Witam, zmagam się z nieodpalającym samochodem znajomego który poprosił mnie o pomoc.
Kilka dni temu zaparkował on pod sklepem, jak chciał odjechać to kilka sekund po odpaleniu auto zgasło i po dziś dzień nie chce odpalić.
Zacząłem od cewkomodułu, podłącza się on do kostki 3pin na jednym pinie jest 12v a co jest na dwóch pozostałych nie wiem. Po zakręceniu na nowej cewce załapał na jakieś pól sekundy i znowu cisza.
Dalej wymieniłem przewody wysokiego napięcia i kopułkę bo przewód pierwszego cylindra był spalony na wejściu do kopułki, jak go wyjmowałem on po prostu się urwał i wysypał się czarny proszek.
Nie mam już pomysłu, cewka i przewody wysokiego napięcia są nowe, kopułka też a iskry nadal brak, co mogę na to poradzić?
Kilka dni temu zaparkował on pod sklepem, jak chciał odjechać to kilka sekund po odpaleniu auto zgasło i po dziś dzień nie chce odpalić.
Zacząłem od cewkomodułu, podłącza się on do kostki 3pin na jednym pinie jest 12v a co jest na dwóch pozostałych nie wiem. Po zakręceniu na nowej cewce załapał na jakieś pól sekundy i znowu cisza.
Dalej wymieniłem przewody wysokiego napięcia i kopułkę bo przewód pierwszego cylindra był spalony na wejściu do kopułki, jak go wyjmowałem on po prostu się urwał i wysypał się czarny proszek.
Nie mam już pomysłu, cewka i przewody wysokiego napięcia są nowe, kopułka też a iskry nadal brak, co mogę na to poradzić?