Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pompa ciepła i co dalej? Wspomagające źródło ciepła.

Michal_WWL 06 Jan 2020 15:14 7443 59
  • #1
    Michal_WWL
    Level 25  
    Witam,

    Nadszedł czas na wymianę śmieciucha węglowego na pompę ciepła.
    Dom 140m2 powierzchni użytkowej, 2 kondygnacje, dobrze ocieplony. Trochę grzejników na ścianach, trochę podłogówki.
    Chcę założyć pompę ciepła powietrzną. Mam już wybraną. Natomiast mam dylemat czym ją wspomagać podczas dużych mrozów. Kocioł na olej opałowy, czy gazowy z butlą, na LPG?
    Czy ktoś może się podzielić doświadczeniami? Koszta, wydajność, zużycie, awaryjność?

    Dzięki!
  • #2
    Tech132
    Level 25  
    Jaką pompę wybrałeś ?
  • #3
    Michal_WWL
    Level 25  
    Tech132 wrote:
    Jaką pompę wybrałeś ?

    Mitsubishi 9kW
  • #4
    Tech132
    Level 25  
    Ja mam taką samą od dwóch lat ,działa ok przy 200m2 .
  • #5
    vodiczka
    Level 43  
    Tech132 wrote:
    Ja mam taką samą od dwóch lat ,działa ok przy 200m2
    Czy trzeba ją wspomagać przy średniej temp. dobowej niższej niż -10°C czy nie. :?:
    Michal_WWL wrote:
    Natomiast mam dylemat czym ją wspomagać podczas dużych mrozów.
    Jakie są te "duże mrozy" i ile dni w roku? Od tego uzależniłbym wybór wspomagania.
    Kuzyn ma gruntową pompę ciepła więc mrozów się nie boli ale na wypadek awarii przewidział kominek + termowentylatory.
  • #6
    edziu
    Level 29  
    Moim zadaniem najlepiej i najprościej zamontować kocioł elektryczny np. Kospel jest mały i łatwy w montażu, nie trzeba komina itp.
  • #8
    edziu
    Level 29  
    Mowa a awaryjnym ogrzewaniu na wypadek gdyby pompa nie dawała rady.
    A na wypadek braku zasilaniu to już lepiej zostawić śmieciucha na grawitacji o ile jest tam grawitacja jak jest wymuszona to też bez prądu nie ogrzejesz domu tak samo kominkiem z termowentylatorami.

    Znając klientów co mają kominek i się kilka razy popytałem to większość nawet nie nie napaliła ani razu i nie mają nawet drewna opałowego.
    na 20 osób tylko jedna pali od czasu do czasu kominkiem i ma drewno w szopie
  • #9
    Dariusz Łukasiewicz
    Level 13  
    A nie lepiej zamontować T-Capa 9 kW . Do -15 stała wydajność. Albo z innej beczki Za 3miechy Vaillant wprowadza monoblok na R290 i temperaturą zasilania 65oC. I do tego ich elektryczny kocioł i sterownik zintegrowany i masz komplet działający jako jedno urządzenie.

    Dodano po 8 [minuty]:

    A na braki prądu instaluje agregaty prądotwórcze. Zazwyczaj z niego jest zasilana np. lodówka jakieś oświetlenie i pompa. Koszty żadne a zasilanie zawsze gwarantowane. I gratuluję decyzji o pompie ciepła pomyśleć jeszcze nad fotowoltaiką i dom bez rachunków . Spłacać ratę w wysokości rachunku za prąd i po 10 latach jesteś aplus.
  • #10
    Michal_WWL
    Level 25  
    Komin mam od obecnego kotła, węglowego, z podajnikiem. Chce się go pozbyć i tym samym przestać się babrać w popiele, sadzy i przy wrzucaniu węgla.
    Pompa ciepła jaką wybrałem jest typu powietrzna, z gruntową jest za dużo problemów przy montażu i kosztach.
    Dodatkowo, mam 3kW ze słońca, więc trochę prądu produkuję. Żal byłoby nie skorzystać.
    Powietrzna ma kiepską sprawność przy niskich temperaturach i właśnie dlatego chcę zastosować dodatkowe źródło ciepła. Musi być bezobsługowe, dlatego węgiel odpada. Zostaje gaz lub olej.
    Co do awarii zasilania, to przewiduje kominek, ewentualnie UPS do dodatkowego kotła.
    Mam nadzieję, że to wyjaśnia, jakie są moje cele. Gaz czy olej i dlaczego.
  • #11
    Dariusz Łukasiewicz
    Level 13  
    Pisałem o pompie powietrznej . Posiadasz grzejniki więc pomyślałem że się nada
  • #12
    hostii
    Level 25  
    Michal_WWL wrote:
    Gaz czy olej i dlaczego


    Najlepiej najtańszy kocioł gazowy i do tego butle, a w razie braku prądu potrzebujesz ups 100W do zasilania kotła z pompką CO.
  • #13
    Tech132
    Level 25  
    vodiczka wrote:
    Tech132 wrote:
    Ja mam taką samą od dwóch lat ,działa ok przy 200m2
    Czy trzeba ją wspomagać przy średniej temp. dobowej niższej niż -10°C czy nie. :?:


    Pompa działała w tamtym roku przy -17 stopni i niczym jej nie wspomagałem, jako awaryjne źródło ciepła zostawiłem stary kocioł CO, ale go na razie raz używałem z powodu konserwacji stacji trafo przez ZE.
  • #14
    Dariusz Łukasiewicz
    Level 13  
    Najtańszy kocioł 3000 zł.
    Komin1500zł.
    Podłączenie do układu 2000 zł.

    Agregat z silnikiem Hondy 10kW -3500zł
    Okablowanie 800zł

    Prąd w całym domu - bezcenny
  • #15
    hostii
    Level 25  
    Michal_WWL wrote:
    Natomiast mam dylemat czym ją wspomagać podczas dużych mrozów


    Dariusz Łukasiewicz wrote:
    Agregat z silnikiem Hondy 10kW -3500zł
    Okablowanie 800zł


    i jak chcesz tym wspomóc PC ? :) z drugiej strony za 3500zł 10kW, chyba mocno przesadzone, a za chińczyki dziękuje. Ja wiosną kupiłem Fogo na hondzie i 4kW za 3200, a kupić badziew który i tak później nie odpali.... dziękuje przechodziłem to. Fogo miesiąc nie używany pali na strzał....

    Najlepiej i najtaniej będzie kocioł elektryczny te kospele -choć nie najtaniej w utrzymaniu (oczywiście chodzi mi o ilość zjedzonego prądu), ale nie potrzeba komina itp..
  • #16
    marcinbbb
    Level 26  
    Kospela z agregatu 4kW raczej też nie pociągniesz. Najtaniej to kocioł elektryczny na grzałkach ze sterownikiem za około 1100 PLN wiemy że to prądożerne urządzenia ale niezawodne, jak w PC klęknie sprężarka robi się problem i to kosztowny.
  • #17
    Janusz_kk
    Level 34  
    Michal_WWL wrote:
    Powietrzna ma kiepską sprawność przy niskich temperaturach i właśnie dlatego chce zastosować dodatkowe źródło ciepła. Musi być bezobsługowe, dlatego węgiel odpada.

    A ta pompa nie ma grzałki do wspomagania albo opcji doinstalowania?
  • #19
    Michal_WWL
    Level 25  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Pompa ciepła ze źródłem powietrznym nie nadaje się do grzania grzejnikami. Odpuść sobie. Musiałbyś mieć podłogówkę w całym domu.
    Moja rada? Zmień piec na taki z podajnikiem i sterownikiem.


    Jak już pisałem, mam kocioł z podajnikiem i sterownikiem PID. Mimo jego bajerów ciągle trzeba targać worki, wynosić popiół i babrać się w sadzy.
    Poproszę też o dokładniejsze wyjaśnienie, dlaczego pompa ciepła powietrzna nie nadaje się do współpracy z grzejnikami? Ciepła woda z kotła lub pompy jest taka sama, prawda?
  • #20
    Dariusz Łukasiewicz
    Level 13  
    Pompa ciepła to temperatura maxymalna 55. Kocioł nawet 80. Dlatego proponowałem pompę o temperaturze 65oC. Aby grzejniki pracowały przy większych mrozach.
  • #21
    marcinbbb
    Level 26  
    Pompa na R32 temperaturą spokojnie można dobić do 60*C a pompa ciepła na R290 może mieć na zasilaniu 65*C. Więc spokojnie można ją podłączyć do zasilania grzejników.
  • #22
    Michal_WWL
    Level 25  
    Dariusz Łukasiewicz wrote:
    Pompa ciepła to temperatura maxymalna 55. Kocioł nawet 80. Dlatego proponowałem pompę o temperaturze 65oC. Aby grzejniki pracowały przy większych mrozach.


    W obecnym systemie mam ustawioną temperaturę wyjściową kotła na poziomie 58stC. Wystarcza to na mrozy. Tak więc temperatura zasilania systemu nie będzie problemem.
  • Helpful post
    #23
    mipix
    Level 35  
    Szyszkownik Kilkujadek wrote:
    Pompa ciepła ze źródłem powietrznym nie nadaje się do grzania grzejnikami. Odpuść sobie. Musiałbyś mieć podłogówkę w całym domu.
    Moja rada? Zmień kocioł na taki z podajnikiem i sterownikiem.

    Oklepana i nieprawdziwa teza.
    Istnieje granica przy której sprawność jest żadna i trzeba mieć inne źródło ciepła. Ta granica leży w różnych miejscach w zależności od zastosowanego czynnika chłodniczego i budowy samej pompy ciepła. Który typ pompy ciepła nie nadaje się? Podaj konkretny model.
    Na rynku jest więcej niż jedna konstrukcja pompy ciepła. Różnią się czynnikami chłodniczymi (R410A, R32, R290/propan) i osiąganymi temperaturami. To, że pompa nie jest w stanie zagotować wody w układzie nie oznacza automatycznie iż nie jest w stanie pracować z grzejnikami.

    Puki co sprzedawcy podają bardzo enigmatyczne hasło reklamowe np "wysoki parametr lub niski parametr", który na pierwszy rzut oka nic nie mówi. A chodzi tu o temperatury osiągane na wyjściu. Nie są podane w formie wartości liczbowej, bo są zależne od temp zewnętrznej. Nominalna moc jest podana przy temp zewnętrznej +7 st. C. Normalnie powinien się tam znaleźć wykres mocy w funkcji temperatury.

    Twierdzenie, że każda pompa ciepła powietrzna nie nadaje się do grzania grzejnikami jest nieprawdziwe. Niektóre robią to lepiej nie które gorzej. Gdyby wszystkie pompy ciepła były przewymiarowane w równym stopniu jak obecne kotły węglowe kiszące opał i produkujące kłęby dymu, to śmiem twierdzić, że pracowały by całkiem dobrze. Każdy kilowat mocy grzejnej pompy ciepła to grube tysiące. Z tego powodu dobiera się je na styk i szuka mocy grzewczej uzasadnionej ekonomicznie, gdzie przy silnych mrozach włącza się inne źródło ciepła. Założenie jest takie, że mrozy na poziomie -20 nie występują długotrwale i rachunek za ogrzewanie w tym czasie innym czymś, np. prądem są do przełknięcia.

    Kwestia życia kompresora to kolejna sprawa. Szacowany czas to 10-15 lat. Po tym czasie trzeba jakiejś inwestycji w nowy kompresor. Przeciętny kocioł stalowy też w przybliżonym czasie wyzionie ducha i trzeba go będzie wymienić.

    Można grzać tanio węglem i być niewolnikiem w kotłowni. 1-2 wizyty w przy kotle zasypowym lub 1 na tydzień przy dobrym podajniku. Albo wybrać opcję luksusu na poziomie ciepła systemowego, gdzie ogrzewanie nas nie interesuje bo płacimy rachunki za prąd. Autor tematu do tego punktu zmierza.
  • #24
    vodiczka
    Level 43  
    mipix wrote:
    Twierdzenie, że każda pompa ciepła powietrzna nie nadaje się do grzania grzejnikami jest nieprawdziwe.
    Masz rację ale to również zależy od grzejników a nie tylko od pompy. Jeżeli masz tak zaprojektowaną instalację, że temp. na wejściu grzejników nie przekracza 55°C i nawet w największe mrozy dom jest ogrzany to nie ma problemu.
  • #25
    Janusz_kk
    Level 34  
    Ale grzejników sobie zawsze może dołożyć, więc PC może grzać.
  • #26
    vodiczka
    Level 43  
    Janusz_kk wrote:
    Ale grzejników sobie zawsze może dołożyć, więc PC może grzać.
    Oczywiście, że można ale to dodatkowa inwestycja.
  • #27
    marekj31
    Level 21  
    Code:
    Kwestia życia kompresora to kolejna sprawa. Szacowany czas to 10-15 lat. 

    Tak jeżeli pompa jest dobrze dobrana mocą i pracuje w niskiej temperaturze ,jeżeli pracuje na znamionowych mocach i wysokich temperaturach ten okres może znacząco się skrócić.
  • #28
    Brunoxp
    Level 15  
    Tech132 wrote:
    vodiczka wrote:
    Tech132 wrote:
    Ja mam taką samą od dwóch lat ,działa ok przy 200m2
    Czy trzeba ją wspomagać przy średniej temp. dobowej niższej niż -10°C czy nie. :?:


    Pompa działała w tamtym roku przy -17 stopni i niczym jej nie wspomagałem, jako awaryjne źródło ciepła zostawiłem stary kocioł CO, ale go na razie raz używałem z powodu konserwacji stacji trafo przez ZE.

    Mam w salonie klimatyzator czyli tak naprawdę pompę ciepła (Fujitsu-Siemens) w wersji Arctic, która może pracować przy -25 albo nawet -30 st C.
    Dodatkową przewagą nad kominkiem jest chłodzenie latem.
    Wadą jest cena: dałem 5,5k zł z montażem za jednostkę wielkości 9KBTU
    W sypialniach już nie szalałem i mam klimatyzatory GREE, które pracują do -20 C ale na papierze :)
    Zresztą takich zim u nas juz nie ma.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Michal_WWL wrote:
    Witam,

    Nadszedł czas na wymianę śmieciucha węglowego na pompę ciepła.
    Dom 140m2 powierzchni użytkowej, 2 kondygnacje, dobrze ocieplony. Trochę grzejników na ścianach, trochę podłogówki.
    Chcę założyć pompę ciepła powietrzną. Mam już wybraną. Natomiast mam dylemat czym ją wspomagać podczas dużych mrozów. Kocioł na olej opałowy, czy gazowy z butlą, na LPG?
    Czy ktoś może się podzielić doświadczeniami? Koszta, wydajność, zużycie, awaryjność?

    Dzięki!

    Pytanie jak dobrze ocieplony i czy OZC zrobione?

    Dodano po 12 [minuty]:

    hostii wrote:
    z drugiej strony za 3500zł 10kW, chyba mocno przesadzone, a za chińczyki dziękuje.

    ja chinczyka 5,5kW mecze juz od dobrych 5 lat a właściwie męczyłem bo budowę dawno skończyłem i teraz służy jako Backup. Dodatkowo przerobiłem na gaz bo pali 2,5l/h. A tu wątek jak opędziłem nim 2 domy w trakcie blackoutu w marcu ub roku.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17859399#17859399
    kosztował mnie 1,8k zł. Rok nie używany odpala za drugim strzałem.
    Za 3500 to kupisz Honde od cygana pod marketem - widziałem taki przekręt- słaby chinczyk(pewnie ze 2kW) z naklejką Honda 7kW za okazyjne 2-3tysiaki co niby wypadł z ciężarówki.
  • #29
    mipix
    Level 35