Panowie na stół trafiła płyta Bosch PIA611F18E. Płyta po włączeniu do sieci zaświecała się i wchodziła w standby. Po włączeniu przyciskiem wybijała zabezpieczenie. Po wstępnych pomiarach uszkodzone dwa tranzystory FGH40N60 sterujące prawymi polami oraz mostek prostowniczy. Po wymianie wszystkich czterech tranzystorów (profilaktycznie) płyta uruchomiła się poprawnie. Testowałem pola na dole prawe i lewe z osobna wszystko działało poprawnie. Po uruchomieniu dwóch pól na raz usterka wróciła czyli wybiło bezpieczniki. Tym razem spalone dwa tranzystory sterujące lewymi polami. Zastanawiam się nad tym czy zakupione tranzystory były wadliwe. Co mogło mieć wpływ na uszkodzenie tranzystorów które przed wymianą były sprawne?
Czy kierunek podłączenia wyprowadzeń cewek ma znaczenie? Kolejność pól podłączyłem poprawnie.
Z góry dziękuję za pomoc.

Czy kierunek podłączenia wyprowadzeń cewek ma znaczenie? Kolejność pól podłączyłem poprawnie.
Z góry dziękuję za pomoc.