Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Darmowa Energia, Free Energy-Generator Searla

RADASSS 13 Dec 2009 15:06 226463 524
Optex
  • Optex
  • #363
    Liquidator88
    Level 14  
    Nie jestem zbyt dobry w angielskim i nie za bardzo wiem o czym on tam gada, ale ten model wyglada jak by był zasilany elektrycznie...
  • #364
    kubica87
    Level 10  
    Jest wiele teorii na temat działania tego urządzenia jednak nie jestem pewien czy któraś oddaje w pełni zasadę działania. Co ciekawe najwyraźniej sam Searl nie wie na jakiej zasadzie ów SEG działa ponieważ nie budował go jako silnik „antygrawitacyjny” (notabene Searl nie wiedział nawet w jaki sposób SEG ma działać jako generator, odtworzył jedynie wizje jaką otrzymał podczas snu) a raczej tylko jako darmowy generator prądu (free-energy). W drodze eksperymentów okazało się że SEG jest w stanie pracować jako silnik „antygrawitacyjny”.


    W urządzeniach tych stosuje się specjalnie wykonane magnesy stałe. Proces ich wytwarzania jest stosunkowo prosty ale niektóre szczegóły do dziś pozostają niejasne. Materiał magnetyczny jest komponowany z proszków metali i niemetali takich jak glin, krzem, siar-ka, tytan, neodym i żelazo oraz substancji wiążącej którą często był nylon (lecz może to być w zasadzie dowolny materiał termoplastyczny). Mieszaninę tą umieszczano w pojem-niku podgrzewanym następnie elektrycznie do temperatury ok. 150-200°C i prasowano pod ciśnieniem ok. 200-400 barów przez ponad 20 minut (rysunek 5. Forma do magne-sów)


    Tak uzyskane materiały były następnie poddawane obróbce mechanicznej tzn. cięte i szli-fowane do odpowiednich rozmiarów a następnie magnesowane co polegało tu na oddzia-ływaniu stałego magnetycznego na które nałożona zostaje składowa zmienna o częstotli-wości radiowej.

    Przykładowe parametry używane do magnesowania:

    1. Cewka pola stałego - ok. 200 zwojów, prąd o natężeniu ok. 150-180A.

    2. Cewka pola zmiennego - ok. 10 zwojów, prąd o natężeniu ok. 0,1-0,2A i częstotliwości ok. 1-3MHz.


    Każdy element był magnesowany oddzielnie ale części jednego generatora powinny być magnesowane takimi samymi parametrami.

    Tak przeprowadzony proces magnesowania ma powodować wytworzenie w magnesach wspomnianego efektu ścieżek biegunów magnetycznych.

    Istnieje także inna wersja dotycząca budowy pierścienia. Miał by się on składać z warstw - patrząc od środka pierścienia: neodymu, nylonu, żelaza i tytanu. Niezbędny jest odpowiednio czysty nylon gdyż w przypadku jego zbyt dużego zanieczyszczenia urządzenie zaczyna działać impulsowo zamiast płynnie. Dowiedziałem się jednak że zastosowanie rzadkich metali nie jest konieczne.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Darmowa Energia, Free Energy-Generator Searla
  • #365
    _jta_
    Electronics specialist
    Cewka pola stałego - ok. 200 zwojów, prąd o natężeniu ok. 150-180A.
    Istotnym parametrem jest jeszcze długość cewki i sposób zamknięcia obwodu magnetycznego.

    Magnesowanie materiau takiego, jak Alnico 5, wymagałoby ograniczenia długości cewki do 20cm
    i zamkniętego obwodu magnetycznego - wtedy uzyskałoby się pole 200*150A/0.2m=150kA/m, i to
    od biedy wystarczy; wiele innych materiałów (np. ferryty barowe, magnes neodymowy) wymaga
    silniejszych pól, nawet 10-20 razy, co przy takich parametrach cewki oznacza długość 1-2cm.

    Jeśli więc ktoś podał tylko ilość zwojów i prąd, a długości już nie, to jest wątpliwe, czy to prawda -
    może niedokładnie wyczytał, i mógł coś przekręcić, może wszystko zmyślił?

    Osobna sprawa, to wymiary takiej cewki - miniaturowa to ona nie będzie. Proponuję policzyć. ;)
  • #367
    Dsmturbo
    Level 10  
    Ludzie... jesteście jak chorągiewki na wietrze.. z której strony wiatr zawieje tam się ustawiacie! te cewki wokół generatora SEG są tylko po to żeby zademonstrować że to się kręci.. Ale żeby SEG mógł sam się kręcić, wpierw trzeba mu dostarczyć energii, tj. rozpędzić do pewnej prędkości progowej, po przekroczeniu której już nie będzie potrzebował zewnętrznego napędu. Wtedy SEG pracuje jak generator energii napędzany przez wirujące pole magnetyczne rolek... Problem w tym że im mniejsza replika tego generatora, tym potrzeba większej prędkości żeby wszedł w stan samonapędzalności. przykładowo dla 30cmśrednicy potrzeba około 2000 obr/min. http://free.of.pl/z/zlabs/technika/freee/searl/searl.htm
  • Optex
  • #368
    yumiko
    Level 10  
    To zabawne, ze tak długo trwa dyskusja nad urządzeniem, ktore nie moze dzialac z przyczyn podstawowych.
    Jesli w ruchomym urządzeniu są tylko magnesy stale to ich bieguny najpierw sie przyciągają i zbliżają i wtedy wykonują użyteczna prace ale pozniej muszą sie oddalac a to wymaga wkonania pracy czyli włożenia zewnetrznej energii aby pokonać siłe przyciągania.
    Aby takie urządzenie mogło działać samo i produkować energię to ilosc pracy potrzebnej do oddalenia przyciągających sie biegunów musiałaby byc mniejsza niz ilość pracy uzyskiwanej przy samodzielnym zbliżaniu sie tych biegunow. To jest oczywistym nonsensem.
    To dokladnie tak jakby przy rozciąganiu sprężyny potrzeba było mniej pracy niz mozna uzyskac przy jej samodzielnym powrocie do stanu początkowego. Mielibysmy super silnik sprezynowy!!!
    Niezależnie od tego jak sprytny i skomplikowany uklad magnesow stalych czy obrotowych zmontujemy zawsze ich bieguny bedą sie w takim układzie zblizaly i oddalały ale nigdy nie uzyskamy zysku energii w tym procesie bo to niemozliwe.
    Dlatego szkoda czasu na długie dyskusje i kasy próby budowania takich maszyn.
  • #369
    brofran
    Level 39  
    yumiko wrote:
    To zabawne, ze tak długo trwa dyskusja nad urządzeniem, ktore nie moze dzialac ....
    Dlatego szkoda czasu na długie dyskusje i kasy próby budowania takich maszyn.


    Ten fakt zna 99 % normalnie myślacych , ale ten pozostały 1 % będzie do konca świata wierzył w " cuda ". Dlatego też na Elce zawsze pojawi sie kilka tematow o PM i kilku znawcow ktorzy dają wiarę filmikom z You Tube i schematom oraz konstrukcjom szarlatanow i oszustow wszelakiej masci. Dzięki nim jest weselej na portalu....:D
  • #370
    yumiko
    Level 10  
    To zabawne, ze tak długo trwa dyskusja nad urządzeniem, ktore nie moze dzialac z przyczyn podstawowych.
    Jesli w ruchomym urządzeniu są tylko magnesy stale to ich bieguny najpierw sie przyciągają i zbliżają i wtedy wykonują użyteczna prace ale pozniej muszą sie oddalac a to wymaga wkonania pracy czyli włożenia zewnetrznej energii aby pokonać siłe przyciągania.
    Aby takie urządzenie mogło działać samo i produkować energię to ilosc pracy potrzebnej do oddalenia przyciągających sie biegunów musiałaby byc mniejsza niz ilość pracy uzyskiwanej przy samodzielnym zbliżaniu sie tych biegunow. To jest oczywistym nonsensem.
    To dokladnie tak jakby przy rozciąganiu sprężyny potrzeba było mniej pracy niz mozna uzyskac przy jej samodzielnym powrocie do stanu początkowego.
    Mielibysmy super silnik sprezynowy!!!
    Niezależnie od tego jak sprytny i skomplikowany uklad magnesow stalych czy obrotowych zmontujemy zawsze ich bieguny bedą sie w takim układzie zblizaly i oddalały ale nigdy nie uzyskamy zysku energii w tym procesie bo to niemozliwe.
    Dlatego szkoda czasu na długie dyskusje i kasy na próby budowania takich maszyn.
  • #371
    J. Kleban
    Level 25  
    yumiko wrote:
    To zabawne, ze tak długo trwa dyskusja nad urządzeniem, ktore nie moze dzialac z przyczyn podstawowych.
    Jesli w ruchomym urządzeniu są tylko magnesy stale to ich bieguny najpierw sie przyciągają i zbliżają i wtedy wykonują użyteczna prace ale pozniej muszą sie oddalac a to wymaga wkonania pracy czyli włożenia zewnetrznej energii aby pokonać siłe przyciągania.
    Aby takie urządzenie mogło działać samo i produkować energię to ilosc pracy potrzebnej do oddalenia przyciągających sie biegunów musiałaby byc mniejsza niz ilość pracy uzyskiwanej przy samodzielnym zbliżaniu sie tych biegunow. To jest oczywistym nonsensem.
    To dokladnie tak jakby przy rozciąganiu sprężyny potrzeba było mniej pracy niz mozna uzyskac przy jej samodzielnym powrocie do stanu początkowego.
    Mielibysmy super silnik sprezynowy!!!
    Niezależnie od tego jak sprytny i skomplikowany uklad magnesow stalych czy obrotowych zmontujemy zawsze ich bieguny bedą sie w takim układzie zblizaly i oddalały ale nigdy nie uzyskamy zysku energii w tym procesie bo to niemozliwe.
    Dlatego szkoda czasu na długie dyskusje i kasy na próby budowania takich maszyn.



    Czy moglbys wyjasnic zasady na podstawie ktorych zbudowany jest Generator Searl'a i wskazac punkty w ktorych zachodzi opisywany przez ciebie blad.
  • #372
    Megaseg
    Level 11  
    yumiko wrote:
    To zabawne, ze tak długo trwa dyskusja nad urządzeniem, ktore nie moze dzialac z przyczyn podstawowych.
    Dlatego szkoda czasu na długie dyskusje i kasy próby budowania takich maszyn.

    SEG ma działać na innej zasadzie niż "zmuszanie" odpychajacych/przyciągających się magnesów do wykonania pracy.
  • #373
    _jta_
    Electronics specialist
    A czy jesteś w stanie opisać ten generator, i pokazać, że tego błędu tam nie ma? Searl
    nie ujawnia wszystkich szczegółów, żeby mu nie wytknięto błędu, ani nie sprawdzono,
    że to nie działa - bo wtedy nie miałby pretekstu, by wyciągać pieniądze od naiwnych.
    Ale wychodzi na to, że nawet nie wiedząc, jak to wygląda, wie się, dlaczego nie działa... ;)
  • #375
    J. Kleban
    Level 25  
    Chodzilo mi o znane szczegoly.
    Poza tym jesli sie cos twierdzi to chyba tez wypadaloby to poprzec, jakims konkretem.
    Wiadomo jak to wyglada, bo jest wiele informacji na ten temat, a przynajmniej na podstawie tychze informacji nikt do tej pory nie wyjasnil dlaczego nie bedzie dzialac.
    Odpowiadanie ze nie bedzie dzialac "bo nie" to to samo co dziecinna sprzeczka.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dodam ze ja nie twierdze ze to dziala, chce jedynie wiedziec gdzie wszyscy widza blad.
  • #376
    Rzuuf
    Level 43  
    J. Kleban !
    Opisywanie obiektów nieistniejacych nie powoduje wcale, że nagle zaczną one istnieć! Widziałeś, jak Harry Potter latał na miotle? Dlaczego takiej miotły nie można kupić w TESCO? A te, co się tam kupuje - nie działają (tzn. nie latają)?
    Książek o krasnoludkach napisano wiele, a do tej pory nikt żywego krasnoludka nie spotkał (choć każdy wie, jak one wyglądają).
    To samo z PM, darmową energią, silnikami na magnesy itp. Dopóki znajdą się naiwni, którzy to finansują, dopóty ta lipa będzie kwitła w najlepsze.

    Można się prosto zabezpieczyć przed oszustami: podręcznik fizyki (wystarczy ze szkoły średniej) i kalkulator, ale stado niedouków chętniej szuka cudu, niż podręcznika.

    Ci, co widzą błąd - po prostu trochę lepiej znają (i rozumieją) fizykę, niż Ty. Chcesz być lepszy od nich? Polecem Wykłady Feynmanna! Poczytaj tu o tym: http://czytelnia.pwn.pl/feynmana_wyklady/
  • #377
    J. Kleban
    Level 25  
    Wlasnie takich odpowiedzi sie spodziewalem.:-)
    Wszyscy wszystko wiedza lecz nie potrafia opisac podstawowych zjawisk magnetycznych, a juz tym bardziej ukladu kilku magnesow.
    Jak juz pisalem "nie twierdze ze to dziala " lecz chcialem tychze uczonych kolegow zapytac aby mnie pouczyli gdzie oni widza bledy, ale wyglada na to ze ich wiedza gdzies tam na fizyce ze szkoly sredniej sie zatrzymala.
  • #378
    User removed account
    User removed account  
  • #379
    _jta_
    Electronics specialist
    Ja akurat potrafię opisać, uczyłem tego studentów. I z tego opisu wiem, że żaden układ magnesów energii za darmo nie daje
    - w normalnych warunkach, bo w ergosferze może być inaczej - tylko jak dotąd nie odkryto w okolicy Ziemi żadnej ergosfery,
    a poza tym zbliżanie się do ergosfery - gdyby się taka znalazła - jest bardziej niebezpieczne od odpalenia razem wszystkich
    bomb atomowych, jakie do tej pory ludzkość wyprodukowała - więc w razie czego należałoby trzymać się on niej z daleka.
  • #380
    J. Kleban
    Level 25  
    Czy moglbys bardziej szczegolowo wyjasnic te punkty na bazie schematu urzadzenia Searla.
    Zaden z twoich 2 punktow nie stanowi zaprzeczenia dzialania, lecz tylko stwierdza ogolne prawa fizyki.


    Dodano po 2 [minuty]:

    Moze jak ktos to zrobi (wyjasni) to skoncza sie tego typu dyskusje i pojawianie sie nowych tego typu tematow.

    Dodano po 7 [minuty]:

    _jta_ wrote:
    Ja akurat potrafię opisać, uczyłem tego studentów. I z tego opisu wiem, że żaden układ magnesów energii za darmo nie daje
    - w normalnych warunkach, bo w ergosferze może być inaczej - tylko jak dotąd nie odkryto w okolicy Ziemi żadnej ergosfery,
    a poza tym zbliżanie się do ergosfery - gdyby się taka znalazła - jest bardziej niebezpieczne od odpalenia razem wszystkich
    bomb atomowych, jakie do tej pory ludzkość wyprodukowała - więc w razie czego należałoby trzymać się on niej z daleka.


    Moze wiec to strach przed ergosfera powstrzymuje naukowcow przed sprawdzaniem .:-)

    Dodano po 15 [minuty]:

    Jta czy moglbys podac tu ten opis, albo link do niego?
  • #381
    _jta_
    Electronics specialist
    To jest w podręcznikach fizyki. Tu nie podam, bo o ile ktoś nie studiował fizyki, albo matematyki, to potrzebuje paru lat nauki, żeby to zrozumieć.
    Jeszcze więcej czasu zajęłoby opisanie wiedzy, która jest potrzebna. A ja mam sporo roboty poważniejszej od tłumaczenia, że PM nie działa.

    Same podstawy są proste - równania Maxwella. A oprócz nich metody matematyczne do analizowania właściwości ich rozwiązań. Próbowałem
    nauczyć tego studentów, rezultaty raczej marne, choć mieli (czy raczej powinni mieć) sporo wiedzy i umiejętności w tym kierunku. Oczywiście,
    można opisać jakiś prosty układ, i pokazać pewne właściwości - do tego lat studiów nie potrzeba (chyba), i to już na forum próbowałem pokazać;
    ale ktoś może twierdzić, że bardziej złożony układ będzie miał inne (i tak zawsze ktoś robi: jak się pokaże, że dwa magnesy nie dadzą energii za
    darmo, to pisze, że po dołożeniu jeszcze paru i wprowadzenia dodatkowych możliwości ich obrotu to "będzie działać" - a wtedy analiza układu
    wymaga takich metod matematycznych, których większość studentów na kierunkach ścisłych nie potrafi się nauczyć).

    Napiszę tyle: istnieje ogólny schemat tworzenia układu równań do opisu dowolnego układu z magnesami, ładunkami, przewodnikami, itp.
    I dla każdego możliwego układu wykazano, że jeśli wyeliminuje się straty energii (zamianę energii ruchu w ciepło), to energia będzie stała
    (oczywiście, jak nie ma zewnętrznego oddziaływania, np. zasilania silnika z sieci energetycznej).
    Jak chcesz coś więcej o tym się dowiedzieć, to poszukaj haseł "równania Lagrange'a", "współrzędne uogólnione", "rachunek wariacyjny"...
  • #382
    J. Kleban
    Level 25  
    Nie chodzi mi o PM, bo takowe jest zaprzeczeniem samym w sobie.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Jesli z gory zalozy sie ze np. generator Searla to PM to efekt jest wiadomy, ale trzeba by pierw ustalic czym jest (czy to PM czy nie), jaka rzeczywista energie wewnetrzna posiada i czy elementy zasady dzialania rzeczywiscie zaprzeczaja prawom fizyki.

    Dodano po 3 [minuty]:

    I wlasnie o te poszczegolne elementy mi chodzi.
  • #383
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Searl also claims to have had his house powered from one of his SEG devices. However, press reports indicate that instead he bypassed the electric meter. Searl was subsequently convicted for stealing electricity and damaging the property of the electricity company
    The Times, 26th November 1982, titled "Electricity thief risked blackout of the South"
  • #384
    J. Kleban
    Level 25  
    Nie pytalem o to czy Searl kradl energie czy nie.
    Nawet jesli kradl to nie ma to zwiazku z moim pytaniem.
  • #385
    _jta_
    Electronics specialist
    Problem jest w tym, że o urządzeniu Searla dyskutowano tu już w 2005 roku, a ja wciąż nie wiem, co to ma być.

    Jest oczywiście w Internecie strona Searla, dość rozbudowana, ale nie dogrzebałem się na niej do takiego opisu,
    który by określał, co to jest. Więc jak chcesz coś wiedzieć o tym urządzeniu, to najpierw zapytaj Searla - skoro
    to on je nazwał, to wyłącznie on ma prawo określić, jak urządzenie ma być zbudowane, by je tak nazywać.

    Na razie to, czym dysponujemy, to jakieś fragmentaryczne informacje, nie wiem nawet, czy zgodne ze sobą;
    raczej nie bardzo, bo np. widziałem jakieś zdjęcie, ponoć ten "SEG" miał tak szybko wirować, że trzeba było
    użyć czasu naświetlania 1/5000, żeby go sfotografować, a analiza zdjęcia nie potwierdziła tego wirowania.

    Można oczywiście tworzyć jakieś hipotezy co do tego, jak to ma być skonstruowane, sprawdzać z jaką częścią
    dostępnych w sieci informacji która z nich jest zgodna, tylko po co? Hipoteza, która najlepiej zgadza się z tymi
    informacjami, które są znane, jest taka, że "SEG" to jest oszustwo, i nie wiem, dlaczego miałbym tworzyć inną.
  • #386
    J. Kleban
    Level 25  
    Tak na pierwszy rzut oka to ta wersja z wieloma pierscieniami wyglada jak multiplikator obrotow, co daloby wiarygodnosc podawanych bardzo wysokich obrotow.
    Problemem moglaby sie okazac wytrzymalosc materialow na tak wysokie obroty.
    Najbardziej ciekawi mnie co mialoby powodowac przemieszczanie sie rolek dookola pierscieni?
    Czy masz jakies info. na ten temat?
  • #388
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    J. Kleban wrote:
    Nie pytalem o to czy Searl kradl energie czy nie.
    Nawet jesli kradl to nie ma to zwiazku z moim pytaniem.

    Owszem, ma. Bo jeżeli wynalazca i jednocześnie konstruktor tego urządzenia głosi, zę cały jego dom jest przez nie właśnie zasilany (jako dowód na to, że urządzenie istnieje i działa) a okazuje się, że jego dom dlatego nie wykazuje zużycia energii elektrycznej, bo wynalazca obszedł liczniki i dom zasila energią komercyjną, to świadczy o tym, że sam wynalazca nie posiada tego urządzenia. A czy to nie on przede wszystkim powinien je mieć?
  • #389
    J. Kleban
    Level 25  
    _jta_ wrote:
    Nie mam żadnych pewnych informacji co do konstrukcji SEG-a, pewnie do informacji najbliższych źródła można zaliczyć te,
    które są podane na stronie Searla, możesz na nią zajrzeć i poczytać - przecież znasz angielski, więc po co mnie pytasz?


    Bo na tej stronie nic nie ma, a pamietam ze kiedys bylo sporo lecz nie czytalem.

    Dodano po 5 [minuty]:

    jankolo wrote:
    J. Kleban wrote:
    Nie pytalem o to czy Searl kradl energie czy nie.
    Nawet jesli kradl to nie ma to zwiazku z moim pytaniem.

    Owszem, ma. Bo jeżeli wynalazca i jednocześnie konstruktor tego urządzenia głosi, zę cały jego dom jest przez nie właśnie zasilany (jako dowód na to, że urządzenie istnieje i działa) a okazuje się, że jego dom dlatego nie wykazuje zużycia energii elektrycznej, bo wynalazca obszedł liczniki i dom zasila energią komercyjną, to świadczy o tym, że sam wynalazca nie posiada tego urządzenia. A czy to nie on przede wszystkim powinien je mieć?


    Zobacz na elektrodzie co ZE wyprawia z klientami u nas w kraju.
    W tamtych latach tym bardziej bylo "zbyt ciemno", aby prasa podawala prawdziwe informacje, zwlaszcza ze Searla proces nie mogl byc publiczny wiec informacje w prasie sa wyssane z palca.
  • #390
    yumiko
    Level 10  
    Powtórzę to co napisałem juz w podobnym wątku.
    Jesli w ruchomym urządzeniu są tylko magnesy stale to ich bieguny najpierw sie przyciągają i zbliżają i wtedy wykonują użyteczna prace ale pozniej muszą sie oddalac a to wymaga wkonania pracy czyli włożenia zewnetrznej energii aby pokonać siłe przyciągania.
    Aby takie urządzenie mogło działać samo i produkować energię to ilosc pracy potrzebnej do oddalenia przyciągających sie biegunów musiałaby byc mniejsza niz ilość pracy uzyskiwanej przy samodzielnym zbliżaniu sie tych biegunow. To jest oczywistym nonsensem.
    To dokladnie tak jakby przy rozciąganiu sprężyny potrzeba było mniej pracy niz mozna uzyskac przy jej samodzielnym powrocie do stanu początkowego. Mielibysmy super silnik sprezynowy!!!
    Niezależnie od tego jak sprytny i skomplikowany uklad magnesow stalych czy obrotowych zmontujemy zawsze ich bieguny bedą sie w takim układzie zblizaly i oddalały ale nigdy nie uzyskamy zysku energii w tym procesie bo to niemozliwe.
    Dlatego szkoda czasu na długie dyskusje i kasy próby budowania takich maszyn.