Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pompa Grundfos MQ 3-45 - Rozszczelnienia instalacji po zamontowaniu pompy

kurak03 30 Dec 2019 20:28 894 15
  • #1
    kurak03
    Level 9  
    Witam.

    Mam problem z pompa Grundfos MQ 3-45, a wlasciwie chyba bardziej ze swoja instalacja....

    Po zamontowaniu pompy, zaczelo sie kapanie z zaworu bezpieczenstwa pod terma, a teraz dodatkowo zaczelo kapac spod nowego kranu...

    Co moze byc powodem? Czy jest taka mozliwosc, ze cisnienie wylaczenia pompy jest zbyt wysokie i pozwala na zbyt duze cisnienie w instalacji? Kapanie wody spod kranu jeszcze mozna by wytlumaczyc zlym podlaczeniem, ale kapanie wody z zaworu bezpieczenstwa??

    Czy mozna regulowac cisnienie p-stop?

    Dzieki za wszelkie wskazowki....
    Pozdrawiam
  • #2
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Mógłbyś opisać jaśniej o jaką instalację chodzi?
    Choć wróżką nie jestem to próbuję zgadywać, że chodzi o hydrofor.
    Do czego służy ta pompa? Jak jest sterowana? Jest tam jakiś hydrofor z wyłącznikiem ciśnieniowym? Czy też wyłącznik BRIO? Jeżeli jest hydrofor czy jest to hydrofor przeponowy czy bezprzeponowy?
  • #3
    kurak03
    Level 9  
    Instalacja w domku letniskowym. Pompa ciagnie wode bezposrednio ze studni. Nie ma hydroforu - wyjscie idzie bezposrednio do instalacji. Dodatkowo pompa jest podlaczona do termy biawar classic 100l. Przed wejsciem do podgrzewacza jest zawor bezpieczenstwa, pozniej trojnik i wejscie do termy...

    Pompa Grundfos MQ 3-45 - Rozszczelnienia instalacji po zamontowaniu pompy
  • #4
    bonanza
    Power inverters specialist
    I jeszcze się dziwisz? Pompa ma ciśnienie max. na pewno rzędu 6 bar, na ciepłej wodzie daje się zawór bezpieczeństwa i to jest dla niego za dużo. Musi być wyłącznik ciśnieniowy i naczynie przeponowe, żeby pompa nie pracowała stale.
  • #5
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Ta pompa nie potrzebuje naczynia przeponowego, bo ma wewnętrzny wyłącznik przeponowy. Coś takiego jakby malutkie naczynie przeponowe z wyłącznikiem.
    Pompa ta utrzymuje na wyjściu ciśnienie maksymalne 4,4 bary. To znaczy przy takim ciśnieniu powinna się wyłączyć.

    Ale problem leży w tym, że woda kiedy jest podgrzewania w bojlerze, zwiększa swoją objętość.
    Przed bojlerem zamontowany jest blok zaworu bezpieczeństwa oraz zaworu zwrotnego. Zazwyczaj po 2-3 miesiącach od zamontowania tego bloku, zawór zwrotny przestaje spełniać swoje zadanie.
    W pompie są zawory zwrotne, które nie pozwalają się cofnąć wodzie do studni. Wtedy rośnie ciśnienie w instalacji i zawór bezpieczeństwa upuszcza nadmiar ciśnienia. Aby temu zapobiec trzeba pomiędzy zaworem bezpieczeństwa, a bojlerem podłączyć naczynie przeponowe do CWU.
    Najlepiej to wymienić ten cały blok, wstawić zamiast niego 2 trójniki, zamontować normalny zawór zwrotny, normalny zawór bezpieczeństwa 6 barów oraz naczynie przeponowe do CWU.
  • #6
    kurak03
    Level 9  
    Dzieki Plumpi...

    Tak niestety przypuszczalem, ze bez naczynia przeponowego sie nie obejdzie. Tak podlaczona instalacje zastalem i cos tu mi nie gralo...

    A jezeli zalezaloby mi na ograniczeniu miejsca na to wszystko... czy sa termy, ktore juz w swojej budowie maja rozwiazany ten problem?? Cena adekwatna czy trzeba mocno przeplacic?

    Dzieki i pozdrawiam
  • #7
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Szczerze mówiąc nie znam bojlerów/term, które miałyby wbudowane naczynia przeponowe. Co oczywiście nie oznacza, że takich nie ma.
  • #8
    jack63
    Level 43  
    Plumpi wrote:
    Czy też wyłącznik BRIO

    Co to jest?
    Plumpi wrote:
    Szczerze mówiąc nie znam bojlerów/term, które miałyby wbudowane naczynia przeponowe. Co oczywiście nie oznacza, że takich nie ma.

    Raczej nie ma, bo taki podgrzewacz ze względów konstrukcyjnych jest sam dla siebie naczyniem wzbiorczym bez przepony.
    Mało tego taki jest wymóg użytkowy, bo takie podgrzewacze stosowane są w instalacjach bez naczyń kompensacyjnych. Np. W blokach.
    Plumpi wrote:
    pompie są zawory zwrotne, które nie pozwalają się cofnąć wodzie do studni. Wtedy rośnie ciśnienie w instalacji i zawór bezpieczeństwa upuszcza nadmiar ciśnienia.

    Nie jest tak jak piszesz. W każdym razie nie do końca. Na wejściu do podgrzewacza i tak jest jest zawór zwrotny nie pozwalający na cofanie się ciepłej wody do instalacji.
    Jeżeli układ pompowy działa prawidłowo i nie przewala ciśnienia, to poduszka powietrzna w zbiorniku podgrzewacza powinna wystarczyć na przejęcie objętości rozszerzającej się w wyniku podgrzania wody.
    Naczynie kompensacyjne jest niepotrzebne przy założeniu, że pompa sobie "poradzi" i podgrzewacz jest poprawnie zbudowany i zawieszony pionowo.
    Przyczyną cieknięcia zaworu bezpieczeństwo może być on sam lub np jego zabrudzenie.
    Ostatno słyszy się o oszukaństwach w konstrukcji podgrzewaczy. Przy danej wielkości mają większą niż wcześniejsze pojemność użytkową. Oczywiście kosztem przestrzeni kompensacyjnej. Wystaczy wspawać dłuższą rurkę odprowadzającą wode z baniaka podgrzewacza... Wzrasta objętość wody względem objętości poduszki powietrznej, a przez to zakres temperatur możliwych do uzyskania bez zadziałania zaworu bezpieczeństwa maleje!
    Istnie jeszcze inna możliwość. Minimalna nieszczelność baniaka w strefie poduszki powietrznej. Wtedy ciśnienie wody wypycha powietrze zmniejszając poduszkę. Może nawet (z początku) nie kapać. Szczególnie że ew. dziurka jest pod izolacją, a ścianki są gorące i przy małym wycieku woda odparuje.
    Więcej grzechów nie pamiętam.
  • #9
    stanislaw1954
    Level 43  
    jack63 wrote:
    Istnie jeszcze inna możlwość. Minimalna nieszczelność baniska w strefie poduszki powietrznej. Wtedy ciśnienir wody wypycha powietrze zmniejszając poduszkę. Może nawet (z początku) nie kapać. Szczególnie że ew. dziurks jedy pod izolacją a ścianki są gorące i przy małym wycieku woda odparuje.
    No tu trochę przesadziłeś. Taka nieszczelność, w krótkim czasie spowoduje ucieczkę powietrza, bo przecież powietrze łatwiej ucieka niż woda, a co się wiąże z tym szybciej zacznie "odzywać się zawór bezpieczeństwa.
  • #10
    jack63
    Level 43  
    stanislaw1954 wrote:
    Taka nieszczelność, w krótkim czasie spowoduje ucieczkę powietrza, bo przecież powietrze łatwiej ucieka niż woda, a co się wiąże z tym szybciej zacznie "odzywać się zawór bezpieczeństwa.

    Właśnie tak jak piszesz. O to mi chodziło.
    Jest to jedna z hipotez. Jak to z hipotezami bywa, są "prawdziwe" do puki ktoś ich nie obali.
    To
    kurak03 wrote:
    Instalacja w domku letniskowym.

    więc...
    Nie wiemy jak długo i jak często autor tematu używał instalację?
    Czy efekt wystąpił od raxu po zamontowaniu pompy czy po czasie (jakim?) ?
    Ogólnie mało wiadomo, oprócz żali. Jak zwykle z resztą. :cry:
    Dlatego stawiamy hipotezy. Co nam zostało???
  • #11
    stanislaw1954
    Level 43  
    Niestety, coraz częściej tak bywa, że usłyszymy, czy przeczytamy o jakiejś nowości, po czym nie doczytawszy wszystkich szczegółów zapragniemy to mieć. Rzeczywistość jednak jest często inna , albo nie do końca taka, jaka się mam marzyła.
    Tak jest w tym przypadku, fajna nowość- pompa bez zbiornika, czyli zajmuje mało miejsca, a później okazuje się, że nie spełnia wszystkich wymagań, których oczekiwaliśmy.
    Myślę, że jedynie założenie najmniejszego naczynia przeponowego na instalacji , ale tak, by rozszerzalność wody podgrzewanej je obejmowała, powinna zakończyć niepotrzebne kapanie.
  • #12
    Plumpi
    Heating systems specialist
    jack63 wrote:

    Raczej nie ma, bo taki podgrzewacz ze względów konstrukcyjnych jest sam dla siebie naczyniem wzbiorczym bez przepony.
    Mało tego taki jest wymóg użytkowy, bo takie podgrzewacze stosowane są w instalacjach bez naczyń kompensacyjnych. Np. W blokach.


    Bzdury piszesz.
    Jakakolwiek poduszka pozostająca w bojlerze po pewnym czasie sama znika, bo powietrze ma właściwość rozpuszczania się w wodzie. Nawet jak byś wspawał rurkę odpływową sięgającą do samego dna.
    Gdybyś kiedykolwiek używał hydroforu bezprzeponowego to byś o tym wiedział.
    W takich hydroforach, gdzie specjalnie wytworzona jest taka poduszka, powietrze to systematycznie się rozpuszcza w wodzie i poduszka z czasem znika. Dlatego też systematycznie taką poduszkę się dobija sprężonym powietrzem z kompresora lub po prostu pompką ręczną.
    W jaki sposób chcesz dobić taką poduszkę do bojlera?
    Gdzie masz przeznaczony do tego celu zawór czy wentyl?
    Nie ma, bo nieprawdą jest to co piszesz.
    Kiedyś stosowano także zestawy pompowe, które automatycznie uzupełniały to powietrze ale od czasu, kiedy zaczęto stosować hydroforowe naczynia przeponowe, problem ciągłego dobijania powietrza przestał istnieć.
    W blokach natomiast nie było potrzeby montowania naczyń przeponowych, bo woda z bojlera się cofała do instalacji wody zimnej. Wszystko przez to, że nie stosowano zaworów zwrotnych.
    Od czasu, kiedy pojawił się wymóg stosowania zaworów zwrotnych na przyłączach wody, zaleca się stosowanie naczyń przeponowych, aby nie występowały niepotrzebne ubytki wody poprzez zawory bezpieczeństwa.
  • #13
    stanislaw1954
    Level 43  
    Plumpi wrote:
    W blokach natomiast nie było potrzeby montowania naczyń przeponowych, bo woda z bojlera się cofała do instalacji wody zimnej. Wszystko przez to, że nie stosowano zaworów zwrotnych.
    To też mija się z prawdą zawory zwrotne, wraz zaworem bezpieczeństwa(w jednej obudowie) są od wielu lat powszechnie stosowane i od kiedy pamiętam kupując bojler elektryczny były w" komplecie" z nim.
    Plumpi wrote:
    Od czasu, kiedy pojawił się wymóg stosowania zaworów zwrotnych na przyłączach wody, zaleca się stosowanie naczyń przeponowych, aby nie występowały niepotrzebne ubytki wody poprzez zawory bezpieczeństwa.
    Wymóg stosowania zaworów zwrotnych, wiąże się z zapobieganiem cofania wody ze względów higienicznych-- zawór antyskażeniowy.
  • #14
    Plumpi
    Heating systems specialist
    stanislaw1954 wrote:
    Plumpi wrote:
    W blokach natomiast nie było potrzeby montowania naczyń przeponowych, bo woda z bojlera się cofała do instalacji wody zimnej. Wszystko przez to, że nie stosowano zaworów zwrotnych.
    To też mija się z prawdą zawory zwrotne, wraz zaworem bezpieczeństwa(w jednej obudowie) są od wielu lat powszechnie stosowane i od kiedy pamiętam kupując bojler elektryczny były w" komplecie" z nim.


    Tyle, że działały prawidłowo przez pierwsze 2 tygodnie od zamontowania o ile w ogóle działały, a później już normalnie przepuszczały wodę. Przez pierwsze 2 tygodnie kapało z zaworu bezpieczeństwa, a później przestawało, bo woda się cofała poprzez zawór zwrotny i rozprężała do instalacji wyrównując ciśnienie z instalacją :)
    Jednak jeszcze wcześniej używano zaworów bezpieczeństwa z ciężarkiem bez zaworów zwrotnych. Nikt wtedy nie myślał o skrzeniu zimnej wody, wodą z bojlera.
  • #15
    kurak03
    Level 9  
    Dzieki Wszystkim za opinie i podpowiedzi... Widze jednak, ze tamat nie jest prosty....

    Byla stara instalacja (pompa, hydrofor, wylacznik, itd), instalacja zmieniona koncem roku na nowa. Mysle ze nie mozna zakladac, ze pompa Grundfos zajmujaca malo miejsca jest zlym rozwiazaniem i ma z zaworu kapac... Pompa jest super, znam kilka osob ktore tez jej uzywaja i z jakiegos wzgledu u nich woda nie kapie...

    Pytanie wiec - czy konieczny jest zbiornik przeponowy, czy szukac mozliwej "usterki" w samym podgrzewaczu, zaworze, itd... Najstarsze elementy ukladu to wlasnie podgrzewacz i gratisowy zawor bezpieczenstwa do niego (calosc jakies 5 lat pewnie...). Pompa nowa... zaczelo cieknac z zaworu bezpieczenstwa wlasciwie od razu po rozpoczaciu normalnego uzytkowania... Zbiera sie srednio pol litra wody na 1 dzien..

    Pozdrawiam
  • #16
    stanislaw1954
    Level 43  
    Plumpi wrote:
    Jednak jeszcze wcześniej używano zaworów bezpieczeństwa z ciężarkiem bez zaworów zwrotnych. Nikt wtedy nie myślał o skrzeniu zimnej wody, wodą z bojlera.
    Tak przy bojlerach, takich trochę większych np. wspólpracujących z podkową zamontowaną w kuchni kaflowej, stosowało się zawory bezpieczeństwa z ciężarkiem, ale stosowano też zwykły(przelotowy) zawór zwrotny.