logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Końcówka mocy wzmacniacza A + B do 1 pary kolumn nie bi-amp.

Damianzg89 03 Sty 2020 19:45 1962 4
REKLAMA
  • #1 18378759
    Damianzg89
    Poziom 8  
    Witam. Przeniosłem moje zapytanie z innego forum. Szukam odpowiedzi na pewną zagwozdkę. Mianowicie mój wzmacniacz posiada 2 sekcje A i B na 2 pary kolumn lub do podłączenia w systemie bi-amp. Nic nowego. Jednak wzmak ten ma cyt. "dwie osobne sekcje, zasilane z dwóch wydajnych transformatorów" tak więc zastanawiam się czysto teoretycznie czy jeżeli jedną kolumnę podłączę do sekcji A, a drugą do sekcji B i sam wzmak ustawię na obie sekcje aktywne tak, aby obie końcówki zasilały po jednej kolumnie to jaki uzyskam efekt? Czysto teoretycznie się zastanawiam, nic nie mam zamiaru przełączać, chyba że może to jakieś korzyści przynieść. Wzmacniacz ma impedancje 4-16 / kolumny 8.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 18378869
    Damianzg89
    Poziom 8  
    Ciężko mi to znaleźć jest schemat starszego modelu na jednym transformatorze więc tam obie pary kolumn czerpią z jednej dzielonej końcówki u mnie mam 2 osobne sekcje. Mój wzmak to x-i125 od advance acoustic.
    Kolumny mają gniazda pojedyncze.
    Zastanawiam się jeszcze czy zdublowanie kabla i podłączenie obu sekcji do kolumn coś da jak na szkicu?
    Końcówka mocy wzmacniacza A + B do 1 pary kolumn nie bi-amp.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 18379190
    zworys
    Poziom 39  
    Transformator ma znaczenie tylko we wzmacniaczu rozgłoszeniowym - jest podłączany na wyjściu końcówki mocy i daje napięcia w linię rozgłoszeniową przystosowaną do współpracy ze specjalnymi głośnikami ( z zamontowanymi wewnątrz obudowy transformatorami dopasowującymi ). W domowym wzmacniaczu transformator to jedynie zasilanie i w większości konstrukcji jest jeden, rzadko dwa. Dla podłączania kolumn nie ma to najmniejszego znaczenia. Takie podłączenie jak na rysunku nie ma sensu , gorzej, może skończyć się uszkodzeniem wzmacniacza.To co kombinujesz nazywa się bi-wiring ale jest trochę inaczej podłączane i przede wszystkim kolumny muszą mieć osobne wyprowadzenia dla basu i pozostałej sekcji kolumny. Dalej, to że wzmacniacz ma dwa transformatory zasilające nie znaczy że przy podłączeniu do wyjść A obciążone jest tylko jedno trafo. Obydwa wyjścia A i B mają stronę L i R a wzmacniacz dla kanału L czy R jest zasilany z własnego transformatora czyli obojętnie czy kolumny podłączone są pod wyjścia a czy B czy nawet A+B to pracują oba wzmacniacze i oba transformatory.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Damianzg89 napisał:
    tam obie pary kolumn czerpią z jednej dzielonej końcówki

    Nie - każda para przy podłączeniu A+B jest "napędzana " z osobnej końcówki L lub R. Każdy wzmacniacz stereo ma co najmniej dwie jednakowe końcówki jedna napędza stronę L a druga R. Kombinacja A, B czy A+B to tylko sposób podłączenia kolumn do tych końcówek mocy. Jeszcze jedno, w przypadku podłączania A+B najczęściej wymagana jest określona minimalna wartość impedancji kolumn, chodzi o to żeby nie przeciążyć końcówek.
  • #5 18379295
    Damianzg89
    Poziom 8  
    Dzięki za wyjaśnienie źle to sobie interpretowałem z końcówkami.
    Cytat:
    Obydwa wyjścia A i B mają stronę L i R a wzmacniacz dla kanału L czy R jest zasilany z własnego transformatora czyli obojętnie czy kolumny podłączone są pod wyjścia a czy B czy nawet A+B to pracują oba wzmacniacze i oba transformatory.

    O to właśnie mi chodziło. Cały wzmak pracuję nawet na 1 parze kolumn podłączonej do sekcji A. Jeszcze raz dzięki.
    Pozdrawiam.
REKLAMA