Witam,
takie mam pytanie czy można dbać o silnik w jakiś sposób żeby miał dobrą kompresję? Skąd bierze się sytuacja że kompresja jest kiepska?
Mam silnik 1,8T planuje nieco "dołożyć" mocy, w serii 150, nie mam pojęcia jaka kompresja, jaki stan silnika ale wypluł na hamowni 148,9 konia po 20 latach (rocznik 99 Skoda Octavia)
Pytanie czy niska kompresja to naturalny efekt starzenia się silnika czy raczej jego zajechania? A jeśli tak to w jaki sposób? Czyli czego nie robić żeby silnik służył i kompresja była ok?
Wiem że dobry olej to podstawa, filtry czyste, może i dobre paliwo? No ale np nieszczelności w dolocie męczą silnik? albo zasuwanie na wyższych obrotach gdzieś na trasie?
Pozdrawiam
takie mam pytanie czy można dbać o silnik w jakiś sposób żeby miał dobrą kompresję? Skąd bierze się sytuacja że kompresja jest kiepska?
Mam silnik 1,8T planuje nieco "dołożyć" mocy, w serii 150, nie mam pojęcia jaka kompresja, jaki stan silnika ale wypluł na hamowni 148,9 konia po 20 latach (rocznik 99 Skoda Octavia)
Pytanie czy niska kompresja to naturalny efekt starzenia się silnika czy raczej jego zajechania? A jeśli tak to w jaki sposób? Czyli czego nie robić żeby silnik służył i kompresja była ok?
Wiem że dobry olej to podstawa, filtry czyste, może i dobre paliwo? No ale np nieszczelności w dolocie męczą silnik? albo zasuwanie na wyższych obrotach gdzieś na trasie?
Pozdrawiam