Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odbiornik radia internetowego oparty o Raspberry pi 1. - pierwszy projekt.

janusz121 21 Gru 2019 21:47 2958 16
  • Witajcie, chciałbym Was zarazić pewnym pomysłem, otóż jeśli macie w swoich szufladach zalegające raspberry pi 1 A lub B+ i nie wiecie do czego je wykorzystać, proponuje zamienić je w radio internetowe. Jak wiadomo w innych aplikacjach wspomniane płytki mogą sobie już nie radzić w tzw. „Dzisiejszych czasach” ze względu na dość niską moc obliczeniową. Pomysł ten jest szczególnie atrakcyjny, dla osób przebywających poza granicami Polski, które nie chcą tracić kontaktu z ulubioną stacją radiową, albo ludzi ceniących sobie Australijski jazz.
    Zdaję sobie sprawę, że mój projekt nie jest tak precyzyjny jak „Bezprzewodowo Świetlny - Zegarek jeździk” a, nie jest też tak nowatorski jak „Robot sterowany umysłem”, ale myślę, że wart jest publikacji dla zainteresowanych kolegów, szczególnie kolegów początkujących.

    1. Do czego to służy, czyli geneza projektu i zastosowany sprzęt:

    Mieszkam i pracuje w Wielkiej Brytanii a i lubię posłuchać „Jedynki”, „Trójki” czy „Radia Jura”, włączanie w tym celu laptopa jest passe, no i te rachunki za prąd. Więc czemu by nie wykorzystać czegoś co pobiera 500 mA prądu i dać drugie życie leciwej miniwieży LG -FFH217?
    Wybór padł na Raspberry pi 1 model B, . Do niczego innego się to nie nadaje, natomiast z odtwarzaniem radia radzi sobie świetnie.Płytka identyczna jak moja została przedstawiona na fotografii pochodzącej z internetu:
    Odbiornik radia internetowego oparty o Raspberry pi 1. - pierwszy projekt.



    Ja osobiście nie używam radiatora na układach scalonych malinki, ma to wadę, otóż system zawiesza się po kilku godzinach słuchania radia. Używam karty SD 8 Gb, ta wersja raspberry pi „przyjmuje” wyłącznie duże karty, czyli karty SD.

    W czasach realizacji projektu pracowałem w fabryce części do drukarek 3D,więc z wydrukiem czegokolwiek na drukarce 3 D nie było, żadnego problemu, wystarczyło poprosić kolegę, tak więc obudowa została znaleziona na Thingverse i wydrukowana z gotowych plików STL. Jest to obudowa podobna do tej przedstawionej w linku: https://www.thingiverse.com/thing:922740 , jednakże jest to wersja obudowy dla nowszej nowszej wersji RBI pi, niż ta użyta do projektu. Ja zastosowałem zasilacz 5V 1.0 A. Ponieważ moje pi nie ma wbudowanej karty wifi musiałem ją nabyć, kupiłem autoryzowany adapter wifi do raspberry pi, zajmuje on jedno z dwóch gniazd USB.

    Zastosowałem system operacyjny Raspbian Buster w wersji lite, gdyż nie potrzebujemy w tej aplikacji GUI (X11). Ponieważ, nasze raspberry pi będzie sterowane aplikacją MPD remote . Zainstalowaną na telefonie z systemem operacyjnym Android, co ma jedną wadę otóż wyłączanie „maliny”, poprzez wyciąganie wtyczki nie jest zbyt rozsądne, noszę się z zamiarem napisania prostego skryptu, wysyłającego komendę
    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod
    , po naciśnięciu przycisku, podłączonego do portu GPIO, oczywiście taki skrypt pythona należy umieścić w RC.local. Na razie do zamykania mojego komputerka używam kolejnej aplikacji na smartfona, nazywającej się connect boot. Poniżej opiszę krok po kroku, jak zamienić swoje Raspberry pi w mały „odbiornik” radia internetowego, jednakże najpierw:

    2. Instalujemy system:

    Instalacja systemu operacyjnego rozpoczyna się od pobrania obrazu tego systemu ze strony: https://www.raspberrypi.org/downloads/raspbian/. Ze strony pobieramy Raspbian Buster Lite. System operacyjny w wersji lite zajmuje jedyne 418 Mb, co powoduje, że mamy znaczny zapas wolnego miejsca na karcie. Zalecana karta SD to minimum 4 Gb, chociaż, autorowi, zdarzały się udane próby instalacji na karcie SD 2 Gb.

    Dalsza droga postępowania zależy od systemu operacyjnego naszego komputera PC. Jeżeli jest to Windows, instalujemy sobie oprogramowane Balena Etcher ( lub pobieramy i uruchamiamy, jego wersję portatywną. Pisząc ten artykuł odkryłem, że istnieje też wersja dla systemu operacyjnego LINUX. Dla Linuxa zalecał bym jednak użycia narzędzia DD, pozwoli nam się to przynajmniej, na oswojenie się z emulatorem terminala – konsolą, co się okaże niezbędne przy instalacji i konfiguracji naszej malinki. Przyjmijmy, że pracujemy w systemie operacyjnym Windows i używamy Baleny Etchera. Proces instalacjii aplikacji przebiega w sposób typowy ( „cegła na klawiszu enter”). Po uruchomieniu aplikacji ukazuje nam się okienko:

    Odbiornik radia internetowego oparty o Raspberry pi 1. - pierwszy projekt.


    W Select image wybieramy nasz pobrany obraz systemu, nie musimy go nawet rozpakowywać, ponieważ aplikacja, pracuje także z plikami *.rar, oraz *. zip. To jest dobry moment, aby włożyć pustą kartę SD do Twojego czytnika! :). Jak wiadomo system operacyjny Windows Przypisze jej literę dysku, ważne jest aby ją sprawdzić w eksploratorze Windows i zapamiętać.
    Następne okno „Select Drive”. Pozwala nam wybrać literę dysku naszej karty SD, sprawdzamy tą literę dwa, a nawet trzy razy, ponieważ pomyłka może nas kosztować utratę ważnych danych na twardym dysku, lub nawet unieruchomienie komputera, gdy nadpiszemy partycję systemową. Po trzykrotnym sprawdzeniu, czy wszystko jest w porządku klikamy guzik „Flash” i … magia dzieje się sama. Obraz systemu z pliku *.zip, przenosi się na kartę SD. Warto napisać, że karta „znika”, z eksploratora Windows, spokojnie, jest to absolutnie normalne, po prostu Windows nie rozpoznaje partycji Linux, oj.. skłamałem, tak naprawdę karta kurczy się do 500 MB to partycja FAT32 boot, raspbbery pi i ją Windows widzi, no i dzięki Bogu, ponieważ w punkcie trzecim, to wykorzystamy.

    … Ale ja mam Linuxa,… To fajnie, przynajmniej nie muszę Ci tłumaczyć co to konsola, apropo, otwóż konsolę i wpisz:

    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    W if wpisujesz swoją ścieżkę do obrazu *.img raspbiana, no a w of = twoją kartę SD, jak ona się nazywa, możesz sprawdzic używająć np. fdisk-l najlepiej poprzedzonego sudo, czyli wykonująć polecenie z prawami roota, czyli super użytkownika.

    3. Wkładamy kartę i komunikujemy się z „maliną”.

    Tak więc wkładamy naszą kartę SD do czytnika kart w Raspberry pi, początkującym kolegom, warto wspomnieć, że raspberry pi wykorzystuje kartę SD, w taki sam sposób, jak komputer PC wykorzystuje dysk twardy, czyli niestety jedyne co uzyskamy uruchamiając komputerek jedno płytkowy, bez karty SD to świecenie diody power :).

    Apropo świecenia diody… jeśli wszystko poszło okej, i nasza karta jest włożona, powinniśmy zobaczyć naprzemiennie migające diody power i ACT, w tak starej wersji płytki są one troszkę inaczej położone jak na przykład w raspberry pi 3, ale zasada jest ta sama. Tak więc diody migają naprzemiennie, system bootuje (uruchamia się), ale jak się skomunikować z komputerem? Najprościej? Podłączając klawiaturę i telewizor kablem HDMI, ale my łączymy się zdalnie przez SSH – secure host shell. Fajną wersją nowych wersji raspbiana, jest możliwość załączania pewnych funkcji, poprzez tworzenie plików na partycji boot i tak aby skonfigurować wifi należy zastosować porady podane tutaj:

    https://thepihut.com/blogs/raspberry-pi-tutor...ow-to-setup-wifi-on-the-raspberry-pi-raspbian

    Aby skonfigurować Wifi bez monitora przekładamy kartę SD z Pi do naszego komputera, szukamy partycji boot, to ta wspomniana wcześniej 512 Mb, w systemie plikówFat 32, tworzymy na niej plik tekstowy wpa_supplicant.conf ,ma mieć taką nazwę i takie rozszerzenie, możemy go tak zapisać np. w notatniku windows, lub innym dowolny edytorze nie formaującym, ważne jest by niezostało dodane *.txt. Wewnątrz tego pliku wpisujemy poniższy tekst:

    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    jest to oczywiste, że zamieniamy YOUR_NETWORK_NAME, na twoją nazwę Wifi, a w Psk w cudzysłowach, podajemy twoje hasło.

    Teraz Pi gdy się uruchomi, zadziała magia:) i pi zamieni domyślny wpa.supplicant na ten, który właśnie stworzyłeś. Gdybyś potrzebował to wiedzieć plik znajduje się w :

    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Możesz go łatwo eytować np. popularnym edytorem nano.

    Oczywiście jeśli twoje Pi nie ma karty WIFI musisz ją nabyć osobno i włożyć do portu USB.

    Aby móc zmieniać stację na naszym radyjku, musimy uruchomić SSH jak to zrobić nie mając monitora? Zgadliście, znowu musimy utworzyć tym razem pusty plik tekstowy na partycji boot, znowu musimy upewnić się by nie miał on, żadnego rozszerzenia np. *.txt. Plik musi się nazywać „ssh”, BEZ roszeżenia. Pi bootując uruchomi komunikację SSH. Oczywiście alternatywą, jest użycie klawiatury i monitora i włączenie wymaganej opcji w raspi-config.

    4. Instalujemy mpc/mpd:

    Na początku musimy ustalić adres IP naszego berry, najprościej jest to zrobić, logując się do naszego router, albo używając jednego ze skanerów IP dostępnych w internecie.
    Jeżeli korzystamy z systemu operacyjnego Windows, pobieramy i uruchamiamy aplikację putty:

    Okno aplikacji wygląda jak poniżej:
    Odbiornik radia internetowego oparty o Raspberry pi 1. - pierwszy projekt.


    W okienku „Host Name (or IP addres) wpisujemy adres IP naszej maliny, albo jest hostname, domyślna „RaspberryPi”, wybieramy SSH, jak na obrazku, port 22 i klikamy open, akceptujemy klucze SSH -tak (yes). Zapytani o użytkownika i hasło domyślny użytkownik to „pi” a hasło „raspberry”. Łączymy się z pi. Pojawia nam się coś takiego pi@raspberrypi – tutaj wpisujemy komendy.

    Aby połączyć się używając systemu Linux używamy terminala i wpisujemy w nim :
    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Jeżeli wszystko przebiegło poprawnie pozostaje nam wykonać po kolei poniższe komendy w putty, lub terminalu Raspberry pi:

    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    ….i ponownie połączyć się z raspberry pi za pomocą putty, lub ssh w linuxie.

    5. Niech zagra muzyka…

    Wpisujemy w konsolę
    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod
    i wybieramy w audio „Force jack 3.5mm”

    W naszej kochanej konsoli wydajemy komendę :
    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod
    i wyjeżdźamy wszystkie „suwaki” na maksimum.

    Wpisujemy : [
    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod
    - Pogłśniamy aplikację do 100%

    Aby dodać stację radiową należy pobrać playlistę otworzyć ją w notatniku i wkleić adres serwera:

    - dodajmy radio muzo.fm

    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    wpisujemy :
    Kod: bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod
    i cieszymy się rozbrzmiewającą z naszych głośników mową, lub też muzyką.

    6. Sterowanie smartfonem:

    Pobieramy i instalujemy aplikację mpd Remote:

    W opcjach Settings/ Configure MPD serwers dodajemy plusem nowy serwer:

    Name – nazwa serwera
    Hostame/ IP – adres maliny
    Port 6600, nie dotykamy tego
    Zapisujemy

    Wybieramy select serwer i wybieramy nasz serwer , powinniśmy zobaczyć listę naszych stacji radiowych oraz mieć możliwość sterowania nimi.

    Artykuł powstał na prośbę użytkownika wojtii77. Pozdrawiam wszyskie koleżanki i wszystkich kolegów Elektrodowiczów. Mam nadzieję, że artykuł będzie dla kogoś przydatny/pomocny.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    janusz121
    Poziom 16  
    Offline 
    janusz121 napisał 285 postów o ocenie 25, pomógł 10 razy. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    Nargo
    Poziom 19  
    Przez przypadek zainstalowałem u siebie na Raspberry VOLUMIO. Bardzo prosty i szybki sposób na zrobienie radia, odtwarzacza audio z maliny.
  • #3
    janusz121
    Poziom 16  
    Cześć Volumio jest czymś, o czym słyszałem, a nigdy nie używałem. Podobno tak czy siak, opiera się na mpd, no i pewnie też działa, ma też więcej możliwości "od razu z pudełka". Moje rozwiązanie, ma tą zaletę, że nie przywiązuje Cię do jednej dystrybucji. Działa też na " dużym linuxie" na pc. Mpd i mpc, lub innego klienta z powodzeniem zainstalujesz na linux mint, czy Ubuntu. Acha i wydaje mi się, że do tego volumio potrzebujesz monitor lub telewizor? Czy możliwe jest zdalne sterowanie? A jeszcze na swoją obronę powiem, że ja to zrobiłem tak, bo tak umiem :) Muszę kiedyś spróbować tego volumio, słyszę zachwyty nad nim już dłuższą chwilę :)

    Pozdrawiam
  • #4
    Nargo
    Poziom 19  
    Rozwiązań sterowania jest całe mnóstwo. U mnie sterowanie jest przez WWW (192.168.1.17), są aplikacje, żadna mnie nie przekonała. Można zamontować klawisze po GIPO i inne wynalazki jak pilot.
    Na ekranie wyświetla się tylko widok terminala, że TV całkowicie zbędny.

    Ja do tamtego tygodnia korzystałem z KODI u nas i dzieciaków przy TV. Teraz Kodi u dzieci dla filmików a Volumino do wzmacniacza podpięte i gra u nas w pokoju. Telewizor od tego czasu się ogląda 1-2h zamiast jak poprzednio 6-7h.

    EDIT: poprawiono pisownię.
  • #5
    romulus73
    Poziom 20  
    Kurcze kolego nie zakumałem twojego topa.
    Jaki sens ma sterowanie przez www radia internetowego bez pilota. Odpalasz stronkę aby zmienić kanał-szkoda czasu. Po co wstawiłeś 192.168.1.17 IP do topa
    " Teraz Kodi u dzieci dla filmików a Volumino do wzmacniacza podpięte i gra u nas w pokoju." czyli jednocześnie odtwarzacie dwa źródła dźwięku na dwa niezależne odbiorniki.
    "elewizor od tego czasu się ogląda 1-2h zamiast jak poprzednio 6-7h." to bajki jak oglądają dzieciaki, na projektorze plazmowym?
  • #6
    pawelr98
    Poziom 38  
    Nie wiem czy kolega wie ale Jedynki bez problemu posłucha kolega na falach długich.
    Zasięg nadajnik ma wystarczający, aby dotrzeć na drugi koniec globu (potwierdzone odbiory w Japonii i USA). Anglia to żaden problem, nawet na przenośnych radyjkach odbiera.

    A tak po za tym. Jeżeli ma kolega problem z przegrzewaniem to co stoi na przeszkodzie z tym zawalczyć ?
    Kawał blachy i klej termoprzewodzący. Warto też rozejrzeć się za złomem komputerowym, tam radiatorów aluminiowych nie brakuje.
    "Dedykowane" radiatory można olać, to jest to samo co sprzedawane jest za jakieś grosze jako uniwersalne radiatory.
    Wystarczy chwilę poszukać.
  • #7
    PiotrPitucha
    Poziom 33  
    Witam
    Mam zakodowane po czytaniu o audio w Raspberry, że analogowe wyjście jest do luftu, ponieważ przebrnąłem wszystkie wersje od Raspberry 1 to wiem że radzą sobie dobrze z kartami audio na USB, każda którą próbowałem zgłaszała się sama :) nawet takie które w Windows miały problem ze znalezieniem driverów. Sam tej wady dźwięku nie doświadczyłem bo używam tego po HDMI :).
    Oczywiście twoja uwaga o dużych karta SD to nie problem, używam wielu kart z adapterem MicroSD-SD i nie mam problemu, chyba że się wkłada kartę dziesiątki razy. Polecam na stałe włożyć adapter do Raspberry i wkładać tylko kartę MicroSD, jak układ przestanie działać prościej wymienić adapter niż gniazdo w Raspberry,
    Pozdrawiam
  • #8
    janusz121
    Poziom 16  
    Cześć próbowałem, próbowałem. Owszem na porządnym World band reciverze typu eton E5 ( podwójna p.cz.), odbiór jedynki był możliwy bez problemu, w nocy o 1 nad ranem. Jak Kolega pracuje na jakimś super kf owym Yaesu, to jedynki i w Chinach posłucha. Sprzęt półkowy, typu lg, czy nawet nasz polski Diora-HGS,(beskid na eksport do Niemiec) nie radzi sobie i odbiór jest skutecznie "zagłuszany przez bbc", to już nie Gąblin, to Solec Kujawski, różnica jest. A słucham nie tylko jedynki, wracając, mój projekt umożliwia, jeśli się nie pomyle i nie ma jakichś ograniczeń pojemności pamięci dodanie najprawdopodobniej nieograniczonej ilości stacji radiowych. Poza tym rodzina nie lubi odbioru AM, coś w tym jest artefakty i dudnienia (wielokrotnie odbicia fali), mogą irytować na dłuższą metę, no i wiadomo obcięte pasmo akustyczne i nie ma stereofonii... Pozdrawiam Szczęśliwego Nowego Roku.
    Ps. Pewnie to nic nie szkodzi mogę spróbować z blachą.. Radio "pada" po 5 -6 godzinach ciągłej pracy, nie irytuje to aż tak bardzo, a pi to jednak jest platforma amatorska. Po założeniu blachy kłaniał by się fakt zrobienia nowej obudowy, bo zrobił by się kaloryfer i plastyk mógłby się stopić, a do pi "jedynek" nikt obudów już nie produkuje... No dobra robią za miliony.Pozatym wiesz jak.ciężko w UK trochę blachy skołować? :) gotowce, gotowce dobrobyt :)

    Dodano po 16 [minuty]:

    Cześć Piotrek Pitucha, słuszne uwagi, wyjście audio to nie high-end, nie wiem czy hifi? Do słuchania RMF FM, przy bawiącym się trzylatku wystarczy. Kind of Blue Daviesa, to ja jednak wolę z winyla. :) Karta SD działa lata całe... Nie nie prawda, raz formatowałem. Masz rację są przejściówki, jakoś nie opusałem tego... Ale nie piszę, do Amerykanów, tylko do Polskiej kultury technicznej. Chodziło mi raczej o zidentyfikowanie płytki, że to ta z "gniazdem na" stare karty" SD". Płytka... Leżała i kurzyła się, a teraz coś robi... Na razie nie ma warunków na budowę "Robota jeździka", muszę poczekać aż mały podrośnie, więc została wykorzystana tak. No bo, nawet przeglądanie "neta" na tym, to był ból. Malina dobrze peacuje z zewnętrznymi kartami audio... Ja osobiście bawiłem się z CM193, ale to jeszcze gorsze "siano", niż to na pokładzie. Pozdrawiam Szczęśliwego Nowego Roku.

    Ps. Jak gra pi "czwórka"?
  • #9
    PiotrPitucha
    Poziom 33  
    Witam
    Czwórki nie kupowałem bo to rozrzutność kupować nowe Raspberry jak się ma kilkanaście poprzednich wersji :)
    Co do karty USB/Audio to na Aliexpress jest masę przyzwoicie grających za cenę 1-2$ , bardziej wypasionych chyba nie trzeba kupować, w wypadku wyrobionego ucha to HiFi Berry o ile nazwy nie przekręciłem.
    Zamiast szukać blachy polecam radiatory z tego samego źródła, też koło dolara za sensowny komplet do jedynki można coś znaleźć, wadą rozwiązania jest długi czas oczekiwania, ale zwykle miesiąc wystarcza.
    Ile kosztuje MagPi w UK? ostatnio w UK na lotnisku przeglądałem ciekawy numer i nie znalazłem ceny :( a w kieszeni miałem ograniczone zasoby monet :).
    Pozdrawiam, też bardzo lubię Pi :)
  • #13
    pawelr98
    Poziom 38  
    janusz121 napisał:

    Ps. Pewnie to nic nie szkodzi mogę spróbować z blachą.. Radio "pada" po 5 -6 godzinach ciągłej pracy, nie irytuje to aż tak bardzo, a pi to jednak jest platforma amatorska. Po założeniu blachy kłaniał by się fakt zrobienia nowej obudowy, bo zrobił by się kaloryfer i plastyk mógłby się stopić, a do pi "jedynek" nikt obudów już nie produkuje... No dobra robią za miliony.Pozatym wiesz jak.ciężko w UK trochę blachy skołować? :) gotowce, gotowce dobrobyt :)


    Blacha wygięta w kształt litery L i drobne wąskie wycięcie w obudowie plastikowej.

    Ja pozyskuję blachę ze śmieci pokroju obudów komputerowych czy obudów z zasilaczy ATX. Główne cięcia zwykłą szlifierką kątową, potem docinanie i szlifowanie dremelkiem.
  • #14
    maxxim
    Poziom 15  
    pawelr98 napisał:
    Nie wiem czy kolega wie ale Jedynki bez problemu posłucha kolega na falach długich.

    Odbiornik radia internetowego oparty o Raspberry pi 1. - pierwszy projekt.
    Niestety w Londynie można zapomnieć o odbiorze jedynki na falach długich ........
  • #15
    pawelr98
    Poziom 38  
    maxxim napisał:
    pawelr98 napisał:
    Nie wiem czy kolega wie ale Jedynki bez problemu posłucha kolega na falach długich.

    Odbiornik radia internetowego oparty o Raspberry pi 1. - pierwszy projekt.
    Niestety w Londynie można zapomnieć o odbiorze jedynki na falach długich ........



    Link


    Link


    W Japonii się da a w Londynie nie ?
    Oczywiście to muszą być dobre warunki pogodowe żeby ten sygnał tak daleko dotarł.

    Ale z tego co widziałem po Youtube to w Anglii problemów ludzie z odbiorem nie mieli.
  • #16
    maxxim
    Poziom 15  
    No niestety.....nie mam problemu z odbiorem stacji Japońskich oraz wielu innych "egzotycznych" a PR! niestety nie odbieram .
  • #17
    janusz121
    Poziom 16  
    Panie i Panowie , odbiegamy od meritum, co do tematu. Ale podsumujmy Koledzy krótkofalowcy jak mnie pamięć nie myli fale długie w założeniu miały mieć zasięg lokalny . to fale krótkie miały mieć zasięg globalny. Ale mogę się mylić , dawno tego Słomczyńskiego czytałem. Nie mówię oczywiście o czadowej aktywności słońca, mega jonizacji i mega propagacji i odbiciu fali od zorzy w czerwcu. To ucinam temat temat odbioru jedynki na AM. Ma ktoś jakieś pytania dotyczące mojego projektu? Na smak i podgrzanie atmosfery wrzucę Wam, Mega projekt jednego kolegi - https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18390602#18390602, nie taki jak mój, ja tylko wykonałem kilka tutoriali, on zrobił coś mega i zrobił to naprawdę sam - polecam, dużo lepszy niż mój, podpytajcie Go o szczegóły, bo sam jestem ciekaw. Podrawiam.