilkaset razy w ciągu doby i co z tym zrobić itd.
    Powiem Ci tak. Kilka lat temu zastanawiałem się czy opłaca się ocieplić mój dom, wydatek 35tyś zł i zastanawiałem się kiedy to się zwróci i czy się opłaca. Ściany o grubości 50cm, pustak tzw. pianowy, szczelina i pustak żużlowy. Ogólnie ciepło. Teraz wiem że zrobiłbym głupotę gdybym nie ocieplił. Czy się zwróci czy nie, nie dociekam. Ważne że moja d..a ma lepszy komfort latem przy upałach a taniej zimą.
  • #13
    sorentol
    Level 3  
    Nie wiem czemu ale podczas edycji zmieniły sie parametry ze strony ciepłowlasciwe. O ile ta strona i jej wyliczenia są wiarygodne to dom potrzebuje max 4,9kW przy średniej dobowej -20. Poniżej jest poprawna wartość.
    http://cieplowlasciwie.pl/wynik/6miw

    Dodano po 3 [minuty]:

    Quote:
    Ważne że moja d..a ma lepszy komfort latem przy upałach a taniej zimą.

    no to tez ważne.

    ok zapomniałem dopisać, że w domu mam przygotowane okablowanie pod sterowniki pokojowe (każde pomieszczenie regulacja temp), o ile to coś zmienia.
  • #14
    ewoo
    Level 29  
    sorentol wrote:
    Quote:
    dłuższej perspektywie wydanie większej kasy zwróci się w zużyciu gazu i kotła.


    Odbiegając...
    Firma wyceniała mi pompę ciepła z panelami foto i wyszło ok 70tyś. Ja się pytam za ile lat sie to zwróci za 20-30? A firma, że to nie o to chodzi, że to inne samopoczucie podczas płacenia rachunków. I stanęło na gazie choc nie skreslam pompy, ale sorry nie przy tych kwotach.


    Mając gaz w budyku lub przynajmniej możliwość podłączenia do sieci nie montowałbym pompy. Ale to tylko moje zdanie.
  • #15
    sorentol
    Level 3  
    Quote:
    Mając gaz w budyku lub przynajmniej możliwość podłączenia do sieci nie montowałbym pompy

    zgadzam się przynajmniej jeszcze nie teraz

    A co z kuchenka gazową (gaz z sieci) a indukcją? Warto indukcję? Normalne tradycyjne gotowanie.
  • #16
    ewoo
    Level 29  
    sorentol wrote:


    ok zapomniałem dopisać, że w domu mam przygotowane okablowanie pod sterowniki pokojowe (każde pomieszczenie regulacja temp), o ile to coś zmienia.


    Tym bardziej. Jak będzie działał kocioł o mocy minimalnej np. 6,5kW gdy zapotrzebowanie na ciepło będzie np. na dwa pokoje? Będzie potrzeba, powiedzmy 500W, czy choćby 1kW?

    skasowałem , bo to co Ci poleciłem to ponad 20tyś zł
  • #17
    sorentol
    Level 3  
    ok widziałem. Kurcze nie wiem jak to sobie policzyć i na co zwracac uwagę wybierając kocioł. Co jest istotne.
    Czy kotły z szerokim zakresem modulacji mocy sa warte uwagi. Rzekomo dostosowują moc do takiej jaka jest potrzebna.
  • #18
    ewoo
    Level 29  
    sorentol wrote:
    ok widziałem. Kurcze nie wiem jak to sobie policzyć i na co zwracac uwagę wybierając kocioł. Co jest istotne.
    Czy kotły z szerokim zakresem modulacji mocy sa warte uwagi. Rzekomo dostosowują moc do takiej jaka jest potrzebna.


    Wybierz taki który bedzie jak najbardziej odpowiedni do instalacji w twoim domu. Jeśli będzie sterownik w każdym pomieszczeniu to jeszcze trudniej dla kotła niż jeden sterownik np. na piętro, szukaj o jak najniższej mocy minimalnej by ograniczyć do minimum zjawisko taktowania kotła. Im szerszy zakres modulacji tym lepiej.
    Nie wiem czy wiesz co to taktowanie kotła, więc poszukaj tu na elektrodzie bo są te informacje. Dlaczego to tak ważne? Kupujesz kocioł np o mocy min 6,5kW, włącza się sterownik z jednego pokoju, głowica termiczna otwiera obieg i kocioł startuje i co się dzieje? Było to opisane w którymś temacie na przykładzie kotła vitodens 100. Odpala palnik z mocą 75% mocy maksymalnej by po chwili zejść do minimalnej czyli 6,5kW w tym czasie ta pętla podłogówki nie może odebrać tego ciepła ktore kocioł wyprodukował i kocioł szybko osiąga temperaturę ustawioną na sterowniku co powoduje jego wyłączenie. Akurat w przypadku vitodensa 100 była mowa o tym że po odpaleniu palnika nie zdążył nawet zejść do mocy minimalnej a już wyłączał palnik. Potem kocioł miesza wodę przez pewien czas i znowu odpala. I tak może być kilkaset razy na dobę. Wpływa to na zwiększone zużycie gazu i szybsze zużycie kotła.
    Na pewno zwróć uwagę na dostępność serwisu na twoim terenie. Każdy kocioł prędzej czy później zepsuje się i sewris na miejscu może być zbawieniem.

    Kotłów o mocach minimalnych rzędu 2kW jest coraz więcej ale ceny niestety są wysokie. Producenci wiedzą o co chodzi i nie chcą by kotły starszych generacji przestały się sprzedawać.
    Nie miałem do czynienia z kotłami tak jak Ci podałem ten ACV czy np w przystępnej cenie VAILLANT ecoVIT VKK 186/5 i nie wiem czy takie rozwiązanie z kotłem o pojemności 100 litrów nie było by lepsze. Może ktoś inny to oceni.

    Dodano po 2 [minuty]:

    sorentol wrote:
    Rzekomo dostosowują moc do takiej jaka jest potrzebna.


    U Ciebie nie dostosują bo większość ma min 6,5kW a Ty potrzebujesz przy ciężkiej zimie mniej. A zimy teraz jakie są to widać za oknem.
  • #19
    zales.vip
    Level 29  
    MCR 3 evo moduluje w zakresie 24-100% mocy max
    Czyli 24% z 15 kW to około 3,6 kW w minimum a to już bliżej zapotrzebowania.
    Wiadomo ze im kocioł mniej taktuje tym dla niego „zdrowiej”. Natomiast należy tez patrzeć na trwałość. Co do wymiennikow w Viessmannie - niestety ich jakość bardzo spadła.
  • #20
    Krawczykowy
    Level 2  
    sorentol wrote:
    Hej
    Mam pytanie dotyczące zastosowania kotła do domu. Instalator proponuje De Dietrich MCR3 evo 24T+ zasobnik ok 130l (3osoby).
    Podłogówka po całości góra i dół.
    Czy to dobry wybór?
    Poniżej wkleiłem wyliczenia itp.
    http://cieplowlasciwie.pl/wynik/6miw


    Kocioł ok. Przede wszystkim cichy, w miarę kompaktowy a marka IMO bardzo dobra - zwłaszcza jeżeli masz serwis w okolicy, to ja bym się zastanawiał na Twoim miejscu.
  • #21
    BUCKS
    Level 39  
    zales.vip wrote:
    MCR 3 evo moduluje w zakresie 24-100% mocy max
    Czyli 24% z 15 kW to około 3,6 kW w minimum a to już bliżej zapotrzebowania.

    Nie powtarzaj bełkotu marketingowego, który może jest prawdziwy ale do modelu 24T, a nie 15T.

    https://dedietrich.pl/wp-content/uploads/2019/10/MCR3_EVO.pdf
    tu masz kartę produktu i masz jak byk napisane dla 15T moc minimalna 6,1kW dfla wody kotłowej 50/30, więc nie upieraj się.
    Tę samą moc masz podaną w instrukcji obsługi, więc sorry ale nie wierzę w Twoje bajki tylko w dane techniczne odczytane z materiałów producenta.

    Zaraz przekonasz mnie, że jesteś handlowcem De Dietrich, a że zbliża sie koniec roku to musisz limit zrealizować ;-)

    ewoo wrote:
    Kotłów o mocach minimalnych rzędu 2kW jest coraz więcej ale ceny niestety są wysokie.

    Ale nie musi to być dokładnie 2kW.
    Jak wspomniałem dla kotłów 1-funkcyjnych jest to zakres 2-3kW.
    Np. Bosch GC2300iW 15P ma minimalnie 2,3kW dla wody kotłowej 40/30.
    Sam kocioł kosztuje ok. 4 500zł.
    Nie jest to taniocha ale też nie jest drożyzna, więc kocioł dostępny dla każdego.

    Nie wypowiadam się o jakości, trwałości itd. ale z założenia i tak obecne kotły są przewidziane na ok. 10 lat pracy, więc kupowanie hiper drogiego nie ma sensu.
    Ważne, aby cyklicznie dobrze czyścić kocioł, bo zaniedbany będzie słono kosztował w naprawach ale to już jest pole do popisu dla serwisantów.

    Krawczykowy wrote:
    Przede wszystkim cichy, w miarę kompaktowy

    To mogą być cechy istotne, gdy kocioł montujemy w mieszkaniu w kuchni lub łazience.
    W przypadku domu z wydzieloną kotłownią to kilka dB różnicy nie robi specjalnego wrażenia, więc nie ma potrzeby by szukać modelu koniecznie cichego i kompaktowego. Jeśli taki będzie przy okazji to OK ale nie widzę sensu specjalnie przepłacać za takie cechy.
    Każdy sam musi wiedzieć co jest dla niego istotne.

    sorentol wrote:
    O ile ta strona i jej wyliczenia są wiarygodne to dom potrzebuje max 4,9kW przy średniej dobowej -20. Poniżej jest poprawna wartość.

    Czyli średnio w sezonie zimowym będziesz potrzebował ok. 2,5kW do ogrzania całego domu.
    W takim układzie podział na kilka stref grzewczych jest bez sensu, bo jedna strefa grzewcza jak już było wyżej może okazać się, że będzie oferowała maksymalnie np. 500W, a wspomniany MCR3 EVO ma minimalnie 6,1kW, czyli kilkanaście razy większą moc, więc nie widzę szans, aby to miało sensownie działać bez dodatkowego bufora ciepła.
  • #22
    ewoo
    Level 29  
    BUCKS wrote:
    6,1kW, czyli kilkanaście razy większą moc, więc nie widzę szans, aby to miało sensownie działać bez dodatkowego bufora ciepła.


    Jak sądzisz, czy w przypadku sterowania poszczególnymi pętlami podłogówki kocioł Vaillant, który ma w sobie 100l wody byłby dobrym rozwiązaniem?
  • #23
    sorentol
    Level 3  
    dzwoniłem do instalatora i powiedziałem mu o zapotrzebowaniu budynku w kW. Stwierdził, że nie ma to znaczenia gdyz i tak trzeba zastosować sprzęgło, które właśnie będzie mieć na celu nie przegrzewanie. Dodał, że można jeszcze zastosować kocioł Evodens de dietrich.
    Dla mnie to najleszym rozwiązaniem byłaby "lodówka" ale podobno za słaba na podłogówkę 300m2 (dół,góra)
  • #24
    ewoo
    Level 29  
    sorentol wrote:
    Stwierdził, że nie ma to znaczenia gdyz i tak trzeba zastosować sprzęgło, które właśnie będzie mieć na celu nie przegrzewanie.


    Nie do tego służy sprzegło. Nie zapobiegnie taktowaniu kotła. Powiedział tak bo chce zamknąć sprawę a Ty wyskakujesz mu z mądrościami.
  • #25
    BUCKS
    Level 39  
    ewoo wrote:
    Jak sądzisz, czy w przypadku sterowania poszczególnymi pętlami podłogówki kocioł Vaillant, który ma w sobie 100l wody byłby dobrym rozwiązaniem?

    Nie jestem zawodowcem ale jak kojarzę to ten kocioł co ma w sobie 100 l wody to ma też coś ok. 6kW mocy minimalnej, więc wrażenia nie robi ale jeśli nie miałbym wyjścia to z pośród kotłów o mocy minimalnej ok. 6kW to wolałabym taki kocioł z tymi 100 l wody niż taki tradycyjny, który ma pojemność zwykle nie więcej niż kilka litrów.
    Nie wiem jak taki kocioł 100 l sprawdziłby się w praktyce, więc osobiście wolałbym kupić kocioł o mocy minimalnej 2-3kW, aby zminimalizować ryzyko wtopy po wydaniu nie małej kasy. Widziałem już podłogówkę współpracującą z kotłem o mocy minimalnej 7,5kW, który zakładał developer i kocioł taktuje niemiłosiernie ale właścicielowi to nie przeszkadza, bo ważne, że jest ciepło, a jak kocioł padnie to kupi sobie nowy, bo ten traktuje jako wliczony w cenę mieszkania w szeregowcu.
  • #26
    ewoo
    Level 29  
    BUCKS wrote:
    Widziałem już podłogówkę współpracującą z kotłem o mocy minimalnej 7,5kW, który zakładał developer i kocioł taktuje niemiłosiernie

    Problem taktowania obserwuję teraz nagminnie. Mam wrażenie, że dawniej tak nie było. Wydaje mi się, że przyczyna leży w "słabej" zimie i coraz lepiej ocieplonych domach. Gdy jest zima z prawdziwego zdarzenia to budynek bardziej się wychładza i kocioł gdy wystartuje to pracuje przez pewien czas. Zastanawia mnie dlaczego najpierw produkowano kotły o 6kW mocy min. a teraz 2kW mocy min. czy to postęp technologiczny czy chwyt na zasadzie "wyrzuć teraz ten co miałeś bo mamy lepszy". Tak jak pisałem nie miałem do czynienia z kotłami "pojemnościowymi" a mam zmienić groszkowca na gazówkę. Cena tych o niższej mocy niestety nie przyciąga a nie mam nikogo wśród znajomych którzy użytkują taki kocioł.
    Ale teoretyzując - jeśli potrzeba np. te 500W to jeśli palnik w kotle podgrzeje te 100 litrów i pompa powoli będzie to odprowadzać do układu to schłodzenie "bufora" trochę potrwa. Czyli następne odpalenie będzie odwleczone w czasie a palnik po odpaleniu popracuje przez dłuższy czas zanim woda w buforze osiągnie zadaną temperature. Czu są luki w moim rozumowaniu?
  • #27
    sorentol
    Level 3  
    Quote:
    Czyli średnio w sezonie zimowym będziesz potrzebował ok. 2,5kW do ogrzania całego domu.
    W takim układzie podział na kilka stref grzewczych jest bez sensu, bo jedna strefa grzewcza jak już było wyżej może okazać się, że będzie oferowała maksymalnie np. 500W, a wspomniany MCR3 EVO ma minimalnie 6,1kW, czyli kilkanaście razy większą moc, więc nie widzę szans, aby to miało sensownie działać bez dodatkowego bufora ciepła.

    to w takim razie po co te sterowniki pokojowe? Przecież one maja za zadanie zmiejszyc koszty za np. gaz

    Dodano po 23 [minuty]:

    Quote:
    Bosch GC2300iW 15P

    Parametry ok ale kto to robi Junkers czy Bosch? Nie widzę jaka ma sprawność.
  • #28
    ewoo
    Level 29  
    sorentol wrote:


    Quote:
    Bosch GC2300iW 15P

    Parametry ok ale kto to robi Junkers czy Bosch? Nie widzę jaka ma sprawność.


    Junkers to marka należąca do Boscha. Są kotły pod jedną i pod drugą nazwą, ale kasa z nich idzie do jednej kieszeni.

    Dodano po 4 [minuty]:

    sorentol wrote:
    to w takim razie po co te sterowniki pokojowe? Przecież one maja za zadanie zmiejszyc koszty za np. gaz

    Sterownik pokojowy zmusza kocioł do pracy do momentu osiągnięcia w pomieszczeniu temperatury jaką zadałeś np. 21st C Potem wyłącza kocioł i czeka aż temperatura spadnie. Tylko czy w tym czasie czyli grzania kocioł włączy się tylko raz czy włączy się np. 100razy (taktowanie) to zależy głównie od tego o czym pisaliśmy wcześniej.
  • #29
    sorentol
    Level 3  
    to juz wiem im niższe kW tym lepiej (modulacja) więc ten poniżej przedstawiony kocioł ma też nie małe kW- 4.3 (względem tego bosha przynajmniej)
    Quote:
    Nie miałem do czynienia z kotłami tak jak Ci podałem ten ACV czy np w przystępnej cenie VAILLANT ecoVIT VKK 186/5 i nie wiem czy takie rozwiązanie z kotłem o pojemności 100 litrów nie było by lepsze

    chyba że coś innego go charakteryzuje na plus
  • #30
    BUCKS
    Level 39  
    ewoo wrote:
    Ale teoretyzując - jeśli potrzeba np. te 500W to jeśli palnik w kotle podgrzeje te 100 litrów i pompa powoli będzie to odprowadzać do układu to schłodzenie "bufora" trochę potrwa. Czyli następne odpalenie będzie odwleczone w czasie a palnik po odpaleniu popracuje przez dłuższy czas zanim woda w buforze osiągnie zadaną temperature. Czu są luki w moim rozumowaniu?

    W teorii tak i Twoje rozumowanie jest prawidłowe ale nie wiem jak to będzie działało w praktyce.
    W teorii podgrzanie 1 l wody o 1 stopień wymaga ok. 1,163Wh energii, co dla 100 l i 1 stopnia daje 116,3 Wh. Jeśli podgrzejemy te 100 l o 10 stopni to trzeba wpompować 1163 Wh, czyli 1,163kWh energii. Oznacza to, że taką ilość energii uzyskamy przy źródle ciepła o stałej mocy 1,163kW pracującym przez 1h, jeśli źródło energii będzie mocniejsze to skróci się czas potrzebny do uzyskania tej samej energii.
    W c.o. woda nie jest statyczna tylko ciągle płynie i energia jest przekazywana z pkt. A do pkt B. Przekazywanie energii nie jest idealne, bo ciepła woda wraca do kotła, więc następuje tylko częściowe przekazanie energii, więc znaczenia ma długość cyklu grzania, prędkość przepływu wody, moc minimalna kotła itd.
    Jest wiele zależności, że mi amatorowi trudno oszacować czego mogę się spodziewać.
    Wiem jedno, że obecnie mając kocioł z otwartą komorą spalania o mocy minimalnej na poziomie 9,5kW (80/60) mam takie, a nie inne warunki, które poznałem na przestrzeni tych kilkunastu lat i już nic więcej nie mogę poprawić. Jedyna zmiana na plus to będzie montaż nowego kotła 2-funkcyjnego ale o mocy minimalnej 3-4kW.
    Na pewno będzie u mnie zauważalna zmiana w komforcie cieplnym jak i w rachunkach ale w jakim stopniu to nie mam pojęcia.
    Póki nie będę miał nowego kotła i go nie przetestuję w praktyce to mogę tylko wróżyć fusów.
    Dlatego ja wychodzę z założenia lepiej kupić kocioł o możliwie niskiej mocy minimalnej, aby był najbardziej dopasowany do potrzeb budynku, bo kocioł kupuje się raz na kilkanaście lat, więc jeśli potem okaże się, że coś nie gra i przydałaby się niższa moc minimalna to nie będzie możliwości zmiany, bo wówczas wymiana kotła to byłby zbyt duży koszt pod kątem potencjalnych korzyści.

    sorentol wrote:
    to w takim razie po co te sterowniki pokojowe?

    Regulator pokojowy ma utrzymywać zadaną temperaturę w danym pomieszczeniu, czyli ma nie doprowadzać do jego znacznego przegrzania, ani zbyt dużego wychłodzenia, co ma znaczenie zwłaszcza przy przewymiarowanych kotłach.
    Zakładając, że potrzebujesz stałej mocy 500W to w ciągu godziny będziesz potrzebował 500Wh energii. Mając kocioł o mocy minimalnej 6,1kW to owe 500Wh wyprodukujesz w niecałe 5 minut, czyli w teorii palnik powinien pracować 5 minut co godzinę, aby zapewnić średnią moc 500W. Ale 5 minut to zapewne będzie za krótki czas, aby woda spokojnie mogła przepłynąć całą instalację i zdołała ją nagrzać w odpowiedni stopniu, aby był odczuwalny efekt cieplny.
    Podłogówka i grzejniki działają inaczej, a ja mam praktykę tylko z grzejnikami. Własnej podłogówki nie posiadam.
    Ale nauczyłem się, że każda instalacja jest indywidualna, bo każdy instalator robi po swojemu, do tego dochodzą różnice w kotłach, w budynkach i różnych odczuwaniu komfortu cieplnego, więc każdy musi sam szukać swojego złotego środka w ramach dostępnych możliwości regulacyjnych.

    sorentol wrote:
    Przecież one maja za zadanie zmiejszyc koszty za np. gaz

    to jest tylko pośrednia funkcja, bo jak wyżej pisałem chodzi o regulowanie temperatury w pokoju. Optymalne zarządzanie energią cieplną wpływa na optymalizację wydatków.
    Cudów nie ma, chcesz ciąć koszty za gaz itp. to musisz ograniczyć ilość zużywanej energii, czyli albo obniżasz średnią temperaturę w domu albo go ocieplasz, by były mniejsze straty.
    Regulator pokojowy nie jest czarodziejską skrzyneczką, która oszczędza.
    Podobnie jest z np. perlatorami do kranu. One same w sobie nie obniżają kosztów ale ich zadaniem jest zmniejszenie strumienia wody, który choć jest mniejszy ale napowietrzony to sprawia wrażenie jakby nie uległ specjalnemu osłabieniu. Finalnie użytkownik zużywa, czy bardziej trafne marnuje mniej wody i ma niższe rachunki ale w efekcie trochę dłużej będzie nalewał wodę do garnka, czy czajnika elektrycznego itp.

    sorentol wrote:
    Nie widzę jaka ma sprawność.

    Ja akurat nie rajcuję się np. 1 procentem w lewo, czy w prawo pod kątem sprawności. Traktuję to jako wartości laboratoryjne, bo w praktyce instalacja z czasem ulega zanieczyszczeniu, bo mało kto stosuje inhibitory korozji, czy czyści swoją instalację, więc ten 1% więcej nie będzie miał większego znaczenia. Zresztą im mniejsze zużycie energii, bo mamy energooszczędny budynek tym ten 1% ma relatywnie mniejszą wartość, aby zwracać na to uwagę.
    Jak dla mnie wszytkie kotły kondensacyjne mają sprawność na podobnym poziomie, nie licząc pseudo kotłów nazywanych kondensującymi, które nie są typowymi kondensacyjnymi, choć użyto przy nich wyrazu związanego z kondensacją ;-)

    sorentol wrote:
    to juz wiem im niższe kW tym lepiej (modulacja) więc ten poniżej przedstawiony kocioł ma też nie małe kW- 4.3 (względem tego bosha przynajmniej)

    Tylko VKK 185/5 to też inny kocioł, więc samo porównywanie mocy minimalnej nie ma sensu. Każdy kocioł ma jakieś wady i zalety, więc jest wybór. Moc minimalna ma znaczenie ale to nie jest jedyne kryterium wyboru, często trzeba iść na kompromis, bo nie ma kotła idealnego spełniającego wszystkie kryteria doboru.