Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uwaga na SSD od HP Enterprise!

Robert B 04 Sty 2020 19:03 3111 48
  • #31
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    A to nie wiedziałem. Przepraszam. Hylę czoła i bije się w pierś. Pracują cały czas i jak na serwery to i nie długo.
  • #32
    Robert B
    Poziom 43  
    bumble napisał:
    A to nie wiedziałem

    A wystarczyłoby przeczytać linki w moim poście #4, zamiast pisać głupoty.
  • #33
    bumble
    Użytkownik obserwowany
    Linki kolego nie są do czytania służą do czego innego. A to co napisałem to nie głupoty tylko szacunkowy czas korzystania z dysku twardego dla przeciętnego użytkownika i mija siedź celem twoja nieuprzejmość. Nie określiłeś precyzyjnie o jakie dysku chodzi. Pozdrawiam w nowym roku.

    Dodano po 47 [sekundy]:

    Robert B napisał:
    A wystarczyłoby przeczytać linki
  • #34
    pawelr98
    Poziom 38  
    helmud7543 napisał:
    No nie, to nie jest typowa sytuacja. Przy typowej sytuacji kupujesz x napędów i nawet jak są wadliwe to resztę załatwi RAID i backupy. Przy zaprogramowanym uszkodzeniu (czyli urządzenie pada zawsze po określonym czasie) wyobraź sobie że kupujesz x napędów do firmy. I co? RAID? Nie ma, bo wszystkie naraz padły. Backup? Nie ma, bo te też padły w tym samym czasie.


    Jeśli backup nie pracował 24/7 to pożyje dłużej.
    max-bit napisał:

    Dokładnie o takim przypadku mówię.
    Tu padają SSDki raczej nikt na nich backupu nie robi - za drogo. Do tego służą Szafki z dyskami (dziś już najczęściej SATA ) i szafy grające :) w postaci bibliotek taśmowych.
    O ile odzysk danych z tych pierwszych jest dość szybki to z tych II już dość wolny.

    Napędy taśmowe to generalnie najtańsza forma backupu dużej ilości danych.

    Bardzo drogi napęd ale względnie tanie nośniki.
    LTO 7 to 6TB za 300zł.
    15TB z kompresją.
    Za to napęd kilkanaście tysięcy zł.

    Przy dużej archiwizacji się zwraca. Drugim atutem jest trwałość.
  • #35
    Robert B
    Poziom 43  
    bumble napisał:
    Nie określiłeś precyzyjnie o jakie dysku chodzi.

    Właśnie w linkach z wielu źródeł, których nie byłeś łaskaw przeczytać, są dokładnie podane modele, które mają ten błąd w oprogramowaniu.
    I nie są to dyski dla "przeciętnego użytkownika".
  • #36
    helmud7543
    Poziom 43  
    pawelr98 napisał:
    helmud7543 napisał:
    No nie, to nie jest typowa sytuacja. Przy typowej sytuacji kupujesz x napędów i nawet jak są wadliwe to resztę załatwi RAID i backupy. Przy zaprogramowanym uszkodzeniu (czyli urządzenie pada zawsze po określonym czasie) wyobraź sobie że kupujesz x napędów do firmy. I co? RAID? Nie ma, bo wszystkie naraz padły. Backup? Nie ma, bo te też padły w tym samym czasie.


    Jeśli backup nie pracował 24/7 to pożyje dłużej.
    max-bit napisał:

    Dokładnie o takim przypadku mówię.
    Tu padają SSDki raczej nikt na nich backupu nie robi - za drogo. Do tego służą Szafki z dyskami (dziś już najczęściej SATA ) i szafy grające :) w postaci bibliotek taśmowych.
    O ile odzysk danych z tych pierwszych jest dość szybki to z tych II już dość wolny.

    Napędy taśmowe to generalnie najtańsza forma backupu dużej ilości danych.

    Bardzo drogi napęd ale względnie tanie nośniki.
    LTO 7 to 6TB za 300zł.
    15TB z kompresją.
    Za to napęd kilkanaście tysięcy zł.

    Przy dużej archiwizacji się zwraca. Drugim atutem jest trwałość.

    No tu nie mam wiedzy, nie moja działka ale jeśli faktycznie backup pracuje z przerwami lub na innych nośnikach to jest ratunek.
  • #38
    Tommy82
    Poziom 40  
    Raczej sprzęt backupowy pracuje ciągle po pierwsze sprzęt najbardziej zużywa się przy uruchamianiu po drugie jak bkp czegoś ma się robić co godzinę czy dwie to bez sensu sprzęt wyłączać.

    Seria enterprise nie jest dla zjadaczy chleba to po pierwsze. Raczej nie wierze w celowe działanie (HP) bo to rzutuje nie tylko na dyski od HP ale też na cały ich biznes serwerowy którego dyski są częścią.

    Teraz sobie wyobraźcie ze macie takie dyski w RAIDach przecież je szlag trafi dosłownie w tej samej sekundzie.

    Jest jeszcze inna akcja powiedzmy że wam padło 50 takich dysków albo 100 gdzie sobie na już w parę chwil tyle hdd naruchacie? A jak wczoraj takiego psikusa miała firma obok to w całym województwie nie znajdziecie bo wszyscy będą mieć te same 10 na stanie u dystrybutora dostępne na jutro.
    Ile potrwa samo montowanie tego w szufladach.
    No i niezależnie czy jesteście tym co to do szuflad przykręca jego szefem/szefem it (stojącym również ze śrubokrętem choć nie bardzo wiedzącym do czego to służy). Szefem wszystkich szefów to macie na tyle gorąco że następnym razem na sam widok napisu Hp możecie dostać palpitacji.

    Dla tego nie sadzę by było to działanie celowe HP choć nie wykluczam celowego działania kogoś innego bo o ile zdarzają się akcje jak u Boeinga to z drugiej strony na akcje sabotażową idealne.
  • #39
    Ture11
    Poziom 35  
    Między innymi dlatego backupu robi się na dyskach o różnych czasach pracy czy na różnych modelach dysków...
  • #40
    max-bit
    Poziom 27  
    Backup robi się na macierz a z macierzy na taśmy. Nikt nie patrzy na jakie dyski macierz ma działać i sznit .
    Nikt nie kupuje macierzy i nie pyta panie a ta macierz, przepraszam dyski to po 32768h to będzie działać czy nie ?
    No teraz to troszkę zmienia sens ale ...
  • #41
    Sam Sung
    Poziom 31  
    Tommy82 napisał:
    Dla tego nie sadzę by było to działanie celowe HP choć nie wykluczam celowego działania kogoś innego bo o ile zdarzają się akcje jak u Boeinga to z drugiej strony na akcje sabotażową idealne.

    Jak już tak gdybamy, to może błąd tkwi w członie random(3000) w wyrażeniu 32768+random(3000) ? :) Generator liczb pseudolosowych zwraca same zera i dlatego wszystko pada w tej samej godzinie (?) :)
  • #43
    Tommy82
    Poziom 40  
    Dane teoretycznie powinny być do odzyskania.
    Chyba że hp nie chce za to bulić zresztą w skali świata mogło by to być nie do przerobienia.
    A jak gdybamy
    Temu się musi jakaś struktura wewnętrzna mapowania sektorów niszczyć co najmniej.
  • #44
    strucel
    Poziom 30  
    Problem trochę wyolbrzymiony bo większość centrów danych bynajmniej w cywilizowanych krajach wymienia dyski co określony przebieg a nie eksploatują do oporu, wskazanie co najwyżej aby nie kupić czasem takich dysków używanych.
    Może to celowy zabieg aby zabić rynek wtórny takich dysków.
  • #46
    strucel
    Poziom 30  
    Raczej cztery lata max a nie 100tys godzin.
  • #47
    Tommy82
    Poziom 40  
    @strucel
    Po pierwsze bynajmniej oznacza coś innego.

    Po drugie znajomy pracuje w takim centrum danych w pewnym innym niż Polska kraju które należy do pewnej firmy wraz ze wszystkim co jest w środku i jego zadanie to wymiana dysków właśnie tych uszkodzonych. Zajmuje się tylko i wyłącznie tym. Nowe dyski wjeżdżają raczej z nowymi generacjami sprzętu.
  • #48
    strucel
    Poziom 30  
    Też znam taką osobę i dlatego piszę - 4 lata i wymiana serwerów i macierzy na nowe, stary sprzęt jedzie na wschód gdzie ukraińscy spece zerują smart i dyski sprzedawane sa na ukr. i mateczce rosiji jako leżaki magazynowe. Dyski mechaniczne sam od niego kupowałem z ciekawym smartem typu 40tys godzin pracy i 10 włączeń, ale dysk sprawny.
  • #49
    Tommy82
    Poziom 40  
    @strucel
    Bo dysk mechaniczny najbardziej dostaje przy starcie.