Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nagłośnienie do małej wiejskiej sali do 3 tys zł

14 Sty 2020 13:26 216 12
  • Poziom 2  
    Witam.
    Potrzebujemy pomocy w wyborze sprzętu, to jest typowa wiejska sala na ok. 30-40 osób, sprzęt będzie wykorzystywany np. do codziennego karaoke dla dzieci, przemówień sołtysa i może jakieś 2-3 imprezy muzyczne w roku. Dostaliśmy dotacje z gminy w wysokości 3 tys zł. Na pewno będziemy potrzebowali dwóch mikrofonów, najlepiej bezprzewodowych, coś do odtwarzania płyt cd, dvd i port usb do pendrive no i kolumny, wzmacniacz, ale dla nas to czarna magia, :) sprzęt - nowy.
  • Poziom 43  
    Najtaniej co udało mi się znaleźć a co ma jakąś markę.
    Powermikser: https://www.thomann.de/pl/behringer_pmp500mp3.htm
    Kolumny: https://www.thomann.de/pl/behringer_eurolive_b215xl.htm
    Zestaw bezprzewodowy: https://www.thomann.de/pl/behringer_ulm202usb.htm
    Kable do połączenia powermiksera z kolumnami, 2szt.: https://www.thomann.de/pl/the_sssnake_slp21508.htm
    Z pendrajwa muzykę na tym powermikserze odtworzysz, ale by odtwarzać z płyt, musisz mieć albo laptop albo jakiś odtwarzacz CD/DVD.
    Laptop do powermiksera podłączysz kablem TRS 3,5mm - 2xRCA: https://www.thomann.de/pl/pro_snake_tpy_2015_krr.htm lub kablem TRS 3.5mm - 2xTS: https://www.thomann.de/pl/the_sssnake_ypk2030.htm
    Odtwarzacz CD/DVD podłączysz do powermiksera kablem 2xRCA - 2xRCA: https://www.thomann.de/pl/the_sssnake_cck2_audiokabel.htm

    Przydały by się też statywy do kolumn: https://www.thomann.de/pl/fun_generation_speaker_stand_pair.htm

    Pozdrawiam.
  • Poziom 2  
    Cześć, dzięki za odpowiedź ! :) mam pytanie ten powermixer to on ma wbudowany wzmacniacz do tych głośników tak ? :) a i jeszcze jedno chodzi mi o kabel z powermixera do kolumny jaki to jest rodzaj ?
  • Poziom 43  
    macmac1 napisał:
    mam pytanie ten powermixer to on ma wbudowany wzmacniacz do tych głośników tak ?
    Tak.
    macmac1 napisał:
    kabel z powermixera do kolumny jaki to jest rodzaj ?
    Jack mono-jack mono.
    A wystarczyło obrazki z linków pooglądać... :not:
  • Poziom 2  
    Dziękuje :) właśnie patrzyłem na obrazek z jednej strony JACK to wiedziałem, ale ta czarna wtyczka to już nie :) :) , dziękuje Wam za pomoc jutro wodzowi wioski przedstawię ten zestaw ! Pozdrawiam !!! :)
  • Poziom 43  
    macmac1 napisał:
    ale ta czarna wtyczka to już nie

    Ta czarna (a raczej niebiesko - szaro - czarna) wtyczka z jednej strony kabla to złącze typu speakon, czyli profesjonalne złącze kolumnowe. Tego typu gniazda są w kolumnach.
    Generalnie, kabel ten można nazwać; kablem kolumnowym TS6,3mm - speakon, lub po prostu: kablem kolumnowym duży jack mono - speakon.


    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    W kolumnach, z tego co widzę, są dwa rodzaje gniazd - Speakon ("te duże czarne") i jack mono - jest więc możliwość skorzystania z kabla głośnikowego zakończonego z obu stron jackiem mono jak i takiego, o którym pisz Kolega:
    DjMapet napisał:
    TS6,3mm - speakon
    Te które zaproponowałem mają jedną zaletę - obojętnie jakim końcem gdzie się wetknie - będzie pasować... :)
  • Poziom 2  
    Pięknie, wszystko już wyjaśnione ! :) Dziękuje DjMapet i Tobie 398216 Usunięty ! :) Pozdrawiam ! :)
  • Poziom 43  
    398216 Usunięty napisał:
    e które zaproponowałem mają jedną zaletę - obojętnie jakim końcem gdzie się wetknie - będzie pasować... :)

    Ale też mają tę wadę, że byle kto może jack'a z kolumny wypiąć, choćby przypadkowo, zahaczając nogą o kabel. Jak wzmacniacz będzie wtedy włączony, robi się zwarcie i wzmacniacz może zdechnąć.
    Speakona nie da się przypadkowo wypiąć a nawet umyślnie, jak ktoś nie będzie wiedział jak. :-)
    Pomny złych doświadczeń, złączy jack nie używam do łączenia wzmacniaczy z kolumnami, już od przynajmniej dwudziestu lat.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    DjMapet napisał:
    byle kto może jack'a z kolumny wypiąć
    Jak ktoś się uprze to i speakona wypnie.
    DjMapet napisał:
    zahaczając nogą o kabel. Jak wzmacniacz będzie wtedy włączony, robi się zwarcie i wzmacniacz może zdechnąć.
    A w wypadku speakona pociągnie za kolumnę i może wywrócić - albo sobie na łeb albo komuś. Zalety i wady mają oba rozwiązania.
    Osobiście miałem sprzęt wyłącznie na jackach i NIGDY nikt nie wypiął kolumny a tym bardziej nie zahaczył nogą, bo nie miał takiej szansy - tam gdzie łażą ludzie kabel nie może sobie leżeć niczym nie zabezpieczony. Nie mniej jednak - oczywiście speakon ma zaletę, ale (moim zdaniem) większą niż wypięcie przypadkowe, czy celowe - jest nią pewne połączenie kabel - kolumna. Niestety - tu przyznaję - trafiają się jacki nie do końca trzymające wymiar, a i trafia się czasem gniazdo które potrafi nie kontaktować. Ale jest przynajmniej wybór - jak ktoś woli i ma dobre, sprawdzone kable z jackami - nie widzę przeszkód.
    (pod warunkiem, że weźmie sobie do serca to, co pisałem wyżej).
  • Poziom 43  
    Dla mnie złącza jack (czy to gniazda, czy wtyki), to najbardziej kłopotliwy i awaryjny typ złącz estradowych. Nawet te stosowane do sygnałów niskonapięciowych. Pomijam tu złącza RCA, bo to typowe złącza sprzętu domowego, choć też niekiedy stosowane w sprzęcie estradowym.
    Uszkodzonych gniazd czy wtyków jack, mam sporo w pudełku z gratami a ile wyrzuciłem?. XLR chyba tylko jeden a speakon... żadnego.
    W gitarze, to już ze cztery razy zmieniałem gniazdo jack a ile wtyków na kablu, to nawet nie pamiętam. :-)
    Całkiem niedawno, zmieniałem mojemu gitarzyście uszkodzony wtyk jack w firmowym kablu Fendera, za ok. 100 PLN. :-)

    Pozdrawiam.
  • Poziom 43  
    DjMapet napisał:
    Dla mnie złącza jack (czy to gniazda, czy wtyki), to najbardziej kłopotliwy i awaryjny typ złącz estradowych.
    I owszem - a to dlatego, ze na rynku gros wszelkich wtyków i gniazd tego standardu to chińszczyzna - czasem nawet sprzedawana pod logiem znanych marek. Na początku gdy kompletowałem sprzęt (i okablowanie rzecz jasna) wybrałem takie Jacki, które z wyglądu były pancerne. Z wyglądu. Po pierwszej imprezie polowa wtyczek nadawała się do wymiany. Po sprawdzeniu "w praniu" kilku innych modeli wybrałem w końcu te, które mam do dziś - czyli od mniej więcej 30 lat. Przez te 30 lat przetrwały setki imprez - setki montaży i demontaży sprzętu na scenach najróżniejszej wielkości i... i nadal się trzymają.
  • Poziom 43  
    Fakt, u mnie najdłużej też się trzymają dwa wtyki jack, z kabli pedału ekspresji organ Vermona, które mieliśmy na przełomie lat 70/80. :-) Jeden mam od wielu lat na kablu gitarowym. Drugi też jest w case na jakimś kablu.

    Pozdrawiam.