Witam,
Jakiś czas temu wymieniłem alternator u siebie w aucie, konkretniej oddałem do regeneracji do firmy.
Firma ta wymieniła oczywiście łożyska oraz regulator napięcia (zastosowali regulator transpo)
Po założeniu alternatora i odpaleniu auta na multimetrze odczyty są 13.9V na zaciskach akumulatora na jałowych obrotach, natomiast odczyt ładowania poprzez złącze diagnostyczne daje taki wykres jak na załączonym zdjęciu.
Przy okazji, jak powinien wyglądać wykres ładowania w samochodzie? nie spodziewam się oczywiście idealnie sztywnej prostej kreski ale jakie tętnienie napięcia jest w miarę w normie?
Ogólnie napięcia na całym wykresie się podniosły względem tego co było przed regeneracją (potrafiło spaść ładowanie do 12.9V, na wykresie są również tak niskie piki ale przed regeneracją potrafiło spaść i się tak utrzymywać przez jakiś czas)
Alternator który sobie sam zregenerowałem na stole bez obciążenia dawał 14.6V a napędzany był wkrętarką milwauke na 2gim biegu (ok 2000 obr), niestety alternator uszkodziłem przy próbie cofnięcia tulejki strzeliła obudowa, moja głupota zła metoda obrana do cofnięcia tulejki.
Występuje również na niskich obrotach przy okolicy 900-1000 obr silnika jakby rozjaśnienie chwilowe podświetlenia
filmik:
Akumulator założony nowy po wymianie alternatora, Centra Futura, wymieniona klema plusowa stara słabo stykała, i jeszcze walczę z odkręceniem masy na skrzyni bo nakrętka nie chce
puścić ale, masa wygląda nieźle, nie widać oznak korozji, utlenienia czy czegoś temu podobnego.
Czy macie jakieś rady pomysły od czego może być tak jak jest?
2 rolki pomocnicze/napinacze stałe wymienione na nowe, samonapinacz zdaje się mieć odpowiednią siłę oraz jego rolka pracuje ładnie, pompa wody nie dawno też zmieniana i też kręci się bez jakichkolwiek oporów, rolka klimatyzacji również nie ma oporów, paska PK nie wymieniałem ale wygląda prawie jak nowy, miał nawet w miarę czytelne napisy

Jakiś czas temu wymieniłem alternator u siebie w aucie, konkretniej oddałem do regeneracji do firmy.
Firma ta wymieniła oczywiście łożyska oraz regulator napięcia (zastosowali regulator transpo)
Po założeniu alternatora i odpaleniu auta na multimetrze odczyty są 13.9V na zaciskach akumulatora na jałowych obrotach, natomiast odczyt ładowania poprzez złącze diagnostyczne daje taki wykres jak na załączonym zdjęciu.
Przy okazji, jak powinien wyglądać wykres ładowania w samochodzie? nie spodziewam się oczywiście idealnie sztywnej prostej kreski ale jakie tętnienie napięcia jest w miarę w normie?
Ogólnie napięcia na całym wykresie się podniosły względem tego co było przed regeneracją (potrafiło spaść ładowanie do 12.9V, na wykresie są również tak niskie piki ale przed regeneracją potrafiło spaść i się tak utrzymywać przez jakiś czas)
Alternator który sobie sam zregenerowałem na stole bez obciążenia dawał 14.6V a napędzany był wkrętarką milwauke na 2gim biegu (ok 2000 obr), niestety alternator uszkodziłem przy próbie cofnięcia tulejki strzeliła obudowa, moja głupota zła metoda obrana do cofnięcia tulejki.
Występuje również na niskich obrotach przy okolicy 900-1000 obr silnika jakby rozjaśnienie chwilowe podświetlenia
filmik:
Akumulator założony nowy po wymianie alternatora, Centra Futura, wymieniona klema plusowa stara słabo stykała, i jeszcze walczę z odkręceniem masy na skrzyni bo nakrętka nie chce
puścić ale, masa wygląda nieźle, nie widać oznak korozji, utlenienia czy czegoś temu podobnego.
Czy macie jakieś rady pomysły od czego może być tak jak jest?
2 rolki pomocnicze/napinacze stałe wymienione na nowe, samonapinacz zdaje się mieć odpowiednią siłę oraz jego rolka pracuje ładnie, pompa wody nie dawno też zmieniana i też kręci się bez jakichkolwiek oporów, rolka klimatyzacji również nie ma oporów, paska PK nie wymieniałem ale wygląda prawie jak nowy, miał nawet w miarę czytelne napisy