Witam. Piszę post w celu pomocy tym którzy mają problem jaki udało mi się w końcu rozwiązać.
Kupiłem mojego Peugeota (z silnikiem 1.6HDI 90km) który borykał się z gaśnięciem. Czasami gasł po 10 km a czasami po 400 km. Często było tak, że stojąc na światłach nagle zaczynał głośno "klekotać" i następnie zgasł. Zawsze po zgaśnięciu wyświetlał się komunikat "antipollution fault" i czasami zaświecała się na pomarańczowo kontrolka "sprawdź silnik". Na diagnostyce wyświetlał się błąd za wysokiego ciśnienia paliwa. Wymieniłem czujnik ciśnienia paliwa na listwie. Nie pomogło. Wymieniłem zawór ciśnienia w pompie. Nie pomogło. Oddałem pompę do kalibracji. Dalej to samo. Wymieniłem komputer silnika i przedzwoniłem wiązki kabli. Dalej to samo. W końcu z moim elektrykiem samochodowym zaczęliśmy się zastanawiać kiedy to się dzieje. Zauważyłem, że najczęściej dzieje się to po przejechaniu długiej trasy, wyłączeniu na jakieś 15-30 minut samochodu, a następnie po ponownym go odpaleniu. Czyli po rozgrzaniu i następnie delikatnym ostudzeniu. Zaczęliśmy szukać co się grzeje. Grzał się Moduł BSM czyli ta skrzynka z bezpiecznikami koło silnika. Moduł jest odpowiedzialny za zasilenie komputera silnika. Kiedy moduł się przegrzewał to się wyłączał a jak on się wyłączał to komputer też czyli jak komputer nie działał to czujnik ciśnienia też nie reagował, pompa działała na ślepo i dawkowała paliwo jak chciała. Kiedy moduł się włączył to komputer zobaczył że jest za dużo paliwa i wyłączał silnik aby nie uległ awarii. Mniej więcej tak to wyglądało. Mam nadzieję, że komuś pomogę i nakieruję w takiej nie typowej awarii. Piszę ten post dlatego, ponieważ sam chciałem znaleźć opisany mój problem gdzieś w internecie. Jakbym go znalazł możliwe, że zaoszczędziłbym "parę" groszy
Kupiłem mojego Peugeota (z silnikiem 1.6HDI 90km) który borykał się z gaśnięciem. Czasami gasł po 10 km a czasami po 400 km. Często było tak, że stojąc na światłach nagle zaczynał głośno "klekotać" i następnie zgasł. Zawsze po zgaśnięciu wyświetlał się komunikat "antipollution fault" i czasami zaświecała się na pomarańczowo kontrolka "sprawdź silnik". Na diagnostyce wyświetlał się błąd za wysokiego ciśnienia paliwa. Wymieniłem czujnik ciśnienia paliwa na listwie. Nie pomogło. Wymieniłem zawór ciśnienia w pompie. Nie pomogło. Oddałem pompę do kalibracji. Dalej to samo. Wymieniłem komputer silnika i przedzwoniłem wiązki kabli. Dalej to samo. W końcu z moim elektrykiem samochodowym zaczęliśmy się zastanawiać kiedy to się dzieje. Zauważyłem, że najczęściej dzieje się to po przejechaniu długiej trasy, wyłączeniu na jakieś 15-30 minut samochodu, a następnie po ponownym go odpaleniu. Czyli po rozgrzaniu i następnie delikatnym ostudzeniu. Zaczęliśmy szukać co się grzeje. Grzał się Moduł BSM czyli ta skrzynka z bezpiecznikami koło silnika. Moduł jest odpowiedzialny za zasilenie komputera silnika. Kiedy moduł się przegrzewał to się wyłączał a jak on się wyłączał to komputer też czyli jak komputer nie działał to czujnik ciśnienia też nie reagował, pompa działała na ślepo i dawkowała paliwo jak chciała. Kiedy moduł się włączył to komputer zobaczył że jest za dużo paliwa i wyłączał silnik aby nie uległ awarii. Mniej więcej tak to wyglądało. Mam nadzieję, że komuś pomogę i nakieruję w takiej nie typowej awarii. Piszę ten post dlatego, ponieważ sam chciałem znaleźć opisany mój problem gdzieś w internecie. Jakbym go znalazł możliwe, że zaoszczędziłbym "parę" groszy