Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fotowoltaika w nowym domu do wszystkiego - jak to zaplanować?

22 Gru 2019 02:08 1596 46
  • Poziom 8  
    Witam,

    Jesteśmy na etapie budowy domu i zbliżamy się do dachu. Dom ma 160 m.kw. powierzchni użytkowej i jest parterowy z poddaszem do adaptacji. Mamy takie eko założenie, że jedynym źródłem zasilania będzie prąd, w znacznej mierze z instalacji fv.
    To, co wiemy na tym etapie to to, że na sensownej stronie dachu zmieści się instalacja max. 12 kW.
    Chcemy ogrzewanie podłogowe wodne. Bez pompy ciepła.
    A poza tym to same pytania:
    - jaki zastosować falownik (jeden czy więcej)
    - jaki piec, kocioł itd.
    Generalnie nie wiemy nawet, kto mógłby nam spróbować policzyć wstępnie zużycie prądu dla rodziny 2+3.
    Potrzebne takie fachowe doradztwo, na co zwrócić uwagę i jak to wszystko zaplanować..., żeby działało :)
    Mieliśmy jedną rozmowę z firmą instalacyjną od fv, ale nie potrafili nawet doradzić wyboru pieca.

    Bardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi :)
    Grzegorz
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 22  
    Zapotrzebowanie na ciepło policzysz na tej stronie
    http://cieplowlasciwie.pl/start
    Na energię elektryczną, na bezpośrednia konsumpcję, to już indywidualnie, w skrócie mozna policzyć lodówkę, pralkę, zmywarkę. Zależy, czy robi się jedno pranie w tygodniu, czy dziesięć.
    Instalacja maks 10kW, wtedy łapiesz się na upust 80%, powyżej 70%. Falownik tylko możesz mieć 3f, jeden wyjdzie taniej niż kilka. Jeśli panele będą ustawione pod różnymi kątami, skierowane inaczej względem słońca (np wschód, zachód) ważne, żeby miał kilka wyjść MPPT do podłączenia paneli, lecz falowniki o tej mocy i tak mają więcej niż jeden.
    Pozostałe miejsce na dachu, 2 kW możesz wykorzystać na dodatkową instalację off-grid tylko do grzania wody użytkowej, to da dodatkowo ok 1800/2000 kWh energii.
    Energii z 10kW raczej będzie za mało na pokrycie zapotrzebowania energetycznego, poczytaj o tym co piszą ludzie z praktyki, jest o tym kilka tematów na forum. Będziesz potrzebował uzupełniać energię albo w tańszej taryfie nocnej, a do tego potrzebujesz gdzieś zgromadzić ciepło, w Twoim przypadku podłogówka, lub bufor ciepła. Drugą opcją jest dodatkowe źródło ciepła, np. kominek, mały piec na paliwo lub gaz.
  • Poziom 23  
    Dlaczego budując nowy dom wybieracie podłogówki zamiast klimakonwektor zintegrowany z rekuperatorem i PV
  • Specjalista Sieci, Internet
    Zastanów się dobrze nad tematem całości grzania podłogówką. Z tego co ja wiem, to podłogówka głównie do łazienek, ewentualnie hol, ale nie pomieszczenia, gdzie przebywa się na stałe - kwestie zdrowotne.

    PV pomocniczo, jak było powiedziane wyżej, ale solary, czyli grzanie wody - to jest to.
  • Poziom 14  
    _cheetah_ napisał:
    Zastanów się dobrze nad tematem całości grzania podłogówką. Z tego co ja wiem, to podłogówka głównie do łazienek, ewentualnie hol, ale nie pomieszczenia, gdzie przebywa się na stałe - kwestie zdrowotne.

    PV pomocniczo, jak było powiedziane wyżej, ale solary, czyli grzanie wody - to jest to.


    Nie pisz bzdur i nie strasz ludzi. Jeśli ktoś ma podłogówkę zrobioną przez Pana Henia (imię przypadkowe) i na podłogę idzie 50stopni to jest to niezdrowe i nieekonomiczne ale jeśli wszystko jest zrobione zgodnie ze sztuką i na podłogę idzie max 36 stopni a to jest wystarczające do ogrzania domu przy -20 to nic ze zdrowiem się nie będzie działo.
    Wystarczy poczytać.
  • Poziom 18  
    _cheetah_ napisał:
    Zastanów się dobrze nad tematem całości grzania podłogówką. Z tego co ja wiem, to podłogówka głównie do łazienek, ewentualnie hol, ale nie pomieszczenia, gdzie przebywa się na stałe - kwestie zdrowotne.

    PV pomocniczo, jak było powiedziane wyżej, ale solary, czyli grzanie wody - to jest to.


    Skąd kolega bierze takie nowości!?
    Wyżej objaśnione że dobra podlogówka jest lepsza, włącznie z tym że w pomieszczeniu niższa temperatura będzie komfortowa ze względu na odczuwane przyjemnie promieniowanie w całym pomieszczeniu - podobnie jak przy dużym piecu kaflowym...
    Mam instalacje PV i solary, koszt 300l zbiornika 3 paneli, szeregu pomp wynosi na tyle dużo że traci to mocno opłacalność przy obecnej polityce opustów, jak jest możliwość taniej dołożyć fotowoltaiki kupić większy falownik...
    Bez pompy ciepła się niestety nie obejdzie jeżeli chodzi o grzanie domu, jednak nie ma co się bać kosztów, gdyż tradycyjna instalacja z kotłem to około 15k, pompy ciepła powietrze-woda już wiele więcej nie kosztują, a można dodać że jedno pomieszczenie w domu zostaje nie użyte na bałagan.
  • Poziom 23  
    Ja mam tak zorganizowany dom jak chce mieć autor posta.
    Dom 130m2 użytkowej po podłogach prawie 200m, parter z poddaszem.
    Instalacja prawie 10kW, piec elektryczny najlepszy na świecie nasz Polski Kospel 6kW, bez rekupercaji, wszystko na prąd, brak gazu. Temp w domu w zimie 22,5stC.
    Rachunki za cały rok za prąd to 100zl.

    U Was może być gorzej bo dom parterowy i trudniej się go ogrzewa i są większe straty.

    Dodano po 4 [minuty]:

    A i jeszcze ja mam podłogówkę w łazienkach, kuchni, ganku i korytarzu, reszta to grzejniki.
    Podobno nie powinno się stosować podłogówki w pomieszczeniach gdzie się śpi...
  • Poziom 14  
    Leon444 napisał:

    A i jeszcze ja mam podłogówkę w łazienkach, kuchni, ganku i korytarzu, reszta to grzejniki.
    Podobno nie powinno się stosować podłogówki w pomieszczeniach gdzie się śpi...


    Czemu? Ludzie konkrety... bo hydraulik co pojęcia nie ma tak powiedział??

    Jeszcze jedno - jakbym się miał pchać w kocioł elektryczny + ogrzewanie wodne to już bym wolał maty rozłożyć i grzejniki elektryczne zawiesić - taniej i na to samo wyjdzie albo lepiej bo większa kontrola.
  • Poziom 23  
    Chodzi o kurz, o ruch powietrza przy podgrzewaniu całej powierzchni podłogowej.
    I coś w tym jest, widzę po łazienkach i po kuchni...
  • Poziom 14  
    a kaloryfer kiedyś oglądałeś?? ile tam kurzu? i jak wysusza powietrze - bo ma wyższą temperaturę??
  • Poziom 23  
    Darek J napisał:
    Leon444 napisał:

    A i jeszcze ja mam podłogówkę w łazienkach, kuchni, ganku i korytarzu, reszta to grzejniki.
    Podobno nie powinno się stosować podłogówki w pomieszczeniach gdzie się śpi...


    Czemu? Ludzie konkrety... bo hydraulik co pojęcia nie ma tak powiedział??

    Jeszcze jedno - jakbym się miał pchać w kocioł elektryczny + ogrzewanie wodne to już bym wolał maty rozłożyć i grzejniki elektryczne zawiesić - taniej i na to samo wyjdzie albo lepiej bo większa kontrola.


    Ło Boże żebyś nie popuścił z wrażenia.
    Pisze jak jest, ja mam to w praktyce na co dzień i się u mnie sprawdza.
    Pisz konkrety, swoje doświadczenia a nie co by było gdybym miał... ech
  • Poziom 14  
    Ja też mam - cały dół podłgówka, na górze łazienka podłogówka a pokojach niestety kaloryfery. Teraz zrobiłbym 100% podłogówki.

    Nie unoś się bo kolega pyta więc mu trzeba doradzić.

    Po co robić tradycyjną kotłownię i piec elektryczny jak w każdym pokoju można położyć maty albo grzejniki elektryczne. Sprawność ta sama a dużo taniej i większa kontrola.
  • Poziom 23  
    Bo opierać cały dom na jednym tylko źródle ogrzewania to jest głupota, zawsze trzeba mieć alternatywę, dlatego kotłownia i piec elektryczny, zmieni się ustawa OZE czy co kolwiek to wstawisz smieciucha i ogrzejesz dom, prąd pójdzie drastycznie w górę to założysz gaz.
    Jak ktoś zrobi jak Ty radzisz to przy zmianach czy to prawnych czy jakieś zachwianie na świecie i jesteś bez ogrzewania.
    Trzeba patrzeć do przodu trochę...
  • Poziom 14  
    śmieciucha... bez komentarza... całe szczęście już oficjalnie takich nie sprzedają.

    Co do źródła ogrzewania to trochę racji masz ale nie nazwałbym tego głupotą... jakoś nie chce mi się wierzyć że za 5 lat wszyscy się przerzucą na węgiel...

    W tym momencie jak ktoś ma kasę to pompa ciepła i hydrauliczne ogrzewania albo tańsza opcja maty grzewcze - wszystko oczywiście zasilane PV.
  • Poziom 23  
    Darek J napisał:
    śmieciucha... bez komentarza... całe szczęście już oficjalnie takich nie sprzedają.

    Co do źródła ogrzewania to trochę racji masz ale nie nazwałbym tego głupotą... jakoś nie chce mi się wierzyć że za 5 lat wszyscy się przerzucą na węgiel...

    W tym momencie jak ktoś ma kasę to pompa ciepła i hydrauliczne ogrzewania albo tańsza opcja maty grzewcze - wszystko oczywiście zasilane PV.

    Poczekaj niech przyjdzie jakiś kryzys, jakaś wojna czy załamanie rynków na świecie, nikt się nie będzie przyjmował środowiskiem tylko będzie chciał przeżyć to jakoś...
  • Poziom 14  
    Ja podzielę się swoim doświadczeniem. Pobór na dzień dzisiejszy 5163 kWh, generacja 4218 kWh (tyle w magazynie)vInstalacja 10 kW, dom nowo wybudowany mieszkamy w nim od połowy lipca. W domu wszystko na prąd, ogrzewanie folie grzewcze do tego rekuperacja, ogrzewanie CWU pompa ciepła Galmet 270L zbiornik. Powierzchnia netto domu 182m2 (razem z garażem i kotłownią, tam grzeje 19 °C) powierzchnia podłóg 209,49 m2. Dom nie jest pasywny ale energooszczędny. Nie został zrobiony audyt na zapotrzebowanie energii, pierwszy pełny sezon grzewczy sam to zweryfikuje.

    Teraz do konkretów, przedmówcy wspominali że lepiej mieć jakąś alternatywę w razie "W" Tutaj można się zgodzić nie trzeba, dla mnie alternatywą będą kaloryfery + jakieś źródło ciepła. Na etapie budowy domu ale tej alternatywny nie wdrażałem tzn. nie robiłem dodatkowo podłogówki albo nie dawałem już rurek na ogrzewanie pod tynki (teraz raczej bym już dał) jedynie co mam zrobione to komin (chociaż przy rekuperacji nie byłby potrzebny)

    Teraz samo ogrzewanie foliami jest bardzo wygodne (harmonogramy itp. chociaż inne źródła ogrzewania też to pewnie mają) Prostota instalacji, cena jak i brak elementów mechanicznych przemówiły dla mnie za tym rozwiązaniem. Co do komfortu. Tutaj jeszcze walczę (może i sam ze sobą) chodzi o folie bezpośrednio pod panelami, jak wiadomo panele prawie wcale nie akumulują co za tym idzie jak pomieszczenie się nagrzeje to kilka minut później panele już chłodne. Łazienki się tutaj lepiej sprawują bo folie są w wylewce czyli ogrzewanie akumulacyjne. Komfort cieplny, nie wiem czy to jeszcze resztki wilgoci w ścianach ale czasem jest tak że w pomieszczeniu termometr wskazuje 23,5 °C ale nie jest na odp. ciepło. Może bardziej wiarygodne wyniki będą w drugim sezonie grzewczym. Co do samego ciepła to nie ma efektu nagrzanego powietrza jest jakoś inaczej odczuwalne ciepło. Mieszkałem wcześniej w domu kaloryfery + piec na węgiel i tam ogrzewane powietrze było bezpośrednio powietrze czyli czasami jak się wchodziło do pomieszczenia to była taka ściana ciepła.

    Ja mam na parterze klimatyzacje (zainstalowana głownie ze względu na lato ale w zimniejsze dni też grzeje) W tym roku na piętro daje klimatyzacje kanałową i tutaj ta sama zabawa montuje głównie ze względu na lato ale w zimę będą również trzymały stałą temperaturę.

    To tak tyle z mojej strony w temacie dom w 100% na prąd.
  • Poziom 14  
    Szkoda ze tam gdzie masz panele nie zalales folii w wylewce. Niektórzy tak robią i sobie chwalą.
  • Poziom 27  
    thegw napisał:
    Mamy takie eko założenie, że jedynym źródłem zasilania będzie prąd, w znacznej mierze z instalacji fv.
    To, co wiemy na tym etapie to to, że na sensownej stronie dachu zmieści się instalacja max. 12 kW.
    Chcemy ogrzewanie podłogowe wodne. Bez pompy ciepła.

    Dużo tu napisano, namącili Ci tylkow głowie do tego trochę mitów i niedomówień.
    Po 1 podłogówka w całym domu to bardzo dobry wybór, oszczędny i wygodny, sam mam to wiem.
    Mitem są choroby czy kurz, podłogówka szczególnie nadaje się do domów dobrze ocieplonych, podłoga w dotyku
    jest neutralna, ani zimna ani ciepła (panele) bo na płytkach czuć lekkie ciepło.
    Szczególnie polecana jest dla alergików bo kurz nie ma szans się unieść, bo nie ma konwekcji, jest za mała
    róznica temp podłogi i otoczenia.
    Co do energii, to PV to bardzo dobry pomysł ale brak pompy to zły, bo energii Ci braknie na piec elektryczny.
    Na tak mały dom wystarczy Ci 5-7Kw mocy cieplnej a to możesz już uzyskać PC do cwu, są tanie z sprężarką rotacyjną czyli trwałe,
    do tego podłączając pod rekuperator można odzyskać ciepło z domu a w lecie zimne powietrze z PC wpuścić do domu
    tyle że wymaga to zrobienia centrali przełączającej z trójników i kalpek.
    PC może także grzać Ci wodę CWU w zbiorniku np 100-140l nalepiaj płaszczowy bo ma wiekszą powierzchnię
    grzewczą.
    Co do awaryjnego grzania i dogrzania w duże mrozy to można dodać kominek z płaszczem wodnym, do tego 2 pompy, wymiennik,
    i trochę osprzętu.
    Sam ma tak zrobione i jak mam awarie pieca to tak grzeję, a że mam zbiornik cwu to także mogę go kominkiem zagrzać.
    Jak masz pytania to pisz, pomogę Ci zaprojektować instalację.
  • Poziom 27  
    jeszcze nie mam bo dopiero planuję dołożyć do pieca gazowego PC. podobnie z pv, wszystkiego na raz nie zrobię
    ale już jestem na dobrej drodze :)
    Mam kilka koncepcji jak to zrobić, ale muszę przemyśleć sprawę materiałów.
  • Poziom 20  
    ja przy takim domu poszedłbym w powietrzną pompę ciepła (można tym opędzić i ogrzewanie i klimatyzację) oraz PV. Samą instalacją PV (dodając zużycie normalne w domu)
    wszystkiego nie opędzisz, musiałbyś tam wrzucić ze 16kW. Chyba że dom będzie niemalże pasywny, ale to już nie wiemy jaki masz projekt :>
  • Poziom 23  
    hulio napisał:
    @Leon444 - 100zl opłaty za cały rok coś mi się nie chce wierzyć. Chyba same opłaty stałe są wyższe.


    Dokładnie 47zl za pół roku czyli rocznie nie całe 100zl, pomyliłem się o 6zl :)
  • Poziom 23  
    Ale po co zamieniać energie elektryczną w ciepło wody, wodą ogrzewać posadzkę i potem powietrze , no ileż to strat po drodze i jeszcze sprawność 1kW prądu=1kW ciepła - straty. Kiedy można od razu grzać powietrze (latem chłodzić + grzanie CWU ) no i jeszcze COP ze 3,5-4,5 czyli z 1 kW prądu 3,5-4,5 kW ciepła . A jak nie będzie prądu to wszyscy marzną albo po agregat jadą, jeśli mają zmienić coś w ustawie za parę lat to inwertery hybrydowe i baterie zdążą potanieć, a jeśli nawet trzeba by było dokupić rocznie energii elektrycznej to i tak taniej wyjdzie niż zakup rurek do podłogówki i kotła elektrycznego czy śmieciucha czy rachunek za gaz. I oczywiście w przypadku awarii nie wywala się posadzki w całym domu bo to koszmar, w wentylacji mechanicznej do głównych elementów mamy prawie pełny dostęp
  • Poziom 33  
    noja102 napisał:
    Ale po co zamieniać energie elektryczną w ciepło wody

    Ponieważ woda ma największe ciepło właściwe?. Ja wybudowałem dom gdzie grzeje podłogówkę po około 200m2 (w tym garaż). Plan był taki żeby mieć jak największą akumulację aby z grzaniem zmieścić się w II taryfie (koszt 1 kWh zbliżony do kosztu gazu). I działa to bardzo dobrze, mam zwykły kocioł elektryczny z 3x3kW grzałek, 400l zbiornik CWU, żadnych rotametrów, regulacji pętli czy innych wynalazków. Może i regulacja temperatur w osobnych pomieszczeniach jest niemożliwa ale dzisiaj domy mają połączone salony z kuchnią, duże antresole a centralna wentylacja skutecznie dąży do wymieszania wszędzie powietrza. Podłogówka została tak dobrana że idzie na nią max 30stC, w łazienkach elektryczne grzejniki do suszenia ręczników. Dom ma taki bufor ciepła że nie straszne mi wyłączenie prądu nawet na tydzień w największe mrozy. Nie mam żadnego komina , jedynie wentylacja mechaniczna z odzyskiem. Przed założeniem PV i pompy ciepła zużycie miałem na poziomie 15000kWh rocznie gdzie 3/4 tej energii szło w taniej taryfie. Wodna instalacja ma to do siebie że jak jest dobrze zaprojektowana i wykonana to jest bezawaryjna (wynalazki w postaci zalewanych folii/mat grzewczych omijałbym szerokim łukiem). Kocioła elektryczny jest prosty w budowie, kilka grzałek, pompa obiegowa trochę automatyki i tyle. W tym roku PC zbudowałem sam i jest to zwykła ON/OFF. Te wszystkie PC inwertorowe/hybrydowe/dwufunkcyjne to fajnie wyglądają tylko w katalogu. Mają tyle elementów ruchomych, regulacyjnych a parametry wyśrubowane na max'a tak że nie pochodzą za długo (jak i zresztą wszystkie urządzenia dzisiaj produkowane) bo producentom to się nie opłaca. Od marca tego roku moja 8,1kWp PV wyprodukowała już 8100kWh, PC obniżyła zużycie prądu na CWU i CO o 3-4razy. Planowany koszt energii w przyszłym roku to nie więcej jak 8000-8500kWh.
  • Poziom 14  
    Leon444 napisał:

    Dokładnie 47zl za pół roku czyli rocznie nie całe 100zl, pomyliłem się o 6zl :)


    Twój operator to patrząc na miejsce zamieszkania to PGE - ja płacę niecałe 100zł ale za pół roku przy 0 zużyciu... a operator ten sam. Taryfa G12W wiem, że przy G11 wyjdzie taniej ale niewiele - może 70zł za pół roku.

    Jakąś promocję chyba trafiłeś...
  • Poziom 27  
    noja102 napisał:
    Ale po co zamieniać energie elektryczną w ciepło wody, wodą ogrzewać posadzkę i potem powietrze , no ileż to strat po drodze i jeszcze sprawność 1kW prądu=1kW ciepła - straty.

    Wbrew pozorom strat jest mało a są zyski, PC zwieksza ilość energii cieplnej COP-razy, a potem już start nie ma bo ciepło i tak zostaje w budynku.
    Ogrzewanie powietrzem ma same wady, jedyna zaleta mała bezwładność, sprawdza sie tylko w domach lekkich z drewna i gk, u nas ze względu
    na akumulację jest bez sensu. Nie chce mi sie wad wszystkich wymieniać, wszystko jest w sieci.
  • Poziom 21  
    thegw napisał:
    Generalnie nie wiemy nawet, kto mógłby nam spróbować policzyć wstępnie zużycie prądu dla rodziny 2+3.

    Robisz OZC dla budynku i wiesz ile potrzebujesz. Dodajesz 20% i wiesz jaka instalacja PV jest potrzebna (albo 30% jak wyszło powyżej 10000kWh na rok).
    Bez OZC to mogę wyciągnąć szklaną kulę i ci powiedzieć ;)
    Jak masz co najmniej 20cm styropianu z każdej strony to można myśleć o PV, jak nie to dodaj, bo styropian jest tańszy od PV czy jakiegokolwiek innego źródła ciepła.

    Dodano po 10 [minuty]:

    markosik20 napisał:
    PC obniżyła zużycie prądu na CWU i CO o 3-4razy.

    No nie wiem 15000 kWh podzielić na 8000kWh to poniżej COP=2. A temperatury mamy bardzo wysokie.

    Normalna pompa PW ma COP=4 przy takiej temperaturze. A SCOP powyżej 3, ciężko uwierzyć że samoróbka on-off ma podobny.
  • Poziom 33  
    ACCel napisał:
    markosik20 napisał:
    PC obniżyła zużycie prądu na CWU i CO o 3-4razy.


    No nie wiem 15000 kWh podzielić na 8000kWh to poniżej COP=2. A temperatury mamy bardzo wysokie.

    Normalna pompa PW ma COP=4 przy takiej temperaturze. A SCOP powyżej 3, ciężko uwierzyć że samoróbka on-off ma podobny.


    15MWh to zużycie I i II taryfy. Zbliża się koniec grudnia a ja mam zużycie w II taryfie mniejsze niż w czerwcu gdzie kocioł elektryczny grzał tylko CWU (~550kWh). Nie mam ciepłomierza ale widzę jaki jest pobór mocy przez pompę i jakie temperatury idą na CO (a porównanie mam z wykresami gdzie grzał kocioł elektryczny znaną mocą). Jeżeli nie wierzysz że gruntowa samoróbka może mieć podobne parametry jak "fabryczna" to musisz zaciągnąć więcej wiedzy na ten temat.
  • Poziom 23  
    Fotowoltaika w nowym domu do wszystkiego - jak to zaplanować?
    Darek J napisał:
    Leon444 napisał:

    Dokładnie 47zl za pół roku czyli rocznie nie całe 100zl, pomyliłem się o 6zl :)


    Twój operator to patrząc na miejsce zamieszkania to PGE - ja płacę niecałe 100zł ale za pół roku przy 0 zużyciu... a operator ten sam. Taryfa G12W wiem, że przy G11 wyjdzie taniej ale niewiele - może 70zł za pół roku.

    Jakąś promocję chyba trafiłeś...


    To Ci wystarczy? Czy chce jeszcze dowód wpłaty i potwierdzenie notarialne?

    Fotowoltaika w nowym domu do wszystkiego - jak to zaplanować?