Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pioneer/PD9700 - Wymiana lasera PEA1030 - dziwne objawy

molchowy 22 Dec 2019 18:21 1197 23
  • #1
    molchowy
    Level 10  
    Witam.
    Jestem po wymianie lasera PEA 1030 w odtwarzaczu cd Pioneer PD9700.
    Stan obecny:
    1. Płyty także nagrywane wczytują się w ciągu 1- 2 sekund.
    2. Odtwarzanie bez przeskoków, gubienia ścieżek, przewijanie wzorcowe.
    3. Pojawił się dźwięk jak z brudnej gramofonowej płyty ( trzaski chaotyczne ), dodatkowo dźwięk jak z silnika elektrycznego.
    4. Zakłócenia zanikają przy przejściach między utworami.
    5. Załączam plik z dźwiękiem z przejścia między utworami.
    6. Dla pewności wymieniłem także silnik napędu płyty - bez zmian.
    Pomocy.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    bajdu
    Level 29  
    Miałem podobny przypadek , nie pamiętam jaka to była wieża (dawne czasy) ,po wymianie lasera był zły dźwięk, reklamowałem laser i na nowym było już dobrze.
  • #4
    molchowy
    Level 10  
    bajdu wrote:
    Miałem podobny przypadek , nie pamiętam jaka to była wieża (dawne czasy) ,po wymianie lasera był zły dźwięk, reklamowałem laser i na nowym było już dobrze.
    Wymieniłem na kolejny używany laser i to samo.
  • #5
    bajdu
    Level 29  
    A co miałeś na starym,przed wymianą zawsze kręce podkówką i oceniam czy jest np.chwilowa poprawa. Nie wiem skąd bierzesz lasery , ale spróbuj skonsultować to z firmą Impel , która sprzedaje lasery i daje na nie gwarancję a pan z firmy może coś podpowie.
  • #6
    398216 Usunięty
    Level 43  
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1620437.html
    molchowy wrote:
    Pojawił się dźwięk jak z brudnej gramofonowej płyty ( trzaski chaotyczne ), dodatkowo dźwięk jak z silnika elektrycznego.
    Sprawdź jak zachowuje się krawędź wirującej płyty - jeśli bije ponad 2mm to mas skrzywioną oś talerzyka, albo silnik ma wyrobione łożysko. Silnik wymieniałeś, ale co z talerzykiem - pozostał stary?
  • #7
    molchowy
    Level 10  
    bajdu wrote:
    A co miałeś na starym,przed wymianą zawsze kręce podkówką i oceniam czy jest np.chwilowa poprawa. Nie wiem skąd bierzesz lasery , ale spróbuj skonsultować to z firmą Impel , która sprzedaje lasery i daje na nie gwarancję a pan z firmy może coś podpowie.

    Dzięki za informację.
    Lasery biorę z dawców np.pd 4700. Lasery PEA1030 są w bardzo wielu modelach. Oby dwa są właśnie z tego modelu, co ciekawe jeden egzemplarz jest od nowości nieużywany, a więc laser nówka.
    Mimo to objawy są na obydwu laserach takie same.
    A tak w ogóle, to Pionka PD 9700 kupiłem za 650zł uszkodzonego, właśnie z powodu soczewki lasera, która wypadła.
    Nie wiem czy poprzedni właściciel kręcił potencjometrami serwa, chyba nie, bo wczytuje bardzo ładnie, nie gubi ścieżek.
    Napisz o, której podkówce piszesz. Czy chodzi o tej, która reguluje prąd lasera i znajduje się na taśmie?
    Pozdrawiam.
    Mariusz
  • #8
    bajdu
    Level 29  
    Tak ,to podkówka do regulacji prądu lasera,jeśli laser ruszy to wiem że jest do wymiany,a nie jest uszkodzona elektronika.
  • #9
    molchowy
    Level 10  
    398216 Usunięty wrote:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1620437.html
    molchowy wrote:
    Pojawił się dźwięk jak z brudnej gramofonowej płyty ( trzaski chaotyczne ), dodatkowo dźwięk jak z silnika elektrycznego.
    Sprawdź jak zachowuje się krawędź wirującej płyty - jeśli bije ponad 2mm to mas skrzywioną oś talerzyka, albo silnik ma wyrobione łożysko. Silnik wymieniałeś, ale co z talerzykiem - pozostał stary?

    Dzięki za podpowiedź.
    Szukając już wszelkich możliwych rozwiązań także przyjrzałem się talerzykowi.
    Gumka na talerzyku w jednym miejscu była odklejona co powodowało bicie, ale góra dół.
    Wymieniłem cały talerzyk i nic. Znowu to samo.
    Powiem szczerze, że podejrzliwie przyglądam się potencjometrowi na taśmie. Może spróbować nim delikatnie pokręcić, mimo iż nikt tego nie zaleca - podobno laser ustawiony jest fabrycznie.
    Napisz co o tym myślisz.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    Mariusz.
  • #10
    bajdu
    Level 29  
    To jest fabrycznie ustawione ,podkręcenie jest tylko po to żeby stwierdzić że laser do wymiany. Jak by Cię jednak kusiło to zaznacz położenie podkówki cienkim flamastrem żeby potem powrócić do oryginalnego położenia.
  • #11
    molchowy
    Level 10  
    bajdu wrote:
    To jest fabrycznie ustawione ,podkręcenie jest tylko po to żeby stwierdzić że laser do wymiany. Jak by Cię jednak kusiło to zaznacz położenie podkówki cienkim flamastrem żeby potem powrócić do oryginalnego położenia.

    Tak. jest tak jak piszesz, ale obydwa lasery do wymiany?
    Wiem, że jeden jest praktycznie nowy.
    Coraz bardziej zastanawiam się czy, aby elektronika nie szwankuje.
    Jeżeli tak, to wielka szkoda bo odtwarzacz w niezłym stanie - bez rys, a w środku nie ruszany.
    Jeszcze raz dzięki za zainteresowanie tematem.
  • #12
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Nie bardzo mi się che powtarzać po raz kolejny tego co już wiele razy pisałem...
    Laser "nowy" nie musi być sprawny w 100%. Na rynek trafiają bowiem te, które nie spełniają założeń (parametrów) zamawiającego (producenta sprzętu), więc można się naciąć i kupić bubla. A jak taki się trafi, to (o ile sprzedawca rzetelny) należy reklamować. Czasem nawet kilka razy...
    Sam miałem taki przypadek z VAM 1201 gdzie dopiero czwarty okazał się być OK. Pierwszy nie działał w ogóle, na drugim i trzecim płyta przerywała co chwilę... Co do "kręcenia" - ten potencjometr bezpośrednio steruje MOCĄ lasera, a ta jest ograniczona - przede wszystkim przez ograniczoną możliwość oddawania ciepła i ogólne parametry samej struktury krzemowej.
    "Podkręcenie" - czasem nawet na chwilę - powoduje nieodwracalne zmiany (drastyczne skrócenie czasu pracy), dlatego jeśli już to robi się to wyłącznie dla potwierdzenia konieczności wymiany lasera. Po zwiększeniu emisji laser może prtacować rok, ale częsciej tydzień lub (miałem i taki przypadek) kilka minut... Dlatego też jak każdy serwisant odradzam takich manipulacji jako remedium na złą pracę lasera. Laser SPRAWNY MUSI DZIAŁAĆ od pierwszego odpalenia odtwarzacza i koniec. Jak nie działa, albo jest niesprawny (nie do końca spełnia parametry), albo należy szukać usterki gdzieś indziej.
    Z objawów jakie podałeś (częste trzeszczenia związane ściśle z obrotami płyty - takie jak w zamieszczonej próbce dźwięku) wskazują jednoznacznie na bicie płyty - może to być bicie osiowe lub poprzeczne. Wina może leżeć albo w talerzyku, albo łożysku silnika. Sama głowica laserowa ma układ optyczny (sterowany z sygnału odbitego od płyty) nadążający za śladem (kolimatora z zespołem cewek jego odchylania) - jeśli powierzchnia odbijająca światło leży poza zakresem jego zdolności ogniskowania promienia na niej - zaczyna przerywać, dźwięk albo zanika na kilka chwil, albo nie ma go w ogóle, albo trzeszczy. Jeśli piszesz, ze talerzyk wymieniałeś i płyta nie ma bicia poprzecznego do osi obrotu, to może po prostu jet źle osadzony? Odległość górnej płaszczyzny talerzyka od osłony kolimatora winna być dokładnie taka sama - przeważnie jest to ok. 1-2 mm ponad osłoną kolimatora. Może (mimo wymiany talerzyka i silnika) nadal ma bicie na łożyskach, albo oś silnika jest skrzywiona? Może w końcu coś dzieje się złego z układem sterowania kolimatora - driverem cewek odchylania soczewki? Przeważnie może to być wina złego zasilania (kondensatory wokół drivera do wymiany/sprawdzenia), może (to już naprawdę bardzo rzadkie) sam driver pada?
    Po kolei (jak pisałem wyżej) sprawdzaj i eliminuj kolejne przyczyny, a dojdziesz do usterki.
    Najczęściej jednak jest to wina samego lasera ... niestety... Ale zanim go zareklamujesz/kupisz kolejny MUSISZ być pewien, że innych przyczyn nie ma.
  • #13
    witorio
    Level 13  
    Witaj. Ja miałem podobny przypadek ale w odtwarzaczu Nakamichi. Problemem była ... wtyczka przez którą płynęły dane z lasera do DAC'a. Wystarczyło dopchnąć i problem zniknął. Ja przepatrzyłbym połączenia i podopychał taśmy. A zorientowałem się, jak włączyłem losową płytę i drewnianym patyczkiem ruszałem kable z wtykami.
  • #14
    molchowy
    Level 10  
    398216 Usunięty wrote:
    Nie bardzo mi się che powtarzać po raz kolejny tego co już wiele razy pisałem...
    Laser "nowy" nie musi być sprawny w 100%. Na rynek trafiają bowiem te, które nie spełniają założeń (parametrów) zamawiającego (producenta sprzętu), więc można się naciąć i kupić bubla. A jak taki się trafi, to (o ile sprzedawca rzetelny) należy reklamować. Czasem nawet kilka razy...
    Sam miałem taki przypadek z VAM 1201 gdzie dopiero czwarty okazał się być OK. Pierwszy nie działał w ogóle, na drugim i trzecim płyta przerywała co chwilę... Co do "kręcenia" - ten potencjometr bezpośrednio steruje MOCĄ lasera, a ta jest ograniczona - przede wszystkim przez ograniczoną możliwość oddawania ciepła i ogólne parametry samej struktury krzemowej.
    "Podkręcenie" - czasem nawet na chwilę - powoduje nieodwracalne zmiany (drastyczne skrócenie czasu pracy), dlatego jeśli już to robi się to wyłącznie dla potwierdzenia konieczności wymiany lasera. Po zwiększeniu emisji laser może prtacować rok, ale częsciej tydzień lub (miałem i taki przypadek) kilka minut... Dlatego też jak każdy serwisant odradzam takich manipulacji jako remedium na złą pracę lasera. Laser SPRAWNY MUSI DZIAŁAĆ od pierwszego odpalenia odtwarzacza i koniec. Jak nie działa, albo jest niesprawny (nie do końca spełnia parametry), albo należy szukać usterki gdzieś indziej.
    Z objawów jakie podałeś (częste trzeszczenia związane ściśle z obrotami płyty - takie jak w zamieszczonej próbce dźwięku) wskazują jednoznacznie na bicie płyty - może to być bicie osiowe lub poprzeczne. Wina może leżeć albo w talerzyku, albo łożysku silnika. Sama głowica laserowa ma układ optyczny (sterowany z sygnału odbitego od płyty) nadążający za śladem (kolimatora z zespołem cewek jego odchylania) - jeśli powierzchnia odbijająca światło leży poza zakresem jego zdolności ogniskowania promienia na niej - zaczyna przerywać, dźwięk albo zanika na kilka chwil, albo nie ma go w ogóle, albo trzeszczy. Jeśli piszesz, ze talerzyk wymieniałeś i płyta nie ma bicia poprzecznego do osi obrotu, to może po prostu jet źle osadzony? Odległość górnej płaszczyzny talerzyka od osłony kolimatora winna być dokładnie taka sama - przeważnie jest to ok. 1-2 mm ponad osłoną kolimatora. Może (mimo wymiany talerzyka i silnika) nadal ma bicie na łożyskach, albo oś silnika jest skrzywiona? Może w końcu coś dzieje się złego z układem sterowania kolimatora - driverem cewek odchylania soczewki? Przeważnie może to być wina złego zasilania (kondensatory wokół drivera do wymiany/sprawdzenia), może (to już naprawdę bardzo rzadkie) sam driver pada?
    Po kolei (jak pisałem wyżej) sprawdzaj i eliminuj kolejne przyczyny, a dojdziesz do usterki.
    Najczęściej jednak jest to wina samego lasera ... niestety... Ale zanim go zareklamujesz/kupisz kolejny MUSISZ być pewien, że innych przyczyn nie ma.

    Dziękuję za szczegółowy opis.
    Zacznę na spokojnie sprawdzać punkt po punkcie.
    Zobaczymy.
    Bicie miałem z powodu odklejonej gumy- talerzyk wymieniłem z drugiego sprawnego odtwarzacza - problem nie zniknął.
    Też myślałem o kondensatorach elektrolitycznych - są dwa i sprawdzę.
    Jeszcze upewnię się z biciem osiowym, ale talerzyk i silnik wymieniłem - dalej nic.
    Piszesz, że jesteś serwisantem, czy miałbyś ochotę i czas zająć się naprawą, gdy nie podołam sprawie?
    Pozdrawiam.
    Mariusz z Olsztyna

    Dodano po 11 [minuty]:

    witorio wrote:
    Witaj. Ja miałem podobny przypadek ale w odtwarzaczu Nakamichi. Problemem była ... wtyczka przez którą płynęły dane z lasera do DAC'a. Wystarczyło dopchnąć i problem zniknął. Ja przepatrzyłbym połączenia i podopychał taśmy. A zorientowałem się, jak włączyłem losową płytę i drewnianym patyczkiem ruszałem kable z wtykami.

    Witam.
    Tak, sprawdzałem połączenia - są dobre, ruszanie taśmą nic nie dało.
    Może gniazdo spryskam "kontaktem"
    Pozdrawiam.
    Mariusz
  • #15
    398216 Usunięty
    Level 43  
    molchowy wrote:
    Piszesz, że jesteś serwisantem
    Byłem. Prawie pół wieku. Obecnie już raczej nie - zdrowie nie bardzo pozwala.
    molchowy wrote:
    Bicie miałem z powodu odklejonej gumy- talerzyk wymieniłem z drugiego sprawnego odtwarzacza - problem nie zniknął.
    Nie zniknął więc jakaś przyczyna musi być. Obstawiam talerzyk - plastik dość łatwo odkształca się trwale i już tak zostaje. Jakie jest to bicie? (amplituda?)
    molchowy wrote:
    Może gniazdo spryskam "kontaktem"
    Jeśli już to tylko IPA. Żadne preparaty z czynnikami "myjącymi" jak Kontakt PR, 60, czy 61.
  • #16
    molchowy
    Level 10  
    398216 Usunięty wrote:
    molchowy wrote:
    Piszesz, że jesteś serwisantem
    Byłem. Prawie pół wieku. Obecnie już raczej nie - zdrowie nie bardzo pozwala.
    molchowy wrote:
    Bicie miałem z powodu odklejonej gumy- talerzyk wymieniłem z drugiego sprawnego odtwarzacza - problem nie zniknął.
    Nie zniknął więc jakaś przyczyna musi być. Obstawiam talerzyk - plastik dość łatwo odkształca się trwale i już tak zostaje. Jakie jest to bicie? (amplituda?)
    molchowy wrote:
    Może gniazdo spryskam "kontaktem"
    Jeśli już to tylko IPA. Żadne preparaty z czynnikami "myjącymi" jak Kontakt PR, 60, czy 61.

    Dzięki.
    Biorę się dzisiaj za talerzyk i "osiowość" .
    Zobaczymy.
    Nie widziałem, że kontakt się nie nadaje do tego typu złączy. Ale teraz już wiem.
    Trzymaj kciuki.
    Jak okaże się, że masz rację to masz u mnie flachę dobrego trunku,
    Jeszcze raz bardzo dziękuję Tobie za wskazówki,
    Pozdrawiam.
    Mariusz.
  • #17
    398216 Usunięty
    Level 43  
    molchowy wrote:
    Jak okaże się, że masz rację to masz u mnie flachę dobrego trunku,
    Wybacz. Nie pijący jestem.
    molchowy wrote:
    Trzymaj kciuki.
    Cały czas trzymam. :)
  • #18
    molchowy
    Level 10  
    398216 Usunięty wrote:
    molchowy wrote:
    Jak okaże się, że masz rację to masz u mnie flachę dobrego trunku,
    Wybacz. Nie pijący jestem.
    molchowy wrote:
    Trzymaj kciuki.
    Cały czas trzymam. :)

    Witam.
    Załączam film z "kręcącą się płytą"
  • #19
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Zdecydowanie za duże są te drgania. Podejrzewam, że to jedyny problem tego odtwarzacza.
  • #20
    molchowy
    Level 10  
    398216 Usunięty wrote:
    Zdecydowanie za duże są te drgania. Podejrzewam, że to jedyny problem tego odtwarzacza.

    Witam.
    Jestem po kolejnych próbach.
    No niestety problem jak był tak jest.
    Opiszę poniżej co zrobiłem:
    1. Ponownie wymieniłem cały laser,
    2. zamieniłem z drugiego odtwarzacza talerzyk znajdujący się na osi silnika napędu płyty,
    3. dokładnie porównałem bicia w 3 odtwarzaczach: są bardzo podobne.
    4. brak bicia na osi silnika, silnik nie hałasuje podczas pracy - łożyska dobre
    5. Zapamiętując ustawienia 4 potencjometrów serwa, próbowałem nimi delikatnie kręcić, aby sprawdzić skutek.
    6. Brak zmian podczas kręcenia - tzn, laser owszem zaczął gubić ścieżkę, ale zakłócenia dźwięku nie ulegały zmianie.
    Pioneer/PD9700 - Wymiana lasera PEA1030 - dziwne objawy
    Pioneer/PD9700 - Wymiana lasera PEA1030 - dziwne objawy
    Z dobrych wieści to takie, że będę miał lada chwila pd 601 z uszkodzonym laserem.
    No to się pobawię i przełożę z pd 9700 do pd 601 i zobaczymy.
    No, a najlepsze na deser to na szwedzkiej aukcji kupiłem w dobrym stanie z pilotem odtwarzacz pd s 901 za 2000 koron t.j. 800 zł.
    Będę go miał dopiero za miesiąc bo unikam kuriera - soczewka lasera lubi wypaść.
    I też będę mógł porównać nawet samą elektronikę, bo pd 9700 i pd s901 to prawie klony.
    Pozdrawiam.
  • #21
    Dobromir pomysłowy
    Level 22  
    Pytanie do autora - jaki finał ?
    witorio wrote:
    Ja miałem podobny przypadek ale w odtwarzaczu Nakamichi
    Mam też Nakamichi - trzeszczy a czasem nie czyta wogóle , czy miałeś tam KSS-210A ? Bo soczewkę z góry da się przeczyścić ale nie z dołu.
  • #22
    wkj
    Level 36  
    Dobromir pomysłowy wrote:
    Pytanie do autora - jaki finał ?

    Śledziłem temat bo dokładnie PD 9700 miałem z chyba uwalonym laserem, jak przywiozłem to od razu poszedł inny używany, wiedziałem że sprawny i ruszył bez problemu. Gra bardzo ładnie i szybko wczytuje płyty, cd i cd-r.
    Stary laser mam, może kiedyś się nim zajmę.
  • #23
    molchowy
    Level 10  
    Dobromir pomysłowy wrote:
    Pytanie do autora - jaki finał ?
    witorio wrote:
    Ja miałem podobny przypadek ale w odtwarzaczu Nakamichi
    Mam też Nakamichi - trzeszczy a czasem nie czyta wogóle , czy miałeś tam KSS-210A ? Bo soczewkę z góry da się przeczyścić ale nie z dołu.

    Niestety odpuściłem sobie.
    Podejrzewam kondensatory. Na pewno nie laser, bo wymieniłem całą kieszeń i było to samo.
    Może kiedyś się pobawię.
  • #24
    radiogaga
    Service technician RTV
    OTJ Serwis Łódź.Prowadzi były serwisant Pioneera.Spec od Hi-Fi.