Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Z16XEP - Drżenie silnika -

14 Sty 2020 12:07 102 3
  • Poziom 3  
    Witam. Od czasu kupna auta zauważyłem, że chodzi ono nierówno. Silnik wpada w rezonans i dostaje wibracji, drgań. Tzn. Obroty na obrotomierzu nie falują, ale już z danych odczytanych na ELM, da się wyczytać, że się wachają od 770 do ok 800. Odrazu po odpaleniu na zimnym chodzi równo. Problem zaczyna się po przejściu tzw. Ssania. Jeżeli jest zagrzany i przegoniony po trasie (temp. Ok 105°) to chodzi w porządku. Błędów żadnych... mocowo, myślę, że jest tak jak powinno być, jak na 105km to jedzie. Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby zgasnął sam z siebie. Na wyższych obrotach jest wzorowo. Nawet leciuteńkie wciśnięcie gazu ok 900 obrotów jest prawidłowo. Już nie ma tego rezonansu. Nie ma takiego efektu, że przy trzymaniu pedały gazu obroty falują. Trzyma te 900 I chodzi. Tak samo po odpaleniu. Po pierwszych 3 sekundach jest ok. Kiedy silnik stabilizuje obroty zaczyna się rezonans, trzęsienie. Tak jakby był problem z wystabilizowaniem obrotów jałowych... Co to może być? Przepustnica oczyszczona. Na odłączonym EGR to samo. Sonda przed katem wymieniona. Podczas wysprzęglania obroty czasem lubią zejść z wysokich np. 2000,które trzymałem jadąc do 500 i się podnieść na 750. Nie wiem czy tak powinno być. Jeżeli chodzi o tłumik to czuć, że pali na 4 gary przekładając rękę, Ale co jakiś czas slychac i czuć takie wypadnięcie zapłonu, takie prychanie, strzał mocniejszy ..
  • Poziom 14  
    Może to być wina świec, cewek, przewodów WN, wtryskiwaczy, wydechu, sondy, złych nastaw sterownika i pewnie jeszcze 100 innych rzeczy. Ja na twoim miejscu nic bym nie poprawiał jeśli to jedyny problem żeby sobie gorszej biedy nie narobić.
  • Poziom 3  
    Osobiście myślę nad którymś z wtrysków lub lewe powietrze. Dodam,że po ściągnięciu rury do przepustnicy, przykrywając ją tym co miałem pod ręką(rękawiczką Ale czystą) i dociśnięciu ręką z dużą siłą silnik dusi się, spadają obroty do granicy zgaśnięcia , i podnoszą lekko na zmiane Ale motor nie gaśnie. Po tej próbie obroty lekko się podnoszą na chwilę i pracuje rowniotko Ale po chwili znowu poduapadaja i to samo.

    W sumie nie ma żadnych szarpań ani nic z tych rzeczy, pali za pierwszym, Ale nie chce żeby w wyniku tego uszkodziła się jakaś inną część.
  • Poziom 14  
    Napewno nic Ci się od tego nie uszkodzi.