gumisie napisał: Raczej nie oryginalnie, został przez kogoś dołożony. Gorsza sprawa to, że obecnie jest uszkodzony (tak wynika ze zdjęć).
Bardzo trafna uwaga Roch. Jednak nie jest tak źle w tym przypadku jak to wygląda raczej. Z tego co pamiętam w starych presidentach tego kalibru, było to zrobione tak( i też tylko dwie żyły szły do przełącznika), że układ przestrajający kwarc był tylko zwierany takim przełącznikiem i wówczas pracował sam kwarc, gdy przełącznik był otwarty(jak tutaj ) to pracował kwarc+dławik. Nie wiem jak tutaj jest, bo nie widać drugiej strony druku nawet. A przestrajające elementy mogą być w tym radiu właśnie od strony druku.
Ale bezsprzecznie trzeba by zrobić porządek z tym przełącznikiem. Albo go naprawić( wymienić), albo usunąć i połączyć na same zera. Co do mocy. Nie musi kolega nic kombinować. Wystarczy dać rezystor 50Ω(minimum o mocy 4W), w gniazdo anteny nawet tak na samych nogach go wsadzić i przycisnąć nośną na chwilę. Jak radio daje moc to rezystor zrobi się gorący od razu po podaniu nośnej, w dwie sekundy. Mnie też się wydaje, że tu reflektometr jest winny. Skoro wskazówka idzie do końca a to jest analogowy wskaźnik, to raczej chyba moc jest.