Witam. Jak w temacie.
Passat b6 2.0 tdi Pd z Dpf
Filtr zatkany.
DPF został wciągnięty i poddany czyszczeniu metoda hydrodynamiczna w zakładzie. Następnie wyzerowano wartości zapełnienia filtra w Ecu.
Ciśnienie roznicowe filtra na rozgrzanym silniku na postoju ok 5mBar
Brak błędów czujniki temperatury wszystkie sprawne.
Po kilkudziesięciu km filtr znów zatkany
Za pełnienie 72%,
ciśnienie roznicowe 22mBar
I co ciekawe wartosc sadzy cały czas 0g i nie rośnie.
Wyzerowano wartości dpf na próbę i jazda.
5km i obciążenie filtra 45% A sadzy nie przybywa.
Sterownik puścił procedurę wypalania podczas jazdy i spadło 2% po czym pruba nie udana.
Pomocy koledzy
Czyżby problem z mapa sterownika?
Dlaczego obciążenie filtra tak szybko narasta a poziom sadzy ani nie drgnie.
Passat b6 2.0 tdi Pd z Dpf
Filtr zatkany.
DPF został wciągnięty i poddany czyszczeniu metoda hydrodynamiczna w zakładzie. Następnie wyzerowano wartości zapełnienia filtra w Ecu.
Ciśnienie roznicowe filtra na rozgrzanym silniku na postoju ok 5mBar
Brak błędów czujniki temperatury wszystkie sprawne.
Po kilkudziesięciu km filtr znów zatkany
Za pełnienie 72%,
ciśnienie roznicowe 22mBar
I co ciekawe wartosc sadzy cały czas 0g i nie rośnie.
Wyzerowano wartości dpf na próbę i jazda.
5km i obciążenie filtra 45% A sadzy nie przybywa.
Sterownik puścił procedurę wypalania podczas jazdy i spadło 2% po czym pruba nie udana.
Pomocy koledzy
Czyżby problem z mapa sterownika?
Dlaczego obciążenie filtra tak szybko narasta a poziom sadzy ani nie drgnie.