Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Indukcyje Beko HII 64500 FHT i HII 64505 FHT - Pali IGBT Działa jedna strona

17 Sty 2020 16:46 504 9
  • Poziom 5  
    Indukcyje Beko HII 64500 FHT i HII 64505 FHT - Pali IGBT Działa jedna strona
    Mam dwie płyty Beko HII 64500 FHT i HII 64505FHT w obu ten sam problem, a mianowicie uszkodzony prawy moduł. Sprawdziłem kondensatory i są ok, zasilacz podaje poprawne napięcie na elektronikę, diody zabezpieczające IGBT raczej sprawne.

    Niestety uszkodzone są tranzystory IGBT, a w zasadzie uszkodzone były w jednym polu z modułu. Wlutowałem uszkodzone IGBT i kondensatory, a od tego pola odłączyłem cewkę nagrzewającą garnek, czyli zostawiłem tylko "sprawną" część prawego modułu... Włączyłem i było ok, niestety po próbie włączenia "sprawnego" pola poleciały bezpieczniki i jeden z tranzystorów IGBT. Czy można w taki sposób testować płytę? Chodzi mi o testowanie jednego pola z wylutowanymi elementami drugiego na tym samym module.

    Podejrzewam, że winnymi mogą być drivery IGBT, ponieważ zauważyłem, że w uszkodzonym polu (tym z którego wszystko wylutowałem) rezystory i ścieżka od bramki IGBT były "przyrumienione", a w drugiej płycie indukcyjnej z tymi samymi objawami rezystory praktycznie wyparowały. Po mojej próbie, która spowodowała spalenie IGBT ścieżki i rezystory wyglądają ok. Drivery to IR21844S, a tranzystory IGBT to GP4068D.

    Słyszałem, że IR21844S są dosyć awaryjne, czy to one mogą odpowiadać za awarię? Zazwyczaj kondensatory tracą pojemność i płyta głupieje, a tu kondensatory ok...
    :arrow: Poprawiłem TONI_2003
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 17  
    Miernik w dłoń i szukaj co jest na zwarciu na ścieżce sterującej
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 5  
    Dzięki za odpowiedź.
    Uszkodzona ścieżka jest od drivera do IGBT. Uszkodzone tranzystory miały zwarcie między kolektorem i emiterem, a między nimi a bramką było ok. 20Ω. Wydaje mi się, że uszkodzeniu uległ najpierw driver, potem pociągnął za sobą IGBT, a ten podał wysokie napięcie na nóżkę sterująca bramką. Dlatego ścieżka i rezystory są przypalone.

    Co ciekawe druga płyta indukcyjna uszkodzona jest w identyczny sposób i zauważyłem, że grzeje się na niej driver z dobrą parą IGBT. Mam podejrzenia, że po uszkodzeniu jednego drivera, który uszkodził tranzystor ten podał wyprostowane napięcie 230V na driver, który jest połączony z drugim linią zasilająca więc też został uszkodzony. Tłumaczyło by to uszkodzenie sprawnych tranzystorów w momencie kiedy próbowałem uruchomić płytę bo szkodzony był driver...

    Sprawdziłem też drivery "oscyloskopem" zrobionym na arduino. Na sprawnych modułach po podłączeniu tylko zasilania elektroniki widać jakieś przebiegi, na uszkodzonych brak. Myślę, że wymiana driverów i IGBT powinna załatwić sprawę, ale mam obawy, że znowu drivery padną. W końcu coś musiało je uszkodzić, chyba, że same padły, a to się zdarza z tego co czytałem.
  • Poziom 13  
    Witam kolegę

    Mam taką samą indukcję i podobne objawy. Uszkodzone były IGBT w górnych polach + mostek po jednej stronie. Wszystkie te elementy wymieniłem ale płyty nie chcą ruszyć słychać jak załącza przekaźnik i po chwili puszcza a na panelu symbol braku garnka.
    Też podejrzewam że mam uszkodzone te drivery. Daj znać czy po wymianie płyta ruszy.
  • Poziom 5  
    dadin napisał:
    Też podejrzewam, że mam uszkodzone te drivery. Daj znać czy po wymianie płyta ruszy.
    Sprawdź "bezpiecznik", a raczej ścieżkę na płytce zasilającej moduł. W miejscu bezpiecznika od spodu jest cienka ścieżka, która zastępuje bezpiecznik, prawdopodobnie będziesz miał ją przepaloną. Możesz połączyć ją kawałkiem przewodu, ale najlepiej było by wlutowć normalny bezpiecznik. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że drivery też będziesz miał uszkodzone co spowoduje natychmiastowe wywalenie bezpieczników i uszkodzenie IGBT po włączeniu jakiegoś pola grzejącego. Słyszałem, że można uruchamiać płytę przez grzałke aby nie doszło do uszkodzenia tranzystorów i zwarcia w razie gdyby driver załączył na raz obydwa IGBT
  • Poziom 13  
    Zasilanie płyty jest naprawione i wszystko jest OK, wymieniłem IGBT i mostek prostowniczy. Po załączeniu nie widzi garnków. IGBT nie przepalają się.
    Teraz szukam co jeszcze nie działa.
    Czy po wymianie driverów płyta Ci ruszyła?
  • Poziom 5  
    dadin napisał:
    Zasilanie płyty jest naprawione i wszystko jest OK, wymieniłem IGBT i mostek prostowniczy. Po załączeniu nie widzi garnków. IGBT nie przepalają się.
    Teraz szukam co jeszcze nie działa.
    Czy po wymianie driverów płyta Ci ruszyła?

    Drivery dopiero zamówiłem, będą pewnie za jakieś 2 tygodnie. Płyta pokaże komunikat o braku garnków nawet jeśli żaden z modułów nie będzie podłączony do zasilania 230. Do działania elektroniki i załącznia przekaźników wystarcza niskie napięcia z zasilacza. Sprawdź czy na pewno masz napięcie za mostkiem. Może przekaźnik padł i nie przekazuje napięcia mimo załącznia. Jeśli nie to zostają drivery, i drobnica typu rezystory, kondensatory czy diody. W najgorszym razie padł procesor ARM, ale to raczej mało możliwe. Na zdjęciu masz płytkę zasilająca, od spodu powinna być przepalona ścieżka.

    Indukcyje Beko HII 64500 FHT i HII 64505 FHT - Pali IGBT Działa jedna strona
  • Poziom 13  
    Napięcie 230V na 100% wychodzi z płyty zasilającej po jednej i drugie stronie. Przekaźniki wylutowałem i sprawdziłem na zasilaczu laboratoryjnym i miernikiem styki, przejście było. Nie mam pomysłu innego jak te drivery.
  • Poziom 5  
    dadin napisał:
    Nie mam pomysłu innego jak te drivery.
    W takim razie zostają drivery, ewentualnie IGBT to jakieś podróbki, albo były już uszkodzone przed wlutowaniem. Sprawdź jeszcze rezystory od drivera do bramki IGBT, powinny być dwa po 40Ω.
  • Poziom 5  
    Wymieniłem drivery i IGBT i odniosłem "połowiczny" sukces. Teraz w uszkodzonym module ożyło górne pole, dolne niestety nie działa, indukcja próbuje "złapać" garnek, czyli słychać charakterystyczne cykanie... ale nie łapie go. Czy jeśli słychać cykanie to oznacza, że tranzystory i driver są sprawne? Ostatnimi podejrzanymi są kondensatory 0.47uF.... lecz miernik wskazuję poprawną pojemność, może przy wysokich częstotliwościach nie dają rady?

    Dodano po 9 [godziny] 1 [minuty]:

    Nikt nie jest w stanie mi pomóc? Uszkodzone pole po włączeniu bez garnka i po jakimś czasie "cykania" położyłem garnek i wszystko działało dobrze do czasu wyłączenia i włączenia indukcji.

    Dodano po 9 [godziny] 26 [minuty]:

    Udało mi się naprawić płytę. Dzieki za "pomoc"...