Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress

bestler 09 Sty 2020 21:53 3171 40
  • #31
    tplewa
    Poziom 38  
    Ja już się tutaj powoli gubię ;) bo nie wiem co to urządzenia z innej półki ;) Nie prościej podać model konkretnego sprzętu o jakim się pisze ?

    Praktycznie pisząc firmware na ten chiński procek można zrobić dowolną funkcjonalność pod warunkiem że nie łamiemy prawa ohma ;) oraz nie zmieniamy zasady działania tranzystorów mosfet jakie są w takich sprzętach nawet z tzw. wyższej półki stosowane. Różnica jest tylko taka że chińczyk jako parametry pracy urządzenia podaje maksymalne wartości z wykresu SOA w DS (safe operating area), a nie z zakresu DC w jakim pracuje takie urządzenie (który jak wspomniałem jest sporo mniejszy). Zresztą temat dyskutowany już na Elektrodzie setny raz przy okazji pojawiania się kolejnego chińskiego sztucznego obciążenia, jednak widać bez jakiegokolwiek efektu...
  • #32
    kkknc
    Poziom 43  
    Stanley_P napisał:

    Natomiast tutaj jest mowa o obciążeniu (elektronicznym), czyli niejako odwrotności zadajnika ;-) No i prądach sięgających około 20A. Mam na myśli urządzenie przedstawione w pierwszym poście wątku; są obciążenia elektroniczne "z innej ligi" mogące znieść znacznie więcej, np. o którym wspominałem i z którego korzystam, wcale nie z najwyższej półki 60A.

    Ty napisz ile Wat. Bo to jest ważniejsze niż ilość amper które pięknie w folderach reklamowych wyglądają..
  • #33
    Stanley_P
    Poziom 26  
    kkknc napisał:
    Stanley_P napisał:

    Natomiast tutaj jest mowa o obciążeniu (elektronicznym), czyli niejako odwrotności zadajnika ;-) No i prądach sięgających około 20A. Mam na myśli urządzenie przedstawione w pierwszym poście wątku; są obciążenia elektroniczne "z innej ligi" mogące znieść znacznie więcej, np. o którym wspominałem i z którego korzystam, wcale nie z najwyższej półki 60A.

    Ty napisz ile Wat.

    Waty, model i inne parametry są w linku w poście #16, wystarczy kliknąć. Instrukcję obsługi też można stamtąd pobrać, gdyby Cię interesowało jakie tamto obciążenie ma możliwości i funkcje. No ale to tak OT, bo topic nie jest o tamtym urządzeniu ;-)
    Cytat:
    Bo to jest ważniejsze niż ilość amper które pięknie w folderach reklamowych wyglądają..

    Zgadza się, ale z tymi amperami odniosłem się do postu @CMS, który chyba pomylił przeznaczenie przyrządów oraz rząd wielkości prądów. Zwykle w praktyce warsztatowej obciążamy zasilacze (lub baterie) od kilkuset mA do kilku-kilkunastu-kilkudziesięciu A, a nie kilkanaście mA (konkretnie 4-20 w zadajniku @CMS).
  • #34
    zgierzman
    Poziom 24  
    Stanley_P napisał:
    praktyce warsztatowej obciążamy zasilacze (lub baterie) od kilkuset mA do kilku-kilkunastu-kilkudziesięciu A, a nie kilkanaście mA (konkretnie 4-20 w zadajniku @CMS).


    Bo 4-20 mA to jest standard przemysłowy w analogowym przekazywaniu danych.

    Ale idea jest taka sama, i realizacja podobna, niezależnie od tego, czy to jest 20 mA czy 200 A.
    A polega to na utrzymaniu zadanego prądu niezależnie od napięcia na zaciskach.
    I cała różnica zawiera się w tym, ile mocy musi wytracić element regulacyjny - 24 V 20 mA (max 0,5 W), czy 100V 20 A (max 2 kW).
  • #35
    tplewa
    Poziom 38  
    Stanley_P napisał:
    kkknc napisał:
    Stanley_P napisał:

    Natomiast tutaj jest mowa o obciążeniu (elektronicznym), czyli niejako odwrotności zadajnika ;-) No i prądach sięgających około 20A. Mam na myśli urządzenie przedstawione w pierwszym poście wątku; są obciążenia elektroniczne "z innej ligi" mogące znieść znacznie więcej, np. o którym wspominałem i z którego korzystam, wcale nie z najwyższej półki 60A.

    Ty napisz ile Wat.

    Waty, model i inne parametry są w linku w poście #16, wystarczy kliknąć. Instrukcję obsługi też można stamtąd pobrać, gdyby Cię interesowało jakie tamto obciążenie ma możliwości i funkcje. No ale to tak OT, bo topic nie jest o tamtym urządzeniu ;-)


    Luz czyli tego Axiomet-a ktoś nazywa urządzeniem z wyższej półki czy innej ligi ;)

    Ehh bo to niestety jak dla mnie bardzo niska półka... to już chyba bym wolał Chińskiego Rigol-a DL3031 ;) albo nawet tańszego DL3021 z mniejszym prądem...

    Piękny w instrukcji marketing o zastosowanych przetwornikach ADC i częstotliwości próbkowania, a brak w sprzęcie podstawowej sprawy jakim jest czteroprzewodowy pomiar aby uniknąć błędu pomiaru napięcia przy dużych prądach (spadek na przewodach pomiarowych)...
  • #36
    dprzyb
    Poziom 10  
    Obiążenie wskazane przez ^ToM^ w poście 26 (link) ma już czteroprzewodowy pomiar...
  • #37
    ^ToM^
    Poziom 36  
    dprzyb napisał:
    link[/url]) ma już czteroprzewodowy pomiar...


    Zdaje się, że wszystkie te powyżej 100 zł mają 4-przewodowy pomiar.
  • #38
    Stanley_P
    Poziom 26  
    tplewa napisał:
    Luz czyli tego Axiomet-a ktoś nazywa urządzeniem z wyższej półki czy innej ligi

    Nigdy w tym wątku nie użyłem określenia "z wyższej półki", a jedynie celowo "inna liga" ;-)
    Sam napisałem, że zapewne wyprodukowany (mam na myśli tego Axiometa) niedaleko urządzenia będącego głównym przedmiotem tego wątku.
    Cytat:
    Ehh bo to niestety jak dla mnie bardzo niska półka...

    Wiadomo, że jest sprzęt różnej klasy i ceny. Tak samo jak są różni ludzie ;-)
    Cytat:
    to już chyba bym wolał Chińskiego Rigol-a DL3031 albo nawet tańszego DL3021 z mniejszym prądem...

    Widzisz, jestem zwolennikiem zasady, żeby w miarę możliwości dobierać narzędzia odpowiednie do potrzeb, wielkość młotka do wielkości gwoździa. A jeszcze inna sprawa, że to co bym "wolał", często przegrywa z rzeczywistością...
    Dosyć często sprawdzamy w pracy (jak można się było domyślać tam mam styczność z przyrządem) różnej maści pomocnicze zasilacze do automatyki przemysłowej. Zazwyczaj max około 24V i 20A. Czyli jak łatwo obliczyć potrzebowaliśmy obciążenia ok. 500W. Stąd m.in wybór padł na Axiomet (wersja 600W, bo zdaje się jest też tańsza 300W). Spojrzałem na proponowane przez Ciebie: pierwsze 350W, drugie 200. Czyli mimo może innych zalet (których prawdopodobnie byśmy nie wykorzystali, nie robimy jakichś wyrafinowanych testów) odpadłyby w przedbiegach. Kolejna sprawa - cena. Nawet jak się kupuje za pieniądze pracodawcy ;-) Rigol DL3031 - circa 5 tysi. Axiomet - 2,5k, teraz chyba nawet potaniał w TME do nieco ponad 2k. Niedawno dokupiliśmy drugi. Do naszych potrzeb sprawdzają się bardzo dobrze.

    Cytat:
    Piękny w instrukcji marketing o zastosowanych przetwornikach ADC i częstotliwości próbkowania, a brak w sprzęcie podstawowej sprawy jakim jest czteroprzewodowy pomiar aby uniknąć błędu pomiaru napięcia przy dużych prądach (spadek na przewodach pomiarowych)...

    I znów pudło lub niedoczytanie instrukcji ;-) Fakt faktem napisana rzekłbym średnio zrozumiale. Jest taka możliwość, jest dodatkowe wejście do pomiaru napięcia. Mało tego, nawet działa, próbowałem ;-)
    p. 4.6. Podłączenia przewodów, Podłączenia gniazda ”Sense”
    https://www.tme.eu/Document/d61b90dc73d7001ec459a6c8f6768d8d/AX-EL600W%20PL.pdf
    A co do marketingu - wiadomo, każda sroczka, itd. ;-)

    zgierzman napisał:
    Bo 4-20 mA to jest standard przemysłowy w analogowym przekazywaniu danych.

    Przecież pisałem o tym w #30.
    Cytat:
    Ale idea jest taka sama, i realizacja podobna, niezależnie od tego, czy to jest 20 mA czy 200 A.

    Być może się nie rozumiemy. Chodziło mi o to, że tamto urządzenie wspomniane w przez @CMS w #29 służy - jak sama nazwa mówi - do ZADAWANIA prądu (choćby nawet było w stanie i perdyliard A). Czyli jakby źródło prądowe, dostarczające stały (w sensie zadany, niezmienny) do (jakiegoś) obciążenia. Natomiast tutaj mamy na odwrót: obciążenie elektroniczne, które może "przyjąć" prąd z jakiegoś źródła (np. z zasilacza). Zaś jedną z podstawowych możliwości jest (dzięki właśnie elektronice) utrzymywanie stałego, zadanego prądu.

    Qrczę, dość OT, luz! ;-)
  • #39
    tplewa
    Poziom 38  
    Stanley_P napisał:

    I znów pudło lub niedoczytanie instrukcji ;-) Fakt faktem napisana rzekłbym średnio zrozumiale. Jest taka możliwość, jest dodatkowe wejście do pomiaru napięcia. Mało tego, nawet działa, próbowałem ;-)


    Instrukcji nie czytałem fakt, spojrzałem tylko na zdjęcia sprzętu i z przodu widzę tylko dwa terminale, a nie cztery ;) Z tyłu są niby do zdalnego pomiaru - nie wiem może je można jakoś wykorzystać... no ale dziwne podejście... zresztą mało istotne.

    Ja w sumie chińczyka też kupiłem dlatego że nie używam tego sprzętu zbyt często i w sumie to co oferuje do sprawdzenia jakiejś budowanej przetwornicy czy akumulatora mi wystarcza... Miałem najpierw budować coś solidniejszego od podstaw, ale po przemyśleniach sobie odpuściłem. Może kiedyś jak będę potrzebował czegoś większego... Tak to sprzęt raczej staram się kupować firmowy na zasadzie biednego nie stać na tanie rzeczy bo kupuje się dwa razy ;) Choć czasem kupię jakieś chińskie g... ale to z świadomością że kasa może polecieć w błoto i bardziej zakup z ciekawości co to jest i czy do czegoś to się nadaje...

    ---

    Jeszcze z innej beczki co do tego firmware do chińskiego sztucznego obciążenie.
    To dla obudowy jakąś inspiracją było sztuczne obciążenie Array 3721A

    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress

    Właściwie firmware też trochę na nim wzoruję... przynajmniej jeśli chodzi np. o rozmieszczenie informacji na LCD... ot jakoś nie mam natchnienia by coś swojego wymyślać ;)
  • #40
    ^ToM^
    Poziom 36  
    Stanley_P napisał:

    Być może się nie rozumiemy. Chodziło mi o to, że tamto urządzenie wspomniane w przez @CMS w #29 służy - jak sama nazwa mówi - do ZADAWANIA prądu (choćby nawet było w stanie i perdyliard A). Czyli jakby źródło prądowe, dostarczające stały (w sensie zadany, niezmienny) do (jakiegoś) obciążenia. Natomiast tutaj mamy na odwrót: obciążenie elektroniczne, które może "przyjąć" prąd z jakiegoś źródła (np. z zasilacza). Zaś jedną z podstawowych możliwości jest (dzięki właśnie elektronice) utrzymywanie stałego, zadanego prądu.


    Przypomnę więc. Te chińskie obciążenia mogą pracować albo w trybie sztucznego obciążenia prądowego - regulowanego rezystora utrzymując na zaciskach stały prąd, który został zadany albo w trybie obciążenie (z limitem napięcia) wymuszającego przepływ stałego prądu tak długo, dopóki napięcie na jego zaciskach nie spadnie do zadanej wielkości. Jeżeli spadnie obciążenie się rozłącza. Zabezpiecza to np. testowaną baterię przed rozładowaniem poniżej dopuszczalnego napięcia. Natomiast w zależność o którym obciążeniu jest mowa to niestety w każdym obciążeniu te funkcje włącza się inaczej.

    Używam fabrycznego obciążenia firmy AMREL o mocy 300 W, ale jest ono jakieś 10x większe i ze 20x cięższe od tych modułów ale ma także takie tryby. W praktyce te dwa tryby są najbardziej przydatne w praktyce.
    AMREL PEL-300
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressAMEL_PEL..0.jpg Download (16.51 kB)
  • #41
    barti10
    Poziom 13  
    Mam sztuczne obciążenie zbudowane na podobnym module ( kiedyś je opisałem) i na razie działa bardzo dobrze. Nawet jeżeli parametry producenta , są mocno zawyżone to i tak za takie pieniądze można je śmiało polecić jeżeli ktoś potrzebuje coś prostego. Modele typu pokazanego przez autora ( z pokrętłami) mają tak chore rozmieszczenie gniazd , że praktycznie nie da się dopasować żadnej obudowy. Ja wybrałem model z przyciskami (bez gniazd USB) i resztę musiałem zrobić sam ale za to mam ładną "parę" tj. zasilacz i obciążenie w takich samych obudowach i wykończeniu.