Witam,
mam w domu instalację satelitarną z wyprowadzeniem na 5 telewizorów za pomocą pary multiswitch Terra, gdzie miałem wprowadzone sygnał TV naziemnej i 8 sygnałów z dwóch anten satelitarnych, a wyprowadzone anteny do poszczególnych pokoi.
Zamówiłem TV Toya - odbiornik tzw. 3G, panowie instalując wykręcili antenę z Terry i wkręcili tam własny tróinik twierdząc, że inaczej nie będzie działało. Niestety, nie pamiętam po/łączenia, to było jakiś czas temu.
Potem dokupiłem abonament na drugi odbiornik, rozkręciłem to, co zostało zamontowane i podłączyłem TV Toya na wejściu zamiast anteny naziemnej - okazało się, że działają oba dekodery.
Teraz zamieniłem ten "gorszy" (chociaż z mojego doświadczenia działający lepiej, bez "wieszania się") na najnowszy 4K dokupując droższy abonament. Po zamontowaniu okazało się, że nie działają kanały internetowe (a pani w biurze obsługi mówiła, że nie dam rady sam zamontować). Sprawdziłem na dekoderzez 3G - też nie działają. Doczytałem, że Toya własnym trójnikiem wprowadza kanał zwrotny do komunikacji dekodera z siecią Toya, niestety, nie pamiętam, jak to zostało w pierwotnej fazie podłączone. Domyślam się również, że bez specjalnego rozgłęźnika od nich sam nic nie zdziałam w przypadku drugiego dekodera, ale może chociaż uruchomię jeden mając to, co mi zostawili w instalacji, a co tak sprytnie zdemontowałem
Rozgałęźnik to Teleste 3DSS2 - jedno wejście i dwa wyjścia -4,1dB. Z informacji z netu wynika, że ma jakiś dodatkowy filtr.
Pytanie - jak to zmontować i czy będzie działało z multiswitchem Terra - splitter w/g informacji na obudowie pracuje 5-1218MHz, Terra - 5-2400MHz, ale z "dziurą' w środku. Jeżeli w tej "dziurze" idzie kanał zwrotny, to chyba lipa.
mam w domu instalację satelitarną z wyprowadzeniem na 5 telewizorów za pomocą pary multiswitch Terra, gdzie miałem wprowadzone sygnał TV naziemnej i 8 sygnałów z dwóch anten satelitarnych, a wyprowadzone anteny do poszczególnych pokoi.
Zamówiłem TV Toya - odbiornik tzw. 3G, panowie instalując wykręcili antenę z Terry i wkręcili tam własny tróinik twierdząc, że inaczej nie będzie działało. Niestety, nie pamiętam po/łączenia, to było jakiś czas temu.
Potem dokupiłem abonament na drugi odbiornik, rozkręciłem to, co zostało zamontowane i podłączyłem TV Toya na wejściu zamiast anteny naziemnej - okazało się, że działają oba dekodery.
Teraz zamieniłem ten "gorszy" (chociaż z mojego doświadczenia działający lepiej, bez "wieszania się") na najnowszy 4K dokupując droższy abonament. Po zamontowaniu okazało się, że nie działają kanały internetowe (a pani w biurze obsługi mówiła, że nie dam rady sam zamontować). Sprawdziłem na dekoderzez 3G - też nie działają. Doczytałem, że Toya własnym trójnikiem wprowadza kanał zwrotny do komunikacji dekodera z siecią Toya, niestety, nie pamiętam, jak to zostało w pierwotnej fazie podłączone. Domyślam się również, że bez specjalnego rozgłęźnika od nich sam nic nie zdziałam w przypadku drugiego dekodera, ale może chociaż uruchomię jeden mając to, co mi zostawili w instalacji, a co tak sprytnie zdemontowałem
Rozgałęźnik to Teleste 3DSS2 - jedno wejście i dwa wyjścia -4,1dB. Z informacji z netu wynika, że ma jakiś dodatkowy filtr.
Pytanie - jak to zmontować i czy będzie działało z multiswitchem Terra - splitter w/g informacji na obudowie pracuje 5-1218MHz, Terra - 5-2400MHz, ale z "dziurą' w środku. Jeżeli w tej "dziurze" idzie kanał zwrotny, to chyba lipa.