Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Schemat CO układ zamknięty

26 Dec 2019 00:58 2778 17
  • Level 6  
    Witam Panowie, potrzebował bym schemat instalacji CO w układzie zamkniętym, kocioł na paliwo stałe 14 Kw , dodam że instalacja co ma być na poddaszu, 7 grzejników na rozdzielaczu, instalacja alupex.
    [Szkolenie 22.06.2021, g.9.00] Zabezpieczenia Internetu Rzeczy (IoT) programowe i sprzętowe. Zarejestruj się za darmo
  • TermopastyTermopasty
  • Heating systems specialist
    Dlaczego w układzie zamkniętym? Życie Ci niemiłe?
    Gdzie ma stać ten kocioł?
  • Level 6  
    Tak właściciel domu sobie wymyślił, kocioł ma stać na parterze, w dobudowanej kotłowni nie bardzo jest jak i nie bardzo chce ciągnąć rurę wznosna i naczynie pod sam dach bo nie ma zabardzo jak z tym przejść przez mieszkanie na parterze, a instalacja co ma być na poddaszu, bo będzie tam osobne mieszkanie,
  • TermopastyTermopasty
  • Heating systems specialist
    Nie ma jak przejść z rurą wznośną, a co z rurami zasilania i powrotu CO? Przecież też trzeba będzie poprowadzić na poddasze.

    Jak się nie da poprowadzić rury wznośnej to naczynie wzbiorcze dajesz na parterze. Kocioł wtedy będzie pracował w układzie otwartym, a układ CO w ukłądzie zamkniętym odseparowanym od kotła wymiennikiem płytowym.
    Poza tym nie ma tam sieci gazowej?
    Jeżeli jest sieć gazowa to lepiej wykonać instalację gazową i zamontować kocioł gazowy. Może w montażu wyjdzie trochę drożej, ale obecnie ogrzewanie gazem wychodzi taniej jak węglem.
  • Level 6  
    Plumpi wrote:
    Nie ma jak przejść z rurą wznośną, a co z rurami zasilania i powrotu CO? Przecież też trzeba będzie poprowadzić na poddasze.

    Jak się nie da poprowadzić rury wznośnej to naczynie wzbiorcze dajesz na parterze. Kocioł wtedy będzie pracował w układzie otwartym, a układ CO w ukłądzie zamkniętym odseparowanym od kotła wymiennikiem płytowym.
    Poza tym nie ma tam sieci gazowej?
    Jeżeli jest sieć gazowa to lepiej wykonać instalację gazową i zamontować kocioł gazowy. Może w montażu wyjdzie trochę drożej, ale obecnie ogrzewanie gazem wychodzi taniej jak węglem.
    .


    Teoretycznie się da tylko wyszło by po drodze parę kolan, rura wznosna 1'' ze stali czarnej, wyjdzie najtaniej, ale z racji tego że po drodze na poddasze aż do szczytu wyjdzie dużo kombinacji bo nie da się idealnie prosto poprowadzić rury, i stąd moje pytanie, czy można przykładowo zrobić wyjście z pieca że stali i np. Po 4 metrach przejśćc na alupex i zniego dalej do naczynia czy nie bardzo?
  • Level 20  
    Nie można przechodzić na alupex ani na żadną inną rurę z tworzywa bo po przegrzaniu zachowa się nieprzewidywalnie. Po zagotowaniu wody w układzie rura wznośna nagrzewa się cała od pary wodnej aż do samego naczynia dlatego musi być w całości zrobiona ze stali 1 cal lub z miedzi 28mm. Zrobienie kilku zakrętów jest dopuszczalne ale muszą być zachowane spadki w odpowiednią stronę tzn nie można robić czegoś w rodzaju "syfonu".
  • Level 6  
    ok rozumiem , zrobiłem mały schemat jakby to miało wyglądać , mógłbyś zerknąć fachowym okiem co jest do ewentualnej poprawy .

    Schemat CO układ zamknięty Schemat CO układ zamknięty
  • Level 20  
    schemat jest błędny - na rurze bezpieczeństwa nie może być żadnej armatury a u Ciebie jest zawór różnicowy
    podłączenie przy samym naczyniu też źle - rura bezp powinna być podłączona z górną(powietrzną) częścią naczynia

    Schemat CO układ zamknięty
    Jeżeli naczynie będzie daleko w pionie od kotła to musisz pamiętać o zależności długości odcinka pionowego od kotła do pierwszego załamania do sumy długości poziomych odcinków która wynosi 10x długości pionowej. Trochę to zawiłe a w praktyce oznacza że jeśli kolano zastosujesz np 10cm nad kotłem to suma długości wszystkich poziomych odcinków RB to max 1m(jeżeli zastosujesz skosy, kolana 45st to długość rzutu poziomego). Jeżeli nie spełnis tego warunku należy zwiększyć średnicę rury o 1 stopień (z 1" do 5/4")
    Schemat CO układ zamknięty

    Też nie jestem zwolennikiem układu zamkniętego ale możesz go wykonać jeżeli :
    - producent kotła na to zezwala,
    - będą zastosowane odpowiednie zabezpieczenia - naczynie przeponowe i zawór bezpieczeństwa to nie wszystko. Potrzeba jeszcze urządzenia do odprowadzania nadmiaru ciepła(wężownica schładzająca lub zawór schładzający dwufunkcyjny) A to już trochę kasy się zbiera. Układ otwarty jest bezpieczniejszy i jeśli wszystko jest na etapie budowy to na pewno też tańszy
  • Level 6  
    Czyli Przykładowo jesli dam kolano na róże wzbiorczej dopiero 1 metr nad piecem to suma długosci odcinków poziomych moze wynosic 10 metrów ? Czy źle to licze ? A co jesli beda zastosowane zwykłe kolana musze koniecznie zwiekszac przekrój rury ?

    POPRAAWIŁEM TEN SCHEMAT , PROSZE ZERKNĄĆ CZY TAK BEDZIE OK . Schemat CO układ zamknięty
  • Helpful post
    Level 20  
    kamaro111 wrote:
    Czyli Przykładowo jesli dam kolano na róże wzbiorczej dopiero 1 metr nad piecem to suma długosci odcinków poziomych moze wynosic 10 metrów ?

    Tak
    kamaro111 wrote:
    A co jesli beda zastosowane zwykłe kolana musze koniecznie zwiekszac przekrój rury ?

    Nie trzeba jeśli dasz kolano 1 metr nad kotłem a suma poziomych odcinków będzie poniżej 10m. Jeśli jest możliwość to lepiej zastosowac kolana 45 st, wtedy instalacja lepiej odpowietrza się przez naczynie. Zwykłymi kolanami 90 st też będzie ok tylko najlepiej pierwsze kolano dać najwyżej jak to możliwe i wszystkie poziome odcinki dać z minimalnym spadkiem w stronę kotła
  • Level 6  
    Dzięki za pomoc 😉
  • Heating systems specialist
    Robienie układu otwartego w całości ma sens tylko wtedy, kiedy zrobisz całą instalację tak, aby mogła pracować w grawitacji. Wymaga to poprowadzenia odpowiednio grubych rur w taki sposób, aby układ mógł pracować grawitacyjnie. Odpadają też wtedy rury plastikowe. Taka instalacja tylko rury stalowe lub miedziane.

    Ale można zrobić układ mieszany z wymiennikiem płytowym.
    Robiąc układ z wymiennikiem płytowym, możemy kocioł podłączyć w układzie otwartym z naczyniem wzbiorczym znajdującym się w kotłowni, tuż ponad kotłem. Natomiast całą instalację zrobić w układzie zamkniętym z tanich rur plastikowych, które układa się o wiele łatwiej, redukując wiele złączek.
    Taki układ w pełni zabezpiecza plastikowe rury przed uszkodzeniem w razie zagotowania wody w kotle.
    Dokładając do tego kotła bufor ciepła można zabezpieczyć sam kocioł przed zagotowaniem w nim wody, a dodatkowo poprawić komfort grzewczy, ponieważ bufor pozwoli na utrzymanie ciepła w domu przez wiele godzin po wygaszeniu kotła. Ponadto zwiększy sprawność spalania, a tym samym obniżyć koszty ogrzewania i umożliwić spalanie bezdymowe.
  • Level 6  
    Rozumiem ale to oznacza że takie rozwiązanie jakie ja przedstawiłem, chodzi mi o ten schemat, jest totalnie bezsensowny? Nie opłacalny?, chodzi mi o to żeby było to w miarę tanio zrobione i prosto. A druga sprawa ze instalacja tzn rozdzielacz na piętrze razem z grzejnikami podpiętymi jest już zrobiony. I kwestia teraz kotłowni, bo kocioł także jest i jest to no typowy '' smieciuch"
  • Level 20  
    Poprawiony schemat jest ok. Instalacja mieszana moim zdaniem to zbędne komplikowanie instalacji - ma to sens jeśli nie ma możliwości poprowadzenia osobnej rury do naczynia bez demolowania domu. Jeżeli jest taka możliwość układ otwarty jest najtańszy i najbardziej bezpieczny - jedna pompa i naczynie wartości 100 zł. Przy mieszanym dochodzi koszt wymiennika, drugiej pompy i dodatkowego naczynia, zb, manometru po stronie wtórnej. Wybór instalatora
  • Level 6  
    No właśnie, o to mi chodzi, że u klas mieszany wyjdzie o wiele drożej, a tak będzie tanio i bezpiecznie.
  • Heating systems specialist
    Szukasz oszczędności tylko nie tam, gdzie je możesz znaleźć.

    Niby czemu ma wyjść drożej?
    Do układu otwartego musisz poprowadzić rurę do naczynia, które musi się znaleźć powyżej instalacji grzejnikowej.
    Musi to być rura stalowa lub miedziana. Czy dostaniesz tę rurę za darmo?
    1mb rury miedzianej to koszt ok. 30zł. Załóżmy, że musisz poprowadzić ok. 10-15m rury + otuliny + kolanka, uchwyty, złączki, cyna i pasta do lutowania i już masz koszt przynajmniej rzędu 700-800zł
    Rura stalowa niewiele tańsza, a do tego masa roboty lub roboty i dodatkowych kosztów, bo trzeba pociąć na odpowiednie odcinki, nagwintować i poskręcać lub pospawać. Instalacja stalowa, spawana wyjdzie jeszcze drożej jak miedziana lutowana.

    Obecnie masz instalację z rozdzielaczami, a instalacja z rur plastikowych.
    Podłączanie takiej instalacji wprost do takiego kotła to proszenie się o problemy, ponieważ przy pierwszym zagotowaniu kotła może dojść do uszkodzenia tej instalacji.

    W układzie mieszanym nie potrzebujesz wyprowadzać tej rury tak wysoko, bo naczynie montujesz w kotłowni, a drogie rury miedziane czy stalowe są potrzebne tylko i wyłącznie przy samym kotle. Za wymiennikiem płytowym instalację robisz tanią rurą PEX lub PP i masz 100% pewność, że te plastikowe rury nie zostaną uszkodzone w razie zagotowania wody w kotle.
    Koszt wymiennika płytowego to 300-400zł, dodatkowa pompa ze 300zł, naczynie przeponowe 150-180zł.
    Dodatkowe filtry, zawory, złączki. No i największy koszt jaki musisz ponieść to na ten nieszczęsny manometr ok. 15zł, którego cena determinuje o opłacalności układu mieszanego.

    Łącznie układ mieszany nie powinien być droższy jak 200-300zł od układu otwartego z naczyniem wzbiorczym na strychu.

    Gdybyś zrobił całą tę instalację od podstaw i grzejniki mógł zasilać grawitacyjnie to byłoby to najlepsze rozwiązanie, ale Ty już masz na starcie spierniczoną instalację, bo masz rozdzielacze i rury plastikowe, a chcesz do tego podłączyć zwykłego śmieciucha.
  • Level 6  
    czyli w układzie z wymiennikiem jakby to miało wyglądać , mniej Schemat CO układ zamknięty wiecej tak ?
  • Heating systems specialist
    Prawie tak, ale tam masz kilka błędów.
    Po pierwsze, pomiędzy kotłem, a naczyniem wzbiorczym nie może być ani jednego zaworu, nawet różnicowego.
    Po drugie pompę i ewentualny zawór różnicowy oraz wymiennik płytowy montuje się przy powrocie kotła jak najniżej. Jest to dość ważne, bo dzięki temu w razie zagotowania się kotła nie dojdzie do uszkodzenia lub rozszczelnienia tych elementów. Chodzi o to, żeby w tych elementach pozostawała woda, nawet jak już większość wody z kotła zostanie wygotowana.
    Po trzecie przy naczyniu musi być rura przelewowa i rura odpowietrzająca.
    Po czwarte przy tak nisko zamontowanym naczyniu nad kotłem powinno się podłączyć naczynie wzbiorcze oddzielnymi rurami wznośną poprowadzoną od rury powrotnej kotła, podłączona od dołu naczynia wzbiorczego oraz rurą bezpieczeństwa poprowadzoną od zasilania kotła podłączoną od góry do naczynia wzbiorczego.
    Takie podłączenie zapobiega wyrzucaniu wody z instalacji w razie gotowania się wody kotle.
    W przypadku podłączenia naczynia wzbiorczego wspólną rurą wznośno-bezpieczeństwa to wytwarzająca się w kotle para wodna potrafi podnieść wodę w tej rurze oraz naczyniu do przelewu i ją po prostu wypchnąć z naczynia.
    W przypadku oddzielnych rur para wodna ucieka rurą bezpieczeństwa, a stały poziom wody w naczyniu utrzymywany jest rurą wznośną.
    Po piąte, naczynie przeponowe montuje się na powrocie instalacji CO.

    Najlepszy układ można zrobić mając w kotle 2 wyjścia zasilające.
    Wtedy bojler oraz naczynie wzbiorcze podłącza się do jednego wyjścia i bojler wtedy zasiany jest grawitacyjnie, a do drugiego wymiennik płytowy z pompą.
    Niepotrzebny jest wtedy zawór różnicowy, bo i nie ma do czego go wykorzystać. No i ważne, żeby pompa była zamontowana za wymiennikiem czyli po stronie powrotu do kotła, a nie na zasilaniu. Dzięki temu wydłuży to jej żywotność i zabezpieczy ją przed uszkodzeniem w razie zagotowania kotła.
    Dobrze też by kocioł miał drugi powrót i wtedy rurę wznośną podłącza się do tego powrotu. Zapobiega to wymuszaniu cyrkulacji wody poprzez naczynie wznośne, kiedy pompa obiegowa wymiennika płytowego będzie ustawiona na zbyt dużą wydajność.

    Wszystkie podłączenia do bojlera i do wymiennika płytowego po stronie kotła trzeba wykonać rurami stalowymi, najlepiej spawając, ewentualnie rurami miedzianymi najlepiej lutując lutem twardym.

    Taki układ w razie awarii prądu w 100% zabezpiecza instalację grzewczą wykonaną z rur plastikowych, nawet gdyby doszło do całkowitego wygotowania wody z kotła.
    Jeżeli chodzi o kocioł to można jeszcze zastosować zabezpieczenie kotła w postaci upuszczania gorącej wody z bojlera, kiedy temperatura wzrośnie powyżej 95'C. Są do tego specjalne zawory.
    Ale nawet jak nie zastosujesz takiego zaworu to i tak wygotowanie wody z kotła pochłania ogromne ilości ciepła, że prędzej wygaśnie węgiel niż wygotujesz tę wodę. Tylko bojler musiałby być dwupłaszczowy, bo wężownica typu podkowa ma zbyt małą wydajność.

    Ciepło właściwe wody to 4,2kJ/(kg*'C)
    Przykładowo podgrzenie 100 litrów wody od temperatury 20 do 100'C pochłania
    4,2 * 100 * 80 = 33600kJ = 33,6MJ energii

    Ale, żeby wygotować tę wodę to już potrzeba energii:

    Ciepło parowania wody to 2257kJ/kg
    2257 * 100 = 225700 kJ = 225,7 MJ

    Wartość opałowa dobrego węgla to ok. 26MJ/kg
    Węgiel ten spalany jest ze sprawnością ok. 70-80% przy dobrym, ostrym spalaniu. Przy spalaniu duszonym uzyskujesz sprawność rzędu 40-60%
    Czyli ilość uzyskiwanego ciepła z 1kg spalanego węgla to maksymalnie ok. 21MJ/kg.

    Aby podgrzać te 100 litrów wody do 100'C potrzeba spalić ok. 33,6 / 21 = 1,6kg węgla
    Aby wygotować te 100 litrów wody potrzeba spalić 225,7 / 21 = 10,7 kg węgla.
    Dopóki pozostaje woda w kotle to nie ma zagrożenia uszkodzenia kotła. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zastosować duże naczynie wzbiorcze np. o objętości 100-150 litrów albo po prostu zastosować duży bufor.

    Do ogrzania Twojego mieszkania wystarczy zapewne kociołek o mocy 5-7kW. Jak postawisz przy nim bufor 300-500 litrów to masz 100% zabezpieczenie kotła przed możliwością zagotowania wody, a dodatkowo masz ciepłe grzejniki jak już w kotle wygaśnie. Poza tym pozwoli Ci on na oszczędne i bezdymowe palenie w kotle. Po prostu po każdym cyklu palenia, czyścisz kocioł, zasypujesz go węglem do pełna, na wierzch węgla kładziesz kilka patyków i parę kawałków węgla, po czym rozpalasz i nie przejmujesz się, że pali się ostro. Kocioł przy takim mocnym paleniu uzyskuje najwyższą sprawność co oznacza, że do uzyskania określonej ilości ciepła spali się najmniejszą możliwą ilość węgla. Tak spalany węgiel spala się bez wydzielania dymu.
    Poza tym można też zastosować bufor z wbudowaną długą wężownicą, która także będzie pełniła rolę wymiennika płytowego. Co ciekawsze mając taki bufor nie będzie potrzebna dodatkowa pompa, bo bufor może być ładowany grawitacyjnie, pod warunkiem, że zostanie nieco podniesiony do góry, tak, aby powrót z bufora był powyżej powrotu kotła.
    Szczytem luksusu i funkcjonalności byłby zbiornik wielofunkcyjny pełniący rolę bufora, wymiennika ciepła oraz zasobnika CWU w jednym. Są takie zbiorniki w postaci dużego bufora. W jego dolnej części znajduje się wężownica jako wymiennik ciepła, do której można podłączyć grzejniki w układzie zamkniętym, a w górnej części znajduje się wbudowany mniejszy zasobnik z nierdzewki lub stalowy emaliowany lub też nierdzewna wężownica do podgrzewania ciepłej wody użytkowej.
    Co prawda taki zasobnik jest dość drogi, ale trzeba policzyć, że w jego koszt wchodzą koszty: dodatkowej pompy, wymiennika płytowego oraz oddzielnego bojlera do podgrzewania ciepłej wody.
    Mając taki zbiornik wielofunkcyjny, można wbudować w niego grzałki elektryczne i mieć ciepłą wodę latem oraz zabezpieczenie CO przed zamarznięciem na wypadek dłuższego wyjazdu z domu.
    Co ciekawsze mając prąd II taryfowy, można ogrzewać mieszkanie prądem, a koszt takiego ogrzewania obecnie jest porównywalny z kosztem ogrzewania węglowego. Oczywiście zakładając, że podgrzewamy bufor w II taryfie, gdzie cena energii to ok. 30gr/kWh.


    Ale wybór należy do Ciebie. Z całą pewnością zastosowanie wymiennika płytowego w 100% zabezpieczy Twoją instalację przed uszkodzeniem w razie zagotowania się kotła, a wymiana takiej instalacji jest najbardziej kosztowną. Nie mówiąc już o tym, że taka wymiana potrzebuje dużo więcej czasu niż wymiana uszkodzonego kotła czy też popalonych uszczelnień w instalacji przy kotle.