Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przydźwięk (cyfrowy pisk) po podłączeniu Behringer ULM202USB do Behringer B115D.

makomoto 21 Dec 2019 00:06 504 5
  • #1
    makomoto
    Level 2  
    Witam wszystkich.
    Mam problem z niepożądanym dźwiękiem w kolumnie aktywnej Behringer B115D po podłączeniu i uaktywnieniu zestawu mikrofonów Behringer ULM202USB.
    Otóż kupiłem kiedyś używaną B115D, i po jakimś czasie zachciało mi się dokupić do niej mikrofony ULM202USB. Kupiłem takie, oczywiście używane. Po uruchomieniu ich (włożeniu odbiornika do Gniazda USB kolumny i włączeniu oraz sparowaniu mikrofonów) w głośnikach jest słyszalny nieprzyjemny dźwięk. Nie potrafię go nazwać, ale ma dość wysoką częstotliwość, jak by pochodziła z obróbki cyfrowej. W pierwszej chwili myślałem że sprzedający wepchnął mi uszkodzone mikrofony. Następnie dokupiłem drugi zestaw ULM202USB, oczywiście znowu używany. Sprzedający zaklinał się że są w pełni sprawne. Po podłączeniu do kolumny okazało się że jest taki sam niepożądany dźwięk.
    Następnie poszedłem po rozum do głowy i podłączyłem oba komplety mikrofonów do komputera, i okazało się że ten dźwięk nie występuje. Oznaczało by to że mikrofony są sprawne. Kolejnym krokiem było dokupienie dwóch kolejnych używanych Behringer B115D. Miałem nadzieję że ta kupiona wcześniej jest uszkodzona, a nowsze będą O.K. Nic bardziej mylnego. W obu nowo kupionych kolumnach dźwięk ten występuje. Ciekawe że w każdej z nich o różnym natężeniu. W najstarszej najgłośniej, w jednej z nowszych trochę ciszej, a w drugiej ledwo słyszalny, ale jest. Co ciekawe, to przy objęciu odbiornika mikrofonów dłonią lub palcami, dźwięk ten robi się dużo cichszy. Po podniesieniu (podgięciu) końcówki odbiornika do góry (dotykając dłonią do plastikowej obudowy odbiornika, lub za pośrednictwem sztywnego kartonu) dźwięk ten znika. Z mojego małego doświadczenia wynikało by że jest to jakiś problem z masą. Styki gniazd i wtyków USB zostały przeczyszczone, ale nie dało to pożądanego efektu.
    Trochę długawy ten opis, ale chciałem opisać ten przypadek jak najdokładniej.
    I teraz pytanie, czy ktoś z Was miał podobny przypadek i znalazł rozwiązanie?
    Będę wdzięczny za podpowiedzi.
  • #2
    msor
    Level 6  
    Wydaje mi się, że skoro mikrofony działają, to musi być coś fabrycznie zepsute w kolumnach i nie współpracują one z tym zestawem jak powinny (jakoś mnie to nie dziwi, bo jednak te mikrofony działają w darmowym paśmie 2,4GHz i są za drogie jak na swoją zawodność).
    Być może jeszcze inne źródło sygnału lub jego brak ma na to wpływ :)
  • #3
    makomoto
    Level 2  
    Dzięki msor za wypowiedź. Też myślałem że "fabrycznie" coś nie tak z kolumnami, ale rozmawiałem z człowiekiem używającym takiego zestawu, i twierdził że nie miał podobnych problemów.
  • #4
    msor
    Level 6  
    Jeszcze jest jedna opcja. Jeżeli sprawdzałeś na laptopie w innym miejscu, to tam gdzie są kolumny może być jakaś inna sieć 2.4GHz. Musisz spróbować różnych ustawień z różnymi sieciami w okolicy. Może to być też taki przypadek, że przy kolumnach miałeś jakieś WiFi, a przy laptopie nie, bo takie dziwactwa też się zdarzają. U mnie kiedyś mikrofony były zakłócane przez LTE ;)
  • #6
    makomoto
    Level 2  
    Jeszcze raz dziękuję msor za kolejne podpowiedzi. Ale to niestety nie to. Mikrofony były sprawdzane w komputerze stacjonarnym około 1 metra od access point-a wifi, i działały dobrze. Wszystkie kolumny i mikrofony sprawdzane były w tym samym pomieszczeniu około 2 metry od tego access pointa. Poza tym jadąc po drugi zestaw mikrofonów zabrałem ze sobą kolumnę w celu sprawdzenia działania u sprzedającego te mikrofony. Czyli dystans 30 km od mojego domu, a efekt "pisku" tam też się pojawił.

    Dodano po 23 [minuty]:

    Kolego adambyw, tobie także bardzo dziękuję za zabranie głosu w tej dyskusji. Po przeszło 100 wyświetleniach byłem już załamany brakiem odpowiedzi. Ale do rzeczy. W pierwszym poście wspomniałem że podejrzewam masę (bo to prawie typowe objawy) i przeczyściłem styki złącz USB, ale może nie zrobiłem tego wystarczająco dobrze, a że to USB 3.0, to styki są dość głęboko. Podejdę więc do tego raz jeszcze. Tym bardziej że przegięcie odbiornika w gnieździe USB doprowadza do całkowitego, lub prawie całkowitego zaniku tego dźwięku. Jeśli to nie pomoże to dobiorę się do środka i obejrzę płytę przedwzmacniacza z układem mikrofonowym. W wolnej chwili zrobię to co napisałem i poinformuję kolegów o wyniku.