Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress

bestler 06 Sty 2020 15:54 3411 40
  • Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress
    Chciałbym się z Wami podzielić nabytkiem, jakiego dokonałem drogą kupna na znanym portalu AliExpress. :) Urządzenie co prawda nie wiem jak się fachowo nazywa, ja nazwałbym je sztucznym obciążeniem gdyż tak głównie będę go wykorzystywał, aczkolwiek producent przewidział inna nazwę "tester rozładowania akumulatorów" - no cóż - każdy ma swój świat. Kupiłem je z myślą testowania zasilaczy, ponieważ w swojej pracy zawodowej mam do czynienia z wszelakiej maści zasilaczami, które naprawiam, więc pomyślałem, że kolejne urządzenie do ich testowania na pewno się przyda.
    Urządzenie kosztowało niecałe 120 zł - jak na polskie warunki to w mojej ocenie niewiele. Kupiłem można powiedzieć - na próbę. Parametry przedstawiały się zachęcająco mianowicie: moc 180 W, prąd 20 A, napięcie 200 V. Można by założyć, że 99% pomocniczych zasilaczy będzie można tym obciążyć, czy tak jest naprawdę?
    Do wyboru były trzy wersje: kwadratowy lub okrągły wentylator, oraz wersja z pionowym chłodzeniem i dwoma wentylatorami, w mojej ocenie najbrzydsza. Wybrałem poziomo umiejscowiony, kwadratowy wentylator.

    https://a.aliexpress.com/Wyu8kxXoJ

    Obsługa urządzenia na podstawie zdjęć wydawała mi się skomplikowana, dwie gałki /impulsatory?/ + guzik - w rzeczywistości okazało się że te gałki to potencjometry do ustawiania prądu 0-20 A, gdzie jednym ustawiamy zgrubnie a drugim precyzyjnie. To patent stosowany od lat w popularnych chińskich zasilaczach. Wszystkie pomiary dostępne są na jednym ekranie. Ekranów jest kilka, w różnych językach, i po pierwszym uruchomieniu wybieramy najbardziej nam odpowiadający i tak już raczej zostaje na zawsze. Głębiej w menu mamy możliwość ustawienia alarmu przekroczenia napięcia lub prądu, zarówno w górę jak i w dół, co jak sądzę będzie przydatne podczas rozładowywania akumulatorów.

    Całość użytkowania sprowadza się do podpięcia zasilacza sieciowego 12 V DC oraz podłączenia odpowiedniego testowanego źródła mocy. Dostępne mamy kilka rodzajów gniazd, zwykłe konektory śrubowe, typowe gniazdo zasilacza, oraz 4 rodzaje USB - typ A /duże płaskie/ mini usb, micro oraz typ C. Dodatkowo w zestawie otrzymujemy kabelki z krokodylkami, oraz przejściówkę z sub a na krokodylki (może ktoś ma pomysł jak tego użyć?).
    Po podłączeniu napięcia testowego urządzenie od razu działa, potencjometrem ustawiamy interesujący nas prąd i tyle. Na wyświetlaczu widzimy aktualne parametry, napięcie, prąd, aktualnie wydzielaną moc, wydzieloną energię, czas itp., a nawet temperaturę czujnika temperatury - tu mały bonus, o którym napiszę później. Parametry czasowe kasujemy przyciskiem i możemy zmierzyć pojemność baterii czy akumulatora. Działa to nawet fajnie.

    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress

    Udało mi się z zasilacza wyciągnąć 18 A, co widać na zdjęciu. Układ chłodzenia działa doskonale, tranzystor końcowy ma temperaturę max 40 st. Najwięcej ciepła upływa na przewodach i złączkach - naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Urządzenie po prostu działa dobrze i na pewno jest warte swojej ceny.

    No dobrze, ale żeby nie było tak kolorowo...
    W pierwszej chwili po podłączeniu napięcia przy prądzie zaledwie kilku Amperów urządzenie uległo uszkodzeniu, spalił się tranzystor. Po zdjęciu radiatora okazało się, że brakuje pasty termoprzewodzącej a sam tranzystor był krzywo wlutowany, więc nie dotykał idealnie do radiatora i musiał się uszkodzić. Pierwotnie zamontowany był jakiś popularny tranzystor z serii IRFP w obudowie TO-247, nie pamiętam dokładnie, być może IRFP450. ponieważ powierzchnia radiatora jest sporo większa niż pole tego tranzystora, wpadł mi do głowy pomysł zamontowania większego w obudowie TO-264 akurat miałem jakiś używany GT60M104. Tranzystor ten pasowałby prawie idealnie, gdyby nie wspomniany wcześniej czujnik temperatury, który przylutowany jest na płycie obok tranzystora i ta większa obudowa niestety nachodziła ok milimetr na ten czujnik. Użyłem więc szlifierki, przyszlifowałem tranzystor tak, żeby się zmieścił obok czujnika, całość wypełniłem dobrej jakości pastą termo i po złożeniu radiatora wszystko pracuje idealnie. Pierwotnie czujnik temperatury w ogóle nie był temperaturowo sprzężony z tranzystorem, tym bardziej z radiatorem, więc nie służył on do niczego. Założenie pewnie było takie, że kilka gramów pasty powinno wypełnić lukę i przewodzić ciepło do czujnika, ale pasty nie było. Po naprawie wyciągnąłem z urządzenia całe 180 W, radiator nie osiąga więcej jak 45 st, co wydaje mi się doskonałym wynikiem.

    Jest to urządzenie bez obudowy, w paczce dostajemy to co widać, owinięte folią bąbelkową. Gniazda i złącza rozłożona są z każdej strony, więc o żadnej obudowie tu raczej nie może być mowy, przez co trzeba uważać, żeby w warunkach warsztatowych nic nie spadło na układy scalone, robiąc zwarcie i niszcząc jak sądzę bezpowrotnie układ.

    Jestem bardzo zadowolony z tego zakupu, już kilkukrotnie użyłem urządzonka w celu sprawdzenia wydolności zasilacza i ani razu nie było problemów. Zauważyłem tylko, że przypadku najprostszego źródła jakim jest transformator, mostek i pojemność wartość pokazywanego prądu faluje, nieznacznie co prawda ale jednak. Być może jest to spowodowane częstotliwością próbkowania pomiaru prądu czyli wszystkim elektronikom znanym tzw Kryterium Nyquista albo sam nie wiem z czym, w każdym razie trochę faluje. :)

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    bestler
    Admin DIY, Automatyka
    Offline 
    Serwis elektroniki przemysłowej - zapraszam: www.bestler.pl
    Specjalizuje się w: elektronika przemysłowa
    bestler napisał 4927 postów o ocenie 491, pomógł 254 razy. Mieszka w mieście Siedlce. Jest z nami od 2002 roku.
  • #3
    bestler
    Admin DIY, Automatyka
    Kolega odczytał z wyświetlacza. Jest pomiar temperatury na radiatorze, przy samym tranzystorze.
  • #4
    mrozilla
    Poziom 17  
    To chyba takie samo urządzenie poza radiatorem?
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3432252.html

    Jeżeli tak, to może tutaj ktoś będzie wiedział dlaczego pojawiają się dźwięki piszczenia/szumienia w zależności od temperatury, powyżej 34st.C zaczyna piszczeć, poniżej bez względu na płynący prąd cichnie.
    Dokładnie opisałem w tamtym temacie w tym poście:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17429116#17429116
  • #5
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Użyteczne i tanie urządzenie jak na swoje możliwości. Przydałoby się dorobić obudowę aby uodpornić na warunki warsztatowe.

    Czy prąd przepływający w obwodzie sztucznego obciążenia jest w miarę stały czy oscyluje?

    Możnaby sprawdzić oscyloskopem i cęgami, lub rezystorem np 0.1om włączonym w szereg.
  • #6
    mkpl
    Poziom 37  
    Fajne urządzenie. :) Pytanie tylko o funkcjonalność. Czy istnieje programowe ograniczenie prądu w zależności od napięcia (by z mocą nie przegiąć)?

    Druga sprawa radiator zimny itp niby ok. Dla tranzystora liczy się temperatura struktury która jednak jest sporo wyższa od temperatury radiatora. Trzeba by zmierzyć przy pełnej mocy temperaturę radiatora (stopy) zaraz obok tranzystora i przeliczyć z rezystancji termicznej obudowa - chip faktyczną temperaturę i czy jest ona aby bezpieczna dla tranzystora.

    Ja w swojej obciążarce mam 5 tranzystorów IRFP450 i 5 rezystorów po 80 W. Po 20 min obc. zasilacza robi się naprawdę ciepło.
  • #7
    pier
    Poziom 23  
    And! napisał:

    Przydałoby się dorobić obudowę aby uodpornić na warunki warsztatowe.


    Właśnie, obudowa jest niezbędna. I tu objawia się spora wada tego urządzenia.
    Przy takiej konstrukcji pcb ciężko będzie to sensownie umieścić w obudowie.
  • #8
    OldSkull
    Poziom 27  
    bestler napisał:
    Urządzenie po prostu działa dobrze i na pewno jest warte swojej ceny.

    bestler napisał:
    W pierwszej chwili po podłączeniu napięcia przy prądzie zaledwie kilku Amperów urządzenie uległo uszkodzeniu, spalił się tranzystor.

    Ekhem. No tak, Urządzenie spaliło się przy niskim obciążeniu, ale mimo to "działa dobrze". A jakbyś nie zdołał naprawić, ablo coś innego by padło podczas samej naprawy?
  • #9
    ^ToM^
    Poziom 36  
    bestler napisał:
    [Urządzenie co prawda nie wiem jak się fachowo nazywa, ja nazwałbym je sztucznym obciążeniem...


    Nazywa się to obciążeniem aktywnym, obciążeniem elektronicznym po angielsku electronic load. Najmniej polecane to obciążenie sztuczne. Gdyż ta nazwa po prostu zwyczajowo przyjęła się w technice w.cz. Niemniej jednak po prawdzie to jest to sztuczne obciążenie i tak się też często na to mówi. :)

    Po zmianie tranzystora na zupełnie inny sprawdziłeś może czy wskazania na wbudowanym mierniku odzwierciedlają rzeczywistość? Jestem ciekaw.

    Poza tym wniosek taki, że każde gdy przyjdzie należy zdemontować, sprawdzić czy tranzystor jest dobrze zamocowany i napastowany!
  • #10
    bestler
    Admin DIY, Automatyka
    OldSkull napisał:
    bestler napisał:
    Urządzenie po prostu działa dobrze i na pewno jest warte swojej ceny.

    bestler napisał:
    W pierwszej chwili po podłączeniu napięcia przy prądzie zaledwie kilku Amperów urządzenie uległo uszkodzeniu, spalił się tranzystor.

    Ekhem. No tak, Urządzenie spaliło się przy niskim obciążeniu, ale mimo to "działa dobrze". A jakbyś nie zdołał naprawić, ablo coś innego by padło podczas samej naprawy?


    To pewnie bym zareklamował, wrzucił zdjęcia stanu zastanego i z pewnością otrzymałbym zwrot pieniążków. Na szczęście nie było takiej potrzeby, a takie niedoróbki się zdarzają i jest to w mojej ocenie wliczone w ryzyko zakupu.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ^ToM^ napisał:
    Po zmianie tranzystora na zupełnie inny sprawdziłeś może czy wskazania na wbudowanym mierniku odzwierciedlają rzeczywistość? Jestem ciekaw.


    Prąd mierzony jest na boczniku, nie sądzę, albo coś tu mogło ulec zmianie. Tranzystor jest tylko elementem wykonawczym, takim "sterowalnym grzejnikiem"
  • #11
    Stanley_P
    Poziom 26  
    Witam
    Czy w tym obciążeniu elektronicznym jest możliwość ustawiania progów napięć / prądów, do których będzie rozładowywany akumulator? Chodzi mi o to, żeby zabezpieczyć testowany akumulator przed rozładowaniem poniżej zalecanego poziomu, np. 10,5V dla ołowiowych 12-woltowych.
  • #12
    ^ToM^
    Poziom 36  
    bestler napisał:

    Prąd mierzony jest na boczniku, nie sądzę, albo coś tu mogło ulec zmianie. Tranzystor jest tylko elementem wykonawczym, takim "sterowalnym grzejnikiem"


    Tak też podejrzewam, jednak z ciekawości pytałem czy np. podłączyłeś w szereg amperomierz dla weryfikacji.
  • #13
    zgierzman
    Poziom 24  
    A ktoś zna może sposób na zmianę nastaw alarmów? Bo to rozwiązanie z przyciskiem mnie przerasta. Dwa kliknięcia, trzy kliknięcia, kosmos. Zawsze liczy do góry. Jak już uda mi się zmienić tak, żeby wartość się zmniejszała, to znów mam kłopot żeby przełączyć na zwiększanie. Nie wiem kto to wymyślał, ale ja nie odkryłem na jakiej zasadzie to działa...

    EDIT: aha, znalazłem w wątku do którego link jest wyżej. Już wiem jak działa, ale to nadal chore rozwiązanie ;-)
  • #14
    kkknc
    Poziom 43  
    Stanley_P napisał:
    Witam
    Czy w tym obciążeniu elektronicznym jest możliwość ustawiania progów napięć / prądów, do których będzie rozładowywany akumulator? Chodzi mi o to, żeby zabezpieczyć testowany akumulator przed rozładowaniem poniżej zalecanego poziomu, np. 10,5V dla ołowiowych 12-woltowych.

    Ten wskazany w linku ma taką możliwość więc i ten pewnie też. Bo to to samo....
  • #15
    tplewa
    Poziom 38  
    Z tego co kojarzę to takie sztuczne obciążenie było już tutaj prezentowane - w tym była dyskusja o upalonych tranzystorach.

    Były też poruszane tematy odnośnie tego że w takim sztucznym obciążeniu tranzystor pracuje w trybie DC - tutaj robi się problem bo wiele dokumentacji obecnie nie podaje na wykresach zakresu DC. Jednak można sobie policzyć ile realnie bezpiecznie można taki tranzystor pomęczyć - jest to niestety niżej niż podają chinole.

    Co do obudowy to trochę inne urządzenie i w sumie obudowa wykonana na drukarce 3D... Przeniesiony na panel przedni wyświetlacz + przyciski.

    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress

    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress

    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z Aliexpress

    a wiem napis 60V / 10A to jest bzdura ;) tak to chinole nazywają ale w sumie jakoś tak zostawiłem oryginalną nazwę :cunning:
  • #16
    Stanley_P
    Poziom 26  
    kkknc napisał:
    Stanley_P napisał:
    Witam
    Czy w tym obciążeniu elektronicznym jest możliwość ustawiania progów napięć / prądów, do których będzie rozładowywany akumulator? <...>

    Ten wskazany w linku ma taką możliwość więc i ten pewnie też. Bo to to samo....

    Hm, w międzyczasie przeczytałem wskazany wątek i mowa tam jest tylko o ustawianiu progów alarmów, np. powyżej/poniżej zdanego napięcia. Natomiast mnie interesuje, czy omawiane tu (i tam) urządzenia automatycznie odłączają obciążenie po spadku napięcia lub prądu poniżej zadanej wartości? Kończąc tym samym pomiar oraz zabezpieczając akumulator przed nadmiernym rozładowaniem. Funkcję taką w trybie pomiaru akumulatorów posiada obciążenie, do którego mam dostęp. Fakt, circa 20x droższe ;-) https://www.tme.eu/pl/details/ax-el600w/obciazenia-elektroniczne/axiomet/
    Pytam z ciekawości.
  • #17
    ^ToM^
    Poziom 36  
    Stanley_P napisał:
    Kończąc tym samym pomiar oraz zabezpieczając akumulator przed nadmiernym rozładowaniem. Funkcję taką w trybie pomiaru akumulatorów posiada obciążenie, do którego mam dostęp. Fakt, circa 20x droższe ;-) https://www.tme.eu/pl/details/ax-el600w/obciazenia-elektroniczne/axiomet/
    Pytam z ciekawości.


    Te chińskie obciążenia mają tę funkcję. Sam z niej często korzystam.
    Generalnie mają dwa tryby. Jeden tryb to sztuczne obciążenie z regulacją parametrów natomiast drugi tryb to programowane obciążenie, gdzie wpierw ustawia się dolny próg napięcia, do którego będzie rozładowywać baterię.

    Obciążenie 10 A 60 V 150 W wersja 2.27 w trybie obciążenia rozładowującego baterię do określonego progu. Po jego zarejestrowaniu obciążenie na stałe odcina się od testowanej baterii. W menu opcje zaznaczono limit odcięcia na 10,8 V. Wersja 2.27 ma tak skonstruowane menu, że nie da się ustawić iloczynu napięcia i natężenia powyżej limitu mocy. Przykładowo gdy ustawimy 10 A to maksymalne napięcie to będzie 15 V. Natomiast gdy ustawimy 50 V to maksymalny dostępny prąd rozładowania nie będzie możliwy większy niż 3 A. Starsze wersje nie miały wbudowanej matematyki i samemu trzeba było policzyć aby nie spalić urządzenia przy pierwszym włączeniu. Obciążenie jest bardzo precyzyjne, łatwe obsłudze. W ogóle to najlepsze moim zdaniem obciążenie z AE za około 100 zł.
    Jednak zabudowałem doń większy radiator miedziany z wentylatorem. Taki zespół z komputera HP, przez co znacznie spadła temperatura tranzystora regulacyjnego i jest mniejsza szansa na uszkodzenie przy pracy z maksymalnym obciążeniem. Obecnie takie obciążenie ma dodatkowo plastikową podstawkę i na AE kosztuje około 25$.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.82 MB)

    Uruchomione obciążenie podłączone do baterii z włączonym limitem odcięcia.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.84 MB)

    Po chwili napięcie odcięcia znika i wskakuje nastawa prądu (tu:0,3 A), który może być zmieniany w trakcie.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.72 MB)

    Na lewej dolnej pozycji wyświetla się naprzemiennie pobierana moc w W, ilość pobranej energii w Ah, temperatura w °C i czas.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.62 MB)

    Miejsce gdzie można znaleźć wersję urządzenia: tu v. 2.27, widać, ze ta wersja ma interfejs do PC, którym można zaczytywać dane o zadany interwał czasu do np. arkusza XLS.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (507.45 kB)

    Dla odmiany starsze wykonanie v.1.6. Widać, że brak jest interfejsu do PC a także nie ma w niej menu OPCJI.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.2 MB)

    Wersja 1.6 w rzucie ogólnym. Należy zwracać uwagę przy zakupie, czy na wiatraku znajduje się naklejka z napisem Cooler Master - master w kolorze niebieskim. Taka naklejka świadczy o oryginalnym produkcie. Niestety ostatnio pojawiło się dużo fake'ów na AE.
    Oba obciążenia, które posiadam są oryginałami.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.61 MB)

    Teraz inne obciążenie 30 V 10 A 60 W.
    Też ma możliwość ustawienia limitu odcięcia obciążenia od źródła po osiągnięciu zadanego napięcia. Też ma wbudowany kalkulator przez co jest idiotoodporne. Nie da się go ustawić tak aby zostało przeciążone iloczynem prądu i napięcia.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.57 MB)

    Zdjęcie pokazujące wersję 2.7. Obecnie mogą być już nowsze, ulepszone wersje. Trzeba sprawdzać to przed zakupem.
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.29 MB)

    No i na koniec widok dużego obciążenia 20 A 200 V 150 W. Jest ono najgorsze w obsłudze i mało intuicyjne. Regulacja przyciskiem i dwoma potencjometrami.
    Wyświetlane informacje może prezentować w różny sposób. Jeden z czytelniejszych:
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressIMG_31..JPG Download (1.75 MB)
  • #18
    kkknc
    Poziom 43  
  • #19
    Stanley_P
    Poziom 26  
    ^ToM^ napisał:
    Te chińskie obciążenia mają tę funkcję. Sam z niej często korzystam.
    Generalnie mają dwa tryby. Jeden tryb to sztuczne obciążenie z regulacją parametrów natomiast drugi tryb to programowane obciążenie, gdzie wpierw ustawia się dolny próg napięcia, do którego będzie rozładowywać baterię.

    OK, jasne. W takim razie dobrze by było, gdyby Autor wątku wspomniał o tych możliwościach w pierwszym poście tej mini-recenzji. Bo napisał sporo o naprawie urządzenia, a niewiele o funkcjach... Chyba, że nie o recenzję chodziło. A może Autor zechciałby uzupełnić?
    kkknc napisał:
    Mają z tym że jak SEM wzrośnie to znowu się włączy na chwilę.

    A nie można ustawić także progu minimum prądu, przy którym obciążenie się odłącza? To raczej powinno wyeliminować ponowne włączenie, nawet jeżeli wzrośnie U na nieobciążonym akumulatorze.
    Obciążenie o którym wcześniej wspominałem, przy spadku napięcia bądź prądu poniżej zadanych wartości działa jak "zatrzask", tzn. odłącza się, kończy pomiar i bez ingerencji użytkownika nie ma możliwości go wznowić. No ale to już inna liga, choćby ze względu na cenę. Jednak na korzyść tego chińskiego (chociaż to "moje"chyba też pochodzi z tamtych okolic ;-) ) - moje nie mierzy pojemności w Wh, a tylko w Ah.

    Tak czy siak miło by było w recenzji dokładniej funkcję pomiarów akumulatorów "zbadać" i zaprezentować.
  • #21
    jack63
    Poziom 42  
    kkknc napisał:
    Tylko próg napięcia. Bez zatrzasku. To nie ta liga.

    A co ma do tego liga? Przecież to tylko jedna linia programu więcej.
    Jak da się dwie linie to ...zatrąbi.

    Z innej beczki. Czy prąd jest ustalany tranzystorem w sposób ciągły czy może PWM?
  • #22
    ^ToM^
    Poziom 36  
    jack63 napisał:
    kkknc napisał:
    Tylko próg napięcia. Bez zatrzasku. To nie ta liga.

    A co ma do tego liga? Przecież to tylko jedna linia programu więcej.
    Jak da się dwie linie to ...zatrąbi.

    Z innej beczki. Czy prąd jest ustalany tranzystorem w sposób ciągły czy może PWM?


    Dokładnie. Część tych tanich obciążeń jest wyposażona w taką funkcję. Niektóry jednak nawet mogą sobie nie zdawać sprawy, że taka funkcja jest. Trzeba wejść do menu i tam jej poszukać.
    Zwykle te obciążenia mogą pracować w dwóch trybach. Jako zwykły regulowany "rezystor" albo jako zaprogramowane obciążenie rozładowujące baterię do określonego limitu.
  • #23
    tplewa
    Poziom 38  
    ^ToM^ napisał:
    jack63 napisał:
    kkknc napisał:
    Tylko próg napięcia. Bez zatrzasku. To nie ta liga.

    A co ma do tego liga? Przecież to tylko jedna linia programu więcej.
    Jak da się dwie linie to ...zatrąbi.

    Z innej beczki. Czy prąd jest ustalany tranzystorem w sposób ciągły czy może PWM?


    Dokładnie. Część tych tanich obciążeń jest wyposażona w taką funkcję. Niektóry jednak nawet mogą sobie nie zdawać sprawy, że taka funkcja jest. Trzeba wejść do menu i tam jej poszukać.
    Zwykle te obciążenia mogą pracować w dwóch trybach. Jako zwykły regulowany "rezystor" albo jako zaprogramowane obciążenie rozładowujące baterię do określonego limitu.


    Akurat do tego obciążenia co dałem fotki i co opisałeś jako pierwsze piszę alternatywny soft, może niedługo będzie dostępny...
  • #24
    ^ToM^
    Poziom 36  
    tplewa napisał:

    Akurat do tego obciążenia co dałem fotki i co opisałeś jako pierwsze piszę alternatywny soft, może niedługo będzie dostępny...


    Ale soft do CPU urządzenia czy zewnętrzny na PC ?
  • #25
    tplewa
    Poziom 38  
    ^ToM^ napisał:
    tplewa napisał:

    Akurat do tego obciążenia co dałem fotki i co opisałeś jako pierwsze piszę alternatywny soft, może niedługo będzie dostępny...


    Ale soft do CPU urządzenia czy zewnętrzny na PC ?


    Do CPU urządzenia choć najprawdopodobniej będzie działał od wersji PCB 2.21 czyli tej gdzie wprowadzono już złącze do komunikacji z PC które w 2.21 niestety nie jest przez oryginalny firmware obsługiwane. Mam z tyłu obudowy wyprowadzone którą robiłem wyprowadzone DB9 z RS232 i trzeba to jakoś odpalić :)

    Wcześniejsze (np. wspomniana 1.6) ma trochę inny schemat w tym wpięcie niektórych sygnałów na inne porty procesora (choć tego nie jestem pewny na 100% bo mój rozrysowany schemat porównywałem z jakimś znalezionym w internecie od 1.6).


    Kupiłem jakiś czas temu procki STC8A8K32S4A12 + devboard STC z prockiem STC8A8K64S4A12 i powoli dłubię - ot taka poboczna robota poza innymi projektami - w sumie z tego powodu że w mojej wersji brakuje komunikacji z PC (w firmware bo PCB jest już pod to przygotowana), a przydały by się czasem wykresy rozładowywania akumulatora...
  • #26
    ^ToM^
    Poziom 36  
    Mam nadzieję, że uda ci się dokończyć pisanie, bo będziesz miał większy pożytek z tego obciążenia.
    Tymczasem na AE pojawiła się nowa wersja z nowym LCD oraz pamięcią pozwalająca zapisać różne ustawienia prądów i napięć. To jest dobry kierunek rozwoju tego urządzenia:
    Link

    Niestety nie podają jaka to wersja PCB:
    Sztuczne obciążenie, tester pojemności akumulatorów z AliexpressEL22.png Download (509.71 kB)
  • #27
    tplewa
    Poziom 38  
    Dokończyć się uda... kwestia czasu... nie jest to jakiś priorytet, ot czasem siadam jak inny projekt mnie wk...

    W sumie wcześniej bawiłem się trochę dev boardem co by opanować te procki, choć to w sumie rdzeń 8051 + kila ciekawych dodatków to tym rdzeniem nie bawiłem się z 12 lat i trzeba było sobie poćwiczyć... Co do tej wersji to zerknę co to potrafi może coś z tego się zaimplementuje.
  • #28
    Stanley_P
    Poziom 26  
    ^ToM^ napisał:
    Zwykle te obciążenia mogą pracować w dwóch trybach. Jako zwykły regulowany "rezystor" albo <...>

    Raczej jako - nie wiem jak zgrabnie nazwać - wymuszalnik stałego, zadanego prądu. Tzn. użytkownik tylko ustawia sobie prąd, jakim chce obciążać badane urządzenie (zasilacz, itp.) i nie musi się o nic martwić, np. zmianami napięcia (oczywiście w pewnym zakresie, np. nie przekraczać dopuszczalnej mocy obciążenia elektronicznego). W przypadku tradycyjnego rezystora, każda zmiana napięcia pociągnie za sobą zmianę prądu. Zgodnie z jednym z najważniejszych praw elektrotechniki ;-) Dodam, że droższe obciążenia "z innej ligi" mają tryb symulacji nastawnego rezystora. Można, kolokwialnie pisząc: "ustawiać Ω".
    Pewnie w prezentowanych tu tych tańszych i taką funkcję byliby w stanie zaprogramować forumowicze "biegli w te klocki" ;-)
    Jakkolwiek fakt faktem w swojej praktyce warsztatowej w tym obciążeniu "innoligowym" w 98% korzystam z podstawowego trybu CC (Constant Current utrzymywanie stałej wartości prądu). Pozostałe % sporadyczny pomiar baterii. Tryb CR ("rezystor") był użyty może kilka razy, a o CP (stała moc wydzielana na obciążeniu, niezależnie od napięcia i prądu) czytałem tylko w instrukcji ;-)

    P.S. Dzięki za obszerne wyjaśnienia w poście #17 kwestii rozładowania akumulatorów i innych. Bo Autor wątku jakby zapomniał o swoim temacie... Może wciąż się cieszy nowym nabytkiem - i bardzo dobrze ;-)
  • #29
    CMS
    Administator HydePark
    Stanley_P napisał:
    zgrabnie nazwać - wymuszalnik stałego, zadanego prądu


    To się nazywa "zadajnik prądu". Opisywałem coś takiego:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17718695#17718695
  • #30
    Stanley_P
    Poziom 26  
    CMS napisał:
    Stanley_P napisał:
    zgrabnie nazwać - wymuszalnik stałego, zadanego prądu


    To się nazywa "zadajnik prądu". Opisywałem coś takiego:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17718695#17718695

    W tamtym wątku przedstawiłeś zadajnik ("kalibrator") standardu przemysłowego 4-20mA.
    Natomiast tutaj jest mowa o obciążeniu (elektronicznym), czyli niejako odwrotności zadajnika ;-) No i prądach sięgających około 20A. Mam na myśli urządzenie przedstawione w pierwszym poście wątku; są obciążenia elektroniczne "z innej ligi" mogące znieść znacznie więcej, np. o którym wspominałem i z którego korzystam, wcale nie z najwyższej półki 60A.