Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Megane 1.4 16V 70kW 2001r - Silnik krokowy - skaczące obroty jak silnik jest zim

08 Sty 2020 04:46 252 2
  • Poziom 13  
    Dzień dobry,
    mam 2 problemy
    1. Czy to normalne, że jak auto jest zimne (mowa o sytuacji kiedy auto stoi na temp. minusowej) to po wystartowaniu, zanim silnik się nie rozgrzeje to obroty się wahają ok 1600-2000. Osobiście pamiętam takie zachowanie od zawsze, ale ostatnio jak tata był na przeglądzie to mechanik zasugerował wymianę silnika krokowego. Ale możliwe, że usłyszał jeszcze coś więcej czego ja nie słyszę.

    Wymieniłem silnik krokowy
    2. Czy nie ma znaczenia zakończenie silnika krokowego tzn.
    mój wygląda tak: Megane 1.4 16V 70kW 2001r - Silnik krokowy - skaczące obroty jak silnik jest zim
    natomiast kupiony firmy ME PREMIUM wygląda tak: Megane 1.4 16V 70kW 2001r - Silnik krokowy - skaczące obroty jak silnik jest zim
    Po założeniu kupionego silnika obroty nagle rosną bardzo wysoko i nie wiem czy to tani bubel ,zły model czy wada fabryczna?
  • Poziom 21  
    Jeśli po odpaleniu obroty idą wysoko to oznacza że albo owy silniczek nie działa albo owe zakończenie nie pasuje. Ewentualnie może być jakieś zabrudzenie które powoduje że nie domyka się.
    Za dawnych czasów jak miałem megankę to dzięki temu silniczkowi czasem czułem się jak bym miał tempomat ;) gorzej było na światłach jak silnik ciągle trzymał 3 tys obrotów.
  • Poziom 39  
    rahtava napisał:
    Czy to normalne, że jak auto jest zimne (mowa o sytuacji kiedy auto stoi na temp. minusowej) to po wystartowaniu, zanim silnik się nie rozgrzeje to obroty się wahają ok 1600-2000.

    Uważam, że to nie jest normalne. U mnie w megance, taka sytuacja wystąpiła po wymianie 1 sondy lambda. Z tym, że obroty po odpaleniu zimnego silnika zaczynały falować dopiero po dotknięciu pedału gazu. Jak zaczęły falować to falowanie malało wraz ze wzrostem temperatury silnika. Co było przyczyną nie wiem. Czyszczenie silnika krokowego i jego wymiana nic nie dały, dolot szczelne - wielokrotnie sprawdzany. Ponieważ falowanie występowało tylko przy niskich temperaturach otoczenia i gdy silnik był zimny, więc czujnik temperatury zasysanego powietrza oraz temperatury silnika był wymieniany i były symulowane temperatury silnika i silnika - nic to nie wnosiło. Jedno co zauważyłem przy podglądzie w DTT2000, że w w chwili dotknięcia pedału gazu (jak zaczynały falować obroty), to podnosiło się ciśnienie w kolektorze ssącym o 0.05 bara - z 0.35 na 0.4 bara. Po zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu ciśnienie w kolektorze ustawiało się na 0.35 bara i obroty nie falowały do momentu dotknięcia pedału gazu.
    Odłączanie pochłaniacza oparów paliwa też nic nie dawało, tak samo nic nie dawało odłączanie 1 sondy lambda.
    blekis napisał:
    Jeśli po odpaleniu obroty idą wysoko to oznacza że albo owy silniczek nie działa albo owe zakończenie nie pasuje. Ewentualnie może być jakieś zabrudzenie które powoduje że nie domyka się.

    Grzybek zaworu silnika krokowego ma znaczenie. U mnie grzybek podobny do tego na drugim zdjęciu, w pewnym momencie wykręcił się całkowicie z korpusu silnika krokowego zatykając przelot, powodując brak wolnych obrotów. Wymieniłem więc grzybek ze starego silnika krokowego, grzybek już nie wypadał, ale falowanie pozostało.
    W tym przypadku (falowania obrotów) silnik krokowy musiałby się cały czas chodzić (przymykać się i otwierać), a falowanie obrotów występowało nadal (nie ustawało) po odłączeniu zasilania silnika krokowego.