Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Tektronix
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Darmowa Energia, Free Energy-Generator Searla

RADASSS 05 Sty 2010 00:22 199256 524
  • #421
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Dyskusja ucieka od tytułowego wątku.
    Sprawa Generatora Searl'a jest wyjaśniona, dalsze zajmowanie się tym oszustwem to strata czasu.

    Może czas już zamknąć temat?
  • Tektronix
  • #422
    marek_ka
    Poziom 26  
    jankolo napisał:
    Cytat:
    Zmodyfikowana dynamika Newtonowska nie uzyskała powszechnej akceptacji i obecnie większość fizyków preferuje wyjaśnienie krzywej rotacji galaktyk przy pomocy ciemnej materii zamiast modyfikacji praw dynamiki Newtona
    Zastanów się dlaczego, skoro pozwala opisać ruch zgodnie z pomiarami.

    Pewnie dlatego że nie można ciągnąć kasy na badania krasnoludków, tfu oszibka, ciemnej materii.


    Oczywiście, że te wszystkie teorie, słabo opisują wszechświat. Czymże jest, optymistycznie licząc, kilka tys. lat współczesnej nauki, a tak naprawdę kilkaset, wobec wieczności jaką przewidział Stwórca na poznawanie jego dzieł.

    Kwestia używania terminów: teoria, hipoteza. Niestety współczesna nauka nie jest w tej sprawie konsekwentna. Wybrane hipotezy nazywa teoriami. Dlaczego? Bo tak wygodniej, a opisy zgodne z pomiarami każe nazywać hipotezami.

    Chcę zwrócić uwagę na pychę naukowców twierdzących, że coś wiedzą, a tak na prawdę g... wiedzą.
    Kilkaset lat temu też tak mówili i byli gotowi zabić każdego kto twierdził, że Ziemia nie jest w centrum wszechświata.
    Wcześniej naukowcy wierzyli że Ziemia jest płaska pomimo, że jeszcze wcześniej Stwórca zadbał by w jego Słowie Biblii zapisano: Ziemia jest okrągła i zawieszona na niczym. Używając współczesnego języka naukowego - zawieszona w próżni. Jak widać odkrywanie rzeczy oczywistych ma długą historię.
  • #423
    yumiko
    Poziom 9  
    Co do Zenka z Elei to paradoksy przestały byc interesujące odkąd matematycy dowiedli, ze suma nieskończonego szeregu geometrycznego może byc skończona. Czyli Achhiles potrzebuje skończonego czasu na pokonanie nieskończenie wielu malejących odcinków.

    Co do roznych teorii fizycznych to warto zauważyć ze fizycy od dawna przestali sobie rościć prawo do stanowienia jaka jest prawdziwa natura rzeczy.

    Straja sie jedynie tworzyć coraz lepsze modele matematyczne, ktore potrafią opisywać zajwiska fizyczne z coraz lepsza dokładnością.
    Nalezy pamietać ze kazdy z modeli ma ograniczony zakres stosowalności a zaden nie nadaje sie do wszystkiego.

    Dobrym przykładem sa zjawiska elektryczne.
    W zakresie małych częstotliwości stosujemy model napieciowo-pradowy U-I bo daje dobre wyniki.
    W zakresie w.cz. model U-I przestaje byc użyteczny i stosujemy model polowy
    posługując sie wektorami pola E i H oraz potencjałami wektorowymi.
    Gdy czestotliwosci rosną bardziej i wchodzimy w zakres optyczny robi sie jeszcze ciekawiej i w pewnych zastosowaniach model polowy daje znakomite rezultaty a w innych musimy stosować model kwantowy. Gdy rozpatrujemy zjawiska w skali kosmicznej to musimy dodatkowo stosować modele relatywistyczne a gdy swiatło zagląda do czarnej dziury pojawia sie termodynamika kwantowa i ta dopiero jest dziwna.

    Dlatego nie należy traktować teorii fizycznych jako prawdy objawionej ale jako kolejne proby tworzenia metod opisu rzeczywistości przy pomocy matematycznych modeli o ograniczonej stosowalności.
  • #424
    marek_ka
    Poziom 26  
    Prawdę piszesz kol. Yumiko. Szkoda, że w szkołach nie mówią o tym tak jak ty, ale uczą jako bezspornych faktów.
  • #425
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Hm... co do Biblii, to komentarz do Księgi Koheleta (Kaznodziei) w Biblii Tysiąclecia podaje, że język, jakim została napisana, był używany
    ponad 700 lat po śmierci Salomona (konkretnie około 200 lat przed narodzeniem Chrystusa) - a więc autorem nie mógł być Salomon.

    Natomiast ciekawi mnie, gdzie tam jest stwierdzenie, że Ziemia jest kulista, bo mam wrażenie, że we wczesnym średniowieczu wierzono,
    że jest płaska (i z tego powodu Kolumb miał takie problemy z urządzeniem wyprawy do "Indii", czyli Ameryki), a wtedy starano się wszelkie
    twierdzenia opierać na Biblii; z tego powodu twierdzono, że Słońce okrąża Ziemię, i Kopernik obawiał się opublikować "De revolutionibus".

    Niemniej jednak, Biblia nie po to jest, żeby według niej tworzyć naukowy opis fizycznego świata, i wszelkie takie próby dały marne wyniki.

    Co do tego, czym w nauce są teorie, to proponuję zajrzeć choćby do Wikipedii, zamiast pisać byle co (hasła: teoria i hipoteza).

    Zajrzałem do hasła MOND w Wikipedii (pl:MOND, en:MOND) - wygląda na to, że jest wewnętrznie sprzeczna.
  • #426
    marek_ka
    Poziom 26  
    Rozróżniam pojęcia hipoteza i teoria bez pomocy Wikipedii, szkoda tylko, że oficjalna nauka ma z tym problemy.
    Kościół nigdy nie opierał się na Biblii, a wręcz jest jej wrogiem. W średniowieczu za kartkę z Biblii ludzie płonęli na stosach podpalanych przez inkwizycję. Inkwizycja działa nadal. Zmienili nazwę na Kongregacja Nauki Wiary, bo stara nazwa źle się kojarzyła. Jak będziesz wierzył w to co mówi kościół Katolicki to daleko nie zajdziesz. O kulistości Ziemi, pisał Izajasz ok. 732 lat pne, a o zawieszeniu Ziemi na niczym, pisał Mojżesz ok. 1470 lat pne.

    Co do Salomona, żył w latach 1037-998 pne. Można wyliczyć te daty dość dokładnie, na podstawie chronologii Biblijnej i odkryć archeologicznych. Według tego co napisałeś 700+200=900 pne, coś rachunki się nie zgadzają.

    PS. Wiem że Wikipedia podaje inne daty za BT, ale Biblia Tysiąclecia jest też nazywana Biblią tysiąca błędów.
  • Tektronix
  • #428
    marek_ka
    Poziom 26  
    Słusznie, 66 rozdziałów to dużo.Kulistość Ziemi znajdziesz w rozdziale 40.
    Mojżesz napisał pięcioksiąg i księgę Hioba. O zawieszeniu Ziemi na niczym znajdziesz w rozdziale 26. W BT będziesz miał problem, zobacz w innych przekładach. Polecam do porównania Link[/url http://www.biblia.net.pl/biblia.php ]

    Niekórzy kwestionują autorstwo Izajasza rozdz od 40-66, ale zarówno ewangeliści Mateusz i Jan, jak i Jezus, oraz Paweł cytują z tych rozdziałów przypisując autorstwo właśnie Izajaszowi. Podważanie tego prawie 2000 lat później, to po prostu szukanie taniej sensacji i robienie szumu wokół własnej osoby.]Link[/url]
  • #429
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #430
    Liquidator88
    Poziom 14  
    temat powinien iść do zamknięcia...
  • #431
    Nemo
    Poziom 31  
    marek_ka napisał:
    Pewnie dlatego że nie można ciągnąć kasy na badania krasnoludków, tfu oszibka, ciemnej materii.


    Oj, ten krasnoludek akurat istnieje, tylko się inaczej nazywa wśród fascynatów Free Energy.
  • #432
    RADASSS
    Poziom 14  
    Ten temat założyłem w 2005 r. i został on już jakiś czas temu zamknięty. Dlaczego go znowu otworzono ?
  • #433
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Pewnie jakiś zwolennik Searla sobie tego zażyczył... mam dla zwolenników Searla pewną propozycję, związaną z tym, co napisał marek_ka
    - nie mam tu na myśli jego kategorycznych twierdzeń na tematy teologiczne, bo to jest trochę trudne do sprawdzenia, chyba nie ma na forum
    nikogo, kto by w tej dziedzinie prowadził jakieś badania, choćby języka jakim napisano poszczególne fragmenty Biblii i czytał ją w oryginale
    - ale coś prostego i sprawdzalnego: teoria MOND, o której napisałem, że zawiera sprzeczność - niech któryś odgadnie, na czym ona polega,
    albo niech ustalą to między sobą, i zadeklarują, że takiej sprzeczności nie ma - ale wtedy wyjdą na głupich, jeśli ktoś ją pokaże. To jak?
    (do określania, czy ta teoria zawiera sprzeczność, za jej definicję przyjmiemy opisy z Wikipedii, do których podałem linki, z tamtego dnia)

    Dwa tematy do dyskusji o Searlu to rzeczywiście za dużo (drugi to Generator Searla - kolejne perpetuum mobile) - należałoby któryś z nich
    zamknąć, i na końcu wpisać link do drugiego z nich, żeby zainteresowani mogli łatwo znaleźć ten, który pozostanie otwarty. Oba powstały
    prawie jednocześnie i mają zbliżoną ilość wypowiedzi, więc trudno o jakieś kryterium, który z nich zamknąć, a który pozostawić.
  • #434
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Bardzo proszę o trzymanie się - przynajmniej w stopniu zadawalającym - tematu wątku. Wszelkie dywagacje biblijno-religijne będą z tematu usuwane.
  • #435
    axsa
    Poziom 10  
    Analizując info na temat SEGa Searl'a stwierdzam, że w tej wersji (link) jaką prezentuje wynalazca działać nie będzie.
    Koncepcja jest dobra, ale trzeba się skupić na podstawowym pytaniu - co tam ma wytwarzać prąd?
    Uważam, że urządzenie w 98% jest dobrze wymyślone, ale niestety posiada błędy konstrukcyjne.
  • #436
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #437
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Skoro uważasz, że wiesz lepiej, to pewnie żadne porady ci się nie przydadzą,
    tym bardziej, że to, co piszesz, jest przynajmniej dla mnie mało zrozumiałe...

    1GHz to trochę dużo, ja przymierzam się do czegoś na nieco mniejsze częstotliwości
    (najwyższa tak gdzieś o połowę mniejsza), i widzę, że to dla mnie spore wyzwanie.
  • #438
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #439
    J. Kleban
    Poziom 25  
    Tak z ciekawosci . ... Chcialbym zapytac ile warte byloby urzadzenie dajace energie za darmo? (cena detaliczna) Tzn. ile kto moglby zaplacic za takie cudo jako indywidualny odbiorca energii.
    Byloby to np. 5 letnie zuzycie energii (jej koszt) czy tez 10 letnie zuzycie.

    Czy tez moze producentowi takowego urzadzenia bardziej oplacaloby sie dzierzawic je dajac free serwis czy moze otworzyc zaklad energetyczny i sprzedawac energie po ciut nizszej cenie niz elektrownie?

    Dodano po 17 [minuty]:

    Czy moze powinien kupic bezludna wyspe w kraju gdzie podatki sa znikome i z tamtad prowadzic dzialalnosc jako dostawca energii?
  • #440
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Wielokrotnie na forum Elektrody oferowałem wykonanie dowolnego Perpetuum Mobile, w/g dostarczonej dokumentacji i z powierzonych materiałów, w dowolnej ilości egzemplarzy, za rozsądną cenę (do uzgodnienia).
    Niestety, nie zgłosił się nikt chętny - nawet do wstępnej dyskusji.
    Każdy "mądry" entuzjasta free energy chce dla siebie zachować 150% tajemnicy, której nie ma, i której tym bardziej nie będzie, jeśli się chce to produkować i sprzedawać ...
    Nikt nie chce zaryzykować żadnych własnych środków, patrzy tylko, czy znajdą się jacyś inni frajerzy ...

    Życie wymaga kompromisów, bez tego nic!

    A teraz "off topic":
    W czasach "komuny" kursowała masa kawałów na temat Radia Erewań, które prowadziło skrzynkę porad dla słuchaczy. W jednej z audycji Radio się wypowiedziało tak:
    - Nasz słuchacz zapytuje, czy lepiej się ożenić z dziewczyną piękną, ale mającą jeszcze kilku innych aktywnych adoratorów, czy z dziewczyną znacznie mniej urodziwą, ale mając nadzieję, że będzie wierna?
    - Odpowiadamy: drogi słuchaczu, nie mamy łatwej odpowiedzi, proponujemy rozważenie innego dylematu: czy lepiej jest zjeść jedną dorodną pomarańcz we czterech, czy samemu gó.no?

    Entuzjastów "free energy" jest na Elektrodzie sporo, dlaczego się nie skrzykną i nie spróbują wspólnie sami czegoś zrobić - wykorzystując dotychczas nieznane prawa fizyki? Czy liczą na to, że sceptycy - jeśli zostaną przekonani - to sfinansują ich rewelacyjne pomysły, stąd taki "napór" entuzjastów w dyskusjach?

    A tu moja opinia: energii "darmowej" jest w świecie mnóstwo, ale dostęp do niej jest cholernie kosztowny, ot co ...

    A o jednej wyspie bezludnej bez podatków wiem, ale nie ma tam kabla do przesyłania energii.
  • #441
    J. Kleban
    Poziom 25  
    Wiec przyznajesz ze jest do niej dostep ....wiec moze zmienie pytanie , czy dla kogos kto ma latwy dostep do bardzo taniej energii bedzie lepiej sprzedawac urzadfzenia do jej wytwarzania czy lepiej samemu zrobi ZE i bedzie sprzedawal gotowa energie po konkurencyjnych cenach?

    Ale glownie chodzilo mi ze jesli by zalozyc ze niemozliwe staloby sie mozliwe .

    Dodano po 7 [minuty]:

    Przy przypuszczalnych dochodach z taniej energii to polozenie solidnego kabla przesylowego to pestka.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Co do dziewczyn to raczej wolalbym mniej urodziwa niz wychowywac cudze dzieci .:-)

    Dodano po 6 [minuty]:

    Czy nadal oferujesz wykonanie , moze nie PM ale urzadzenia do taniej enegii?
    I jakie dajesz gwarancje ze nic nie wydostanie sie na zewnatrz i ze nie zaczniesz sam tego produkowac na wlasna reke pomijajac zleceniodawce?
  • #442
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Energia bezpłatna: każdy ruch mas powietrza lub wody, każda różnica temperatur, każdy proces biologiczny, w wyniku którego powstaje materiał palny.
    Przykładowy koszt dostępu:
    dla wiatraka - ok. 1 euro za 1W, pod warunkiem, że tam gdzie jest wiatrak również jest wiatr o odpowiedniej prędkości. W Polsce wiatrów o prędkości >10m/sek jest kilkadziesiąt godzin w roku, a wiatrak, który przy 10m/sek dawał 10kW, przy średniej prędkości dla Polski ok. 3,5m/sek daje tylko 370W - śmiech, a nie zysk.
    Dla ogrzewania słonecznego koszt instalacji jest ok. 10 centów za 1W, ale w Polsce mamy ok. 1500 godzin słonecznych w ciągu roku, więc instalacja na 10kW da 100 razy większy uzysk energii z 1 euro inwetycji, niż wiatrak 10kW.
    Fotoogniwa są w naszych warunkach wciąż cholernie drogie, a magazynowanie energii elektrycznej uzyskanej w dzień po to, aby mieć czym świecić w nocy, jest kilka razy droższe, niż zakup tej energii z elektrowni.
    Pozyskiwanie energii z procesów biologicznych: tzw. "wierzba energetyczna" miała być rewelacją - okazała się najwyżej ciekawostką a energia z fermentacji odpadów i gnoju - no cóż, instalacja jest kosztowna i korzyść jest nie tyle z tej energii, co z utylizacji odpadów.

    Zasada zachowania energii jest niepodważalna: nie można "wytworzyć" energii z niczego, potrafimy energie przetworzyć z jednego rodzaju w inny, z lepszą lub gorszą sprawnością, to wszystko. Próby "obejścia" tej fudamentalnej zasady są skazane na niepowodzenie, niezależnie od zainwestowanych w to środków. To tak samo, jak usiłowania alchemików, by wyprodukować złoto z byle czego. Dziś potrafimy wszystko wyprodukować w reaktorze jadrowym, ale koszt uzyskania takiego złota jest nieporównanie większy, od jego wartości.
    Podstawowa sprawa: KOSZT pozyskania darmowej energii powoduje, że tak trudno znaleźć sensowne rozwiazanie, a te, które szczęśliwie udało się zrealizować, są zwiazane z dodatkowymi warunkami, których "nie widać": prędkość wiatru, nasłonecznienie, obfitość opadów ...

    A sprawa produkcji "na własną rękę"? Nie bądź śmieszny, możesz to opatentować, w ten sposób nikt - oprócz Chińczyków - nie zrobi podróby, zwłaszcza, że Chińczycy puszczą taką produkcję od razu w milionach sztuk, w cenie, która nie pokryje nawet kosztu materiałów w Polsce.
    Oczywiście tu przypomnienie: ochrona patentowa "działa" tylko na terenie tych krajów (oprócz Chin), w których taką ochrone opłacono.
  • #443
    J. Kleban
    Poziom 25  
    Wiec bezludna wyspa na wlasnosc i na niej elektrownia , to najpewniejsza inwestycja .:-)

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Nikt nie ukradnie patentu a zyski zapewnione ze sprzedazy.
  • #444
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Żaden problem, tu masz ofertę wysp na sprzedaż lub na wynajem:
    http://www.privateislandsonline.com/

    Przy okazji policz, ile będzie Cię kosztował kabel, którym będziesz mógł przesyłać np. 1MW (cena sprzedaży energii to ok. 6 centów za 1kWh), jaka będzie sprawność linii przesyłowej, kiedy Ci się zwróci inwestycja ...

    Zanim zarobisz choć 1 grosz, musisz wydać kilka milionów. Czy masz pewność, że się uda? Może lepiej zagrać w totka, a wyspę kupić na spędzanie tam wakacji o dowolnej porze roku?
  • #445
    _jta_
    Specjalista elektronik
    J. Kleban - jak masz pomysł na urządzenie, które będzie atrakcyjne, to można tak:
    (1) patentujesz to urządzenie; następnie (2) starasz się zrobić mu reklamę;
    (3) publikujesz dokumentację, według której Chińczycy je wyprodukują;
    (4) jak już chińskie podróbki przyjadą, kasujesz forsę od tych, co je sprowadzili.
    I nie musisz sam szukać materiałów, produkować, sprzedawać - znajdą się tacy,
    co załatwią to wszystko za ciebie, a ty z pomocą UP zainkasujesz od nich forsę.

    Prawo patentowe mówi wyraźnie: kto przywozi rzecz chronioną patentem, którą
    wyprodukowano bez uiszczenia opłat dla wynalazcy, ma uiścić te opłaty.

    Wyjątkowo jest zwolniony przewóz - jak jedziesz tranzytem, a twój samochód
    (nie wiem, czy to nie jest ograniczone do środka lokomocji, którym się jedzie)
    ma jakiś układ opatentowany, to nie musisz za to płacić właścicielowi patentu.
  • #446
    J. Kleban
    Poziom 25  
    Po czym wnioskujesz ze magnesy wytrzymaja tylko rok , przeciez w silnikach pradu stalego wytrzymuja wiele lat i nic sie z nimi nie dzieje.
  • #448
    J. Kleban
    Poziom 25  
    Moderatorzy robia kawaly z kasowaniem postow :-)

    Dodano po 1 [minuty]:

    09 Feb 2010 11:28 Re: Darmowa Energia, Free Energy-Generator Searl'a
    [qoute="stjerzy"]Witam, trzeba jeszcze rozważyć inne koszta co do darmowej energii, a więc szacuję że wydam około 2000zł na to urządzenie, prototyp nie licząc pracy własnej. Koszt ogrzewania w moim przypadku na rok to 2000 zł nie licząc problemu popiołu i chodzenia do pieca. Do tego trzeba doliczyć energię elektryczną średnio w moim przypadku 200kw miesięcznie bo latem człowiek za leniwy by rozpalać e piecu włączam bojler elektryczny przerobiony na oszczędność na 20min i jest woda na kąpiel i mycie naczyń, to tyczy się jednej osoby. Przeliczcie ile kosztuje ogrzewanie w mieście mieszkań a od stycznia ciepła woda przez doprowadzenie ciepła od zakładu ciepłownictwa dla czteroosobowej rodziny. To urządzenie które chcę zrobić nie będzie takie darmowe. To są wirujące części w więc serwis łożysk magnesy w silniku napędzającym pomimo zamknięcia pola magnetycznego mogą wytrzymać nie więcej niż rok tu oczywiście gdybam bo nikt tego nie sprawdził, wymiana następnych magnesów to koszt może gdy już ustawimy się z producentem z 500zł, oczywiście nie zamykam też sprawy regeneracji magnesów na razie domowym sposobem. Dziś na tyle brak czasu, i ponawiam pytanie co do zamykania pola magnesów chodzi z jakiego materiału, po wczorajszych konsultacjach z producentami w sprawie żelaza nisko węglowego to pierwsze miejsce zajmuje blacha głęboko tłoczna, drugie blacha prądnicowa. Magnes N 38 wielkości fi 30mm i wysokości h 10 siła 16 kg udźwigu.[/quote]

    To byl ten post.
  • #449
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #450
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Do takiego wyliczenia trzeba by wiedzieć: (1) co i jak będzie ją napędzać, (2) co i jak będzie ją hamować.
    Może jak się to wyliczy, to wypadnie ocenić, czy taka prędkość obrotów tarczy nie grozi jej uszkodzeniem.