Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"dorobienie" inteligentniejszego sterowania w instalacji CO (podłogówk

03 Sty 2020 20:09 444 18
  • Poziom 3  
    Witajcie!
    Trochę ponad rok temu wprowadziłem się do bliźniaka (parter i piętro). Instalacja CO była zrobiona przez dewelopera i nic w niej nie zmieniałem - na całym dole (salon, kuchnia, wiatrołap i łazienka) jest podłogówka, na górze w każdym pokoju (3 pokoje) jeden kaloryfer, w łazience drabinka i podłogówka zasilana z powrotu z drabinki (z zaworem RTL). Ogrzewanie gazowe, piec Junkers cerapur midi ze sterowaniem kablowym Auraton 2030 umieszczonym na dole, w salonie.
    Temperatura wody CO na piecu ustawiona jest na 45st a na zaworze trójdrożnym przy rozdzielaczu podłogówki 34st.

    W zeszłym roku zimą, jak było zimniej (nie to, co w tym roku :( ), piec załączał się częściej i nie odczuwałem dużych różnic w temperaturze między dołem a górą. Jednak w tym roku zaczeło mi to przeszkadzać i poszukuję rozwiązania jak to opanować i czy w ogóle jest możliwe bez totalnej rewolucji w instalacji. Oczywiście jeśli to możliwe to wolałbym uniknąć kucia i rozwalania.

    Czy da się zrobić coś takiego, żeby podłogówka (która rozgrzewa się dłużej) grzała do zadanej temperatury, a góra (może byc cała potraktowana jako 1 obwód, najwyżej "przykręce" kaloryfer w pomieszczeniu, w którym będę chciał mieć chłodniej) osobno, i ta "część" instalacji by załączała piec częściej? Albo tak, że poszczególne "sekcje" odłączają się od ogrzewania szybciej (po osiągnięciu zadanej temperatury), a piec grzeje, aż zagrzeje najzimniejsze pomieszczenie do zadanej temperatury?

    Rozmawiałem ostatnio z instalatorem i zaproponował mi, żebym przesniósł sterownik do najzimniejszego pomieszczenia, a przy rozdzielaczu podłogówki założył bezprzewodowy sterownik z elektrozaworami. Czy wg. Was to optymalne w moim przypadku rozwiązanie?

    Z góry dziękuję za pomoc!

    Załączam zdjęcie rozdzielacza do podłogówki i instrukcji, może się przyda ;)

    "dorobienie" inteligentniejszego sterowania w instalacji CO (podłogówk

    "dorobienie" inteligentniejszego sterowania w instalacji CO (podłogówk
    "dorobienie" inteligentniejszego sterowania w instalacji CO (podłogówk
    "dorobienie" inteligentniejszego sterowania w instalacji CO (podłogówk
    "dorobienie" inteligentniejszego sterowania w instalacji CO (podłogówk
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Witam,
    Nie pierwszy i nie ostatni taki kwiatek, wręcz typowe rozwiązanie. Po roku, dwóch użytkownik się przyzwyczaja, ju jest za ciepło a tam za zimno i po temacie. Można to całkiem poprawnie bez kucia i dużych kosztów zmienić na kilka sposobów. Napisz jak daleko masz od kotła do rozdzielacza podłogówki (czy można w miarę dyskretnie przeprowadzić kabel?) A tak prowizorycznie to podnieś temperaturę c.o. na kotle i obniż na zaworze termostatycznym podłogówki z 34 na 30*C, to poprawi balans między mocą podłogówki (czyli czasem dochodzenia to temperatury zadanej) a mocą transportowaną na grzejniki piętra.
    Jeszcze jedno, albo Ty się mylisz albo błąd w sztuce. Podłogówka w łazience powinna być albo zasilona z kotła i mieć RTL na powrocie albo prostacko wprost z powrotu kotła już bez żadnego RTL. Możesz to sprawdzić zakręcając całkowicie RTL Jeśli jest podpięty szeregowo z drabinką to ona nie powinna grzać gdy kocioł będzie pracował a jeśli jest równolegle to dalej będzie ciepła.
    Pozdro
  • Asaj - Inteligentny DomAsaj - Inteligentny Dom
  • Poziom 3  
    Hej!
    Wielkie dzięki za odpowiedź!
    Co do odległości między piecem a rozdzielaczem, to są w tym samym pomieszczeniu, piec na jednej scianie na wysokości około 145cm, blisko narożnika, a rozdzielacz jest na ścianie obok, z tym, że przy posadzce, myślę, że około 2,5m kabelka by wystarczyło i nie ma najmniejszego problemu z jego poprowadzeniem :)

    Co do łazienki, to oczywiście moge się mylić, jak nie zapomnę to sprawdze to o czym piszesz, ale tak jak jest - działa i to mi wystarcza :D bo ideału jakim jest w 100% odrębne sterowanie tym pomieszczeniem (i drugą łazienką, na dole) i tak raczej nie dam rady osiągnąć bez rewolucji w całym CO ;)
  • Poziom 20  
    Witam,
    Ty mi kolego nie dziękuj bo na razie nie ma za co. Podałem prowizoryczne rozwiązanie a teraz konkret jak możesz sobie to usprawnić. Masz przewodowy regulator w strefie podłogówki więc podłącz go tak aby po prostu wyłączał pompę podłogówki w rozdzielaczu.Kup sobie zwykły tani regulator on/off bezprzewodowy umieść go na piętrze w strefie grzejnikowej i podłącz aby sterował kotłem. Piszesz ze zrozumieniem, więc i ze zrozumienie dasz sobie radę aby tak zbalansować moce parteru i piętra, że podłogówka parteru będzie zasilana tylko wtedy gdy kocioł uruchomi regulator piętra a do tego na parterze temp zadana będzie niższa od zmierzonej. Góra będzie częściej i na krótsze okresy startowała kocioł i ten czas musi wystarczyć aby podłogówka dostała to co potrzebuje aby osiągać temperatury zadane na parterze. Musisz ze zrozumieniem podejść do następujących parametrów regulacji: temperatura zasilania na kotle (zakładam, że kocioł nie ma pogodówki i musisz na oko +/-ustawić temperaturę), temperatura na zaworze termostatycznym w rozdzielaczu, wydajność pompy podłogówki (jakieś tam stopnie pracy 1,2,3),ew. kryzowanie obwodów na przepływomierzach podłogówki dla lepszego zbalansowania mocy w obrębie samej podłogówki i trzeba to zrobić w pierwszym roku bo później wskaźniki przepływu "zarosną" żelazem z grzejników i trudno będzie coś zobaczyć. W/w parametry jak poprawnie ustawisz czyli ustalisz proporcje mocy parter/piętro pozwolą Ci całkiem komfortowo sterować całą instalacją.
    Pozdro
    i powodzenia
  • Poziom 12  
    Proponuję na pętlę założyć siłowniki i system Danfosa Icon 24 bezprzewodowy. Pełna kontrola ogrzewania . Regulator pokojowy spiąć równolegle z regulatorem ogrzewania i w momencie zapotrzebowania czy przez podłogówkę czy przez pomieszczenie włączy kocioł. A najlepsze rozwiązanie to wypi cz yć ten zawór mieszający wraz pompą z rozdzielacza i zamontować jako drugi obieg grzewczy. Dokupić automatykę nadzorująca ten obieg by pracował na pogodówce.
  • Poziom 20  
    Oczywiście Panie Darku każda firma ma w ofercie układy z niezależną regulacją wielu obwodów, problem pojawia się gdy przechodzimy do kosztów takich firmowych eleganckich rozwiązań. Ja proponuję rozwiązanie za 300-400 zł Twoje "fabryczne" mają jedno zero więcej i zapewniam Cię, że to co zaproponowałem po podstawowym wyregulowaniu sprawdza się idealnie do tego stopnia, że nie byłbyś w stanie rozróżnić jaki to układ. Oczywiście można teoretycznie dowieść jak ułomna i niedoskonała jest moja propozycja pamiętaj tylko, że jeśli mówimy o temperaturach zadanych i zmierzonych w pomieszczeniu to tak naprawdę regulator (dowolnie inteligentnego układu) "pilnuje" temperatury w promieniu 1-1,5 metra od siebie a dalej w każdą stronę idąc gradienty sięgają nawet 2-3 *C i jest to cecha budowy i kształtu pomieszczenia, sposobu jego ogrzewania i nie jest to żaden problem dla ludzi w nim przebywających.
    Pozdro
  • Poziom 12  
    Jestem za tym by budować instalacje poprawną pod względem hydraulicznym . Poco mamy podnosić temperaturę całej instalacji gdy kotły najlepiej pracują na niskim parametrze. Nie wiem jaka marka jest tego kotła , bo jest jeden producent który przez apkę udostępnia zmiany temperatur na kotle i na elektronicznych głowicach jednocześnie.
    Dodatkowo ogólnie stosowane regulatory temperatury pomieszczeń nie posiadają możliwości sterowania ogrzewaniem podłogowym . Muszę on być dedykowane do tej formy ogrzewania. Jest to częściej spotykany błąd jaki popełniają instalatorzy .

    Dodano po 4 [godziny] 12 [minuty]:

    Jeszcze jedna sprawa. Praca duch regulatorów nie może się wzajemnie zakłócać . Czyli gdy wyłączy regulator kocioł nie będzie grzać podłoga . W tym przypadku zrezygnowałbym z regulatora lub funkcji czasowej i zad temperaturę 25 na okrągło.
  • Poziom 3  
    Panowie!
    Dziękuję za Wasze głosy w dyskusji :)
    Przeczytałem to co piszecie zaraz jak się tutaj pojawiło, nie odzywałem się bo musiałem to przetrawić ;)

    Pomysł z drugim, bezprzewodowym sterownikiem wydaje mi się logiczny, ale co będzie się działo, jeśli na górze temperatura będzie powyżej zadanej (a co za tym idzie piec się nie załączy), a na dole regulator (podłączony do pompy podłogówki) da sygnał do startu? Pompa będzie pompowała niepodgrzaną wodę, czy tak? Czy to w czymś może przeszkadzać?

    Szczecin62 piszesz: "Góra będzie częściej i na krótsze okresy startowała kocioł i ten czas musi wystarczyć aby podłogówka dostała to co potrzebuje aby osiągać temperatury zadane na parterze."

    Czy te, krótsze okresy pracy kotła wystarczą, żeby podłogówka dogrzała mi dół do zadanej temperatury?


    oraz: "Musisz ze zrozumieniem podejść do następujących parametrów regulacji: temperatura zasilania na kotle (zakładam, że kocioł nie ma pogodówki i musisz na oko +/-ustawić temperaturę), temperatura na zaworze termostatycznym w rozdzielaczu, wydajność pompy podłogówki (jakieś tam stopnie pracy 1,2,3),ew. kryzowanie obwodów na przepływomierzach podłogówki dla lepszego zbalansowania mocy w obrębie samej podłogówki i trzeba to zrobić w pierwszym roku bo później wskaźniki przepływu "zarosną" żelazem z grzejników i trudno będzie coś zobaczyć."

    Dobrze zakładasz, mój kocioł nie ma pogodówki i nie ma nawet możliwości jej podpięcia. Obiegi podłogówki mam (z tego co zaobserwowałem na przepływomierzach) ustawione tak, że tam, gdzie ma być cieplej, tam przepływy są wyższe, czyli ok. Przepływomierze mam "suche" magnetyczne, więc z czytelnością nie powinno być problemu ;)


    Dariusz Łukasiewicz, piszesz:"Proponuję na pętlę założyć siłowniki i system Danfosa Icon 24 bezprzewodowy. Pełna kontrola ogrzewania . Regulator pokojowy spiąć równolegle z regulatorem ogrzewania i w momencie zapotrzebowania czy przez podłogówkę czy przez pomieszczenie włączy kocioł. A najlepsze rozwiązanie to wypi cz yć ten zawór mieszający wraz pompą z rozdzielacza i zamontować jako drugi obieg grzewczy. Dokupić automatykę nadzorująca ten obieg by pracował na pogodówce."

    Co masz na myśli pisząc "regulator pokojowy" i "regulator ogrzewania"? Mój piec (Junkers cerapur midi) nie może pracować z pogodówką :( Dodatkowo poczytałem wątek o tym kotle na elektrodzie i wynika z niego, że ten piec dodatkowo jest dla mnie "za mocny", bo ma 24kW, minimalnie jego moc można ustawić na 7,5kW... Muszę jeszcze pobawić się jego ustawieniami bo póki co chodzi na domyślnych ustawieniach. Przyznaję się bez bicia, że w tych tematach jestem laikiem i nie do końca rozumiem, co masz na myśli pisząc, żeby wypi****iczyć zawór mieszający i pompę z rozdzielacza i zamontoać jako drugi obieg grzewczy... czy tak jak jest nie jest to "drugi obieg"? Bo pompa do kaloryferów jest przecież w piecu, a ta przy mieszaczu jest do podłogówki.


    Dariusz piszesz też, że jesteś za tym, żeby budować instalacje poprawną pod względem hydraulicznym - jasne to by był ideał ;) ale ja już mam "jakąś" instalację i chciałbym (najlepiej niewielkim kosztem) ją usprawnić, bez rewolucji w chacie ;)

    Co masz na myśli pisząc, że praca dwóch regulatorów nie może się wzajemnie zakłócać? Sam wcześniej pisałeś o podłączeniu Danfossa Icon oraz spięciu równolegle regulatorów, czy coś źle interpretuję? Dalej piszesz, że zrezygnowałbyś z regulatora (którego?) lub funkcji czasowej (co masz tutaj na myśli?) i zadał temperaturę 25st na okrągło... Czyli zostawiłbyś tak jak mam i jedyne co zmienił to na regulatorze pokojowym ustawić 25st równo całą dobę 7 dni w tygodniu?
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Regulator ogrzewania ma wpływ na źródło ciepła a regulator pomieszczenia tylko na pomieszczenie. Regulator danfosa dostaje informacje od wszystkich sterowników pomieszczenia i momencie który jeden z nich chce grzać włącza źródło lub pompę lub elektrozawór.
    Według mnie by mieć komfort użytkowania instalacji w Twoim przypadku należało by zakupić regulator dedykowany do podłogówki który pracuje na jakimś logarytmie PWM a nie on /off . Podłączyć go do zasilanie pompy obiegowej podłogówki i zrezygnować z regulatora ogrzewania. Kocioł stałe pracuje a regulacją odbywa się przez głowice termostatyczne.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Witam,
    Nie będę polemizował z ideałami kolegi Dariusza ma prawo pisać co tylko wie i jest w stanie wymyślić. Powodzenia.
    Pytałeś czy podłogówka zdąży się nagrzać bo jak zauważyłeś jest ona na łasce grzejników i tylko z nimi może się ładować ciepłem w bryłę betonu. Pisałem o zbalansowaniu mocy i do tego masz ręcznie ustawiany zawór termostatyczny na podłogówce. Zacznij od niższej temperatury i jeśli zauważysz, że parter nie osiąga temperatury zadanej to otwórz z 2-3*C więcej i poczekaj dzień i tak aż do skutku. Owszem rozwiązanie w teorii jest bardzo ułomne ale w praktyce się sprawdza i daje to co Ci potrzeba czyli niezależne sterowanie dwóch poziomów.
    Pozdro i powodenia
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Panowie @Szczecin62 i @Dariusz Łukasiewicz.

    Moim skromnym zdaniem obydwaj macie racje. Jeden proponuje rozwiązanie tanie, drugi rozwiązanie komfortowe ale obydwa warianty spełnią podstawowy problem autora czyli niedogrzany parter.

    Jak wyliczyłem autorowi na PW, pełne rozwiązanie komfortowe (z 8 strefami grzewczymi, czyli w każdym pomieszczeniu osobna temperatura) w przypadku Homematic kosztowałoby autora 4300,00 zł brutto (nie licząc montażu).

    Czy to mało czy dużo - to pojęcie bardzo względne. natomiast na pewno rozwiązanie za 4300 jest bardziej komfortowe i na dokładkę dające jakieś oszczędności (np. choćby z powodu obniżania temperatury gdy "jestem w pracy"). natomiast jest to koszt 4300,00 a Kolega @Szczecin62 proponuje 400 zł za mniej komfortowe ale rozwiązujące problem autora. teraz to autor musi zdecydować, w którą stronę chce iść.

    Oczywiście z tego 4300 zawsze coś tam można okroić ale przez to będzie się zmniejszała funkcjonalność no i komfort.
  • Poziom 3  
    Dziękuję serdecznie wam wszystkim za głosy tutaj i na PW! Daliście mi rozwiązania i wskazówki czego szukać i czym się zainteresować.
    Zasięgnąłem jeszcze głosu jednej z firm, zajmującej się tego typu rozwiązaniami - Tech. Zaproponowali mi także rozwiązanie "komfortowe" w podobnie wysokim budżecie. Po chwili rozmowy okazało się, że mają także w swojej ofercie coś bardziej budżetowego - Integrator obiegów grzewczych ST-517 i jak mi napisali "może on uruchomić pompę podłogową z sygnału regulatora parteru) i dać sygnał do kotła, drugi regulator (na pietrze) będzie uruchamiać tylko kocioł." Czyli rozwiązanie podobne do tego co zaproponował mi Szczecin62.

    Szczecin62 - co o tym myślisz, byłoby ciut drożej niż sam drugi sterownik, ale czy lepiej? Lepiej chyba o tyle, że gdyby dolny regulator zgłosił zapotrzebowanie na ciepło, to by nie musiał czekać aż góra załączy piec. Zarówno góra, jak i dół by miała możliwość załączenia kotła.

    Do Twojego pierwszego pomysłu już prawie kupiłem termostat netatmo ;) taki ładny, dizajnerski, bo by miał stać u córki w pokoju, a do tego można nim sterować przez internet, masz na jego temat jakieś zdanie?
    o taki
    "dorobienie" inteligentniejszego sterowania w instalacji CO (podłogówk

    Erbit - moim problemem nie jest niedogrzany parter ;) a odczuwalna różnica temperatur między dołem (który dłużej sie rozgrzewa i dłużej wychładza), a górą (która szybko się rozgrzewa i szybciej stygnie a liczyć na ciepło może dopiero jak dół "wystygnie" i załączy piec). Na dole wahania temperatury są mniejsze niż na górze. Twoje rozwiązanie podoba mi się najbardziej, bo pozwala się bardzo mocno rozbudować, a nie jest jedynie sterowaniem ogrzewaniem, jednak coś za coś ;)
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    p_a_v_k_o napisał:
    ...moim problemem nie jest niedogrzany parter ;) a odczuwalna różnica temperatur między dołem (który dłużej sie rozgrzewa i dłużej wychładza),..

    OK. Tak czy siak elektronika na zaworach (taka czy inna) rozwiąże ten problem. Ważne w takim rozwiązaniu (z elektroniką) jest to aby "głowice" załączały kocioł gdy jest taka potrzeba.

    Można kupić głowice elektroniczne za 50 zł/sztukę ale te nie dadzą sygnału do kotła. Jest to bardzo istotny warunek, który musi być spełniony aby miało to ręce i nogi.

    Idąc dalej tym tropem - dodatkowy termostat, o którym piszecie z Kolegą @Szczecin62 jednak nie do końca rozwiązuje problem. Chodzi o to, że termostat pokojowy nie współpracuje z głowicami. Co to znaczy? Załóżmy hipotetycznie, że nastawy na zaworach (w końcu jakieś nastawy tam masz) będą źle skorelowane z termostatem pokojowym a o to raczej nie trudno. Może dojść do sytuacji gdzie głowice będą zakręcone a termostat włączy kocioł. Oczywiście jest to mało prawdopodobna sytuacja ale za to w drugą stronę... zawsze będzie się tak działo, że termostat pokojowy wyłączy kocioł zbyt wcześnie i jedno czy dwa pomieszczenia nadal będą niedogrzane. Przenoszenie termostatu z pokoju do pokoju niewiele da gdyż a to wiatr zawieje z innego kierunku, a to słońce krocząc po niebie raz nagrzeje meble w jednym pokoju a raz w drugim...

    Zdaję sobie sprawę z kosztu 4300 zł. Tak więc powodzenia i do zobaczenia przy następnym niedogrzanym pokoju lub łazience ;) ;) a Twoja łazienka u góry ma bardzo mocne zadatki na to by być niedogrzaną.

    Oczywiście oby nie!
  • Poziom 20  
    Witam, witam, kolegów
    Ja również uważam, się zgadzamy w temacie a różnimy się jak to rozwiązać. To co dziś nazywa się integratorem (w dodatku z apką na smartfona co już ociera się o gadżet) robiłem na przekaźnikach 25 lat temu i jest super,że kupujesz gotowca tylko trzymajmy się ISTNIEJĄCEJ instalacji i ISTNIEJĄCEGO okablowania!!!
    Proszę zauważyć, że moja propozycja nie wymaga żadnych prac hydraulicznych i dodatkowego okablowania (czyli bruzd z ścianach lub jakichś korytek naściennych)!!!
    Takie założenie było podstawą moje propozycji.
    Z dużą praktyczną poprawnością zakładam, że cała podłogówka na parterze nagrzewa się i stygnie podobnie (a jeśli są zauważalne różnice to można to całkiem poprawnie wybalansować na rozdzielaczu!), więc darujmy sobie sterowanie napędami na belce rozdzielacza. Co miałoby tymi napędami niezależnie sterować? Kolejne termostaty w zamkniętych pomieszczeniach parteru? Czyli okablowanie pomieszczenie - rozdzielacz! Zakładam, że masz na parterze duże pomieszczenie reprezentatywne dla całego parteru i niech JEDEN w nim termostat steruje TYLKO pompą podłogówki, czyli parteru. Jednoczesne podanie sygnału na pompę i kocioł przekreśla sens regulatora na piętrze gdyż wtedy piętro będzie grzane sygnałem i z parteru i piętra! Sterownik master z racji praw fizyki musi być na piętrze a slave ten na parterze sterujący tylko pompą.
    Gdy w wielu tematach z ogrzewania pada temat regulacji temperatury zawsze zwracam uwagę co to znaczy "temperatura w pomieszczeniu" Nie ma czegoś takiego! Możemy mierzyć regulować i stabilizować temperaturę TYLKO w miejscu termostatu i +/- 1,5 m od niego a dalej zaczynają rządzić gradienty temperatur i to w 3D (2-3*C nawet przy podłogówce) wynikające z praw fizyki.
    Pozdrawiam Wszystkich
    P.S. Ponad 25 lat temu popełniłem swoją pierwszą podłogówkę. Dom w parterze 400 m. kw (piękna posiadłość) a w kotłowni:
    - kocioł gazowy, stojący, żeliwny 30 kW bez modulacji i bez pogodówki
    - zawór 3d z ręczną nastawą (termometr za pompą aby cokolwiek wiedzieć o tym co idzie w układ)
    - za zaworem 3d pompa 32-80 (zwykła nie elektroniczna klasy A+++++, działała ponad 20 lat....)
    - 3 rozdzielacze po ok. 8-10 obwodów każdy (nie pamiętam)
    - belki rozdzielaczy bez przepływomierzy czyli regulacja na kryzowaniu wg. obrotów trzpienia w zaworze)
    - łącznie ok. 25 obwodów po ok.100 m.b. rury
    - jeden termostat on/off w salonie (ok.100 m.kw.) sterujący kotłem
    I to wszystko!!!
    Z dzisiejszej perspektywy to niedopuszczalne prostactwo....
    Działało to ponad 20 lat przy zadowoleniu właściciela z komfortu i kosztów ogrzewania!
    Przy remoncie kapitalnym domu układ regulacji ciut unowocześniono ale ja już na to nie miałem czasu więc szczegółów nie znam.
    Więc bardzo proszę darujmy sobie teoretyzowanie co jest lepsze (i co pozwoli ustawić temperaturę w każdym pomieszczeniu z dokładnością do 1/10*C) od tego co jest dobre, a co jeszcze lepsze od tego lepszego bo skończymy na mechanice kwantowej a chyba nie o to chodzi na tym portalu
  • Poziom 37  
    Szczecin62 napisał:
    ... masz na parterze duże pomieszczenie reprezentatywne dla całego parteru i niech JEDEN w nim termostat steruje TYLKO pompą podłogówki,
    czyli parteru....

    Ja rozumiem oszczędność w inwestycji Twojego rozwiązania. Jest to naprawdę wystarczające by dogrzać parter. Natomiast zupełnie nie rozumiem dlaczego w oparciu o jeden termostat mam utrzymywać temperaturę całego parteru a właściwie nie rozumiem dlaczego jesteś przeciwny umieszczeniu termostatów w każdym z pomieszczeń.

    Szczecin62 napisał:
    ...
    Gdy w wielu tematach z ogrzewania pada temat regulacji temperatury zawsze zwracam uwagę co to znaczy "temperatura w pomieszczeniu" Nie ma czegoś takiego!

    Jest coś takiego i sam sobie to udowodniłeś pisząc :
    Szczecin62 napisał:
    ...
    Możemy mierzyć regulować i stabilizować temperaturę TYLKO w miejscu termostatu

    Ot.. właśnie - czyli instalując termostat w każdym z pomieszczeń uzyskam temperaturę każdego pomieszczenia.

    Szczecin62 napisał:
    ...
    Działało to ponad 20 lat przy zadowoleniu właściciela z komfortu i kosztów ogrzewania!

    A mogły by być jeszcze niższe. Chyba logiczne jest, że jeżeli na przykład dzieci wychodzą do szkoły przed 8:00 i wracają o 17:00 po wszystkich zajęciach to ich pokoje mogę delikatnie ostudzić (powiedzmy max o jeden stopień).

    To samo tyczy się sypialni - nie rozumiem po co w sypialni ma grzać cały dzień tak samo jak w salonie - czy tylko dlatego, że są na tej samej kondygnacji?

    Szczecin62 napisał:
    ...
    Proszę zauważyć, że moja propozycja nie wymaga żadnych prac hydraulicznych i dodatkowego okablowania (czyli bruzd z ścianach lub jakichś korytek naściennych)!!!

    Moja też nie bo to system radiowy ;)

    Szczecin62 napisał:
    ...
    Z dużą praktyczną poprawnością zakładam, że cała podłogówka na parterze nagrzewa się i stygnie podobnie (a jeśli są zauważalne różnice to można to całkiem poprawnie wybalansować na rozdzielaczu!)

    Zgadza się. Pod warunkiem, że nie zacznie mocno wiać albo świecić słońce bo wtedy trzeba by stać i ręcznie "wybalansować" na rozdzielaczu - a po co jak może to zrobić sterownik?

    Na koniec (może Kolega nie wierzyć), naprawdę wiem jak jesienno-zimowe słońce, nisko przebiegające nad horyzontem (czyli zaglądające głęboko w każde pomieszczenie) potrafi je nagrzać. Wiec co wtedy robił jeden, centralny termostat, który był w innym pomieszczeniu niż słońce grzało i wiem co się wtedy działo w tych nagrzanych pomieszczeniach oraz wiem co się w nich dzieje dziś.

    Tu dodam, że w przeciwieństwie do Kolegi nie jestem instalatorem a jestem użytkownikiem.


    Tak w ogóle to chyba niepotrzebnie Kolega się tak emocjonuje. Rozwiązanie Kolegi naprawdę jest dobre ale trzeba przyjąć, że... minęło 20 lat i ludzie przestali już jeździć "syrenkami" i "maluchami". Ja naprawdę jestem zadowolony ze swojej ilości stref grzewczych (termostat w każdym pomieszczeniu) i jakoś nie wyobrażam sobie dziś powrotu do jednego, centralnego termostatu.

    [edyta]
    Na koniec - pozwólmy by to autor zdecydował czy chce wydać 400 czy 4000 tysiące zl.
  • Poziom 12  
    Pierwsze
    W w każdym pokoju grzejnik. Przy każdym grzejniku głowica termostatyczna. Czyli w każdym różne temperatury.
    Drugie
    W każdym pokoju podłodówka. W każdym pokoju regulator temperatury. Czyli w każdym różne temperatury.
  • Poziom 3  
    Dobry wieczór Panowie!

    Szczecin62 napisał:
    Ja również uważam, się zgadzamy w temacie a różnimy się jak to rozwiązać. To co dziś nazywa się integratorem (w dodatku z apką na smartfona co już ociera się o gadżet) robiłem na przekaźnikach 25 lat temu i jest super,że kupujesz gotowca tylko trzymajmy się ISTNIEJĄCEJ instalacji i ISTNIEJĄCEGO okablowania!!!
    Proszę zauważyć, że moja propozycja nie wymaga żadnych prac hydraulicznych i dodatkowego okablowania (czyli bruzd z ścianach lub jakichś korytek naściennych)!!!

    Wszystkie przedstawione tutaj rozwiązania bazują na braku ingerencji w instalację, dodatkami są bezprzeodowe elementy, a to co jest po kablu, można podłączyć w skrzynce rozdzielacza podłogówki, lub w jej niewielkiej odległości.

    Szczecin62 napisał:
    Z dużą praktyczną poprawnością zakładam, że cała podłogówka na parterze nagrzewa się i stygnie podobnie (a jeśli są zauważalne różnice to można to całkiem poprawnie wybalansować na rozdzielaczu!), więc darujmy sobie sterowanie napędami na belce rozdzielacza. Co miałoby tymi napędami niezależnie sterować? Kolejne termostaty w zamkniętych pomieszczeniach parteru? Czyli okablowanie pomieszczenie - rozdzielacz! Zakładam, że masz na parterze duże pomieszczenie reprezentatywne dla całego parteru i niech JEDEN w nim termostat steruje TYLKO pompą podłogówki, czyli parteru.

    Dobrze zakładasz - dół mam praktycznie cały otwarty, zamknięta jest nieduża łazienka i pomieszczenie gospodarcze pod schodami. Wiatrołap jest otwarty na salon, podobnie jak kuchnia. Góra - każde pomieszczenie jest zamknięte. Co do regulacji dołu jako całości - WYDAJE MI SIĘ, że to powinno wystarczyć. Góra to onna bajka, tam akurat możliwość sterowania ogrzewaniem w każdym pomieszczeniu z osobna byłaby super ;) bo od zachodu (a od tamtej strony najczęściej u mnie wieje) pokój ma córka i w nim są największe wahania temperatury, dodatkowo główna łazienka, w której fajnie by było móc osobno zadać wyższą temperaturę niekoniecznie grzejąc w głównej sypialni i pokoju gościnnym.

    Erbit napisał:
    To samo tyczy się sypialni - nie rozumiem po co w sypialni ma grzać cały dzień tak samo jak w salonie - czy tylko dlatego, że są na tej samej kondygnacji?

    Salon to parter, sypialnie są u góry, ale o możliwości różnicowania temperatur na górze napisałem już wyżej :)

    Z Erbitem wymieniliśmy w międzyczasie sporo wiadomości na temat systemu Homematic IP, który całkiem przypadł mi do gustu (oprócz pierwotnej ceny).

    Na ten moment postanowiłem zacząć od pewnego rodzaju hybrydy Waszych pomysłów (odrzuciłem jedynie Danfossa jako system). Czyli zacznę budowę systemu takiego o jakim pisze @Szczecin62 na komponentach @Erbita i ewentualnie będę go rozbudowywał o indywidualne sterowanie w pomieszczeniach na górze.
    Jedyną rzeczą, która mnie przed automatyką powstrzymuje, jest to, że żona w razie jakiejkolwiek awarii takiego systemu pod moją nieobecność, absolutnie nic nie będzie w stanie sama zrobić. Z drugiej jednak strony taka automatyka jest fajna ;)
  • Poziom 20  
    Kolego erbicie, nie trać czasu na punktowanie i czepianie się każdego mojego zdania. Piszę wprost bez bez zbędnych wywodów. Nie rozumiem tekstu, że nie jesteś instalatorem a użytkownikiem.No i co z tego. Ja jestem użytkownikiem, już nie instalatorem (nie mam czasu), zajmuję się serwisem, naprawą i poprawianiem czyichś rażących błędów. Nie bardzo rozumiem tekst o syrenkach i ho ho regulatorach bezprzewodowych. Co prawda nie mam doktoratu a jestem tylko mgr inż. budownictwa od instalacji grzewczych z ponad 25 letnim stażem i elektronikiem, więc może to Ci przeszkadza i zmusza Cię do tak szczegółowych korekt moich "bzdur" jak mniemam. Zauważ, że nie zmuszam pytającego do tego ile ma wydać czy 400 czy 4 000 000 (jak sam napisałeś 4000 tyś) zł. Niestety to co Ty uważasz za zaletę (tylko użytkownik) ja postrzegam jako wielka ułomność niestety). Masz jakiś układzik i wydaje Ci się, że wszystkie będą tak samo działać i będą tak samo komuś innemu potrzebne... Nie masz pojęcia jak komunikacja bezprzewodowa jest ułomna (a przynajmniej bywa) i że należy ją traktować jako zło konieczne a nie dar niebios!. (Pierwsze układy bezprzewodowe robiłem sam ok 20 lat temu, działały poprawnie...). Piszesz coś o wychodzeniu do szkoły itp. i możliwym obniżaniu temperatury. Zauważasz niskie słońce a nie masz pojęcia o bezwładności układu. Nie pamiętam w tej chwili czy pytający w swoim kotle ma pogodówkę? Ty też jakoś tego nie akcentujesz a szkoda, bo optymalne przygotowanie wody grzewczej (czyli jej temperatury) to zmniejszenie tej bezwładności do minimum. Nie zauważyłem też Twojego zainteresowania grubością wylewki. Ty może masz ją optymalną ale przyjmij do wiadomości, że na budowach bywa różnie i wylewki posadzek mają nie tylko 6 cm ale i 16 cm grubości!!! Rozumiesz co to oznacza dla czasowej regulacji temperatury w takich pomieszczeniach? Podpowiem Ci, że w takim przypadku regulacja temperatury w przedziałach czasowych jest fikcją!!!! Więc daruj sobie tekst o bezprzewodowych regulatorach w pomieszczeniach regulujących temperaturę w przedziałach czasowych! Ja tym się różnię od Ciebie, że nie teoretyzuję o niskim słońcu i przedziałach czasowych bez dokładniejszej wiedzy o obiekcie. Zauważ też, że moje rozwiązanie jest otwarte, czyli jeśli użytkownik zauważy potrzebę to sobie układ rozbuduje o regulatory w pomieszczeniach (bez utraty tego regulatora co steruje pompą podłogówki, bo przełączy ją na napędy obwodów salonu) ale chyba na logikę i przez szacunek dla kasy pytającego warto zacząć od układu najtańszego! Daruj więc sobie komentarze użytkownika instalacji (no chyba, że chodzi o doliczane punkty...) i zostaw głos tym co wiedzą i rozumieją więcej od Ciebie (bez urazy dla Twej wiedzy użytkownika). Nie chcąc wyłudzać kolejne punkty dla siebie i dawać okazję do nabijania punktów Tobie milknę na Twe filozoficzne komentarze a odezwę się jeśli padnie pytanie od osoby, która tema rozpoczęła.
    Pozdro
  • Poziom 37  
    Szczecin62 napisał:
    ...


    Zgadza się, że bezwładność ogrzewania podłogowego jest duża (choć nie tak olbrzymia jak to opisujesz). Na dokładkę Ty także nie wiesz czy autor ma wylewkę 16 cm. Natomiast nie możesz (o czym już nie napisałeś) pisać tak samo o ogrzewaniu grzejnikami panelowymi, które także występują u autora. Tam elektronika sprawdza się wyśmienicie i występują zjawiska opisane przeze mnie. Jednak Ty (jak sądzę) w tym zakresie nie masz żadnego doświadczenia ja zaś mam.