Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

UNITRA FONICA WG 550 - rozmiar winyli

p1xa 21 Dec 2019 14:34 960 15
  • #1
    p1xa
    Level 9  
    Witam forumowiczów, nabyłem ostatnio taki sprzęcior - UNITRA FONICA WG 550, jestem zielony w tym temacie, bo jest to mój pierwszy gramofon, wszędzie szukałem ale nigdzie nie mogłem znaleźć jakie płyty on odpala, pojawiały się różne opinie, dlatego postanowiłem napisać post, druga kwestia gdzie można takie płyty najlepiej zakupywać, allegro?
  • #3
    vodiczka
    Level 43  
    p1xa wrote:
    nigdzie nie mogłem znaleźć jakie płyty on odpala
    Czy tu patrzyłeś: https://unitraklub.pl/node/2412
    Cytat z linku: "Obroty 33 oraz 45, przełączane były obrotowym przełącznikiem"

    Obroty 33/min (dokładnie 33 i 1/3) to płyty długogrające, 45/min to single.
    Mogę ci sprzedać kilka płyt ale repertuar niezbyt interesujący. Jeżeli byłbyś zainteresowany pisz na pw.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Włodzimierz Wojtiuk wrote:
    Raczej wszystkie niszczy, jest też teza przeciwna, że niszczy umiarkowanie
    Oczywiście, że "niszczy' umiarkowanie bo to nie jest niszczenie a normalne zużycie eksploatacyjne. ;)
    Co do cennych płyt masz rację, szkoda by zużyły się zbyt szybko.
  • #4
    zybex
    Helpful for users
    Pamiętam jeszcze czasy gdy trzy prędkości, a mianowicie 33,3; 45 i 78. Później już porzucono tę najwyższą prędkość. Pytasz o rozmiar winyli. Te duże to 12 cali, czyli 30 cm, a te małe 7 cali około 18 cm.
  • #5
    karolark
    Level 42  
    Jak wyżej wkładka piezo drze płyty strasznie :cry:
  • #6
    vodiczka
    Level 43  
    zybex wrote:
    Pamiętam jeszcze czasy gdy trzy prędkości, a mianowicie 33,3; 45 i 78.
    A czy pamiętasz prędkość 16 i 2/3 obr/min :?: Tę prędkość zapisu stosowano przy nagrywaniu tekstów do nauki języków obcych i książek mówionych czyli używając współczesnego języka audiobooków.
    Nie dam sobie ręki uciąć ale chyba w latach sześćdziesiątych, widziałem u kogoś z rodziny gramofon z wszystkimi czterema prędkościami obrotowymi, właściciel nie miał płyt nagranych z najmniejszą prędkością.
  • #7
    zybex
    Helpful for users
    Coś mi "świta" z tą najmniejszą prędkością, ale sam nie miałem z takim gramofonem do czynienia. Płyty na 78 obrotów miałem w ręku i chyba nawet puszczałem. To były jakieś starocie.
  • #8
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Za czasow mojej młodości nazywany byl oracz płyt.
  • #9
    vodiczka
    Level 43  
    Zbigniew 400 wrote:
    Za czasow mojej młodości nazywany byl oracz płyt.
    Młody jesteś ;)
    Za czasów mojej młodości nawet nie wiedzieliśmy o istnieniu gramofonów z przeciwwagą ramienia, antyskatingiem i z wkładkami pracującymi z naciskiem poniżej 3 gramów.
    Płyty odtwarzane na gramofonach Bambino i podobnych, długo wytrzymywały takie traktowanie.
    Inaczej było z pocztówkami dźwiękowymi, te wytrzymywały chyba nie więcej niż 30-50 odtworzeń.
    Pocztówkę z nagraniem https://www.youtube.com/watch?v=iALGml0BQoI sfrezowaliśmy w ciągu kilku dni częstego odtwarzania.
  • #10
    zworys
    Level 39  
    vodiczka wrote:
    Pocztówkę z nagraniem https://www.youtube.com/watch?v=iALGml0BQoI sfrezowaliśmy w ciągu kilku dni częstego odtwarzania.

    Zwłaszcza że większość pocztówek była wykonana katastrofalnie pod względem jakości dźwięku i samego tłoczenia/nacinania. Dużo lepszej jakości były pocztówki ? z byłego ZSRR to były normalne wymiarowo A4 ale plastikowe giętkie strony z jakiegoś czasopisma, tytułu nie pamiętam ale profesjonalnie tłoczone i wystarczyło je wyciąć żeby mieć płytę którą można było zwinąć w rulon. Nasz rusycysta z liceum prenumerował to radzieckie czasopismo i czasem puszczał takie płyty na lekcjach. Większość to były "ichnie" utwory ( np Sinij Lien) ale czasem trafiały się też "imperialistyczne" przeboje.
  • #12
    Zbigniew 400
    Level 38  
    No vodiczka. Chyba nie jedtem taki młody.
    Gramofon Bratek pamiętasz ?
  • #13
    vodiczka
    Level 43  
    zworys wrote:
    Zwłaszcza że większość pocztówek była wykonana katastrofalnie pod względem jakości dźwięku i samego tłoczenia/nacinania.
    Nie pisałem o "niedoróbach". Złe nagranie i złe tłoczenie ujawniało się przy pierwszym odtworzeniu. Jeżeli dobrze pamiętam na pocztówki używano folii o różnej twardości, dlatego jedne niszczyły się bardzo szybko a inne wytrzymywały nieco dłużej.
  • #15
    thereminator
    Conditionally unlocked
    vodiczka wrote:
    zybex wrote:
    Pamiętam jeszcze czasy gdy trzy prędkości, a mianowicie 33,3; 45 i 78.
    A czy pamiętasz prędkość 16 i 2/3 obr/min :?: Tę prędkość zapisu stosowano przy nagrywaniu tekstów do nauki języków obcych i książek mówionych czyli używając współczesnego języka audiobooków.
    Nie dam sobie ręki uciąć ale chyba w latach sześćdziesiątych, widziałem u kogoś z rodziny gramofon z wszystkimi czterema prędkościami obrotowymi, właściciel nie miał płyt nagranych z najmniejszą prędkością.

    zybex wrote:
    Coś mi "świta" z tą najmniejszą prędkością, ale sam nie miałem z takim gramofonem do czynienia. Płyty na 78 obrotów miałem w ręku i chyba nawet puszczałem. To były jakieś starocie.


    Płyty "współczesne" to wynalezione pod koniec lat 40 płyty mikrorowkowe (na 33 1/3 i 45 obrotów, później weszła stereofonia i (niszowe)płyty do nauki języków na 16 2/3 obrotów. Płyty na 78 to bardziej archaiczne płyty normalnorowkowe, które wymagają do odtwarzania innego rodzaju igły niż mikrorowkowe (bodajże wkładka UK4 miała obie, przełączane igły).
    Jeśli chodzi o pocztówki to zasadniczo występowały w dwóch wersjach - wyroby rzemieślnicze nacinane na amatorsko wykonanych "nagrywarkach"; w latach 60 i 70 była to popularna usługa: zamówienie nagrania na płycie popularnego przeboju. Druga wersja to fabrycznie wydawane przez państwową wytwórnię fonograficzną pocztówki z bajkami i wierszami dla dzieci oraz jako muzyczne single popularnych wykonawców. Wszystkie były na 45 obrotów. Ponadto były dostępne również pocztówki z ZSRR. Innym rodzajem płyt były tzw. flexi dyski wielkości singla wykonane z grubej przeważnie niebieskiej folii dołączane do radzieckich czasopism np. do dostępnego w kioskach Ruch "Kołoboka".
    BTW pamiętam jeszcze (taka ciekawostka), że w V-VI klasie podstawówki (około '88-'89 roku) miałem ze szkoły dodatkowy podręcznik do nauki rosyjskiego z dołączonym w kopercie kompletem kilkunastu flexi dysków.

    UNITRA FONICA WG 550 - rozmiar winyli

    W PRL chyba flexi dysków chyba nie produkowano (przynajmniej ja się z żadnym nie spotkałem), natomiast występowały również na Zachodzie, podobnie jak z ZSRR, jako dodatki do czasopism (najczęściej muzycznych) lub jako rozsyłane przez wytwórnie płytowe płyty tzw. promo.
  • #16
    vodiczka
    Level 43  
    thereminator wrote:
    (bodajże wkładka UK4 miała obie, przełączane igły).
    Akurat Uk-4 nie miała. Dwie igły miały wcześniejsze wkładki Uk-3 i Uk-8.