Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault megane II 2.0 16v - Praca przepustnicy.

25 Gru 2019 19:19 438 23
  • Poziom 10  
    Witam, na wstępie życzę wszystkim wesołych, spokojnych, zdrowych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku.
    Jakiś czas temu kupiłem Renault megane II 2.0 16v, problem z nim jest następujący, jak jest zimny to dziwnie odpala tzn. obroty wskakują na 1300 zaraz opadają na 1000 i znowu lecą na 1300 i tak na tych obrotach pracuje, aż wzrośnie temperatura. Później opadają stopniowo do 750. Następny problem to dziwnie pracuje przepustnica, przy płynnym dodawaniu gazu zatrzymuje się na chwilę i idzie dalej do pełnego otwarcia. W momencie jej zatrzymania w trakcie jazdy następuje szarpnięcie. Samochód ma lpg ale działo się to też przed montażem gazu. Byłem z tym u trzech mechaników i każdy co innego sugerował, jeden kazał wymieniać cewki, drugi sprzęgło, a trzeci rozrząd. Jak macie jakieś pomysły do bardzo proszę.
    Dodam, że przy montażu lpg wymienione były wszystkie uszczelki kolektora ssącego, wyczyszczona przepustnica i zrobiona adaptacja.
    Jest jeszcze coś, w trakcie jazdy po zdjęciu nogi z gazu obroty silnika powoli spadają. Problem jest też podnoszenie obrotów po zdjęciu nogi z gazu tzn.ruszam delikatnie na jedynce, obroty są ok 1100, wysprzęglam i zdejumie nogę z gazu to obroty sobie podskoczą do jakiś 1200 i dopiero spadają, wygląda to tak jak bym za późno zdjął nogę z gazu.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 35  
    Wiązka przepustnicy do sprawdzenia.
    Podejrzewam, że przepustnica już się kończy.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Poziom 10  
    piachu1994 napisał:
    Wiązka przepustnicy do sprawdzenia.
    Podejrzewam, że przepustnica już się kończy.

    Rozumiem, że od przepustnicy do starownika, muszę to jakoś sam ogarnąć bo wymieniać sprzęgła przy problemie z obrotami silnika mi się nie uśmiecha
  • Poziom 35  
    sebakos napisał:

    Rozumiem, że od przepustnicy do starownika

    Tak, zgadza się.
  • Poziom 10  
    Czy te obroty po odpaleniu zimnego silnika to też może być przepustnica czy coś innego? Zastanawia mnie jeszcze to, że wszystkie parametry na diagnostyce są ok i praca przepustnicy i pedału gazu jest płynna, nie ma żadnych przerw i skoków, a jak by były jakieś przerwy na ścieżkach to by to było widać.
  • Poziom 32  
    sebakos napisał:
    Następny problem to dziwnie pracuje przepustnica, przy płynnym dodawaniu gazu zatrzymuje się na chwilę i idzie dalej do pełnego otwarcia.

    Na jakim sprzęcie to sprawdzasz i w jaki sposób. :?: Rozumiem że sprawdzasz to podczas jazdy. :?:
    sebakos napisał:
    w trakcie jazdy po zdjęciu nogi z gazu obroty silnika powoli spadają.
    :?:
    A jak mają spadać skoro silnik jest sprzęgnięty z pojazdem który waży ponad tonę. Przecież nie wytraci prędkości w jedną sekundę.
    sebakos napisał:
    ruszam delikatnie na jedynce, obroty są ok 1100, wysprzęglam i zdejumie nogę z gazu to obroty sobie podskoczą do jakiś 1200 i dopiero spadają, wygląda to tak jak bym za późno zdjął nogę z gazu.

    Mam pytanie - ile miałeś wcześniej samochodów z elektryczna przepustnicą. :?:
  • Poziom 10  
    Sprawdzam to organoleptycznie, stoję przed samochodem i widzę jak pracuje przepustnica.
    Dobra źle tam napisałem, po wysprzęgleniu w trakcie jazdy obroty bardzo wolno opadają.
    Jeżeli chodzi o ilość samochodów to ten jest jedyny który się tak zachowuje.
    A tak poza tym to jak możesz coś mądrego odpowiedzieć to bardzo proszę.
  • Poziom 35  
    sebakos napisał:
    A tak poza tym to jak możesz coś mądrego odpowiedzieć to bardzo proszę.

    genek1000Jest akurat mistrzem odnośnie marki Renault, także lepiej odpowiedz na wszystkie jego zagadnienia :)
  • Poziom 10  
    piachu1994 napisał:
    sebakos napisał:
    A tak poza tym to jak możesz coś mądrego odpowiedzieć to bardzo proszę.

    genek1000Jest akurat mistrzem odnośnie marki Renault, także lepiej odpowiedz na wszystkie jego zagadnienia :)

    Ewidentnie coś jest nie tak z tym samochodem, każdy kto nim jedzie to czuję. Trzech speców od renówek też mówiło, że coś jest nie tak. Wydałem już trochę grosza i nic to kompletnie nie pomogło.
    Jeden mechanior mówi, że sprzęgło ale on by zaczął od odpowietrzania no i był wymieniony płyn i odpowietrzony, kompletnie nic to nie dało.
    Drugi mówił, że rozrząd, sprawdził ustawienie i niby był przedstawiony, poprawił, żadnej zmiany.
    Trzeci, cewki, no to wymienił 4 cewki (beru) i świece oryginalne renault bo on tylko takie zakłada, wyczysciły przepustnicę, zrobił przyuczenie, wymienił zawór odmy, mapsensor, zawór oparów paliwa, czyścił zawór zmiennych faz rozrządu, sprawdził czujniki przy pedałach sprzęgła i hamulca. Sprawdzał czujnik spalania stukowego, za to wszystko zapłaciłem, a co było robione to niewiem. Wiem, że to wszystko nic nie dało. Do fachowców w mojej okolicy już tego samochodu nie zaprowadzę, jest ich tu jeszcze kilku ale będę musiał dom sprzedać żeby im zapłacić po ich trafnych diagnozach.
    Jak ktoś ma jakieś pomysły co robić dalej to bardzo proszę.
  • Poziom 32  
    piachu1994 napisał:
    genek1000Jest akurat mistrzem odnośnie marki Renault, także lepiej odpowiedz na wszystkie jego zagadnienia

    Dziękuje, ale bez przesady. Jak w podpisie " czasem udaje się coś naprawić" :D
    sebakos napisał:
    Następny problem to dziwnie pracuje przepustnica, przy płynnym dodawaniu gazu zatrzymuje się na chwilę i idzie dalej do pełnego otwarcia.
    genek1000 napisał:
    Na jakim sprzęcie to sprawdzasz i w jaki sposób. Rozumiem że sprawdzasz to podczas jazdy.
    sebakos napisał:
    Sprawdzam to organoleptycznie, stoję przed samochodem i widzę jak pracuje przepustnica.
    sebakos napisał:
    W momencie jej zatrzymania w trakcie jazdy następuje szarpnięcie.

    Jeśli sprawdzasz położenie przepustnicy organoleptycznie na postoju to takie zachowanie że troszkę , potem nic i pełne otwarcie jest normalne . Dodatkowo piszesz że występuje szarpnięcie w czasie jazdy które wiążesz z tym że przepustnica wg ciebie na moment się zatrzymuje ( nie pracuje liniowo w stosunku do pracy pedału gazu ) . Pytanie czy szarpnięcie to "szarpnięcie" czy "dziura w gazie" :?: Zdała by się jakaś diagnostyka .
    Rozumiem że nie masz żadnego sprzętu diagnostycznego ( a wydaje mi się że powinieneś , skoro zakładasz temat w dziale " mechanika" a nie " początkujący" )
    Zrób chociaż nagrania video , osobne do każdego z opisywanych przez ciebie przypadków .
    Na nagraniu powinien się znajdować widok na wskazówki obrotomierza , prędkościomierza i temperatury wody oraz opis " paszczowy " co się dzieje z pojazdem oraz z pedałami gazu, sprzęgła i hamulca
  • Poziom 35  
    genek1000 napisał:
    piachu1994 napisał:
    genek1000Jest akurat mistrzem odnośnie marki Renault, także lepiej odpowiedz na wszystkie jego zagadnienia

    Dziękuje, ale bez przesady. Jak w podpisie " czasem udaje się coś naprawić" :D

    Ale i tak jestes biegly w tej marce i zdania nie zmienie 🙂
  • Poziom 10  
    Temat założyłem w dziale,, mechanika '' gdyż miałem obawy, że skończy się,, daj sobie spokój i zaprowadzi ten samochód do majstra''.
    Nie mam żadnego narzędzia diagnostycznego chyba, że narzędziem jest elm 327 i aplikacja carscaner i pyclip.
    Z zawodu jestem mechanikiem samochodowym ale szkołe kończyłem lata temu i nigdy w zawodzie nie pracowałem. Niemniej jednak jakieś tam pojęcie o mechanice mam, zmusili mnie do tego obecni fachowcy którzy, ach szkoda gadać.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Tyle co mogę pomóc Tobie, to wrzucam schematy elektryczne dla 2.0 16V.
    Mam nadzieję, że dzięki nimi dasz radę sprawdzić wiązkę - a jak wiadomo w Renault potrafi zrobić "kuku".
  • Moderator Samochody
    Cytat:
    narzędziem jest elm 327 i aplikacja carscaner i pyclip

    Tu zdaje się leży pies pogrzebany, po podłączeniu pod prawdziwy sprzęt diagnostyczny zapewne pokażą się błędy
  • Poziom 10  
    carrot napisał:
    Cytat:
    narzędziem jest elm 327 i aplikacja carscaner i pyclip

    Tu zdaje się leży pies pogrzebany, po podłączeniu pod prawdziwy sprzęt diagnostyczny zapewne pokażą się błędy

    Samochód był na diagnostyce, na słynnym clipie. Według mechanika żadnych błędów i wszystkie parametry w normie. Było to już po wymianie, wszystkich wyżej wymienionych części. W poniedziałek będę sprawdzał wiązkę. Czy UPC może mieć wpływ na takie zachowanie, tam jeszcze nikt nie zaglądał. Podobno tam się lubią utleniać styki.
  • Poziom 32  
    carrot napisał:

    Cytat:
    narzędziem jest elm 327 i aplikacja carscaner i pyclip

    Tu zdaje się leży pies pogrzebany, po podłączeniu pod prawdziwy sprzęt diagnostyczny zapewne pokażą się błędy

    PyClip też jest dobrym narzędziem (oparty jest na bazie danych z clipa) tylko "trza umić". :D
    sebakos napisał:
    Z zawodu jestem mechanikiem samochodowym ale szkołe kończyłem lata temu i nigdy w zawodzie nie pracowałem. Niemniej jednak jakieś tam pojęcie o mechanice mam, zmusili mnie do tego obecni fachowcy którzy, ach szkoda gadać.
    To może czas pomyśleć o powrocie do zawodu. :D
    sebakos napisał:
    W poniedziałek będę sprawdzał wiązke

    Czyli nagrania o które prosiłem w #10 to se będę mógł pooglądać, ale chyba w telewizji. :D
    sebakos napisał:
    Czy UPC może miedź wpływ na takie zachowanie, tam jeszcze nikt nie zaglądał

    A czy UPC steruje silnikiem - w sensie dawką paliwa, powietrza i iskrą (nie mówię o podstawowym zasilaniu napięciem 12 V). Jeśli tak, to może. :|
    sebakos napisał:
    Temat założyłem w dziale,, mechanika '' gdyż miałem obawy, że skończy się,, daj sobie spokój i zaprowadzi ten samochód do majstra''.

    Jeszcze trochę i to ode mnie przeczytasz. :D
  • Poziom 10  
    W poniedziałek będę po południu dopiero w domu to nagram to o czym pisałeś. Pyclip poza błędem poziomu paliwa nie zgłasza żadnych błędów ale to z powodu emulator poziomu paliwa, tak mi się wydaje. Według mnie też i parametry pracy silnika są ok, ale może się nie znam. Jedynie co mnie zastanawia to korekty długoterminowe, po przyuczenie przepustnicy ustawiają się na zero i po ok 50km idą na 4.69% po następnych 50 km na 9.38%i tak zostają. Krótkie skaczą sobie +-.no ale krótkie to chyba normalne. Sonda 1 ładnie oscyluje w pełnym zakresie,a druga stoi na 0.57V
    Podciśnienie chyba też ok, zmienia się dość dynamicznie, a na biegu jałowym przy obr. 750 utrzymują się 32 kPa.
    Na biegu jałowym kąt wyprzedzenia zapłonu wacha się od 3 do 6, w trakcie jazdy cały czas się zmienia.
    Co do pytania, czy szarpnięcie to szarpnięcie czy dziura w gazie, nie jest to szarpnięcie spowodowane jakimś luzem w przeniesieniu napędu czy na poduszkach jak dla mnie jest to dziura w gazie, wrzucam jedynkę zaczynam ruszać i następuje przydławienie i dalej już idzie bez problemu, wrzucam dwójkę przydławienie i dalej ok wrzucam trójkę już mniej ale jest i na wyższych biegach jest ok. Na wsteczny jest podobnie może delikatnie niż na jedynce.
  • Poziom 32  
    sebakos napisał:
    Jedynie co mnie zastanawia to korekty długoterminowe, po przyuczenie przepustnicy ustawiają się na zero i po ok 50km idą na 4.69% po następnych 50 km na 9.38%i tak zostają. Krótkie skaczą sobie +-.no ale krótkie to chyba normalne.

    Co to jest "korekty długoterminowe" i krótkie - czego. :?: Nie kojarzę dla SAGEM3000 takich parametrów w %. :| Są, ale w liczbach od 0 do 255 i inaczej się nazywają.
    W % jest podawane przystosowanie wartości regulacji obrotów biegu jałowego. Podaj numery PR dla tych parametrów.
    Ogólnie rzecz biorąc system jest na tyle sprawny że raczej potrafi się w 100 % diagnozować. Nie kojarzę problemu związanego z zepsuciem jakiegoś podzespołu który by się nie objawił jakimś błędem w sterowniku. No, ale jeszcze wielu rzeczy w życiu nie widziałem. Więc wszystko możliwe. :D
    To co opisujesz pasuje mi częściowo pod problemy ze zmiennymi fazami rozrządu.
    A jeszcze bardziej pod pasożyta LPG - choć podobno było już przed montażem LPG. :|
  • Poziom 10  
    Wszystkie te parametry były odczytane carscanerem, pewnie w programie dedykowanym do renault jest inaczej. Programem pyclip wszystkiego jeszcze nie sprawdzałem. Wszystko to działo się przed założeniem lpg. Mówisz, że potrafi się zdiagnozować w 100% to u mnie jest coś nie tak bo jak odpinałem wtyczkę od czujnika zmiennych faz to na desce nie było żadnej informacji i żadna kontrolka się nie paliła. Po wyjęciu czujnika, i podłączenia na krótko działa i tłoczek się otwiera.
    Znalazłem taki screen w telefonie
    Renault megane II 2.0 16v - Praca przepustnicy.
    ET089 mnie zastanawia, jak zrobić takie przyuczenie, pewnie clipem ale czy pyclip da radę? Teraz nie mam możliwości sprawdzić, renówka w domu, a ja jeżdżę innym samochodem.
  • Poziom 32  
    sebakos napisał:
    Mówisz, że potrafi się zdiagnozować w 100% to u mnie jest coś nie tak bo jak odpinałem wtyczkę od czujnika zmiennych faz to na desce nie było żadnej informacji i żadna kontrolka się nie paliła

    Brak kontrolki awarii na desce nie oznacza że program tego nie odnotował . :|
    Silnik 2.0 16v ( F4R ) NIE POSIADA czujnika zmiennych faz. POSIADA elektrozawór wykonawczy przestawiacza faz rozrządu. :!:
    ET089 Przyuczenie tarczy koła zamachowego - procedura jest zagmatwana i inna dla każdego typu wtrysku .
    Moja wersja ( uproszczona) przyuczenia tarczy - silnik rozgrzany. Rozpędzamy na 3 biegu do prędkości obrotowej powyżej 4000 obr/min . Puszczamy pedał gazu , nie dotykamy pedału hamulca i sprzęgła . Czekamy aż pojazd zwolni na tyle aby silnik zaczął ponownie "ciągnąć " na obrotach biegu jałowego. Dla pewności wykonuję drugi raz i sprawdzam czy ET089 zmieniło się na "wykonany".
    Z doświadczenia nie wierzę aby to przyuczenie w czymkolwiek pomogło chociaż zawsze jest jakaś nadzieja :D
  • Poziom 10  
    Ok, złe nazewnictwo. Obiecuję poprawę. Czy takie zadławienie może być spowodowane sprzęgłem tak jak mi to tłumaczył jeden mechanik który wymieniał mi płyn.
  • Poziom 32  
    sebakos napisał:
    Czy takie zadławienie może być spowodowane sprzęgłem tak jak mi to tłumaczył jeden mechanik który wymieniał mi płyn.

    Dalej nie wiem o jakim "zadławieniu" , zwanym wcześniej " szarpnięciem" a później " dziurą w gazie" rozmawiamy . :cry:
    Kula się rozbiła , a kot się oflagował i mówi że póki stawki nie podniosę to nie będzie uczestniczył w sesjach jasnowidztwa ( usłyszał coś w telewizji o podwyżce minimalnej krajowej i nie przyjmuje tłumaczeń że mnie nie stać , sierściuch jeden ) :D
  • Moderator Samochody
    Kolejny użytkownik który kupił auto i zamiast nim jeździć, szuka dziury w całym. W dodatku czytając "diagnozy" włóczy się po okolicznych stodołach, szukając cudów w promocji. O tych pseudoskanerach na telefon, to nawet się czytać nie chce.
    Reasumując:
    - na razie wiadomo że nic nie wiadomo,
    - działanie przepustnicy przy zgaszonym silniku nijak się nie ma do jej pracy w trakcie pracy silnika pod obciążeniem;
    - wykluczyć usterkę samej przepustnicy, biorąc pod uwagę nikłą wiedzę na temat zagadnienia samego autora, można tylko poprzez jej wymianę na fabrycznie nową.
    -
  • Poziom 10  
    robokop napisał:
    Kolejny użytkownik który kupił auto i zamiast nim jeździć, szuka dziury w całym. W dodatku czytając "diagnozy" włóczy się po okolicznych stodołach, szukając cudów w promocji. O tych pseudoskanerach na telefon, to nawet się czytać nie chce.
    Reasumując:
    - na razie wiadomo że nic nie wiadomo,
    - działanie przepustnicy przy zgaszonym silniku nijak się nie ma do jej pracy w trakcie pracy silnika pod obciążeniem;
    - wykluczyć usterkę samej przepustnicy, biorąc pod uwagę nikłą wiedzę na temat zagadnienia samego autora, można tylko poprzez jej wymianę na fabrycznie nową.
    -

    Kolego niemam w zwyczaju oczrniać ludzi, mówię tu o tych którzy ten samochód próbowali naprawić, a tak naprawdę to tylko wzięli kasę, a problem pozostał, co mam po nazwisku powiedzieć i uwierz nie były to stodoły, ten który niby poprawiał rozrząd to podobno jakiś magik który bardzo dobrze zna się na renówkach i tylko tą marką się zajmuje. Niewiem wielki,, mechaniku '' iloma samochodami się poruszasz i jakimi jeździsz ale to nie mój pierwszy samochód i nie szukam dziury w całym. Jeżeli niechce Ci się czytać to nie czytaj kto Cię zmusza. Gdzie przeczytałeś, że przy zgaszonym silniku, co problem z czytaniem że zrozumieniem, no co ja się dziwię szkoła zawodowa się kłania czego można od takiego oczekiwać. Serdecznie Cię pozdrawiam, i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
    Jak widzę to sami fachowcy na tym forum, a było to jedyne które uważałem za poważne, jeden wierszem piszę, a drugi no cóż. Jeszcze raz pozdrawiam.