Miałem kiedyś taki zwariowany pomysł żeby wsadzić głośniki basowe z przodu. Jeden nad kolumną kierowniczą, a drugi nad schowkiem (magnesami do bagażnika). Wykorzystałbym wtedy cały bagażnik jako pudło rezonansowe, a tym samym zaoszczędził sporo miejsca, jest to korzystna alternatywa dla umieszczania głośników w kanale wentylacyjnym. Jest jednak kilka problemów z których najważnieszy to numery seryjne nadwozia w miejscu przyszłego głośnika, ale pomysł moim zdaniem godny rozpatrzenia.
Aha doczytałem, że masz głośniki 25cm, to nie wejdą

Na tylną półkę też za duże bo będą zasłaniać powyżej 50%, a to chyba niezgodne z przepisami (tak mi się przynajmniej obiło o uszy, ale lepiej to sprawdzić). I broń boże nie umieszczaj ich w kanale wentylacyjnym, ani nie rób dziur do kanału, bo będzie ci zasysać membrany podczas jazdy, a jak nie będziesz słuchał muzy to szum silnika doprowadzi cię do nerwicy.
Najlepiej zrób sobie z basów jakąś małą tubę do bagażnika, a gwizdałki na tylną półkę.