Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elizabeth, losowo znika jeden kanał

24 Wrz 2005 13:46 1627 10
  • Poziom 17  
    Mam od 1977 r Elizabeth HiFi. Przestrojona, kolumny zregenerowane, stereodekoder na PLL.
    Od jakiegoś czasu "znika" mi losowo jeden kanał. Odzyskać go mogę albo wyłączając/włączając radio albo dając wzmocnienie na full. Dając wzmocnienie na full słyszę cichutko dźwięk a potem coś się "przetyka" i wzmacniacz gra normalnie jakiś czas. Czasookres prawidłowego grania jest losowy: od kilkunastu minut do kilkudziesięciu godzin.
    Z wyczytanych informacji na forum obstawiać należy wyschnięte elektrolity w torze m.cz. Czy są może inne sugestie :?:
    A może ktoś z Wrocławia mi się zajmie tym problemem albo kogoś poleci :?:
    Jak nie - to będę musiał się zająć sam tym problemem. Ostało mi się jeszcze kilka oryginalnych potencjometrów (20 kilko letnie nówki).
  • Poziom 32  
    Witam!
    Wyczyść porządnie przełacznik STEROWANIE.
    Cześć!
  • Poziom 17  
    Piotr Pajkert napisał:
    Witam!
    Wyczyść porządnie przełacznik STEROWANIE.
    Cześć!


    Ale zjawisko to występuje zarówno na pozycji radio jak i na każdej z m.cz.
    Spryskać pożądnie "kontaktem" wystarczy?
  • Poziom 12  
    Witam

    "Ruchome" usterki sa trudne to lokalizacji. Jeżeli mowisz ze na kazdym wjesciu m. cz. tak masz to dekoder stereo odpada. Jezeli mowisz ze losowo raz jeden kanal raz drugi to nie wydaje mi sie by obie usterki pojawily sie w obu kanalach jednoczesnie. To byl by duzy zbieg okolicznosci. Postawil bym na zasilanie. Sprawdz czy nie spada ponizej wartosci przy ktorej wzmacniacze zaczynaja zle dzialac. Z drugiej strony mozna sprawdzic czesci wspolne czyli: potencjometry, przelacznik wejsc lub masa (lut lub peknieta sciezka). Sam mam to radyjko i bzyka swietnie.

    Pozdrowka
  • Poziom 17  
    Pi0trazy napisał:
    Witam

    "Ruchome" usterki sa trudne to lokalizacji. Jeżeli mowisz ze na kazdym wjesciu m. cz. tak masz to dekoder stereo odpada. Jezeli mowisz ze losowo raz jeden kanal raz drugi to nie wydaje mi sie by obie usterki pojawily sie w obu kanalach jednoczesnie. To byl by duzy zbieg okolicznosci. Postawil bym na zasilanie. Sprawdz czy nie spada ponizej wartosci przy ktorej wzmacniacze zaczynaja zle dzialac. Z drugiej strony mozna sprawdzic czesci wspolne czyli: potencjometry, przelacznik wejsc lub masa (lut lub peknieta sciezka). Sam mam to radyjko i bzyka swietnie.

    Pozdrowka


    Losowo ale zawsze ten sam kanał. Losowość dotyczy czasookresu.
    Właśnie je rozebrałem, dokręciłem przełącznik źródła, spryskałem go obficie "kontaktem" - nie pomogło: może trzeba trochę czasu...
    Zauważyłem też, że martwy (a tak naprawdę bardzo cichy kanał) uruchamia bądź wyłączenie z sieci bądź "zabawa" przełącznikiem źródła bądź "puszczenie" wzmocnienia na maxa.
    Takiej losowej usterki to mogę się naszukać :?:
  • Poziom 20  
    może tranzystory siadają?
  • Poziom 17  
    _barman5 napisał:
    może tranzystory siadają?


    Może jednak coś bardziej konstruktywnego :?:
  • Poziom 17  
    Ja stawiam na jakomś usterke mechaniczna, zimny lut itp. Radziłbym sprawdzic wszystkie elementy które "prowadza" sygnał do tego niedziałajacego kanału za selektorem wejsc, bo Pan wspominał ze tak sie dzieje na kazdym z wejsć wiec selektor jest ok. Potencjometr głosnosci jest raczej sprawny, bo Pan nie pisał o charakterystycznym harczeniu przy regulacji, chociaż nigdy nic nie wiadomo w takim wiekowym sprzecie. Moze potencjometr balansu?? Moim zdaniem tranzystory nie sa winne.
  • Poziom 17  
    scalak4 napisał:
    Ja stawiam na jakomś usterke mechaniczna, zimny lut itp. Radziłbym sprawdzic wszystkie elementy które "prowadza" sygnał do tego niedziałajacego kanału za selektorem wejsc, bo Pan wspominał ze tak sie dzieje na kazdym z wejsć wiec selektor jest ok. Potencjometr głosnosci jest raczej sprawny, bo Pan nie pisał o charakterystycznym harczeniu przy regulacji, chociaż nigdy nic nie wiadomo w takim wiekowym sprzecie. Moze potencjometr balansu?? Moim zdaniem tranzystory nie sa winne.


    Żaden z kanałów nie charczy.
    Balans? Ale wtedy na jakiejś pozycji powinien "łapać"...
    Chyba jednak któryś z kondensatorów w przedwzmacniczu m.cz. Wymieniać wszystkie jak leci? Trochę drogo i wyjdzie pewnie, że "skórka za wyprawkę". Może jakieś typowanie kondensatorów do wymiany :?:
  • Poziom 23  
    Witam. W 28-letnim sprzęcie wyschnięty kondensator to chyba nie nowość. Proponuję wymienić kondensatory, a koszty nie będą duże (chyba że zrobi to serwis).
  • Poziom 17  
    Chyba sobie poradziłem: wystarczyła lutownica i przelutowanie połączeń z przełącznikiem źródła.
    Cieszy mnie, że nie musiałem bezmyślnie (losowo) wymieniać elektrolitów ELWA na jakąś tam chińszczyznę.
    Minęło 48 godzin i ani razu kanał nie zniknął.