Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa kominka z płaszczem wodnym zamiast pieca kaflowego.Lokal komunalny 30m2.

18 Sty 2020 15:44 321 15
  • Poziom 18  
    Witam.Za jakiś czas przeprowadzam się do innego mieszkania komunalnego.Metraż jaki otrzymam będzie wynosił ok 30 m2.Z racji że będzie tam juz postawiony typowy piec kaflowy.Za pewne tylko w jednym pokoju.Drugi nie będzie posiadał już ogrzewania.
    Nastawiam się na postawienie wkładu kominkowego np. NORDflam Etna Eko żeliwny 13 kW.Z płaszczem wodnym.Cena niecałe 1000zł.
    Chcę na nim zbudować(kaloryfery-grzejniki) ogrzewanie do obydwu pomieszczeń.
    Układ ma być zamknięty.
    Mam obawy że nie obejdzie się bez bufora i naczynia przeponowego...
    Nie będę miał gdzie tego upchać...
    Bo piec kaflowy,który tam zastane od razu rozbiorę.Oczywiście po zgodzie administracji.
    Mam dość spore przejścia w starym mieszkaniu z piecami kaflowymi.Które jak to się określa, były"przestawiane".Nie przez zdunów.Ale przez ekipę budowlańców.I to w rekordowym czasie 4 godzin.Oczywiście byle jak.Ale to już wyszło podczas palenia.Osobiście opalam w nich drewnem.I na przykład.Opalając przez 3 godziny drewnem.Temperatura w pokoju to 18°C.Temperatura na zewnątrz 7°C.Powierzcznia pokoju 12m2.
    Tak więc nie zamierzam mieszkać gdzie jest piec kaflowy.Mam już dość!
    Czas na zmiany.
    Tak reasumując.Według moich obliczeń sprawność takiego pieca to ok.15%.
    Jedyny problem po rozebraniu takiego starego pieca to miejsce na upchanie urządzeń pomocniczych kominka.
    Na razie nie wiem na jakiej kondygnacji otrzymam mieszkanie.Ale może to być piętro.
    Teraz gdzie mieszkam w kuchni była mała piwniczka.I tam mogłem to wszystko upakować.Teraz zapewne takiej piwniczki nie będzie.
    Co radzicie?Co podpowiadacie?
  • Poziom 25  
    wojtek2004 napisał:
    Mam obawy że nie obejdzie się bez bufora i naczynia przeponowego...
    Bufor, jak bufor, ale naczynie wzbiorcze/przeponowe musi być zawsze czy układ otwarty, czy zamknięty. Gdzieś ta rozszerzająca się ciecz musi się podziać. Dużo tego nie musi być. Piec--pompa--naczynie przeponowe. Z tym, że ten wkład ogrzewa pomieszczenia konwekcją powietrza, a nie obiegiem wody. On nie ma płaszcza wodnego, jak chcesz go do niego dorobić?
  • Poziom 17  
    Kolego autorze, mieszkam okazjonalnie w domach ogrzewanych piecami kaflowymi, w których pali się drewnem. Paląc dość mocno przez godzinę do dwóch uzyskuje się gorący piec, który stygnie przez 6-10 godzin w zależności od swojej masy. Paląc w takim piecu rano i wieczorem można utrzymać temperaturę powietrza na poziomie 18-25 st. C. Jeśli kolega nie daje rady ogrzać pokoju piecem, którym 50 lat temu ogrzewane było bez problemu i to mroźną zimą, a nie na przedwiośniu, to kolega wyraźnie ma coś nie tak z piecem lub instalacją kominową. Ewentualnie kolega używa bardzo słabego drewna opałowego, bo nawet paląc w najgorszy możliwy sposób piec da się nagrzać do 60-70 stopni Celsjusza i w pokoju będzie ciepło.
    A co jeśli piec, opał i palacz nie są winni niskiej temperatury w pomieszczeniu, tylko jakieś mostki termiczne?
    Kolega zauważy, że piec kaflowy sam w sobie jest buforem ciepła.
    Kolega kupi kominek, płaszcz, pompę napędzaną elektrycznie i jak zabraknie prądu, to kolega będzie marzł, a taki piec kaflowy grzeje bez prądu. Jedyna niedogodność to ileś tam palenisk, które trzeba obsłużyć, zamiast jednego kotła, którym trzeba grzać wszystkie pomieszczenia.
  • Poziom 39  
    wojtek2004 napisał:
    Metraż jaki otrzymam będzie wynosił ok 30 m2.
    wojtek2004 napisał:
    Nastawiam się na postawienie wkładu kominkowego np. NORDflam Etna Eko żeliwny 13 kW.

    Jak na razie masz 4- krotnie przewymiarowane urządzenie grzewcze w stosunku do Twoich potrzeb.
    Nie masz możliwości montażu klimatyzatora? By ogrzać to mieszkanko za śmieszne pieniądze bez brudu, strat na spalanie ciepłego powietrza i ryzyka zaczadzenia itd.
  • Poziom 19  
    Autorze, jak masz "przejścia" z piecem kaflowym postawionym przez "budowlańców" zamiast zduna, to nie wiesz nic o ogrzewaniu piecem kaflowym (i paleniu w nim).
    W moim rodzinnym domu (mieszkanie 50m2) w każdym pokoju stoi piec kaflowy, opalany drewnem lub węglem kamiennym (w zależności czy ojcu przed sezonem grzewczym przywiozą drewno za przysłowiową flaszkę, czy będzie na składzie musiał kupić węgiel). Każde pomieszczenie ocieplone od wewnątrz, na suficie kasetony, podłoga zrobiona od nowa. 2 lata temu ocieplili blok z zewnątrz i wyremontowali dach oraz strych przy okazji.
    Jak ojciec napali rano w piecu w dużym pokoju, to przy tych temperaturach na zewnątrz na poziomie 5°C, ciepło jest w całym mieszkaniu do następnego dnia - drzwi do pomieszczeń otwarte w dzień, zamykane na noc. Ciepło z 2h palenia piec oddaje właśnie przez 8-10h. A przypominam, że jeszcze w czasie palenia w piecu, pomieszczenie dogrzewane jest przez wypromieniowane ciepło przez drzwiczki paleniska.
    Ja bym na twoim miejscu autorze nie rezygnował z pieca kaflowego - zawołał zduna do jego "przestawienia" i cieszył się ciepłem, jakiego nie uświadczysz przy kaloryferach. A wiem co mówię, bo w moim mieszkaniu jest CO i bardzo chętnie chodzę do moich rodziców w odwiedziny w sezonach grzewczych (nie żebym oszczędzał na ogrzewaniu, bo w mieszkaniu utrzymuję 22-23°C).
  • Poziom 18  
    No to teraz nie wiem jak posumować całą waszą pomoc.Moje podejście do tematu jest podzielone.
    Zrobiłem zdjęcia moich terazniejszych piecy:

    Budowa kominka z płaszczem wodnym zamiast pieca kaflowego.Lokal komunalny 30m2.


    Budowa kominka z płaszczem wodnym zamiast pieca kaflowego.Lokal komunalny 30m2.

    I dla waszej informacji.Paląc ponad 3 godziny piec jest słabiutko ciepły nie gorący.
    Jeżeli uzyskujecie lepsze parametry niż ja(na tym dużym piecu).To w takim razie coś nie tak jest z piecem.
    Jakość przestawienia odbija się na jakości grzania.
    Te dwa piece(na zdjęciach),były po "przestawieniu".Wymieniono w nich również drzwiczki.Ale kafle są nadal stare...
    Nie wiem czy to ma wpływ.Gdzieś słyszałem że kafle też należy wymienić.
    Własnie tak było na poprzednim mieszkaniu.
    Trafiłem na dwóch zdunów studentów.I ich praca była niesamowicie dokładna.Piec budowali 3 dni.Ale tak dokładnie że inni zduni powinni się wstydzić...
    Dostałem nowiutenkie kafle.
    Piec zupełnie inaczej reagował niż ten większy co na zdjęciu.
    Według mnie należy zmienić technologie.Postawić żeliwny wkład z jakąś zabudową.Nie wiem jaką.I jak sobie zaprojektuje ogrzewanie.Bo narazie nie wiem jakie mieszkanie dostane.
    Temat już wystawiłem na elektrodzie,bo chcę się wgłębić w temat ogrzewania.

    P.S Sorry za błąd...
    NORDflam Etna Eko żeliwny 13 kW nie posiada płaszcza wodnego.
    Mam zamiar kupić z płaszczem wodnym...
    Moje przeoczenie...



    andrzej lukaszewicz napisał:
    Nie masz możliwości montażu klimatyzatora? By ogrzać to mieszkanko za śmieszne pieniądze bez brudu, strat na spalanie ciepłego powietrza i ryzyka zaczadzenia itd.


    Ogólnie ogrzewanie elektryczne nie wchodzi w rachubę.
    Koszty są ogromne.Za wysokie.Mam znajomych,którzy dostali mieszkanie bez pieca....
    Piekło finansowe...
  • Poziom 17  
    Czym kolega pali w piecu? Węglem, drewnem? Jak intensywnie się w piecu pali? Da się palić tak, żeby huczało, czy opał tylko ledwo się tli?
    Okna w domu są drewniane z naturalnymi nawiewnikami, czy plastikowe, super szczelne? Jakaś wentylacja jest domu?
    Drzwi na klatkę schodową są superszczelne, czy mają jakieś nawiewniki?
    Za piecem jest szyber (Szyber to taka zasuwa, która odcina komin od pieca. Zamyka się ją po zakończeniu palenia, żeby ciepło nie uciekało przez komin)?
  • Poziom 19  
    Jeśli kafle są kompletne, nie popękane, to nawet stare będą się w zupełności nadawać.
    Do porządnie postawionego pieca kaflowego wystarczy sam front z drzwiczkami, ponieważ już same cegły szamotowe będą odbierały ciepło z paleniska i oddawały poprzez kafle do pomieszczenia. Co do rusztu, to obecne żeliwne trzeba niestety co kilka lat wymieniać - dlaczego? Jak księgowi biorą się za "rządzenie" procesami produkcyjnymi, czyt. ma być jak najtaniej, to cierpią na tym klienci.
    A jeśli nie wiesz, w jakim stanie otrzymasz mieszkanie komunalne, to poczekaj, aż dostaniesz, wtedy będziesz wiedział na czym stoisz i jakie rozwiązanie kwestii ogrzewania i CWU zastosujesz.
  • Poziom 39  
    wojtek2004 napisał:
    Ogólnie ogrzewanie elektryczne nie wchodzi w rachubę.
    Koszty są ogromne.Za wysokie.Mam znajomych,którzy dostali mieszkanie bez pieca....
    Piekło finansowe...

    A gdzie ja napisałem,żebyś grzał bezpośrednio prądem?
    Klimatyzator to pompa ciepła, najtańsze ogrzewanie w tej chwili dostępne.
  • Poziom 18  
    Awyrdonyt napisał:
    Czym kolega pali w piecu? Węglem, drewnem? Jak intensywnie się w piecu pali? Da się palić tak, żeby huczało, czy opał tylko ledwo się tli?


    Palę różnorakim drewnem.Deski.Palety euro itd.
    Węglem nie palę.Szkoda kasy.Mam łatwy dostęp do drewna...
    Pali się tak że mocno huczy.Jest mocny cug...
    Temperatura w palenisku to ok 600° Celsjusza.Po skończeniu palenia zostaje mocny drewniany żar.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Awyrdonyt napisał:
    Okna w domu są drewniane z naturalnymi nawiewnikami, czy plastikowe, super szczelne? Jakaś wentylacja jest domu?


    To stare okna.Dom ma ponad 100lat.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Awyrdonyt napisał:
    Drzwi na klatkę schodową są superszczelne, czy mają jakieś nawiewniki?

    Mam tzw.wiatrołap.Drzwi wstawiałem zupełnie nowe.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Awyrdonyt napisał:
    Za piecem jest szyber (Szyber to taka zasuwa, która odcina komin od pieca. Zamyka się ją po zakończeniu palenia, żeby ciepło nie uciekało przez komin)?

    No niestety,tego w instalacji pieca nie ma...

    Dodano po 2 [minuty]:

    clubber84 napisał:
    A jeśli nie wiesz, w jakim stanie otrzymasz mieszkanie komunalne, to poczekaj, aż dostaniesz, wtedy będziesz wiedział na czym stoisz i jakie rozwiązanie kwestii ogrzewania i CWU zastosujesz.


    No niestety będę musiał liczyć na lichy piec kaflowy.Zapewne wyłącznie w jednym pokoju...
  • Poziom 27  
    wojtek2004 napisał:
    Pali się tak że mocno huczy.Jest mocny cug...

    wojtek2004 napisał:
    No niestety,tego w instalacji pieca nie ma...


    To jest powód że tak słabo Ci sie te piece nagrzewają, musi być szyber żeby sie paliło ale nie za mocny ciąg był bo zbyt szybko "wyssysa" Ci gorące spaliny z pieca i one nie zdążą zagrzać cegieł szamotowych. Są dwie opcje, poprawić piece bo może są skopane albo dodać szyber.
  • Poziom 17  
    Bez przeróbek można ograniczać ciąg drzwiczkami. Ma się palić równo i dość mocno. Ja się bawiłem w obserwację komina i tak ustawiałem drzwiczki, żeby po podłożeniu drewna było jak najmniej dymu. Paliłem tak, że na żar wrzucałem 1-2 warstwy drewna, żeby nie doszło do sytuacji, w której jest dużo opału i mało tlenu, przez co niespalony gaz drzewny ulatywałby do komina. Górne drzwiczki mogą być zamknięte, dolne uchylone.
    3 godziny palenia powinny dać bardzo gorący piec, no chyba że jest to duży piec, który długo się nagrzewa i długo stygnie. Te ze zdjęć nie wyglądają na masywne.
    Jeśli koledze nie uda się dobrze rozgrzać pieca w krótkim czasie (1-2 godziny) to pozostaje piece przejrzeć i naprawić lub odbudować, albo wymienić źródło ciepła, ale to już są koszty. Gdyby kolega był zmuszony do inwestycji, to proponuję sprawdzić jaką moc musi mieć nowe źródło ciepła. Z pomocą przyjdzie kalkulator dostępny na stronie Link.
    W sumie to trochę kolegę ubiegłem i coś policzyłem. Kolega może to skorygować. Można tam dobrać też kaloryfery. Wyniki Link.
  • Poziom 18  
    Janusz_kk napisał:
    To jest powód że tak słabo Ci sie te piece nagrzewają, musi być szyber żeby sie paliło ale nie za mocny ciąg był bo zbyt szybko "wyssysa" Ci gorące spaliny z pieca i one nie zdążą zagrzać cegieł szamotowych.


    Wygląda na to że jest mało miejsca.Od sciany do pieca mam tylko 15 cm...
    W następnym mieszkaniu zwrócę na to uwagę.Ale każdy,kto się nie zna nie zwraca uwagi Administracji że nie ma szybra...
    Mogę smiało powiedzieć że taka sytuacja dotyczy wszystkich mieszkań komunalnych...Chyba że lokator sam odpłatnie wprowadził poprawki.
  • Poziom 27  
    No to musisz regulowac powierztem tak jak już napisał Awyrdonyt, ale drewno dokładaj z boku żeby sie paliło etapami a nie całe było
    grzane, ja tak palę w kominku wodnym bo też jest bez szybra i widzę teraz że to był błąd i trzeba było go dodać.
    Ale niestety tylko jeden taki model był z szamotem w środku.
    Wracając do sedna, Ty jeszcze w tym nowym nie mieszkasz? tylko w starym walczysz z 'kaflokami'?
    Co do nowego i kominka, dla piecy i kominków powinien być układ otwarty i naczynie wzbiorcze, jak nie masz miejsca na to to
    kup wkład zwykły i go obuduj szczelnie, tak jak sie robi obudowy kominkowe, na dole zrób kratkę wlotowa i
    wentylator nadmuchowy, z góry kominka rozprowadzić rury do pokoi ale sprowadzić je nad samą podłogę z szczeliną równolegle do podłogi tak żeby gorące powietrze mieszało się z zimnym.
  • Poziom 17  
    Jak idzie grzanie? Mała odległość pieca od ściany powoduje, że znaczną część energii odbiera ściana. Część z niej oddaje do pomieszczenia z piecem, część do sąsiedniego. Kogo w ten sposób autor grzeje?
    Dzisiaj rozpaliłem w takim małym piecu i pół wiadra węgla nagrzało go do kilkudziesięciu stopni. Wczoraj przy pierwszym paleniu po 4 miesiącach piec tak dobrze nie był nagrzany. Rano piec był zimny. Piec nie ma szybra i od szczelności drzwiczek zależy czy ciepło ucieknie kominem.
    Brak szybra powoduje, że jeśli ktoś zamknie żar, który wydziela tlenek węgla, to on ucieknie do komina, bo drzwiczki nie są szczelne. Jeśli by był szyber, to ten tlenek dostałby się do pomieszczenia użytkowego i nieszczęście gotowe.
  • Poziom 32  
    Kominek z płaszczam wodnym niesie ze sobą całą masę problemów. W dodatku upchanie wszystkich gratów w małym mieszkaniu będzie dużym wyzwaniem. Jeżeli dwa pokoje są blisko siebie proponuję postawienie piecokominka. Łączy on zalety wkładów kominkowych czyli duża komora i wysoka sprawność z zaletami pieca czyli dobrą akumulacją ciepła. Nie potrzebują żadnego zasilania, pomp, itp gratów, a część "piecowa" (akumulacyjna) pracuje w niskich temp. (porównywalnych z kominem) więc wystarczą normalne cegły i zwykła zaprawa. Jeżeli będą warunki techniczne aby to zrobić pozostaje tylko takie rozplanowanie by w dwu pomieszczeniach była wystarczajaca powierzchnia grzejna.

    Co do fatalnej jakości obecnego pieca - to prawdopodobnie zwykła kaflowa "koza". Jak nie jest szczelna jej sprawność rzeczywiście może wynosić kilkanaście procent. Mała masa = mała akumulacja, a niewielkie palenisko dodatkowo utrudnia ogrzewanie przy pomocy drewna. Dobry piec kaflowy powinien mieć pionowe kanały (tak jak piecokominek), wtedy da się uzyskać >60% sprawność. Odpowiednio zrobiony obieg spalin sprawia, że taki piec zasilany wyłącznie drewnem bez problemu da radę ogrzać 30 m2. Wtedy w największe mrozy trzeba rozpalać 2x ale takiej zimy od 10 lat w Polsce nie było ;) Wiem ile mogą piece kaflowe bo 40 lat ich używałem z czego gros czasu chodziły na drewnie. Teraz mam coś a'la piecokominek z bardzo dużą pojemnoscią cieplną i połowę energii czerpię właśnie z niego. A'la gdyż część "piecowa" nie jest zbudowana oddzielnie lecz została wykonana dzieki odpowiedniej adaptacji bardzo nietypowego komina do którego podłączyłem kominek. Drugą połowę ciepła daje mi taryfa nacna (kable grzejne w ścianach i podłogach) więc mam połączenie niskich kosztów i wygody.