Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mętlik w gniazdkach. Różne ilości przewodów.

14 Sty 2020 13:13 294 12
  • Poziom 14  
    2 ściany przyrożne i 3 gniazdka. Na jednej ścianie jedno na wys 1 m, na drugiej dwa gdzieś 30 cm nad podłogą. We wszystkich były gniazdka z bolcem z tym, że bolec był mostkowany z niebieskim. W tym górnym mam aż pięć przewodów. 3 wychodzą z jednej dziury i 2 z drugiej. W tym potrójnym dwa brązowe i jeden niebieski, w tym podwójnym niebieski i brązowy. W gniazdkach na drugiej ścianie po 3 przewody: niebieski, brązowy i czarny. Czarne były przycięte do izolacji i nie podłączone. Te przycięte nie były podłączone na 100% bo jest to nie możliwe po prostu natomiast nie wiem czy tam gdzie jest 5 przewodów były wszystkie wpięte. Przy wyciąganiu część wypadła ze styków.

    Pytanie czy podłączać jak było czyli z mostkiem do bolca czy spróbować podłączyć te czarne pod bolec. Budynek - wczesny Gierek. Gniazdka dawno nie wymieniane ale działały, prąd był, były podłączane prądożerne urządzenia typu odkurzacz czy opalarka.
  • Poziom 36  
    puchan napisał:
    ...
    Pytanie czy podłączać jak było ...


    Taki opis problemu nic nie daje a treść pytania jasno dowodzi, że bezpieczniej dla wszystkich użytkowników tej instalacji będzie jak zawołasz fachowca. Naprawdę szkoda życia (też cudzego) na takie pytania.
  • Użytkownik obserwowany
    puchan napisał:
    czy spróbować podłączyć te czarne pod bolec.

    Tego bym nie robił. Elektryk mile widziany. Zdjęta izolacja świadczy że ktoś już to identyfikował.
  • Poziom 20  
    Jeśli jesteś laikiem to lepiej nie bierz się za to. Z opisu wynika że są to gniazdka przelotowe, nie wiadomo czy łączone zgodnie z kolorystyką. Jak jeszcze było zerowanie to całkowicie się pogubisz. Dobry elektryk i głowa spokojna
  • Poziom 14  
    Gniazdka dalej rozbebeszone ale trochę poszukałem, popytałem i wiem że na pewno mam w domu 2 fazy plus trzecia do siły (w piwnicy). Ten czarny nie podłączony w gniazdkach w danym pokoju to druga faza. Do deski rozdzielczej z korkami (2 główne i 4 małe) wychodzą z muru 3 kable: niebieski, brązowy i czarny. Gniazdka w remontowanym pokoju przelotowe więc dlatego tyle przewodów ale w sumie to pewnie wystarczy spiąć brązowe do kupy jako jedna faza, zostawić czarny jak był podkulony pod denko puszki i tam gdzie gniazda z bolcem dać mostek bolec-neutralny oczywiście z niebieskim na bolec.

    Dziś postanowiłem zrobić sobie porządne gniazdko z bolcem w pokoju obok do komputera. Do tej pory był podpięty do gniazda bez bolca. Obudowa lekko mrowiła. Parę lat tak chodził. Okazało się, że gniazdko jedzie na innej fazie. Czarny kabelek zamiast brązowego. Więc czarny na lewo, do bolca niebieski i mostek do prawej dziury. Po włączeniu coś zaskwierczało w listwie od komputera, światło na suficie przygasło a lampka biurkowa na przeciwległej ścianie zgasła (gniazdko bez bolca). Komputer nie odpalił. Pokornie wróciłem do starego rozwiązania.

    Efektem tego eksperymentu było spalenie listwy, na szczęście komputer, monitor i co w nią było wpięte działa. Gniazdko jako bezbolcowe działa jak poprzednio. Niestety w gniazdku na przeciwległej ścianie próbnik pokazuje 2 fazy (multimetr 0 V). Lampka biurkowa nie pali. Wszystkie inne gniazdka i lampy działają prawidłowo, jedna faza, brak prądu na bolcach itp. Czy to oznacza, że nie mogę używać czarnego przewodu w parze z niebieskim do gniazd z bolcem? Czy tylko coś w tym jednym pokoju było nie tak podłączone. Co mogło się stać z gniazdkiem od lampki? Muszę sprawdzić inne gniazda z bolcem czy mają czarny podpięty z niebieskim na bolec.
  • Użytkownik obserwowany
    puchan napisał:
    wychodzą z muru 3 kable: niebieski, brązowy i czarny.

    Jeszcze tego brakuje żeby na jednym neutralnym były dwie rożne fazy.
  • Poziom 36  
    puchan napisał:
    ...
    Po włączeniu coś zaskwierczało w listwie od komputera, światło na suficie przygasło a lampka biurkowa na przeciwległej ścianie zgasła (gniazdko bez bolca). Komputer nie odpalił. ...

    ...


    Pisać, że jak się nie znasz to się za to nie bierz nie wystarczy? Musi dojść do tragedii ?
  • Poziom 14  
    bumble napisał:
    puchan napisał:
    wychodzą z muru 3 kable: niebieski, brązowy i czarny.

    Jeszcze tego brakuje żeby na jednym neutralnym były dwie rożne fazy.


    A nie może tak być? Dwie fazy są na 100% bo pamiętam jak czasami wywaliło korek i cześć domu miała prąd a część nie. W większości gniazdek w domu są 3 kolory i takie same wychodzą przy liczniku na korki.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Erbit napisał:
    puchan napisał:
    ...
    Po włączeniu coś zaskwierczało w listwie od komputera, światło na suficie przygasło a lampka biurkowa na przeciwległej ścianie zgasła (gniazdko bez bolca). Komputer nie odpalił. ...

    ...


    Pisać, że jak się nie znasz to się za to nie bierz nie wystarczy? Musi dojść do tragedii ?


    Wiem, ale robiłem wszystko przy wyłączonych bezpiecznikach. No nie będę brała elektryka żeby jedno gniazdko zmostkować... a że walnęło...
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Czym się zajmujesz zawodowo?
  • Poziom 36  
    puchan napisał:
    .... a że walnęło...


    Ja zaś wiem, że kobieta wstając złapała się grzejnika i obudowy komputera. Już nie wstała, zmarła. Przypadek omawiany na forum. Nadal nie widzisz problemu z "mrowiącym" komputerem?

    puchan napisał:
    ...
    No nie będę brała elektryka żeby jedno gniazdko zmostkować.. ...

    Do wyrwania jednego zęba też "nie weźmiesz stomatologa" ?
  • Poziom 14  
    Plumpi napisał:
    Czym się zajmujesz zawodowo?


    Elektrykiem nie jestem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Czyli zostawiam wszystko po staremu a do gniazdka z remontowanego pokoju wezmę kogoś. Dwa pozostałe jak pisałem wcześniej podłączę tak jak były. Temat można zamknąć. Faktycznie szkoda życia i zdrowia na je... kabelki. Lepiej coś wypić.
  • Moderator
    puchan napisał:
    Gniazdka dalej rozbebeszone ale trochę poszukałem, popytałem i wiem że na pewno mam w domu 2 fazy plus trzecia do siły (w piwnicy).

    W Oslo powinni Ci za to odkrycie dać Nobla.