Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie przewodu ochronnego z neutralnym w sieci TN-C

28 Gru 2019 00:53 1605 44
  • Poziom 9  
    Witam.
    Jestem bardzo początkujący w temacie elektryki, dlatego mimo, że są tematy nt. łączenia przewodu ochronnego z neutralnym w sieci TN-C (mam starą instalację, bez przewodu ochronnego) to chciałbym dokładnie przedstawić moją sytuację.
    Mam lampę przed garażem, kabel poprowadzony jest w ziemi, w peszlu. Przewód neutralny połączyłem z ochronnym który jest podłączony do metalowej obudowy lampy. Połączenie jest w puszce w garażu.
    Czy jest to połączenie zgodne z tym na czym się wzorowałem czyli połączeniu wg. strony https://elektrykadlakazdego.pl/uziemienie/
    Czy ten fragment instalacji będzie w układzie TN-C-S?

    Czy jeśli z jakiegoś powodu przewód fazowy dotknie do obudowy, to w tym układzie napięcie przejdzie przez obudowę, przewodem ochronnym do miejsca połączenia z przewodem neutralnym i powodując zwarcie z fazowym wyrzuci bezpiecznik (10A).
    Jeśli uszkodzenie przewodu neutralnego nastąpi za punktem połączenia przewodów neutralnego z ochronnym , to w przypadku dotknięcia w lampie przewodem fazowym do obudowy, będzie napięcie na obudowie i nic go nie odetnie.

    Łączenie przewodu ochronnego z neutralnym w sieci TN-C
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 12  
    Połączenie jest poprawne (o ile masz pewność, że układ Twojej sieci to TN-C). Od tego momentu jest układ TN-C-S. Z tym, że nie rozdzielasz przewodu N, ale nazywa się on wtedy PEN.
    wprost123 napisał:
    Czy jeśli z jakiegoś powodu przewód fazowy dotknie do obudowy, to w tym układzie napięcie przejdzie przez obudowę, przewodem ochronnym do miejsca połączenia z przewodem neutralnym i powodując zwarcie z fazowym wyrzuci bezpiecznik (10A).
    Tak.
    wprost123 napisał:
    Jeśli uszkodzenie przewodu neutralnego nastąpi za punktem połączenia przewodów neutralnego z ochronnym , to w przypadku dotknięcia w lampie przewodem fazowym do obudowy, będzie napięcie na obudowie i nic go nie odetnie.
    Za rozdziałem nie. Nie N. Stałoby się tak przy uszkodzeniu przewodu ochronnego. A przed rozdziałem gorzej, bo napięcie pojawi się od razu po przerwaniu tego przewodu. Nawet kiedy faza nie dotknie lampy.

    Przed rozdziałem masz przewód PEN. Za rozdziałem osobno N i PE.
  • Poziom 28  
    Na Twoim rysunku, w części lewego górnego rogu, po uwzględnieniu opisu zamiast N powinien być napis PEN.
  • Poziom 9  
    Cytat:
    A przed rozdziałem gorzej, bo napięcie pojawi się od razu po przerwaniu tego przewodu. Nawet kiedy faza nie dotknie lampy.

    Przed rozdziałem- rozumiem, że mowa o uszkodzeniu przewodu PEN w garażu?

    Czy można coś tutaj poprawić dla bezpieczeństwa? (pomijając dodanie przewodu przewodu ochronnego w całej instalacji i podłączenie RCD)

    Dodano po 1 [minuty]:

    slawekx napisał:
    Na Twoim rysunku, w części lewego górnego rogu, bo uwzględnieniu opisu zamiast N powinien być napis PEN.

    Poprawiłem, dzięki.

    Dodano po 24 [minuty]:

    Rozumiem, że z uszkodzeniem przed podziałem chodziło o uszkodzenie przewodu PEN w garażu. W tedy po włączeniu lampy na obudowie będzie napięcie. Przejdzie z fazy, przez żarówkę na neutralny i neutralnym do ochronnego i nic tego napięcia nie odetnie, bo dalej przewód PEN będzie uszkodzony więc nie będzie zwarcia i bezpiecznik nie wybije.
    Czyli trzeba wybierać którą stronę chcę chronić, albo... rozdzielić PEN wcześniej czyli na wejściu do garażu? Wtedy będzie bezpiecznie i w garażu i przy lampie??


    Łączenie przewodu ochronnego z neutralnym w sieci TN-C
  • Poziom 12  
    michu-michu napisał:
    Rozumiem, że z uszkodzeniem przed podziałem chodziło o uszkodzenie przewodu PEN w garażu. W tedy po włączeniu lampy na obudowie będzie napięcie. Przejdzie z fazy, przez żarówkę na neutralny i neutralnym do ochronnego i nic tego napięcia nie odetnie, bo dalej przewód PEN będzie uszkodzony więc nie będzie zwarcia i bezpiecznik nie wybije.
    Dokładnie tak.

    wprost123 napisał:
    rozdzielić PEN wcześniej czyli na wejściu do garażu? Wtedy będzie bezpiecznie i w garażu i przy lampie??
    Obecny wymóg co do przekroju przewodu PEN to 10mm2. W starych instalacjach często jest on o mniejszym przekroju i bardziej narażony na uszkodzenie. Im wcześniej go rozdzielisz to teoretycznie tym lepiej.
  • Poziom 39  
    PEN sam się tak chętnie nie przerywa.
    Przerwa = upalenie się PEN na skutek słabych połączeń.
    Przerwa w PEN dotyczy głownie starych instalacji w układzie TN-C.

    Dlatego instalacja powinna przechodzić przeglądy okresowe i pomiary.
    Wykonujesz przeglądy okresowe ?
    Zleciłeś to elektrykowi w swojej instalacji ?


    Zacznij od tego.
    Sam tego nie zrobisz, bo nie masz miernika i nie potrafisz.

    Przerwa w PEN w garażu - jeżeli tam jest WLZ 3f to na skutek przerwy w PEN zostaną uszkodzone odbiorniki.
  • Poziom 9  
    Fragment instalacji o którym mowa będzie tylko do zasilania oświetlania i jednego gniazdka (wiem, że w nowych instalacjach już dzieli się oświetlenie i gniazdka).
    Przewody typu drut łączę na kostkach "wtykanych" coś jak Wago, te które same się blokują po wciśnięciu. Na opakowaniu było napisane, że wytrzymują do 24A. Ufacie im, czy lepsze są wg Was klasyczne kostki?
    Czy dobrze myślę, że dla zmniejszenia prawodopodobieństwa upalenia się przewodu, dobrze zrobiłem dając wył
    nadprądowy 10A? Podłączona jest tam wspomniana lampa i np wiertarka.
  • Poziom 28  
    To jest błąd. Najpierw teoretyzujesz, że niby chcesz się nauczyć , a teraz przedstawiasz że to ma być odrębna instalacja. Ta instalacja jest wadliwa.
  • Poziom 20  
    wprost123 napisał:
    Czy można coś tutaj poprawić dla bezpieczeństwa? (pomijając dodanie przewodu przewodu ochronnego w całej instalacji i podłączenie RCD

    Można, a nawet trzeba. Jeżeli rozdzieliłeś przewód PEN na N i PE to najlepiej jak miejsce podziału byś uziemnił. Zrobić nawet uziom otokowy, jeśli nie masz żadnego uziemienia fundamentowego. To już jest jakaś ochrona w przypadku przerwania przewodu neutralnego. W innym wypadku to według mnie podział bez uziemienia nie ma sensu. Osobiście ostatnio sam wymieniałem u siebie w kuchni lampę z metalową obudową. Instalacja TN-C i też nie podpinałem ochrony, bo nie mam do czego. Takie zerowanie to nie ochrona. Mój ojciec jest z zawodu elektrykiem i zawsze powtarzał. Jest uziemienie, czyli 3 żyły lub 5 - podłączać. Jak nie ma, nie łączyć. Żadne zerowanie. Ani w lampach, ani w gniazdkach

    Moderowany przez Łukasz-O:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Ostrzeżenie.

  • Poziom 12  
    Jamesbond664478 napisał:
    Jeżeli rozdzieliłeś przewód PEN na N i PE to najlepiej jak miejsce podziału byś uziemnił.
    Dlaczego akurat miejsce podziału?
    Jamesbond664478 napisał:
    W innym wypadku to według mnie podział bez uziemienia nie ma sensu.
    A niby dlaczego? Uważasz, że nie zapewnia to ochrony? Co Twoim zdaniem daje to uziemienie?
    Jamesbond664478 napisał:
    Instalacja TN-C i też nie podpinałem ochrony, bo nie mam do czego.
    To poważny błąd. Jest I klasa ochronności, musi być żyła ochronna.
    Jamesbond664478 napisał:
    Takie zerowanie to nie ochrona. Mój ojciec jest z zawodu elektrykiem i zawsze powtarzał. Jest uziemienie, czyli 3 żyły lub 5 - podłączać. Jak nie ma, nie łączyć. Żadne zerowanie. Ani w lampach, ani w gniazdkach
    A to już kompletna bzdura. Rozdział PENa to o wiele więcej, niż uziemienie. Sama metaliczna pętla zwarcia to już bardzo dobry środek ochrony.
  • Poziom 20  
    michu-michu napisał:
    W innym wypadku to według mnie podział bez uziemienia nie ma sensu.

    A niby dlaczego? Uważasz, że nie zapewnia to ochrony? Co Twoim zdaniem daje to uziemienie?


    Według mnie np. w przypadku zerowania lamp, czy gniazdek tak zwanym mostkiem to żadna ochrona. Wystarczy przerwa na przewodzie neutralnym ( słabe połączenie, wypięcie gdzieś spod kostki, zacisku czy przewiercenie przewodu ) i to zerowanie nie pomoże. Napięcie poprzez użytkujące urządzenie znajduje się na obudowie i porażenie gotowe. Jedynie prawidłowa ochrona to prowadzenie i wykonywanie instalacji prawidłowo. Czyli prowadzenie przewodów ochronnych od rozdzielnic. Podział PEN w rozdzielnicy i uziemienie. Jeszcze lepszy podział byłby w złączu. Ale to tylko moje zdanie

    Dodano po 3 [minuty]:

    A wracając do postu autora podział zrobiony przez Ciebie ok, jeśli go uziemisz to masz bardzo dobry środek ochrony. Wówczas przy przerwie przewodu neutralnego nie będzie grozić Ci porażenie

    Moderowany przez Łukasz-O:

    Proponuję zaprzestać udzielać porad w działach elektrycznych.

  • Moderator Energetycy
    Kolego Jamesbond664478, na szczęście to tylko Twoje zdanie, ale nie propaguj go i nie rozpowszechniaj na forum.
    Laicy czytają, elektrycy czytają i ... zgroza ich ogarnia.
  • Moderator
    Jamesbond664478 napisał:
    michu-michu napisał:
    W innym wypadku to według mnie podział bez uziemienia nie ma sensu.

    A niby dlaczego? Uważasz, że nie zapewnia to ochrony? Co Twoim zdaniem daje to uziemienie?


    Według mnie np. w przypadku zerowania lamp, czy gniazdek tak zwanym mostkiem to żadna ochrona.


    Osoby niedouczone mają takie właśnie poglądy i w dodatku nie wstydzą się ich ujawniać. Zgroza, rzeczywiście. Szczycić się nieuctwem.
  • Poziom 39  
    wprost123 napisał:
    Czy dobrze myślę, że dla zmniejszenia prawodopodobieństwa upalenia się przewodu, dobrze zrobiłem dając wył nadprądowy 10A?
    Źle myślisz - bezpiecznik w tym celu to nic nie da.
    Autorze tematu -nie zastępuj przeglądu dołożeniem dodatkowego bezpiecznika lub RCD.
    To niej jest metoda do poprawy bezpieczeństwa.

    Niech elektryk zrobi przegląd 5 letni - to dużo da bo wykryje usterki.
    Przegląd taki jest wymagany prawem - ludzie tego nie robią., bo nie ma kontroli i kar za brak przeglądu.
    wprost123 napisał:
    sieci TN-C (mam starą instalację, bez przewodu ochronnego)
    Zakaz wykonywania instalacji odbiorczych TN- C jest od dawna.
    Stara instalacja - wiek przekracza 25-30 lat.
    Przyznaj się- czy kiedykolwiek taki przegląd był robiony.
    Jestem przekonany że nigdy.

    Późnej lament że sie "zwegliły" połączenia.
  • Poziom 20  
    retrofood napisał:
    Jamesbond664478 napisał:
    michu-michu napisał:
    W innym wypadku to według mnie podział bez uziemienia nie ma sensu.

    A niby dlaczego? Uważasz, że nie zapewnia to ochrony? Co Twoim zdaniem daje to uziemienie?


    Według mnie np. w przypadku zerowania lamp, czy gniazdek tak zwanym mostkiem to żadna ochrona.

    Tak, tak uważam. I nie chciałbym żeby ktoś na własnej skórze doświadczał porażenia prądem przez tak wykonywane instalacje

    retrofood napisał:
    Osoby niedouczone mają takie właśnie poglądy i w dodatku nie wstydzą się ich ujawniać. Zgroza, rzeczywiście. Szczycić się nieuctwem.


    Jakbyś doświadczył w rzeczywistości takich rzeczy, to docenił byś poprawność instalacji i wykonanie uziemienia. Dbajmy o swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo innych. A nie " bo tak się kiedyś robiło, czy nadal się robi "
  • Moderator
    Jamesbond664478 napisał:

    retrofood napisał:
    Osoby niedouczone mają takie właśnie poglądy i w dodatku nie wstydzą się ich ujawniać. Zgroza, rzeczywiście. Szczycić się nieuctwem.


    Jakbyś doświadczył w rzeczywistości takich rzeczy, to docenił byś poprawność instalacji i wykonanie uziemienia. Dbajmy o swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo innych. A nie " bo tak się kiedyś robiło, czy nadal się robi "

    Aby uczyć kogoś poprawności wykonywania instalacji trzeba się najpierw samemu nauczyć, a nie głosić to, co "Tobie się wydaje". I odróżniać zerowanie od uziemiania. Dlatego proszę przestać głosić herezje, tu nie miejsce na takie poglądy.
  • Poziom 39  
    Cytat:
    W innym wypadku to według mnie podział bez uziemienia nie ma sensu.
    Jamesbond664478 napisał:
    Tak, tak uważam.
    To pokaż to na parametrach układu TN.
    Powiedz jakie parametry się zmienią po uziemieniu punktu podziału.
    To fachowe forum – wszyscy to zrozumieją.

    Elektryka to nauka ścisła - operuje wartościami liczbowymi parametrów.
    Literatura pracuje na słowach – elektryka na wartościach liczbowych.
    Dam koledze dane wyjściowe do polemiki - IPZ na przyłączu 0.3Ω
  • Poziom 20  
    retrofood napisał:
    Aby uczyć kogoś poprawności wykonywania instalacji trzeba się najpierw samemu nauczyć, a nie głosić to, co "Tobie się wydaje". I odróżniać zerowanie od uziemiania. Dlatego proszę przestać głosić herezje, tu nie miejsce na takie poglądy


    Tak się składa że jestem elektrykiem i pracuje w zawodzie, z ekipą. Może nie za długo bo 4 lata, ale czynnie i bieżąco. Więc trochę już widziałem i robiłem. Zerowanie jest wykonywane w instalacjach, lecz ja staram się unikać tego typu połączeń jeśli mam taką możliwość

    CYRUS2 napisał:
    To pokaż to na parametrach układu TN.
    Powiedz jakie parametry się zmienią po uziemieniu punktu podziału.


    Ja nie powiedziałem że parametry się zmienią. Czy będą lepsze czy gorsze. Uziemienie punktu podziału PENa ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa w przypadku przerwy przewodu neutralnego. Bez względu na to czy przerwa wystąpi przed punktem podziału, czy za. Na przewodzie PE wówczas nie pojawi się napięcie - w tym na obudowie. W przypadku autora to najlepsze rozwiązanie, gdyż lampa jest przed garażem. Narażona na czynniki atmosferyczne (śnieg, deszcz) bardziej narażona na ewentualne przebicia na obudowie. BEZPIECZEŃSTWO NAJWAŻNIEJSZE
  • Moderator
    Jamesbond664478 napisał:
    retrofood napisał:
    Aby uczyć kogoś poprawności wykonywania instalacji trzeba się najpierw samemu nauczyć, a nie głosić to, co "Tobie się wydaje". I odróżniać zerowanie od uziemiania. Dlatego proszę przestać głosić herezje, tu nie miejsce na takie poglądy


    Tak się składa że jestem elektrykiem i pracuje w zawodzie, z ekipą. Może nie za długo bo 4 lata, ale czynnie i bieżąco. Więc trochę już widziałem i robiłem. Zerowanie jest wykonywane w instalacjach, lecz ja staram się unikać tego typu połączeń jeśli mam taką możliwość

    Ty nie masz "starać się unikać", lecz wykonywać zerowanie tam gdzie jest to konieczne i niezbędne oraz nie wykonywać tam, gdzie czynić tego nie wolno!.
    I nauczyć się odróżniać jedną sytuację od drugiej.
    Takie "staranie się" jakie prezentujesz dotychczas jest czystą ignorancją.
  • Poziom 39  
    Jamesbond664478 napisał:
    Ja nie powiedziałem że parametry się zmienią. Czy będą lepsze czy gorsze. Uziemienie punktu podziału PENa ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa w przypadku przerwy przewodu neutralnego.
    To niby jak – metodą „cudowną”?
    Bez parametrów ?
    Napisałeś bez sensu kolego.
    Jamesbond664478 napisał:
    Tak się składa że jestem elektrykiem i pracuje w zawodzie, z ekipą. Może nie za długo bo 4 lata, ale czynnie i bieżąco.
    Zerowanie jest wykonywane w instalacjach, lecz ja staram się unikać tego typu połączeń jeśli mam taką możliwość.
    Od dawna jest zakaz zerowania.
    Kolega młody elektryk nie ma wyboru na zasadzie "mogę ale unikam”.
    O metodzie ochrony decydują przepisy.
  • Moderator
    CYRUS2 napisał:

    Kolega młody elektryk nie ma wyboru na zasadzie "mogę ale unikam”.
    O metodzie ochrony decydują przepisy.


    Dokładnie tak jest! Elektryk ma obowiązek zastosować taką metodę ochrony jaka wynika z sytuacji zastanej, albo - jeśli chodzi o instalację nową - z układu sieci zasilającej. I nie robi nikomu łaski!
  • Poziom 9  
    Proszę więc podrzućcie tutaj link lub pdf-a z artykułem który wyjaśniałby w jakich sytuacjach nie stosować zerowania gdy ma się do czynienia z instalacją TN-C.
  • Poziom 12  
    Cytat:
    Przewód ochronno-neutralny (PEN) może być używany tylko w instalacjach elektrycznych ułożonych na stałe, mieć izolację właściwą do napięcia nominalnego układu i, ze względu na wytrzymałość mechaniczną, powinien mieć przekrój co najmniej 10 mm2 Cu lub 16 mm2 Al.
    (co prawda nie jest to PDF) https://bezel.com.pl/2018/08/01/przewody-ochronne/
    To między innymi. Jeżeli jednak mamy sytuację z instalacją zastaną, możemy dopuścić niższy przekrój PEN, odpowiadający standardom w czasie kiedy instalacja była wykonywana.
  • Poziom 14  
    wprost123 napisał:
    Proszę więc podrzućcie tutaj link lub pdf-a z artykułem który wyjaśniałby w jakich sytuacjach nie stosować zerowania gdy ma się do czynienia z instalacją TN-C.


    Jak to w jakich nie stosować? Jeżeli na Twoim rejonie obowiązuje układ sieci zasilającej TN-C, czyli ZE dostarcza do Twojego złącza 1F/3F i PEN, to kiedyś standardem było wykonanie zerowania w gniazdkach i urządzeniach, które miały osobny zacisk/przewód N i PE bo w ścianach ludzie kładli tylko dwa przewody - to jest do dzisiaj bardzo ważny środek ochrony w starych instalacjach, gdy mówimy o urządzeniach I klasy.

    Kiedy nie robić? Czyli pytasz po prostu kiedy nie podłączać przwodu ochronnego urządzenia do instalacji - generalnie NIGDY. Ja widzę przypadek teoretyczny kiedy masz gniazdko bez uziemienia i zawsze będzie tam wpięty odbrionik 2 klasy - w praktyce jednak to utopia, bo nie zagwarantujesz, że nikt tam za chwilę nie podłączy czajnika, więc podsumowując - moim zdaniem we wspomnianych metalowych lampach - należy, wymienić gniazda na posiadające bolec - należy I wykonać zerowanie - należy.

    Swoją drogą, ja jestem za młody, żeby to pamiętać, ale jak to wyglądało dawniej? Urządzenia (wtedy) były uziemiane lokalnie? Dziadek kiedyś mi opowiadał, że np. do piły wbijało się szpile w ziemie, układ TN ale co z pierwszymi żelazkami na prąd? Niech ktoś to opowie, proszę :D
  • Poziom 20  
    wprost123 napisał:
    Proszę więc podrzućcie tutaj link lub pdf-a z artykułem który wyjaśniałby w jakich sytuacjach nie stosować zerowania gdy ma się do czynienia z instalacją TN-C.

    Kolego w Twojej sytuacji najlepszym wyjściem będzie jak zrobisz sobie uziemienie i wykonasz podziału PEN. To najbezpieczniejsze wyjście ze względu na umiejscowienie lampy
  • Poziom 14  
    Jamesbond664478 napisał:
    wprost123 napisał:
    Proszę więc podrzućcie tutaj link lub pdf-a z artykułem który wyjaśniałby w jakich sytuacjach nie stosować zerowania gdy ma się do czynienia z instalacją TN-C.

    Kolego w Twojej sytuacji najlepszym wyjściem będzie jak zrobisz sobie uziemienie i wykonasz podziału PEN. To najbezpieczniejsze wyjście ze względu na umiejscowienie lampy


    Z tym nazywaniem przewodu PEN, to bym się jednak zatrzymał, bo myślę, że nie ma tam minimalnego wymaganego przekroju, ale ok czepiam się. Jednak Kolega nadal ni udowodnił na liczbach / rysunku co takiego mu to uziemienie przyniesie / dostarczy?

    Proszę mi wybaczyć, ale jeśli jesteś wyzawcą takiego samego poglądu jak Twój tato - o, zgrozo, także elektryk - to proponuję zgłoście się razem do SEP i oddajcie kwalifikacje, albo zweryfikujcie z pokorą swoją wiedzę. a na forum powinien być czasowy ban, bo czytają Cię także amatorzy-elektrycy i młodzi w zawodzie. Tak czy siak, miłego dnia :)
  • Poziom 42  
    Podstawowym błędem jest mieszanie epok.
    Dawne zerowanie to nie dzisiejsze TN-C, chociaż sposób ochrony przed porażeniem mimo iż nazwy sa różne pozostał taki sam. Oparty jest bowiem na metalicznym połączeniu części dostępnych z punktem N sieci.
    Dziś podstawową różnicą jest wymóg minimalnego przekroju PEN, ktorego nie było w przypadku przewodu zerowego i aby ten układ mógł być w instalacjach odbiorczych zastosowany Rozdzielono PEN (kiedyś przewód zerowy) na żyłę ochronną i neutralną tworząc TN-S/TN-C-S.

    PBUE wymagała zerowania zerowania gniazd w kuchni i w łazience. Pozostałe gniazda w mieszkaniu nie posiadały styku ochronnego. Zakładano bowiem, że wysoka rezystancja podłoża nie dopuści do porażenia nawet gdy uszkodzeniu ulegnie izolacja odbiornika wykonanego w (nieprodukowanej już) 0 klasie czy w I klasie ochronności.
    Dziś rodzaj pomieszczenia nie warunkuje obecności gniazda ze stykiem ochronnym. Dziś wszystkie gniazda taki styk posiadać muszą. Wyjątkiem mogą być gniazda, których budowa umożliwia wpięcie tylko wtyczki odbiornika w II klasie ochronności.
    Oczywiście żyła PE do tego gniazda doprowadzona być musi.

    I te stare zasady gdy stykają się z dzisiejszymi standardami powodują zamieszanie.
    Moim zdaniem wymagana jest duża rozwaga gdy nasza ingerencja w stare instalacje ma ograniczyć się tylko do wymiany gniazd.
    Po pierwsze obowiązuje nas zasada ochrony zastanej, czyli zamontowanie gniazda ze stykiem ochronnym jest ingerencją w onegdaj zastosowaną ochronę przeciwporażeniową. I to na nas spadnie odpowiedzialność za skutki ewentualnego porażenia.
    Pół biedy jeśli stara instalacja posiada przewody miedziane. Ale jeśli posiada żyły aluminiowe to moim zdaniem lepiej i bezpieczniej instalację wymienić niż gniazda ze stykiem ochronnym stosować. Ale to tylko mone zdanie.
    A po drugie należy przestrzegać zasady, że w jednym pomieszczeniu nie mogą znajdować się gniazda ze stykiem ochronnym i bez niego.

    Więc naprawdę rozwaga wymagana gdy chce się dzisiejsze standardy adaptować do starych dwużylowych instalacji.
    Trupa się nie reanimuje.
  • Poziom 14  
    kkas12, dziękuję, to mi rozjaśniło bardziej temat. :)

    Faktycznie, przy aluminiowej instalacji, zerowanie to ostatnia rzecz, o której bym pomyślał. Jednak widzę, że Twoja wypowiedź to skranie drugi biegun w stosuku do teorii użytkownika Jamesbond664478, który nie stosuje zerowania, bo NIE, i nie podłącza przewodu PE.
  • Poziom 39  
    kkas12 napisał:
    Podstawowym błędem jest mieszanie epok.
    Dawne zerowanie to nie dzisiejsze TN-C.
    Dziś nie ma TN-C w budynkach mieszkalnych.
    Siec rozdzielcza TN-C oznacza tylko,że można wykorzystywać przewód PEN do ochrony.
    Że można z przewodu PEN zrobić N+PE.
  • Poziom 42  
    To co głosi tu Jamesbond664478to czysta herezja nic więcej.
    Tylko kompletna ignorancja, nieznajomość zasad, standardów i wszystkiego na czym się opieramy może u jej podstaw leżeć. Ot, wiem że dzwonią, ale nie wiem gdzie.

    Kolega nie wie, że połączenia wyrównawcze a więc i uziemienie przewodu zerowego są w tym kraju obowiązujące od 68 roku ubiegłego wieku.
    Kolega również nie wie, że nie chodzi o uziemienie (w nowych instalacjach) miejsca podziału PEN, ale o uziemienie przewodu PE. Przy czym należy uczynić to na początku instalacji a nie na końcu.
    Kolega nie wie również co się stanie jeśli PEN w tym temacie zostanie uszkodzony na początku instalacji a ten garażowy uziom będzie starał się jego rolę przejąć.

    Kolega nie wie również, że wykonywanie połączeń wyrównawczych miejscowych jest niedopuszczalne jeśli obiekt połaczeń głównych nie posiada.
    A to co tu proponuje jest dokładnie tym samym.