Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

kaloryfery niesamowicie anemicznie grzeją

saint33 17 Jan 2020 22:09 1506 54
  • #1
    saint33
    Level 6  
    witam..

    Mieszkam sam w domu pietrowym (taki typowy murowany szescian, obrzucany barankiem, 40 letni dom), ... Aby zaoszczedzic na weglu (mam amlo pieniedzy bardzo) pol zimy palilem przy pomocy piecyka typu 'koza' okazalo sie jednak ze nie da sie tego kontynuowac ze wzgledu na niesamowita ilosc pylu jaki ten piecyk generowal, z tydzien temu wiec wlaczylem pierwszy raz w ta zime centralne ogrzewanie..
    W domu jest ogolnie 9 kaloryferow (4 na parterze jeden na klatce schodowej i 4 na pietrze) generalnie to chce grzac tylko tam gdzie siedze czyli w pokoju od zachodu na pietrze.. Z poczatku dzialalo to dobrze tj kaloryfer niezle grzal do okolo 19 stopni ale po jakichs 3 dniach okazalo sie ze jak wysoka temparaure na piecu bym nie wrzucal maksymalna temperature jaka moge wycisnac w pokoju jest 17 (i jest to maks) - troche przyzimno

    Co ciekawe jak odkrecalem na probe inne kaloryfery to te albo grzeja niesamowicie wrecz anemicznie (lub niesamowicie anemicznie sie rozgrzewaja np po godzinie od odkrecenia sa ledwo cieplejsze od temeperatury pokojowej i to wylaqcznie w gornej czesci - dluzej nie chialo mi sie czekac bo od tego odkrecania moj kaloryfer w pokoju stawal sie zimniejszy) ew iektore moze wogole nie grzeja (lub rozgrzewaja sie tak wolno ze nie idzie poznac czy sie rozgrzaly coskolwiek czy zero)

    Co ciakwe na piecu woda jest goraca i piec sam wylacza dmuchawe bo jest nagrzany wiec wina jakby jest w kwestii przekazywanie ciepla z pieca do grzejnikow (jak wspomnielem jedyny ktory chyab jako tako grzeje to ten wlasnie w pokoju w ktorym siedze i spie ale i tak opn grzeje za slabo bym mogl nagrzac wiecej niz 17)... Wydaje mi sie ze probelm jest w zapowietrzeniu lub w czyms takiem/// O ile pamietam jak tego nie bylo to grzejniki sie rozgrzewaly duzo szybciej i grzaly wszystkie w calym domu, teraz wydaje sie niemozliwoscia je rozgrzac albo bym musial czekac chyba z dobe jesli by sie to wogole udalo..

    Z tych 9 grzejnikow odpowietrzac ma tylko ten w moim pokoju ale nie ma wnim powietrza po odkreceniu woda leci, i maly w lazience na dole (to samo nie ma w nim powietrza)
    Pompka na piecu ma taka srevrna srubke przypominajaca tabletke z kreską i probowalam nie odpowietrzac... jak ja nieco odkrecam to lei woda i jest lekkie syczenie... Odpowietrzam juz dobe to sychenie dosyc wolno wypuszcza to powietrze i leci zarazem woda tak ze po dobie bawienie sie tym nakapal praiw pelen kubel wody a sycznie tyle ze stalos ie trudniej uchwytne czy cichsze ale ciagle sie zdarza a efektu poprawy cieplowniczej chyab zero

    Sila rzeczyt nastawiam wysoka temperature na piecu (np nastawy 75 co daje ok 80 na cyferblacie a 89 na termometrze analogowym, termomentr na rurze za pompa pokazuje zac maksymalnie jakies 63 (choc nie jestem pewien czy mzona mu wierzyc bo sie rusza jakos slabo wsadzony) rura od pieca bardzo gioraca ta rura za pompka juz zimniejsza choc ciagle dosyc ciepla, grzejniki w moim pokoju srednio siepla ale nagrzac porzadnie sie nie daje

    Co u diaia z tym robic?

    Acha, przypomian mi sie ze rok temu byl w podobnej sytuacji hydralulik, on jakos odpowietrzal ale nie pamietam jak czy tylko ta pompka czy odkrecal cos wiecej, bo pamietam tylko ze jak odpwoietrzal cos jakby bardziej chrumakalo, te moje odpowietrzanie jakies anemiczne - Wtedy to jego odpowietrzanie ktore mu zajelo z pol godziny costam dalo i grzejniki nabraly mocy choc tez nie nie jakos strasznie duzy czas.. teraz mimo ponad doby bawienie sie efekty zerowe...
  • #2
    bumble
    User under supervision
    Na początek sprawdź czy pompka pracuje. Czy jest dość wody czyli czy naczynie przelewowe pełne.
  • #3
    saint33
    Level 6  
    bumble wrote:
    Na początek sprawdź czy pompka pracuje. Czy jest dość wody czyli czy naczynie przelewowe pełne.


    pompka raczj pracuje,sadzac po wibracjach i dzwieku naczynie tez pelne

    ogolnie pierwsze probemy tego typu zdarzyly sie rok temu gdy moja matka zagotowala wode w piecu wylczajac pompke a nie wylaczajac dmuchawy...wtdy tez tak anamicznie grzal...pozniej ten hydraulik jakos odpowietrzyl ale nie wiem jak a teraz jest to samo
  • Helpful post
    #4
    Pan.Kropa
    Level 30  
    saint33 wrote:
    ogolnie pierwsze probemy tego typu zdarzyly sie rok temu gdy moja matka zagotowala wode w piecu
    Nieraz przy zagotowaniu wody uszkadza się pompka lub zawór różnicowy. Masz tam zawór różnicowy? Jak masz to spróbuj w niego postukać bo może kulka się zawiesiła. Masz tam filtr? Jak jest sprawdź drożność sitka.
  • #5
    saint33
    Level 6  
    Pan.Kropa wrote:
    saint33 wrote:
    ogolnie pierwsze probemy tego typu zdarzyly sie rok temu gdy moja matka zagotowala wode w piecu
    Nieraz przy zagotowaniu wody uszkadza się pompka lub zawór różnicowy. Masz tam zawór różnicowy? Jak masz to spróbuj w niego postukać bo może kulka się zawiesiła. Masz tam filtr? Jak jest sprawdź drożność sitka.


    a co toi zawor roznicowy? mam tam takie zlaczenie 4 rur i pokretlo... prawa rura od pieca goraca, na gornej tez goracej jest pompka ale za pompka juz zimniej, lewa rura zimna, dolna rura zimna ale jak zmniejszyc pokretlo robi sie goraca


    to chyba jakies zapowietrzenie, ten hydraulik to jakis kiedy odpowietrzal i czasowo wtedy zrobilo sie lpiej o ile pamietam...pytanie tylko jak jakos mocniej odpowietrzyc... wykrecic calkiem ta srobke i nie baczyc ze leje sie woda przez jakis czas? czy lekko odkrecic podstawic wiadro i czekac az nakapie w dwie godziny?

    narazie marzne bo mam okolo 15-16 stopni a jeszcze sie zmoczylem woda od tego odpowietrzania... nawet odkrecenie drugiego kaloryfera nic nie da bo raczej to watle cieplo dzili sie na dwa pokoje wtedy i jest jeszcze zimniej
  • #6
    BUCKS
    Level 39  
    Podstawowa kwestia to taka, że grzejnik grzeje wtedy kiedy przepływa przez niego ciepła woda podgrzewana przez kocioł.
    Jeśli grzejniki wolno się nagrzewają i słabo grzeją to znaczy, że nie masz odpowiedniego przepływu wody.
    Brak wody może być spowodowany np. zapowietrzeniem układu, uszkodzeniem/zużyciem/zblokowaniem pompy obiegowej lub jakąś inną blokadą przepływu wody.
    Blokować przepływ może wspomniany zawór różnicowy, zatkany filtr, zablokowane zawory termostatyczne jeśli były cały rok zamknięte przez skręcenie głowicy termostatycznej itp.
    Albo sam próbujesz ustalić w czym tkwi problem albo wzywasz speca, któremu trzeba za to zapłacić.
    A na przyszłość poczytaj więcej o instalacji c.o., abyś o nią dbał z większą świadomością, bo widać, że instalację zaniedbałeś i przypomniałeś sobie o niej dopiero jak stwierdziłeś, że potrzebujesz ciepła, a dostałeś w zamian chłód.
  • #7
    saint33
    Level 6  
    BUCKS wrote:
    Podstawowa kwestia to taka, że grzejnik grzeje wtedy kiedy przepływa przez niego ciepła woda podgrzewana przez kocioł.
    Jeśli grzejniki wolno się nagrzewają i słabo grzeją to znaczy, że nie masz odpowiedniego przepływu wody.
    Brak wody może być spowodowany np. zapowietrzeniem układu, uszkodzeniem/zużyciem/zblokowaniem pompy obiegowej lub jakąś inną blokadą przepływu wody.
    Blokować przepływ może wspomniany zawór różnicowy, zatkany filtr, zablokowane zawory termostatyczne jeśli były cały rok zamknięte przez skręcenie głowicy termostatycznej itp.


    chyab jet to zapowietrzone bo jak pisalem kiedys tak juz bylo i facet jakos to odpowietrzyl - pytanie jednak jak odpowietrzyc... z tej sruby z pompki wycieka woda i syczy ale to syczy i syczy niegdy nie moze ujsc, strasznie wolno to ucieka...

    jest jakis zielony taki sjakby spodek w rurach ale jest duzy jak duze jablko na duzej rurze na srodku pieca mysle ze z nim jest wszystko ok
  • #8
    BUCKS
    Level 39  
    Jak masz śrubę na pompie to poluzowując ją można odpowietrzyć pompę, potem jeszcze odpowietrza się grzejniki itd.
    Ale jak wspomniałeś masz odpowietrznik tylko przy 1 grzejniku, więc trochę słabo

    saint33 wrote:
    Z poczatku dzialalo to dobrze tj kaloryfer niezle grzal do okolo 19 stopni ale po jakichs 3 dniach okazalo sie ze jak wysoka temparaure na piecu bym nie wrzucal maksymalna temperature jaka moge wycisnac w pokoju jest 17 (i jest to maks) - troche przyzimno

    Jeśli grzejnik nagrzewa się cała powierzchnią i masz niezbyt dużą różnicę temperatur między górą i dołem grzejnika, czyli grzejnik grzeje swoją pełną mocą to jedyne co Ci pozostaje to zwiększanie temperatury wody kotłowej.
    Ale skoro podnoszenie temperatury wody kotłowej, czyli podniesienie temperatury grzejnika nie zwiększa komfortu cieplnego to dla mnie jest to sygnał, że masz za mały grzejnik na Twoje rzeczywiste potrzeby.
    Nie wiem, nie będę zgadywał. Nie jestem zawodowcem i nie znam się na kotłach na paliwa stałe, więc mam ograniczoną wiedzę w tym zakresie ale ja mam obraz zaniedbanej instalacji.
    Powinieneś przed sezonem grzewczym zrobić odpowiednie przeglądy, konserwację, krótko mówiąc przygotować się do zimy, aby w trakcie sezonu nie było takich niespodzianek jak teraz.

    Musisz też brać pod uwagę, że kocioł ma swoją moc, więc ogrzewanie np. jednego pokoju może być zdecydowanie za mało, aby kocioł mógł pracować sensownie.
    Zwykle jest tak, że kilka grzejników powinno grzać nonstop, aby na bieżąco było odbierane ciepło jakie wyprodukuje kocioł, w przeciwnym wypadku sporo energii zawartej w węglu zamiast do pomieszczeń to pójdzie w komin.
  • #9
    bumble
    User under supervision
    Podstawa to sprawdzić działanie pompki. Temperatura przed i za taka sama na rurach. Uzupełnić wodę w co zawsze po dłuższym nieużywaniu przy otwartych układach odparowuje. Musi sie przelać przelewem z naczynia wzbiorczego. Odpowietrzyć grzejni. Jak nie ma odpowietrznikow to przez poluzowanie Górnego śrubunku przy grzejniku i wypuszczenie powietrza. Po tych czynnościach daj znacz czy jest lepiej. Jak nie masz odbioru ciepła nie podkładaj zbyt dużo do kotła bo zagotujesz wodę.
  • #10
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Jeśli na piecu jest tak wysoka temperatura wody (75 czy nawet 80 stopni) a grzejniki ledwo letnie lub nawet chłodne, to na pewno jest coś niedobrze z przepływem. Czy nie są zamulone kryzy (jeśli w ogole są)? Może są zawory termostatyczne z nastawą wstępną i ta nastawa wstępna (spełniająca rolę kryzowania) była nadmiernie skręcona, a po dłuższym czasie nieużywania instalacji przelot uległ zamuleniu? Może pompa jest uszkodzona?
  • #11
    saint33
    Level 6  
    Dzieki za odpowiedzi..

    1. Kaloryfer w sumie nie grzeje cala powierzchnia raczej gora.. Na p[iecu jest 85-90 stopni przez wiele godzin a grzejnika tylko raczej gorne pol rozgrzane i to slabo.. jego temperatura jest taka ze jak dotknac krotko wydaja sie ledwo cieple jak przytrzymac dluzej kilka dobrych sekund reka to wydaja sie cieple ale w zadnej mierze nie parzą itd

    2. temparatura przed pompka i po pompce jest bardzo rozna choc nie tyle podaje tuz przed pompka tylko bardziej na tej rurze z pieca dochodzacej do tego krzyzaka z rur i na gorze nad pompka gdzie jest termometr...

    3. z tym przeplywem jest raczej napewno cos nie tak, aczkolwiek pompka raczej dziala wydaje dzwieki i wibracje rozne w zaleznosci od biegu.. Jak odpowietrzam to lekko syczy ale cizko powiedziec czy wlasciwie syczy powietrze czy woda jak jest ustawione akuat tak ze woda sika waskim szybkim wodotryskiem...oprzystawialem plonaca zapelke i ruchu powietrza to tam nie ma...

    4. sadzac po cieplocie rur to spadek temperatury jest gdzies w tych rurach w okolicach pompki, choc tak naprawde to juz rura przed pompka a za krzyzakiem z rur jest sporo zimniejsza niz rura z pieca (ale to mzoe normalne? na krzyzaku nawet ustawionym na max dolewa sie zimniejsza wracajaca woda?) tuz przed i tuz po pompce temperatura jest chyab z grubsza taka sama aczkolwiek chyab ta woda jest troche coraz zimniejsza wzdluz rury ale to mzoe przez toz e oddaje cieplo do kotlowni zwlaszacza tanajgoretszar rura z pieca pewnie najwiecej oddaje

    chyab mozna powiedziec ze ta pompka pompuje ale jakby za wolno nizbym potrzebowal

    5, W sumie ta rura nawet za pompka i termometrem jest dosyc ciepla jakies duza strata ciepla zachodzi na oko miedzy tamtym miejscem a moim kaloryferem na gorze, aczkowliek kotlownia jest w piwniecy na wschodzie a moj pokoj na pietrze na zachodzi i sporo musi isc rura - wogole zanim cieple powietrze dojdzie mija naprawde duzo czasu, na oko to z 30-40 minut (i to 30-40 minut to jest czas by wogole cos zaczelo sie dziac nie do maksymalnego obecnie mozliwego rozgrzania bo to to nawet nie wiem ile trwa ale jeszszcze dluzej)

    6. a ktora srube od pompki odkrecic? ta dolna mocujaca pompke? z kluczy to mam tylko klucz od butli z gazem.. nie mam innych choc moze moglbym isc do faceta ktory moze miec

    Moge chyab pozniej wrzucic jakies fotki ale w kotlowni ciemno, kurz i robione przy lampie blyskowej i za durzo nie widac
  • #12
    Pan.Kropa
    Level 30  
    saint33 wrote:
    ale w kotlowni ciemno, kurz i robione przy lampie blyskowej i za durzo nie widac
    Ja rozumiem że to kotłownia ale kotłownie też należy sprzątać, ja też palę węglem a w kotłowni mam czysto. To obmieć kurz, postaw jakąś lampe żeby to oświetlić i porób wyraźne zdjęcia.
  • #13
    saint33
    Level 6  
    Zbigniew Rusek wrote:
    Jeśli na piecu jest tak wysoka temperatura wody (75 czy nawet 80 stopni) a grzejniki ledwo letnie lub nawet chłodne, to na pewno jest coś niedobrze z przepływem. Czy nie są zamulone kryzy (jeśli w ogole są)? Może są zawory termostatyczne z nastawą wstępną i ta nastawa wstępna (spełniająca rolę kryzowania) była nadmiernie skręcona, a po dłuższym czasie nieużywania instalacji przelot uległ zamuleniu? Może pompa jest uszkodzona?


    a jak poznac te kryzy? zaworow termostatycznych tam raczej niema jesli chodzi o cos czym mozna pokrecic to tam nie ma za duzo takich rzeczy

    1) jest sterownik na piecu (umiem mysle obslugowac)
    2) jest to pokretko na polaczeniu 4 rur (ustawiam na maks bo wtedy najlepiej grzeje)
    dziala bo jak ustawie na mniej niz maks dolna rura robi sie od razu goraca zalewana graca woda
    3) jest pompka z 3ma biegami i sruba do odpowietrzania

    5) przed pompa jest taka klamka zamykajaca rure przed pompka, druga klamka zamykajaca rure za pompka, i trzecia najwieksza kloamka na duzej rurze do ktorej ta mniejsza z pompka dochodzi

    pozniej moge wrzucic jakies fotki
  • #14
    bumble
    User under supervision
    saint33 wrote:
    2) jest to pokretko na polaczeniu 4 rur (ustawiam na maks bo wtedy najlepiej grzeje)
    dziala bo jak ustawie na mniej niz maks dolna rura robi sie od razu goraca zalewana graca woda

    Może to bypass i powinien być właśnie zamknięty. Zrob fotki i wstaw tak to nic nie wiadomo. Pompka jeśli pracuje rury bezpośrednio przed jak inżynier cały korpus powinny być w tej samej temperaturze.

    Dodano po 43 [sekundy]:

    Te klamki to zawory kulowe. Przed i za pompka otwarte.
  • #15
    saint33
    Level 6  
    Pan.Kropa wrote:
    saint33 wrote:
    ale w kotlowni ciemno, kurz i robione przy lampie blyskowej i za durzo nie widac
    Ja rozumiem że to kotłownia ale kotłownie też należy sprzątać, ja też palę węglem a w kotłowni mam czysto. To obmieć kurz, postaw jakąś lampe żeby to oświetlić i porób wyraźne zdjęcia.


    narazie niemoge bo sie ogolnie przeziebilem a caly dom mam na poziomie 10 stopni (a czasem mniej i samo chodzenie tam w te i wewte zwieksza te przeziebienie)

    przypomniela mi sie jeszcze jedna rzecz jak wszoraj przygaslo rozpalilem z rozpedu nagrzalo sie ciut przymocno, choc zagotowania nie bylo (na termometrze nalogowym na piecu jakies 94 a na cyfrowym na sterowniku jakiej 87) to od czasu do czasu szedl taki jakby duzy bombel powietrza, ** BULP ** * jakby z dolu do gory jakby szedl z dolu z metr dwadziesica do gory az lekko jaby piec sie od tego trzasl (taki dzwiek).. przypominalo to jakby duzy bombel powietrza puszczony z dolu duzego akwarium

    po tym dziweku sadzac wydawalosie jakby w tym pieco na gorze wogole bylo powietrza tak jakby byl on czyms w rodzaju wlasnie akwarium w 80% napelnionym woda - ale tosadze tylko po dzwieku..zaczalem sie zastanawiac czy tam wogole do tego pieca nie nalewa sie skads wody przez jakas dziure ??

    normalnieto tylko dochodzi z tej rury z wody zwracanej przez grzelniki a ze ona jest raczj nizej niz gora pieca zastanawiam sie jak ona doleje ten piec do konca by tam powietrza nie bylo? moze przez to ze tam poziom wody jest na przyklad z rura to troche powietrza idzie ta rutra z pieca? (co prawda o tym nic nie swiadczy bo rura od pieca jest bardzo goraca)
  • #16
    bumble
    User under supervision
    Tez zawór na grubej ryże zamknij a dwa mniejsze przed i za pompka otwórz. Prawdopodobnie tej dobrzy jest rownolegle do pompki i tam powinien być zawór zwrotny a nie kulowy ale to na zdjeciach zobaczymy. Jeśli przed kotłem i za są zawory to powinny być otwarte. Czujnik sprawdza temperaturę i przy odpowiedniej załącza pompkę lecz jeśli by nie zadziałała to powinien się otworzyć zawor zwrotny i wymusić obieg grawitacyjny. Odpowietrzaj przy grzejnikach i napełnij naczynie do przelewu. Daj fotki.
  • #17
    saint33
    Level 6  
    bumble wrote:
    Tez zawór na grubej ryże zamknij a dwa mniejsze przed i za pompka otwórz. Prawdopodobnie tej dobrzy jest rownolegle do pompki i tam powinien być zawór zwrotny a nie kulowy ale to na zdjeciach zobaczymy. Jeśli przed kotłem i za są zawory to powinny być otwarte. Czujnik sprawdza temperaturę i przy odpowiedniej załącza pompkę lecz jeśli by nie zadziałała to powinien się otworzyć zawor zwrotny i wymusić obieg grawitacyjny. Odpowietrzaj przy grzejnikach i napełnij naczynie do przelewu. Daj fotki.


    ten wielki zawor trzoche boje sie zamknac bo to cala wielka rura idaca na grzejniki o ile wiem to zawsze wszystkie 3 klamki byly otwarte..
    klamke przed pompka zamknalem raz gdy przez zbytnie odkrecenia wyleciala mi srobka odpowietrzajaca na podloge i woda sie lala, klamke za pompka czasem zamykalem czekajac az sie pompka odpowietrza lub niby odpowietrza

    zaraz wrzuce fotki robione noca wczoraj czy przedwczoraj..pozniej moge dorobic nowe
  • #18
    bumble
    User under supervision
    saint33 wrote:
    ten wielki zawor trzoche boje sie zamknac bo to cala wielka rura idaca na grzejniki o ile wiem to zawsze wszystkie 3 klamki byly otwarte..

    Daj zdjęcia. Jeśli rownolegle z nim jest pompka to pompka nie daje obiegu jeśli jest otwarty. Dwa mniejsze otwarte a ten zamknij na chwile i zobacz czy rury za pompka robią się gorące jak i przed. Przecież wdać czy jest rownolegle z pompka czy nie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kaloryfery niesamowicie anemicznie grzeją

    Tak masz?
  • #20
    bumble
    User under supervision
    A coś z daleka ogarniające całość?
  • #21
    saint33
    Level 6  
    [img-0] kaloryfery niesamowicie anemicznie grzeją [img-2] kaloryfery niesamowicie anemicznie grzeją kaloryfery niesamowicie anemicznie grzeją

    Dodano po 5 [minuty]:

    rura z prawej do pieca jest bardzo goraca ta na pompce juz mniej (jak na piecu jest 85 to na termometrze na gorze nad pompka pokazuje najwyzej 63 (jak na piecu z 94 to nad pompka z 65) ..tam wyzej to idzie do grzejnikow - lazy sie z ta duza rura z pieca i tam jest tez ta duza klamka ale jakbym to zamknal to nic nie bedzie szlo na grzejniki jak mysle
  • Helpful post
    #22
    bumble
    User under supervision
    Dobrze. Wszystkie trzy otwarte. Wyczyść filtr przed pompka.
  • #23
    saint33
    Level 6  
    bumble wrote:
    Dobrze. Wszystkie trzy otwarte. Wyczyść filtr przed pompka.


    a jak?

    Dodano po 2 [minuty]:

    co to jest np takie metalowe zolte na ukos ponizej pompki? to jest ten filtr?
  • Helpful post
    #24
    bumble
    User under supervision
    Tak. Zakręć zawory przed i za pompka te małe klamki i odkręcisz ten sześciokąt i wyczyść metalowe sitko uważaj nabuszczelke.
  • #25
    saint33
    Level 6  
    sitko okazalo sie niestety dosyc czyste

    kaloryfery niesamowicie anemicznie grzeją

    reka nie moja tylko facete ktory pożyczyl klucz... zawolalem tez hydrau;ika ale ten popukal we wszystko, powiedzial ze dla niego na oko jest ok ale nie dziala...pozniej powiedzial ze jak dla niego to jablko/spodek (to co w srodku ma kulke) na tej grubej rurze przy piecu jest najprawdopodbiej przestawione i goraca woda w wiekszosci wraca do pieca jago zdaniem

    powiedzial ze nie ma czasu robic i ew powiedzial ze moze pod koniec tygodnia ale cos jakby nei ma checi tego chyba robic...i co teraz?

    Dodano po 2 [godziny] 50 [minuty]:

    Pan.Kropa wrote:
    saint33 wrote:
    ogolnie pierwsze probemy tego typu zdarzyly sie rok temu gdy moja matka zagotowala wode w piecu
    Nieraz przy zagotowaniu wody uszkadza się pompka lub zawór różnicowy. Masz tam zawór różnicowy? Jak masz to spróbuj w niego postukać bo może kulka się zawiesiła. Masz tam filtr? Jak jest sprawdź drożność sitka.


    wlasnie hydraulik mowil ze to chyba ten duzy zawor roznicowy, ten zielony a grubej rurze..ale jakos nie palil sie do odkrecenia i sprawdzenia i mowil ze trzebby wode spuscic

    ile naprawa tego by mogla tanio kosztowac?
  • Helpful post
    #26
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    Jeśli wtedy się to stało, gdy matka zagotowała wodę w piecu, to znaczy, ze powodem jest właśnie zawór różnicowy. Normalnie ma być zamknięty (samoczynnie),, ale on ma taką budowę, że w razie przegrzania wody ma się otworzyć i przepuścić obieg nawet wtedy, gdy pompa nie pracuje (jeśli instalacja pozwala na działanie grawitacyjne). Kulka jest zwykle z tworzywa, więc kto wie, czy się nie przykleiła do korpusu zaworu i przez to jest stale otwarty (przez co gorąca woda nie idzie na pompę).
  • #27
    saint33
    Level 6  
    Zbigniew Rusek wrote:
    Jeśli wtedy się to stało, gdy matka zagotowała wodę w piecu, to znaczy, ze powodem jest właśnie zawór różnicowy. Normalnie ma być zamknięty (samoczynnie),, ale on ma taką budowę, że w razie przegrzania wody ma się otworzyć i przepuścić obieg nawet wtedy, gdy pompa nie pracuje (jeśli instalacja pozwala na działanie grawitacyjne). Kulka jest zwykle z tworzywa, więc kto wie, czy się nie przykleiła do korpusu zaworu i przez to jest stale otwarty (przez co gorąca woda nie idzie na pompę).


    jesli dobrze rozumiem to ona idzie w pompie ale wlasnie wraca do pieca w wiekszosci na grubej rurze - co mogloby sie w sumie zgadzac

    pytanie teraz co z tym zrobic... nie mam doswiadczenie z hydraulikami a mam malo kasy..czy ktos moze wie czy jak wezwe hydraulike spytac go za ile by to zrobil to za sama wizyte musze mu placic i ile? czynniki kasowe sa mozcno stresujace w moim wypadku

    inan rzecz jaka mnei troche dziwi to to ze rok temu juz byl identycznyc chyba blad i wtedy ten hydraulik to naprawil chyab odpowietrzajac...teraz zas nie naprawil i to wydaje mi sie troche dziwne i zastanawiam sie czy jednak moze to cos innego...

    a jesli to ta kolka czy nie ma jakiegos sposobu by to sie naprawilo bez rozkrecania? nie wiem wstrzasanie rura, polewanie zimna woda czy cos?

    Dodano po 3 [minuty]:

    a ta kulka wg pana to poszla raczej w gore czy w dol? z tego co pan mowi wynikaloby ze ona po przegrzaniu chyab powinan isc w gore by goraca woda poszla do grzejnikow omijajac pompke (??) z tego co mowiel ten hydraulik z kolei jakby wynikaloby z ona poszla jakby w dol powodujac ze goraca woda wraca ta gruba rurą do pieca....
  • #28
    bumble
    User under supervision
    Jeśli by tak było cienkie rurki za i przed pompa miałyby te sama temperaturę i korpus.
  • #29
    Romulus7874
    Level 29  
    Jeśli włączy się pompa, powinna "docisnąć" kulę w dół i wtedy zamknąć przepływ przez zawór.
    W zasadzie powinieneś usłyszeć lekkie stuknięcie kuli przy starcie pompki. Zwłaszcza na trzecim biegu.


    Jeśli przekręcasz zawór 4d, to widać wyraźne zmiany w temperaturach poszczególnych wyjść?
  • #30
    saint33
    Level 6  
    bumble wrote:
    Jeśli by tak było cienkie rurki za i przed pompa miałyby te sama temperaturę i korpus.


    moze i maja ta sama, tj rurki przed i po pompie chyba maja ta sama goretsza jest rura od pieca i wychladza sie troche na tym pokretle ktore laczy 4ry rury

    teraz opcja ze to ten zielony zawor sie zepsul wydaje mi sie prawdopodobna...przed chwial jeszcze wykrecilem filtr i zwolnilem wajche popatrzec czy bedzie woda czy powietrze i poszla czysta woda wiec na tej rurze z pompka wydaje sie ok