Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Oscyloskop Siglent SMS1102CML+

30 Dec 2019 17:25 1215 28
  • Level 3  
    Witam, w oko wpadł mi SDS1102CML+, proszę o opinie i sugestie do około 1500zł. Pozdrawiam
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Level 3  
    Nie wiem czy może nie dołożyć i wziąć coś z 4 kanałami, nie wiem czy mi się przydadzą dopiero będę zaczynał z oscyloskopem...hmm
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Level 3  
    Do nauki na oscyloskopie...
  • Level 31  
    Jest słabym generatorem. Internety powiedzą czemu. Do audio od bidy pewnie by uszedł, do zabaw z procesorami pewnie nawet lepiej.
    Do zabawy jak najbardziej, co prawda z chin jak możesz sprowadzić do FY6800 jest lepsza opcja za bardzo podobną cenę.
  • Level 3  
    Widzę że taki u gotronika 5 stówek... Jak mi dorzucą cło i podatek mniej mi nie wyjdzie...
  • Level 34  
    Sivi_PL wrote:
    Witam, w oko wpadł mi SDS1102CML+, proszę o opinie i sugestie do około 1500zł. Pozdrawiam

    Mam, i jak dla mnie w zupełności wystarczający. Zapewne profesjonaliści potrzebują bardziej zaawansowanego (4 kanały etc.) ale dla zwykłych amatorów jest ok. Pracuję na nim trzeci rok, kupiłem w promocji w NDN w zestawie z multimetrem Sanwa PC5000a który również gorąco polecam ;)

    Oscyloskop Siglent SMS1102CML+

    Pozdr
  • Level 3  
    Super promocja ci się trafiła... :) Ale na razie będę działał na Delta DM1 a potem Rigola 1054Z jak już coś będę wiedział.
  • Level 3  
    Odświeżę temat.
    Głównie zajmuję się uC AVR, jestem amatorem, hobbystą. Kieruję się w stronę robotyki. Wiadomo, że w życiu każdego elektronika przyjdzie "ten czas" - kupić oscyloskop cyfrowy. Ja obecnie będę potrzebował oscyloskopu do wyświetlenia np. jak wygląda przebieg generowany z uC - PWM (CTC, FastPWM, PWM poprawny fazowo, zbocza narastające i opadające itd.) Czy dobrze został skonfigurowany: czyli wygląd wypełnienia.
    Też zastanawiam się nad Siglent SDS1102CML+, Owon SDS1102 (2x100MHz, 1GS/s, cena 1260zł) ale myślę też nad SDS1022 (2x20MHz, 100MS/s) bo jest tańszy (900zł w gotronik) oczywiście budżet jest ograniczony. Możliwe że 20MHz wystarczy obecnie tylko nie wiem czy to próbkowanie będzie wystarczające? Na Allegro znalazłem aukcję "SDS1102 + Siglent 2x100MHz" za 800zł tylko że jest to Owon na fotce. Nie wiem dlaczego napisali w tytule Siglent. Owon robi to co Siglent tylko taniej, to jest to samo, czy gorsza kopia Siglenta? https://allegro.pl/oferta/oscyloskop-cyfrowy-sds1102-siglent-2x100mhz-8802727739 Bo jeżeli nie to chyba ten SDS1022 będzie też wystarczający. Namieszane w głowie mam więc zwracam się do doświadczonych.
  • Level 31  
    Dziwna oferta. Niby nie z Chin, ale dostawa 14-22 dni. Błędny obrazek. Brak faktury. Nie podoba mi się...
    Chyba bym zainwestował w używkę ale w PL, masz szansę na odzysk kasy jakby była oszukana grubo. Pytanie czy wolisz 2x100MHz czy 4x50MHz? Przetworniki w tej klasie sprzętu są takie same, różnicę w opcjach dodatkowych - nie wielkie chyba że masz świetnie zdefiniowane potrzeby.
  • Level 3  
    Sam nie korzystam z Allegro już ponad 10 lat, nie mam konta ale może długi czas wysyłki jest taki bo to z Czech idzie no i jest informacja, że sprzedający jest na urlopie. Dlatego tak się aktualizuje automatycznie. Martwi mnie bardziej to, że nie widzę info o gwarancji. Opinie ma dobre sprzedawca.
    Nie potrzebuję 4 kanałów raczej ale używany nawet Polsce to też nie jest dobra alternatywa chyba.
  • Level 31  
    IMHO to import z Chin, nie będę zachęcał do Allegro czy innych, sklepów jest dużo. Najważniejsze to czego potrzebujesz. Gwarancja przy używce nie istnieje, tak jak tu, z PL masz jednak jakieś szanse. Porównaj na papierze opcje :) może to ci coś przejaśni.
  • Moderator of Cars
    Sivi_PL wrote:
    SDS1102CML+
    Staroć, nie warto. Główny czynnik przeciw - brak DPO lub analogicznego systemu. Nie interesowałbym się niczym co nie ma "cyfrowej poświaty" (Super Phospor, DPO, UltraVision). W podobnej cenie masz o niebo lepszego SDS1202X-E.

    SDS1022DL mam od wielu lat i gdyby nie to, że raczej nikt go ode mnie nie kupi za sensowne pieniądze, chętnie bym się go pozbył i kupił SDS1104X-E albo Rigloa 1054Z.

    Cocostore to chiński magazyn w Czechach... ale zamawiając u nich, nigdy nie wiesz skąd przyjdzie przesyłka.
  • Level 3  
    tzok wrote:
    Sivi_PL wrote:
    SDS1102CML+

    SDS1022DL mam od wielu lat i gdyby nie to, że raczej nikt go ode mnie nie kupi za sensowne pieniądze, chętnie bym się go pozbył i kupił SDS1104X-E albo Rigloa 1054Z.
    Cocostore to chiński magazyn w Czechach... ale zamawiając u nich, nigdy nie wiesz skąd przyjdzie przesyłka.


    To fajne maszynki ale jednak trochę za drogo jak dla mnie na dzień dzisiejszy.
    A jakie to są "sensowne pieniądze" za SDS1022DL, za ile byś chciał go sprzedać? W gotronik chyba po 1100PLN obecnie sprzedają.
  • Moderator of Cars
    Powiedzmy 800 zł, ma całe 245 uruchomień... ale musiałbym się zastanowić, bo chcę mieć oscyloskop, a z drugiej strony używam go tak rzadko, że średnio mi się uśmiecha wykładanie dodatkowo ~1000 zł na nowszy model.
  • Level 21  
    @tzok , weź pod uwagę, że potem mógłbyś założyć temat "mam 800zł i jaki oscyloskop polecacie?" :D
  • Level 31  
    W temacie: na znanym portalu jest Voltcraft DSO-1084E. Wygląda na rebanding... Ale nie kojażę czego. Trochę jak Keysight, ale nie wiem czy tanie Keysighty to Keysighty...
  • Moderator of Cars
    Wygląda fajnie, ale 64 kpts pamięci to jakaś porażka...
  • Level 31  
    Zobacz Tektronix TDS2024B... 4x200 MHz 2GSps oraz.... 2.5 kS na kanał. O ile pamiętam zawsze 2.5k, nie da się zrobić 10k na 1 kanał. No i ile to kosztuje :)

    Voltcraft sam na pewno nie projektuje oscyloskopów, pytanie kto mu je robi.
  • Level 21  
    tzok wrote:
    Wygląda fajnie, ale 64 kpts pamięci to jakaś porażka...


    A powiedz, ile to razy na 245 uruchomień użyłeś tego rekordu, jaki masz w swoim CML poprawka: DL? Ile razy użyłeś próbkowania ekwiwalentnego, które ten oscyloskop ma? Ile razy zdarzyło Ci się zoomować przebieg z rozdzielczością pikosekund?
    Mam wrażenie, że dla Ciebie miarą dobrego oscyloskopu jest posiadania worka GSa/s, cieniowania przebiegu modulowanego i długości rekordu. Niektórym wystarczy 32kpts, bo to odpowiednia ilość do złapania kilku "ekranów" po wyzwoleniu odpowiednim triggerem. Innym nawet przewijanie 50Mpts mało da, bo źle tego użyją. Przy takim podejściu, to nawet sprzęt za 1 mln USD okaże się drogim złomem, który się przecież nie nadaje do serwisu audio i RTV, bo startuje 10 minut i najlepiej radzi sobie z przebiegami okresowymi.
    Kurczę, to jest podobnie, jak kiedyś chciałem kupić teleskop i np. taki za 300 złotych to była zabawka, wprost obraza dla każdego doradzającego, ze tym nie da się nic zobaczyć itd. I co? Do tej pory go mam. Natomiast taki za kilka tys. odsprzedałem jakiemuś bardziej "wymagającemu" użytkownikowi. Mam nadzieję, że będzie z niego bardziej zadowolony.

    Bluzman wrote:
    jak wygląda przebieg generowany z uC - PWM (CTC, FastPWM, PWM poprawny fazowo, zbocza narastające i opadające itd.) Czy dobrze został skonfigurowany: czyli wygląd wypełnienia.

    Generalnie jeśli to musi być oscyloskop, a nie analizator stanów (zastanów się, czy właśnie tego bardziej nie potrzebujesz), to w Twoim przypadku kluczowe jest ile sygnałów na raz chcesz obserwować i porównywać, bo może być tak, że dwa kanały Ci po prostu nie wystarczą. Nie ma przecież sensu kupować oscyloskopu, przy którym i tak będziesz musiał zgadywać, czy uC wystawia sygnały w odpowiednich oknach czasowych, bo np. będzie Ci brakowało przebiegu zegara. Jeśli będziesz analizował jedynie sekwencje na dwóch kanałach, kształty zboczy i czasy narastania, to każdy z tych, co wymieniłeś będzie OK. Jedyną sprawą, którą tutaj musisz wziąć pod uwagę, to jak strome zbocza chcesz obserwować - ilość ns zdeterminuje mniej więcej pasmo przenoszenia. Znając pasmo, będziesz w stanie określić też ilość próbek na sekundę - na przykład: zbocze 5 ns daje 90Mhz (https://www.tek.com/support/faqs/how-bandwidth-related-rise-time-oscilloscopes), co mniej więcej przełoży się na min. 500MSa/s. Jeśli chcesz obserwować długie sekwencje (tu chyba bardziej się przyda analizator), to potrzebujesz dużej pamięci akwizycji, albo trybu sekwencyjnego. Jeśli uC będzie pracował z protokołami np. I2C, to przydałoby się, by oscyloskop miał taką opcję dekodowania. I teraz przykłady użycia można mnożyć. Jeśli chcesz sprzętu w miarę "uniwersalnego" do zastosowań również poza uC, to musisz się pogodzić z wydatkiem bliskim 2tys. Jeśli masz mniejsze wymagania, to musisz je sobie jasno sprecyzować i w określonym budżecie szukać sprzętu, jaki je spełnia.
  • Moderator of Cars
    spy wrote:
    Ile razy użyłeś próbkowania ekwiwalentnego, które ten oscyloskop ma? Ile razy zdarzyło Ci się zoomować przebieg z rozdzielczością pikosekund?
    Mam wrażenie, że dla Ciebie miarą dobrego oscyloskopu jest posiadania worka GSa/s, cieniowania przebiegu modulowanego i długości rekordu.
    Próbkowanie w czasie ekwiwalentnym to proteza w tanich DSO pozwalająca na obrazowanie szybkich przebiegów okresowych. Dla mnie - nieprzydatna. Po to mam DSO, żeby mieć szybkie próbkowanie przebiegu niepowtarzalnego. Cieniowanie przebiegu modulowanego przydaje się głównie w radiówce, ale pozwala też wychwycić krótkie, losowo pojawiające się impulsy (a właściwie odróżnić je od regularnych). Wymaga dużo pamięci, które wg mnie jest jednym z najistotniejszych, obok szybkości próbkowania w czasie rzeczywistym, parametrów DSO. Z dużego bufora korzystam bardzo często, bo jest potrzebny zarówno do FFT, jak i do analizy przebiegów cyfrowych. Dlaczego nie analizator stanów - bo nim nie zobaczę "pływającej", "dzwoniącej" ani "przywartej" linii magistrali, nie zobaczę, że któreś zbocze zbyt wolno narasta etc.
    Dekodowanie magistral w oscyloskopie jest moim zdaniem niewygodne i mało przydatne, przydaje się jedynie jako źródło wyzwalania (zwłaszcza gdy mamy mały bufor). Kiedy już zweryfikujemy magistralę oscyloskopem i wiemy, ze elektrycznie jest z nią wszystko ok, to wtedy można użyć analizatora logicznego.

    DSO z dużą pamięcią i cieniowaniem (a właściwie gradientowaniem) przebiegu może zastąpić zarówno oscyloskop analogowy, jak i (w pewnym zakresie) analizator logiczny.

    Te modele z małą pamięcią i bez DPO to takie typowo szkolne-edukacyjne "pomoce naukowe". Ani do analogówki (brak DPO), ani do cyfrówki (mała pamięć) się zbytnio nie nadają.

    CosteC wrote:
    Voltcraft sam na pewno nie projektuje oscyloskopów, pytanie kto mu je robi.
    VOLTCRAFT DSO-1204E to to samo co Hantek DSO4204B.
  • Level 21  
    tzok wrote:
    Próbkowanie w czasie ekwiwalentnym to proteza w tanich DSO pozwalająca na obrazowanie szybkich przebiegów okresowych.


    Trochę się zapędziłeś :) Albo nawet bardzo... "A Digital Communications Analyzer (DCA) is Keysight’s term for instruments otherwise known as sampling oscilloscopes or equivalent-time sampling oscilloscopes — instruments used to view the time-domain waveforms of optical and electrical transmitters used in high-speed serial communications systems due to its superior accuracy, dedicated analysis features, and lower cost than other oscilloscope technologies.
    • Wide bandwidth in excess of 100 GHz (...)"
    https://www.keysight.com/us/en/assets/7018-06318/brochures/5992-3301.pdf

    Teraz rozumiesz na co pozwala to samplowanie ekwiwalentne? Masz pojęcie jak stabilna musi być synchronizacja i jak "tanio" się to robi? Widzisz inne domeny zastosowania zdecydowanie poza zasięgiem i potrzebami "zwykłych" użytkowników? A zresztą... To jak rozmowa z kimś, kto nie rozumie czemu procesory serwerowe są droższe od desktopowych, skoro grać się na nich nie da. Moim zdaniem głównym błędem przy przeniesieniu takiej technologii do sprzętów "budżetowych" była zła ocena odbiorców. Użytkownicy, którzy mogliby skorzystać z pomiarów ekwiwalentnych zazwyczaj pracują tam, gdzie jest zasadne zainwestowanie w sprzęt skrojony do takich potrzeb, bo np. przez tanie złącza BNC trudno wpuścić sygnał rzędu GHz i liczyć, że będzie taki sam, jak na wyjściu urządzenia badanego. Inni tego nie docenią i używać raczej nie będą, choć przecież oscyloskopy typu CML czy DL ciągle są w ofercie, więc mimo wszystko ktoś je kupuje. Podejrzewam jedynie, że większość kupujących kupuje je nie wiedząc lub nie mając jak je wykorzystać.

    tzok wrote:
    Cieniowanie przebiegu modulowanego przydaje się głównie w radiówce, ale pozwala też wychwycić krótkie, losowo pojawiające się impulsy (a właściwie odróżnić je od regularnych).


    Nie lepiej użyć trybu persistent albo maski pass-fail, co nie wymaga przecież jakiegoś kolosalnego bufora? W szczególnych przypadkach wystarczy ustawić odpowiednio trigger i poczekać, aż oscyloskop złapie taki impuls. Gradienty są głównie do obserwacji statystyki odchyleń od zadanej lub pożądanej funkcji czy wartości. W radiówce bardziej przyda się analiza widma niż gradienty. Jasne, na przebiegu będzie widać modulację, tylko wyciągnięcie z tego poszczególnych częstotliwości nie jest już takie trywialne. Za to przy analizie przepływu danych gradientowanie jest właściwie nieocenione: https://youtu.be/8WNuGUQStq8?t=2437

    tzok wrote:
    Dekodowanie magistral w oscyloskopie jest moim zdaniem niewygodne i mało przydatne


    Jest __bardzo__ przydatne, szczególnie gdy ma się do dyspozycji tablicę, która pozwala na wyłapanie błędów transmisji.
    https://youtu.be/AnujDF5qJ70?t=152

    Patrzysz na wiele zagadnień tylko ze swojej perspektywy, która wcale nie musi być uniwersalna. To, że Ty używasz czegoś tak, a nie inaczej, wcale nie oznacza, że jest jedyna słuszna droga i nie istnieją inne możliwości rozwiązania, niekoniecznie wymagające takiej samej metodyki lub narzędzi.
  • Moderator of Cars
    spy wrote:
    Teraz rozumiesz na co pozwala to samplowanie ekwiwalentne? Masz pojęcie jak stabilna musi być synchronizacja i jak "tanio" się to robi?
    Nie musisz mi tłumaczyć co to jest próbkowanie w czasie ekwiwalentnym, napisałem tylko czym jest ta funkcja w tanich DSO (i zwykle ze względu na marną powtarzalność bloku wyzwalania, działa "tak sobie"). Są specjalistyczne przyrządy, które wykorzystują tę technikę. Same oscyloskopy samplingowe to nic nowego, ale nadają się do bardzo wąskiej grupy zastosowań.

    spy wrote:
    Jest __bardzo__ przydatne, szczególnie gdy ma się do dyspozycji tablicę, która pozwala na wyłapanie błędów transmisji.
    Mówimy o zastosowaniach amatorskich, a nie testowaniu na linii produkcyjnej, czy długoterminowych testów jakościowych. Nie wiem, czy miałeś okazję używać dekodera w budżetowym oscyloskopie Siglenta, czy Rigola... jak mówię, jak się wie, czego się szuka, to może się przydać co najwyżej wyzwalanie "po dekoderze", ale jak chcesz wyłapać błąd w kilkuset bajtowej ramce, że nie wspomnę o strumieniu, to znacznie lepiej się do tego nada klon Saleae za 30 zł.

    spy wrote:
    Patrzysz na wiele zagadnień tylko ze swojej perspektywy, która wcale nie musi być uniwersalna. To, że Ty używasz czegoś tak, a nie inaczej, wcale nie oznacza, że jest jedyna słuszna droga i nie istnieją inne możliwości rozwiązania, niekoniecznie wymagające takiej samej metodyki lub narzędzi.
    Patrzę z perspektywy amatora, bo pyta amator i napisał, do czego potrzebuje tego oscyloskopu... mam podobny model i nie jestem z niego zadowolony, choć w sumie mi wystarcza. Gdyby jednak miał np. DPO pewnie korzystałbym z niego częściej, bo częściej okazywałby się przydatny. Amator potrzebuje maksymalnie uniwersalnego przyrządu, bo nigdy nie wiadomo co mu się na "warsztat" trafi - raz może to być korektor graficzny, raz jakiś amplituner, a innym razem zasilacz, albo jakieś urządzenie z MCU. Jak co chwilę robisz coś innego, to nie będziesz się też godzinami bawił w ustawianie sprzętu.

    spy wrote:
    Nie lepiej użyć trybu persistent albo maski pass-fail, co nie wymaga przecież jakiegoś kolosalnego bufora?
    Wszystko zależy czy wiesz czego szukasz... tryb persistent nie powie Ci jak często pojawia się ten impuls, a maski Pass-Fail nie ustawisz, jak nie masz wzorca poprawnego sygnału, albo ten wzorzec jest bardzo długi. Wyświetlanie gradientowe pozwala oszacować częstość pojawiania się impulsów, co bywa przydatne w diagnostyce. Amator często diagnozuje sprzęt po omacku, nie mając dostępu do fabrycznych instrukcji serwisowych.