Witam. Dzisiaj wymieniałem w kolegi samochodzie (Astra F) sterownik (na pilota) modułu centralnego zamka. W oryginale w tym aucie centralny działał tylko po przekręceniu kluczyka w zamku. Ktoś kiedyś pewnie któryś z poprzednich właścicieli zamontował lub dał do zamontowania sterownik na pilota, aby zwiększyć komfort użytkowania tego wspaniałego samochodu. Sterownik po latach działania popsuł się i kolega poprosił mnie abym wymienił ten sterownik na nowy. Zakupiłem jeden z tańszych na Alledrogo no i dzisiaj go zamontowałem. Wszystko pięknie działa. Ale. Zawsze jest jakieś ale. Ze starego sterownika była wyprowadzona dioda LED, która jest zabudowana w desce rozdzielczej. Sygnalizowała ona zamknięcie centralnego zamka. Po otwarciu auta dioda gasła. W nowym sterowniku nie ma takowej sygnalizacji. Kolega tak się do tego przyzwyczaił, że uprosił mnie abym coś wymyślił, by tę diodę LED przywrócić do poprzedniego działania. No to zacząłem kombinować. Z nowego sterownika nie ma jak wyprowadzić sygnału który można by wykorzystać do sterowania diodą LED. Sygnały jakie wychodzą z centralki to:
impulsy (+) na kierunkowskazy, 1x przy otwieraniu, 2x przy zamykaniu, 9x przy lokalizacji auta na parkingu
impuls (-) do modułu centralnego zamka, 1x przy otwieraniu 0,5s, pierwszy kabel
impuls (-) do modułu centralnego zamka, 1x przy otwieraniu 0,5s, drugi kabel
impuls (-) domykanie szyb przy zamknięciu auta 15s.
Postanowiłem wykorzystać ujemne impulsy 0,5s idące do modułu centralnego zamka. To są dwa osobne przewody. Raz na jednym raz na drugim pojawia się masa w zależności czy zamykamy, czy otwieramy auto. Chcę do tego wykorzystać mikro przekaźniki z cewką na 12V. Jak je chcę połączyć przedstawiam na rysunku poniżej.
Schemat przedstawia stan "samochód zamknięty" dioda LED świeci. W momęcie otwarcia auta impuls masy na wej. "otwórz" uruchamia przekaźnik 2 zwierając styk 0-2. W tym momencie przekaźnik 2 jest stale załączony po przez styk 0-1 przekaźnika 1. Dioda LED nie świeci. Gdy zamykamy auto podawany jest impuls masy na wej. "zamknij" uruchamia się przekaźnik 1 rozwierając styk 0-1, tym samym przerywa podtrzymanie przekaźnika 2. Dioda LED świeci.
Mam nadzieję, że to będzie dobrze działało. Co o tym sądzicie. Może ktoś z Was ma lepsze, prostsze, inne rozwiązanie to proszę o wypowiedzenie się.
Pozdrawiam
Adam
impulsy (+) na kierunkowskazy, 1x przy otwieraniu, 2x przy zamykaniu, 9x przy lokalizacji auta na parkingu
impuls (-) do modułu centralnego zamka, 1x przy otwieraniu 0,5s, pierwszy kabel
impuls (-) do modułu centralnego zamka, 1x przy otwieraniu 0,5s, drugi kabel
impuls (-) domykanie szyb przy zamknięciu auta 15s.
Postanowiłem wykorzystać ujemne impulsy 0,5s idące do modułu centralnego zamka. To są dwa osobne przewody. Raz na jednym raz na drugim pojawia się masa w zależności czy zamykamy, czy otwieramy auto. Chcę do tego wykorzystać mikro przekaźniki z cewką na 12V. Jak je chcę połączyć przedstawiam na rysunku poniżej.
Schemat przedstawia stan "samochód zamknięty" dioda LED świeci. W momęcie otwarcia auta impuls masy na wej. "otwórz" uruchamia przekaźnik 2 zwierając styk 0-2. W tym momencie przekaźnik 2 jest stale załączony po przez styk 0-1 przekaźnika 1. Dioda LED nie świeci. Gdy zamykamy auto podawany jest impuls masy na wej. "zamknij" uruchamia się przekaźnik 1 rozwierając styk 0-1, tym samym przerywa podtrzymanie przekaźnika 2. Dioda LED świeci.
Mam nadzieję, że to będzie dobrze działało. Co o tym sądzicie. Może ktoś z Was ma lepsze, prostsze, inne rozwiązanie to proszę o wypowiedzenie się.
Pozdrawiam
Adam