Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Projekt elektrycznego podgrzewania samochodowej szyby tylnej oraz bocznych

VIGOR_PICTURES 17 Jan 2020 18:02 381 10
  • #1
    VIGOR_PICTURES
    Level 20  
    Witajcie,
    Zima jaka jest każdy widzi - mimo to zacząłem zastanawiać się nad rozwiązaniem problemu z zaparowaną szybą tylną oraz bocznymi szybami w bagażniku. Samochód to Octavia 1 w nadwoziu kombi.
    Niestety linie grzewcze szyby tylnej nie istnieją (poprzedni właściciel je praktycznie starł do zera) dlatego zwykła naprawa przerwanych połączeń nie wchodzi w grę. W mojej głowie zrodził się szalony pomysł wykorzystania elektrycznej nagrzewnicy samochodowej. Chwilowo nie mam zdjęć, żeby lepiej pokazać o co mi chodzi (obiecuję poprawę).
    Po pierwszych poszukiwaniach w internecie znalazłem całą masę tanich (około 25-35 zł) nagrzewnic samochodowych 150W, czyli zakładając typowe napięcie w instalacji szybko wyliczymy że potrzeba ~~10A do zasilania takiego urządzenia. Szczęśliwie instalacja do podgrzewania szyby tylnej jest na 25 Amper, więc nawet dwa takie "cudeńka" można podłączyć. Przed głównym pytaniem o sens używania takich zabawek: klapa tylna w Octavii ma naprawdę sporo miejsca w środku pod plastikowym panelem/obudową dekoracyjnym. Dlatego też w planie byłoby umieszczenie nagrzewnic(y) w środku obudowy i lekka modyfikacja jej pozwalająca ciepłemu powietrzu na swobodne unoszenie się ku górze.
    Poniżej zdjęcie nagrzewnicy, która by mi pasowała ze względu na obudowę (w miarę łatwo można zrobić kanały powietrzne kierujące część powietrza na szyby boczne):
    Projekt elektrycznego podgrzewania samochodowej szyby tylnej oraz bocznych.
    Teraz pytanie właściwe: uważacie że takie ustrojstwo (lub dwa ustrojstwa) wystarczą żeby odparować/rozmrozić tylną szybę zanim wnętrze samochodu się nagrzeje/osuszy? Pytam bo mimo miliona opinii w internecie na temat takich nagrzewnic nie znalazłem nic ciekawego. Trzeba nie mieć zielonego pojęcia o sprawach technicznych żeby uważać że 150 watowa farelka nagrzeje nam samochód przy -10 a potem tylko narzekać że słabo grzeje ;).
    Pytanie jak z ogrzaniem szyb (śmiem podejrzewać że te urządzenia zostały w tym celu zbudowane, tylko Janusze Marketingu wymyślili że zwiększą sprzedaż wciskając sprzęt ze zmyślonym zastosowaniem)

    Pozdrawiam i zapraszam do wypowiadania się.
  • #2
    abart64
    Level 32  
    Do odparowania powinno się dobrze sprawdzić. Gorzej może być z rozmrażaniem ale miejmy nadzieję że siarczyste mrozy nie nadejdą. Możliwe że sam ruch ogrzanego powietrza oczyści też boczne szyby co nawet da przewagę nad oryginalną grzaną szybą. Moim zdaniem pomysł całkiem dobry.
  • #3
    szwagros
    Level 33  
    Widziałem kiedyś w TV test czegoś takiego. Wymiary tego kwadracika na rysunku 4x6cm to powierzchnia szyby jaką to cudo zdoła odmrozić. Nie zawracaj sobie tym głowy.
  • #4
    VIGOR_PICTURES
    Level 20  
    szwagros wrote:
    Widziałem kiedyś w TV test czegoś takiego. Wymiary tego kwadracika na rysunku 4x6cm to powierzchnia szyby jaką to cudo zdoła odmrozić. Nie zawracaj sobie tym głowy.


    Dzięki, swoją drogą dopiero teraz zobaczyłem że na rysunku jest ten kwadracik ;).

    To... Może pomyśleć nad drutem oporowym? Oczywiście w odpowiedniej metalowej obudowie. W starych tramwajach (w kabinie motorniczego) były takie urządzenia do odparowywania szyb. Przez całą szerokość szyby, przy jej dolnej krawędzi szedł cylinder fi15-20mm z grzałką w środku. Powietrze się ogrzewało i dzięki konwekcji wylatywało przez małą szczelinę umieszczoną na górze w cylindrze. Może taki patent by zdał egzamin. Całość można zabudować w maskownicach głośników tylnych i plastikowej osłonie klapy tylnej. Muszę tylko poczytać jak działa drut oporowy (temperatury, oporność/m, Napięcie)

    Dzięki za odpowiedź!
  • #5
    rafbid
    Level 33  
    VIGOR_PICTURES wrote:
    zacząłem zastanawiać się nad rozwiązaniem problemu z zaparowaną szybą tylną oraz bocznymi szybami w bagażniku. Samochód to Octavia 1 w nadwoziu kombi.
    Pod dywanikami jest sucho? Podszybie jest czyste nie ma tam np jakiś liści? Proponuje też umyć szyby octem.
  • #6
    VIGOR_PICTURES
    Level 20  
    rafbid wrote:
    VIGOR_PICTURES wrote:
    zacząłem zastanawiać się nad rozwiązaniem problemu z zaparowaną szybą tylną oraz bocznymi szybami w bagażniku. Samochód to Octavia 1 w nadwoziu kombi.
    Pod dywanikami jest sucho? Podszybie jest czyste nie ma tam np jakiś liści? Proponuje też umyć szyby octem.


    Dzięki za rady. Podszybie czyściutkie. Jakoś we wrześniu wymieniałem folie w drzwiach a przednie dodatkowo wygłuszyłem. Przed wymianą przez wszystkie cztery sztuki lała się woda podczas dużego deszczu. Niestety mam podejrzenia że od strony kierowcy (zarówno z przodu jak i z tyłu) gdzieś coś sobie dalej lekko podcieka i pod dywanikami jest wilgotno. Chociaż ciężko to dokładnie stwierdzić bo jest prawie nie wyczuwalne. Dodatkowo miałem nieszczelny przepust między komorą silnika a kabiną pasażerów, ale z tym już sobie poradziłem.

    Dodano po 46 [sekundy]:

    rafbid wrote:
    VIGOR_PICTURES wrote:
    zacząłem zastanawiać się nad rozwiązaniem problemu z zaparowaną szybą tylną oraz bocznymi szybami w bagażniku. Samochód to Octavia 1 w nadwoziu kombi.
    Pod dywanikami jest sucho? Podszybie jest czyste nie ma tam np jakiś liści? Proponuje też umyć szyby octem.


    Dzięki za rady. Podszybie czyściutkie. Jakoś we wrześniu wymieniałem folie w drzwiach a przednie dodatkowo wygłuszyłem. Przed wymianą przez wszystkie cztery sztuki lała się woda podczas dużego deszczu. Niestety mam podejrzenia że od strony kierowcy (zarówno z przodu jak i z tyłu) gdzieś coś sobie dalej lekko podcieka i pod dywanikami jest wilgotno. Chociaż ciężko to dokładnie stwierdzić bo jest prawie nie wyczuwalne. Dodatkowo miałem nieszczelny przepust między komorą silnika a kabiną pasażerów, ale z tym już sobie poradziłem.
  • #7
    vodiczka
    Level 43  
    VIGOR_PICTURES wrote:
    Trzeba nie mieć zielonego pojęcia o sprawach technicznych żeby uważać że 150 watowa farelka nagrzeje nam samochód przy -10 a potem tylko narzekać że słabo grzeje .
    Nagrzanie powietrza w samochodzie to nie to samo co nagrzanie wnętrza budy łącznie z szybami. Powietrze może uzyskać temp. dodatnią (nawet namiastkę ciepła poczujesz) a na szybach dalej będzie lód.
    VIGOR_PICTURES wrote:
    W starych tramwajach (w kabinie motorniczego) były takie urządzenia do odparowywania szyb.
    I grzały non stop. Zda egzamin podobnie jak mini nagrzewnica o której piszesz - jeżeli będą dostatecznie długo włączone to spełnią swój cel ale chyba wcześniej zadziała normalna nagrzewnica samochodu.
  • #8
    Marian B
    Level 37  
    Mam też Octavię 1 kombi i to mogę powiedzieć że parowanie tylnych bocznych szyb w zasadzie niezbyt przeszkadza, natomiast parująca tylna szyba w klapie jak najbardziej przeszkadza i powinna być po prostu sprawna, mieć sprawne ogrzewanie. Moim zdaniem najlepiej nie bawić się w "wynalazki" tylko wymienić tylną szybę. Nie będzie majstrowania, dopasowywania, celowania nawiewami i straconych nerwów.
    Też myślałem o takiej dmuchawie przy okazji innego samochodu, ale skończyło się tylko ma myślach. To był samochód jeszcze "socjalistyczny" w opcji bez ogrzewanej tylnej szyby, ale dało się w końcu dokupić i wymienić.
  • #9
    vodiczka
    Level 43  
    Marian B wrote:
    Mam też Octavię 1 kombi i to mogę powiedzieć że parowanie tylnych bocznych szyb w zasadzie niezbyt przeszkadza, natomiast parująca tylna szyba w klapie jak najbardziej przeszkadza i powinna być po prostu sprawna,
    Jeżeli masz ogrzewane boczne lusterka to w czym problem? Kierowcy "dostawczaków" nie korzystają z tylnej szyby.
  • #10
    Marian B
    Level 37  
    Niby tak, można dać radę tylko na lusterkach bocznych, ale jest to jednak duże utrudnienie szczególnie w normalnym ruchu, nie przy cofaniu. Dobry widok ze wstecznego środkowego lusterka jest jednak lepszy niż z bocznych.
  • #11
    yogi009
    Level 43  
    Dawno temu miałem jako ciekawostkę taką ruską grzałkę z dwiema przyssawkami na tylną szybę Fiata 125p :-) Funkcjonowało to tak sobie, ale tam była sama grzałka, bez wymuszonego nadmuchu powietrza.