Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odpowietrzenie instalacji C.O.

11 Sty 2020 17:00 459 23
  • Poziom 11  
    Piec Victrix Tera 24 plus. Miał na manometrze ciśnienie 2,8bara - uznałem ze za dużo, spuściłem zaworem przy piecu wody do 1,2bar. No i na gorze w domu zrobiły sie zimne grzejniki. Na gorze domu jest automatyczny odpowietrznik ale nakrętka na nim kręci sie trochę w lewo, trochę w prawo - do końca odkręcić sie jej nie da. Nie wiem czy tak powinno być. Pytanie co powinienem zrobic zeby odpowietrzyć instalacje a ciśnienie na piecu nie było za wysokie? Grzejniki w domu sa stare żeliwne i jest to stara instalacja, jedynie nowy jest piec, nie mam możliwości odpowietrzania każdego grzejnika z osobna. Odpowietrznik na gorze został zamontowany w miejsce starego zbiornika wyrównawczego.

    Ogarnalem ze pod piecem jest ten zaworek do dopuszczania a w piwnicy mam wpięty wodomierz w instalacje i zawór kulowy do dopuszczania wody. Tylko jeśli nawet odkręcilbym ten zawór na piecu plus kulowy w piwnicy zeby zacząć dopuszczać wodę to czy ta instalacja powinna mi sie sama odpowietrzyć? Instalacja jest zamknięta.

    Kocioł dwufunkcyjny czyli cwu i co.
  • Użytkownik obserwowany
    Instalacja się sama nie odpowietrzy. Co masz to nie wiemy, bo nie dałeś zdjęcia, być może trzeba przekręcić i podciągnąć. Nie wiemy jak są podłączone grzejniki. Mają zapewne korki i można na nich odpowietrzyć pojedyncze grzejniki. Jeżeli powietrze jest w grzejniku to się go inaczej nie pozbędziesz. Daj zdjęcie również grzejnika.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeszcze rozwiązaniem jest nawiercenie grzejnika, nagwintowanie i montaż odpowietrznika. Robiłem tak w stalowych gdzie ścianka na pewno jest cieńsza niż w żeliwnych.
  • Poziom 11  
    Najstarsze żeliwo z lat 60tych. Teraz dopuściłem to niektóre zrobiły sie ciepłe ale powrót z góry domu nadal zimny.

    Na zdjęciu zaworek w najwyższym punkcie w domu.

    Wychodzi na to, ze jak dom jest piętrowy to nie ma opcji zeby na piecu był 1bar i wszystko grzało. Cisnienie słupa wody robi swoje i musi być koło 2 bar na manometrze na piecu.
  • Poziom 10  
    Aby powrót był ciepły, wymaga czasu na obieg wody w całym grzejniku,
    oraz zagrzanie go.
  • Użytkownik obserwowany
    Pierwsza fotka to odpowietrznik, odkręcisz pokrętło i zostawisz to się odpowietrzy, ale nie grzejniki. Spróbuj z wyczuciem popuścić śrubunek między zaworem i grzejnikiem i w ten sposób odpowietrz grzejniki. Montaż odpowietrzników pisałem.
  • Poziom 35  
    Do grzejników żeliwnych też da się wmontować odpowietrzniki. Wtedy trzeba (oczywiście po spuszczeniu wody z instalacji) odkręcić nabę ślepą (górną) leżącą na końcu kaloryfera a w jej miejsce wkręcić nabę z otworem 1/2'' (pamiętać o uszczelce) a do tego otworu 1/2'' wkręcić odpowietrznik (lepiej ręczny niż automatyczny). Ja o tym już kiedyś pisałem na forum elektroda. Uwaga: te naby na końcu grzejnika zwykle mają gwint lewy, czyli odkręca się w prawo a wkręca w lewo. Po wielu latach (a grzejniki sa z lat 60-tych) odkręcenie takiej naby może być problemem i bywa, że trzeba użyć klucza do pobijania (takiego, w który można uderzać młotkiem, by połączenie ruszyło) lub bardzo długiego klucza (np. przedłużonego rurą). Ja u siebie takie odpowietrzniki (ręczne) zamontowałem może jakieś 8 lat temu (w wakacje była akurat spuszczona woda z instalacji).
  • Użytkownik obserwowany
    No rzeczywiście odkręcenie może to być problem i może podgrzać trzeba będzie. Dobry klucz i rura ale czy mocowanie wytrzyma?
  • Poziom 36  
    krajesiak napisał:
    Miał na manometrze ciśnienie 2,8bara - uznałem ze za dużo, spuściłem zaworem przy piecu wody do 1,2bar.

    Ciśnienie na sprawnym kotle z założenia nigdy nie powinno przekraczać 2,0 bar.
    Zawór bezpieczeństwa ma nominalnie 3,0 bar ale norma dopuszcza tolerancję 0,5 bar, więc już przy 2,5 bar może on popuszczać wodę z kotła, która poleci do kanalizy, jeśli masz wąż przyłączeniowy, a jeśli nie to na podłogę.

    Jak dla mnie albo masz problem z naczyniem przeponowym za małe ciśnienie powietrza albo/i za małą pojemność tego naczynia.
    W zaokrągleniu można przyjąć, że pojemność naczynia musi mieć min. 10% pojemności całego zładu Twojej instalacji.
    Zład to jest ilość wody jaka mieści się w grzejnikach, w rurach i w kotle.
    Grzejniki żeliwne mają duża pojemność wodną, więc można spodziewać się, że masz duży zład wody.

    Naczynia przeponowe wbudowane w kocioł mogą mieć 6, 10, 12l pojemności, czyli te największe starczyłyby na 120 l zładu.
    Nie wiem jakie naczynie ma twój kocioł ale podejrzewam, że możesz mieć za małe fabryczne naczynie przeponowe na swoją instalację i być może będziesz musiał zamontować dodatkowe.

    krajesiak napisał:
    Wychodzi na to, ze jak dom jest piętrowy to nie ma opcji zeby na piecu był 1bar i wszystko grzało. Cisnienie słupa wody robi swoje i musi być koło 2 bar na manometrze na piecu.

    Z tym ciśnieniem 2 bar to przesada.
    Jeśli masz kocioł na samym dole to liczysz wysokość statyczną instalacji tj, wysokość od najniższego do najwyższego punktu instalacji.
    Za każdy 1m wysokości przyjmuje się 0,1 bar.
    Zakładając, że wyjdzie Tobie 8m wysokości statycznej instalacji to oznacza to 0,8 bar, do tego dolicz 0,2 bar rezerwy to masz minimum 1,0 bar ciśnienia początkowego powietrza w naczyniu przeponowym.
    Ciśnienie początkowe w naczyniu można sprawdzić, gdy na kotle będzie spuszczona woda i koniecznie przy otwartym zaworze spustowy, aby w układzie c.o. na kotle nie było poduszki powietrznej.
    Wtedy wodę do układu wlewasz wodę do poziomu min. 1,2 bar ale jak chcesz można dolać do 1,4 bar na zimnym układzie.
    Po nagrzaniu wody ciśnienie wody będzie rosnąć o 0,2-0,3 bar, więc nie ma mowy o wartości powyżej 2,0 bar.

    Podsumowując skoro miewasz na kotle 2,8 bar to w pierwszej kolejności sprawdziłbym naczynie przeponowe, czy wszytko jest z nim OK, czyli, czy ma odpowiednie ciśnienie powietrza oraz czy ma odpowiednią pojemność, a dopiero potem zająłbym się sprawą ewentualnego odpowietrzenia układu.
  • Użytkownik obserwowany
    Naczynie przeponowe może być za małe i należy być może dodać większe ale wtedy gdy na zimnym układzie masz np 1bar a jak grzejesz co to ciśnienie rośnie znacznie np do 2bar. Ale nie ma to wpływu na niegrzanie grzejników przy pompie obiegowej. Po prostu w grzejniku utworzyła się poduszka powietrzna i tyle. Zaczął bym od odpowietrzenia chociaż przez poluzowanie śrubunku za zaworem jeśli nie odpowietrzysz całkiem to najwyżej nie będą grzały wszystkie żeberka zwłaszcza że zasilanie jest z tej samej strony co powrót i chociaż kilka pierwszych żeberek powinno grzać. Jeśli uda się odpowietrzyć przez śrubunek a uda się bo tak tez robiłem a nie odpowietrzysz całego grzejnika trzeba myśleć o odpowietrzniku na końcu lub zmianie pochylenia grzejnika ale na pewno się uda.

    Dodano po 53 [sekundy]:

    Do pracy kotła wystarczy ok 0,3bara wiec tak na prawdę przy dwóch kondygnacjach powinien chodzić na otwartym układzie.
  • Poziom 36  
    bumble napisał:
    Do pracy kotła wystarczy ok 0,3bara wiec tak na prawdę przy dwóch kondygnacjach powinien chodzić na otwartym układzie.

    ale tutaj mamy układ zamknięty, więc do prawidłowej pracy układu 0,3 bar to wg mnie jest zdecydowanie za mało. Odpowiednie ciśnienie i pojemność naczynia przeponowego + odpowiednie ciśnienie na zimnej instalacji to dopiero gwarantuje prawidłowe ciśnienie układu w trakcie pracy.
    Jeśli sprawa naczynia przeponowego będzie na 100% pewna to ja bym dopiero wtedy myślał o innych sprawach jak odpowietrzanie grzejników.
    Z opisu autora ja zrozumiałem, że problem z grzaniem pojawił się po spuszczeniu wody z układu, aby obniżyć ciśnienie z poziomu 2,8 bar do 1,2 bar, a nie że on istniał od zawsze.
    Poza tym ja jestem nauczony rozwiązywania problemów etapami. Skoro przyczyną może być problem 1 i 2 to najpierw wykluczam problem nr 1 i potem przystępuję do rozwiązania problemu nr 2. Nie zaczynam od rozwiązania problemu nr 2 skoro problem nr 1 może cały czas rzutować na prawidłowe ciśnienie układu i w konsekwencji na prawidłową pracę układu.
  • Użytkownik obserwowany
    Ponieważ autor zmniejszył ciśnienie rozprezylo się powietrze w grzejniku zwiększajac na tyle objętość w grzejniku ze tworzy skuteczna poduszkę uniemożliwiająca przepływ wody. A zreszta można i od końca zaczynać.
  • Poziom 36  
    a ciśnienie autor obniżył, bo miał widzi mi się. Zrobił to bo ma problem. Więc samo odpowietrzenie to za mało. Nie ma czegoś takiego jak od końca. Ma problem ze wzrostem ciśnienie to trzeba go rozwiązać. Albo robi to kompleksowo albo wcale.

    Ja staram się wszystko robić kompleksowo i nie lubię półśrodków jeśli mogę rozwiązać problem raz, a dobrze.
    Zresztą każdy robi po swojemu, jak autor chce to może się bujać z odpowietrzaniem.
    Sprawdzenie naczynia przeponowego to chwila, policzenie pojemności zładu zajmie trochę więcej czasu ale już dawno byłoby to zrobione przy odrobinie chęci. Najbardziej praco i czasochłonnym byłoby dołożenie drugiego naczynia przeponowego jeśli fabryczne w kotle okazałoby się zbyt małe.
    Ale dla mnie i tak to jakaś abstrakcja, bo przecież kocioł montował jakiś specjalista, więc w teorii wszystko powinno być zrobione cacy, a jak zwykle ktoś coś spieprzył i teraz użytkownik się męczy. Chyba, że użytkownik sam sobie zgotował ten los, bo miało być jak najtaniej ale to nie moja sprawa.
  • Poziom 11  
    Nic nie było robione najtaniej i po kosztach. Po prostu majster musiał dać ciała. Czyli mówicie ze problem leży w zbyt małym naczyniu przeponowym?

    Aktualnie jak znów dopuściłem wody do instalacji (ciśnienie na piecu 2,5bara) to wszystkie grzejniki sa znów ciepłe jak kiedyś i tak jak należy.

    Wstawiam zdjęcie obecnego naczynia które przymocowane jest do zbiornika cwu biawar w-e120.61 - naczynie ma pojemność 8l. Niestety w tej branży nie jestem fachowcem i nie wiem czy to naczynie nie służy jedynie do cwu - żadnego innego naczynia przeponowego w instalacji nie ma.

    W domu jest łącznie 105 żeberek żeliwnych - w 9 grzejnikach + jeden nowy szczebelkowy w łazience.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    krajesiak napisał:
    Czyli mówicie ze problem leży w zbyt małym naczyniu przeponowym?

    Może być ale nie musi.
    Jak już pisałem potrzebujesz naczynie o pojemności min, 10% pojemności zładu Twojej instalacji c.o.
    Jak kojarzę to w jednym żeberku może być ok. 1 l wody, więc 10 żeberek daje już 10 l wody na jeden grzejnik 10 żeberkowy.
    Nie kojarzę w kotłach gazowych naczyń większych niż 12 l, czyli starczą na ok. 120 l zładu ale przy grzejnikach żeliwnych nie trudno przekroczyć owe 120 l zładu, bo oprócz grzejników dochodzi jeszcze kilkadziesiąt litrów wody w rurach i kilka litrów w kotle.

    krajesiak napisał:
    Wstawiam zdjęcie obecnego naczynia które przymocowane jest do zbiornika cwu

    Jak przymocowane do zasobnia c.w.u. to zapewne jest to naczynie na obieg c.w.u.
    A do obiegu c.o. masz osobne naczynie zwykle jest obo wbudowane w kocioł gazowy.
    ale niektóre kotły nie mają wbudowanego i wymagają montażu na zewnątrz.
    Nie wiem jak jest z Twoim kotłem, bo nie próbowałem pobierać instrukcji z netu i jej czytać.
    Jeśli to nowy kocioł to naczynie w kotle powinno być OK ale i tak bym je sprawdził, aby wykluczyć ten problem.
    Skoki ciśnienia jak dla mnie wskazują na jakiś problem z naczyniem.
    Nie gwarantuję, że mam 100% racji ale ja działam metodycznie wykluczając po kolei elementy i osobiście zacząłbym od policzenia pojemności zładu Twojej instalacji.
    W instrukcji obsługi znajdziesz informację o tym, czy masz wbudowane naczynie i o jakiej pojemności to będziesz wiedział, czy jest ono o wystarczającej pojemności, czy jest zdecydowanie za małe.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    dobra na szybko pobrałem instrukcję z netu
    I wynika, że masz naczynia o pojemności 5,8 l, czyli starczy ono na ok. 60 l zładu.
    Ja u siebie mam zład o pojemności ok. 75 l, a mam mieszkanie i grzejniki stalowe płytowe i rury miedziane o średnicy 22, 18, 15mm.
    Jeśli masz grzejniki żeliwne to na 99% masz za małe naczynie.
    Przyjmując, że jedno żeberko ma pojemność 1l to pojemność naczynia starczy na 60 żeberek ale jakby uwzględnić pojemność rur, które u Ciebie są większe niż u mnie to rzeczywista ilośc żeberek będzie znacznie mniejsza. Jeśli w rurach będziesz miał np. 30 litrów, bo będziesz mógł mieć tylko ok. 30 żeberek. Jesli w rurach będzie więcej wody to automatycznie spada ilość żeberek.

    Policz ilość żebrek, sprawdź w necie jaką mają one pojemność dla wysokości grzejników jakie posiadasz i będziesz miał orientacyjną ilość wody w grzejnikach.
    Potem sprawdź pojemność rury na 1 m długości o średnicy jaką posiadasz i policz sobie ile mniej więcej masz metrów rury.
    Kocioł ma pojemność wodną 1,8 l.
    Jak wszystko zsumujesz to będziesz wiedział jaki masz zład i bez liczenia mogę założyć, że masz znacznie powyżej 60 l.

    Dodano po 7 [minuty]:

    krajesiak napisał:
    Wychodzi, że 5,8l.

    widzę, że jak ja szukałem to Ty też spojrzałeś na instrukcję :)

    krajesiak napisał:
    Żeberka 60cm x 13cm

    na stronie
    http://www.instsani.pl/809/grzejniki-zeliwne-czlonowe
    znalazłem informację, że człon żeliwny o głębokości 13cm i wysokości 58cm może mieć od 0,8 do 1,17 l pojemności wodnej.
    To już będziesz znał na oko pojemność samych grzejników.
  • Poziom 11  
    Czyli pi razy oko powinienem mieć gdzieś 125l zładu w instalacji. Naczynie w takiej instalacji powinno mieć wg tego co pisaliście jakieś 12l czyli o polowe za mało niż jest.

    Piec działa u moich dziadków, zrobili ta instalacje na dofinansowaniu z miasta przesiadając sie z węgla na gaz. Robiła to ekipa, która była ustalona z góry przez miasto.

    W którym miejscu instalacji powinno znaleźć sie dodatkowe naczynie przeponowe i czy mogę im to jakoś zglosic jako reklamację?
  • Poziom 36  
    krajesiak napisał:
    Czyli pi razy oko powinienem mieć gdzieś 125l zładu w instalacji. Naczynie w takiej instalacji powinno mieć wg tego co pisaliście jakieś 12l czyli o polowe za mało niż jest.

    czyli naczynie minimum 12 l albo jeśli dobrze kojarzę następne w szeregu jest chyba 15 l albo 18 l.
    Jak w kotle masz 6l to wystarczy dokupić 8l to wtedy na 2 naczynia będziesz miał łącznie niemal 14 l, zakładając, że dobrze obliczyłeś pojemność wodną.

    krajesiak napisał:
    W którym miejscu instalacji powinno znaleźć sie dodatkowe naczynie przeponowe

    Ja w sowim kotle zakładałem zamiennik dla tego wbudowanego i podłączyłem się przy kotle do tego samego przyłącza co było podłączone fabryczne naczynie.
    W teorii niby można w dowolnym miejscu instalacji ale chyba najlepiej dać przy kotle.
    Nie jestem instalatorem to Ci nie powiem. Ja bym montował przy kotle.

    krajesiak napisał:
    czy mogę im to jakoś zglosic jako reklamację

    Ja bym to reklamował, bo instalacja kotła nie polega tylko na bezmyślnym podłączeniu kotła ale kocioł musi być odpowiednio dobrany do instalacji, a Twoja instalacja wymaga użycia dodatkowego naczynia przeponowego o czym powinien wiedzieć instalator, więc wynika z tego, że ten instalator to zawodowy amator, który nadaje się do składania długopisów, a nie do montażu kotłów.
    Taki niestety mamy klimat, wszędzie pełno zawodowców ale jak przychodzi co do czego to wielu to tandeciarze, że ręce opadają.
  • Poziom 11  
    Wielkie dzięki kolego - polecam się jak bedziesz miał jakiś kłopot z instalacją tv i pokrewnymi tematami.
  • Użytkownik obserwowany
    Naczynie jest za małe jeśli różnica ciśnienia miedzy zimna instalacja a z temperaturą pracy jest duża. Wtedy albo zbyt małe ciśnienie po stronie gazu albo faktycznie zbyt małe naczynie. Popuść śrubunek i zobacz czy syczy. Odpowietrzaj aż będzie leciała woda. Takie trudne? Już koledzy ci prawie od nowa instalacje projektują. Dodatkowe naczynie możesz dołożyć wszędzie na obiegu c.o. Ja mam na powrocie podłączone do jednego z grzejników w pomieszczeniu technicznym. To w kotle padło a oryginał jest kilka razy droższy niż zwykłe.
  • Poziom 36  
    krajesiak napisał:
    Niestety w tej branży nie jestem fachowcem i nie wiem czy to naczynie nie służy jedynie do cwu

    też nie jestem fachowcem ale zakładam, że to naczynie służy tylko co c.w.u, a nie do c.o., więc zanim zaczniesz kogoś opieprzać to może poczekaj, aż ktoś o większej wiedzy i doświadczeniu potwierdzi lub zaprzeczy to o czym wcześniej pisałem.
    Chyba, że w instrukcji instalacji zasobnika c.w.u. znajdziesz jednoznaczną odpowiedź. Na chwilę obecną ja stawiam, że tamto naczynie jest tylko do c.w.u i nie ma nic wspólnego z obiegiem c.o..
  • Użytkownik obserwowany
    BUCKS napisał:
    o czym powinien wiedzieć instalator, więc wynika z tego, że ten instalator to zawodowy amator, który nadaje się do składania długopisów

    Niestety ci instalatorzy z gminy są jacy są nie koniecznie w temacie a wujek w gminie pracuje. Nikt nie sprawdza papierów kogoś kto startuje w przetargu czy może to robić ma odpowiednie kwalifikacje i wykształcenie. Niestety dotyczy to nie tylko tej dziedziny. Przekonałem sie przy dotacji dla pompy ciepła i fotowoltaiki.

    Dodano po 2 [minuty]:

    BUCKS napisał:
    Chyba, że w instrukcji instalacji zasobnika c.w.u. znajdziesz jednoznaczną odpowiedź. Na chwilę obecną ja stawiam, że tamto naczynie jest tylko do c.w.u i nie ma nic wspólnego z obiegiem c.o..

    To zdaje się kocioł jednofunkcyjny. Tak?
  • Poziom 36  
    bumble napisał:
    Naczynie jest za małe jeśli różnica ciśnienia miedzy zimna instalacja a z temperaturą pracy jest duża.

    Jak dla mnie naczynie powinno uwzględniać możliwe maksymalne temperatury wody kotłowej, wtedy mamy gwarancję, że niezależnie od temperatury wody kotłowej nigdy nie będzie problemu ze zbyt wysokim ciśnieniem.
    Owszem możesz sobie dobrać naczynie do temperatury np. 40 stopni ale wtedy nigdy woda kotłowa nie powinna przekraczać tej temperatury, bo będzie problem.

    Do jakiej temperatury starczy naczynie o pojemności 5,8 l przy zładzie 125 l to możesz sobie liczyć.
    Ale wg mojego doświadczenia to bez liczenia mogę stwierdzić, że jest ono za małe i nie bagatelizowałbym tego problemu tak jak Ty to robisz.

    bumble napisał:
    Już koledzy ci prawie od nowa instalacje projektują

    Jeszcze nie widziałem, aby ktoś tu projektował nową instalację, więc daruj sobie te uszczypliwości.

    Dodano po 3 [minuty]:

    bumble napisał:
    To zdaje się kocioł jednofunkcyjny. Tak?

    tak, jednofunkcyjny.