Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Darmowa Energia, Free Energy-Generator Searla

RADASSS 09 Feb 2010 17:12 228326 524
Przewód Toplex
  • #451
    Nemo
    Level 31  
    Rzuuf wrote:
    Entuzjastów "free energy" jest na Elektrodzie sporo, dlaczego się nie skrzykną i nie spróbują wspólnie sami czegoś zrobić - wykorzystując dotychczas nieznane prawa fizyki? Czy liczą na to, że sceptycy - jeśli zostaną przekonani - to sfinansują ich rewelacyjne pomysły, stąd taki "napór" entuzjastów w dyskusjach?


    To nie jest takie proste.
    1. Każdy entuzjasta "free energy" myśli, że jak coś wynajdzie, to zatrzyma całość zysków dla siebie. Zatem nikt się nie dzieli swoimi prawdziwymi doświadczeniami. O ile je w ogóle ma.
    2. Zwykle są to osoby, które uważają, że należy im się od życia więcej, niż mają. To sfrustrowani majsterkowicze, których talent (co smutno przyznać) zwykle nie jest należycie wykorzystany. Zachęcić takich do współpracy nie jest łatwo. Przeważnie są najmądrzejsi na świecie i za darmo pracować nie będą.
    3. Osoby te nie posiadają wielkich zasobów finansowych, przez co wszelkie prace są bardzo rozciągnięte w czasie, a ich jakość niewielka. Innymi słowy mają mało kasy.
    4. Zaufanie społeczne tych osób jest niewielkie, gdyż już nie raz zostali oszukani i stracili przez to jakąś sumę pieniędzy, zatem kolejny raz nie powierzą swojej kasy nikomu. Wspólne uczestnictwo finansowe zatem odpada jeśli to nie oni będą zarządzali funduszami.
    5. Urządzenie jakiegokolwiek forum wymiany doświadczeń również jest nierealne, gdyż wkrótce trafiają na nie osoby ciągle zniechęcające do działania i wmawiające, że się czegoś nie da.
    6... i wiele, wiele innych. :)

    Pozdrawiam.

    PS. Autor tego postu, który sam siebie zalicza do "entuzjastów free-energy", ośmielił się podać przykłady ze swojego życia i tym samym kpi z samego siebie. Z nikogo więcej.
  • Przewód Toplex
  • #452
    _jta_
    Electronics specialist
    A niby dlaczego ktoś, kto nie jest "entuzjastą free-energy", ma powierzać swoje pieniądze "sfrustrowanemu entuzjaście free-energy"?
    I dlaczego miałby to zrobić nawet ktoś, kto jest nowym, jeszcze nie sfrustrowanym "entuzjastą free-energy"? żeby stracić pieniądze?

    Rozsądne podejście jest takie, że ten ma zarządzać funduszami, kto ponosi odpowiedzialność za realizację jakiegoś przedsięwzięcia.
    Może więc zacząć od określenia, jaka miałaby być ta odpowiedzialność. Czy któryś z tych entuzjastów o czymś takim kiedykolwiek pisał?

    A co do forum, to co za problem założyć sobie forum specjalne dla (sfrustrowanych) "entuzjastów free-energy"? technicznie żaden, mogą
    zrobić tak, że któryś z nich (albo jakaś grupa spośród nich) jest adminem forum i decyduje, kogo na nie wpuścić - jeśli ktoś na Elektrodzie
    zniechęcał, wmawiał że nie da się, to zawsze można uznać, że tego kogoś na forum "entuzjastów free-energy" się nie wpuści, i już.

    Ale może frustracja na tym polega, że pracować się nie chce ("bo się nie opłaci", jak mamy pomysł na wielkie zarobki), dlatego brak
    pieniędzy na zrobienie czegokolwiek, i brak choćby chęci na zrobienie własnego forum? jedyne na co jest chęć to narzekanie...?
  • #453
    _jta_
    Electronics specialist
    Teoretycznie, tarcza ze stali powinna w próżni wytrzymać takie obroty, że prędkość na obwodzie
    jest równa prędkości dźwięku w powietrzu (a nawet około 1.2x więcej - prawie równo prędkość
    dźwięku wychodzi dla pierścienia, dla którego v^2=p/ro, gdzie p=wytrzymałość, ro=gęstość;
    dla p=100kG/mm2, ro=7.8g/cm3 wychodzi v=350m/s).
    Ale zwykle dużo wcześniej nie wytrzymują łożyska - do szybkich wirówek stosuje się elastyczną oś.

    Niemniej jednak, widziałem tarcze, które mimo dużej wytrzymałości rozleciały się po stosunkowo
    niewielkich obrotach - to były dyski CD, na których ktoś nagrywał pliki, i mu nie wyszło nagranie -
    niezadowolenie z nagrania przełożyło się na siłę, jaką przykładał do krążków.
  • #454
    User removed account
    User removed account  
  • #455
    _jta_
    Electronics specialist
    Pytanie całkowicie niejasne - napisz dokładniej, o co chodzi - co rozumiesz przez
    np. "częstotliwość magnesów", czy "wchodzenie obudowy w siłę hamującą"?
    Blacha to nie do 1GHz, a już stalowa to do częstotliwości miliony razy mniejszych.

    Krążek z poliwęglanu powinien wytrzymać prędkość obwodową 220m/s, a nie jest
    magnetyczny, nie przewodzi prądu - inna sprawa, że nie wiem, co się z nim będzie
    działo przy częstotliwości 1GHz, jakie ma właściwości dielektryczne przy takiej
    częstotliwości; pod tym względem pewnie lepszy będzie polistyren (mechanicznie,
    dobry polistyren powinien wytrzymać prędkość obwodową 210m/s).
  • Przewód Toplex
  • #456
    User removed account
    User removed account  
  • #457
    _jta_
    Electronics specialist
    O ile mi wiadomo, na magnesy neodymowe dają (może nie wszyscy) dożywotnią gwarancję.

    W metalu (również dowolnej stali) umieszczonym w zmiennym polu magnetycznym powstają
    prądy wirowe. Przy częstotliwościach rzędu dziesiątek Hz daje się je wystarczająco zmniejszyć
    przez użycie materiału w postaci blach izolowanych lakierem; przy kilohercach blacha musi być
    z materiału o większej oporności; przy większych częstotliwościach stosuje się rdzenie proszkowe,
    zrobione z okruchów żelaza w materiale izolującym, albo ferrytowe (jeszcze tych są dwa rodzaje).

    Stal krzemowa ma oporność do 6 razy większą od czystego żelaza, i straty do 7 razy mniejsze;
    jeszcze mniejsze straty mają permalloje, stosowane np. w transformatorach głośnikowych.
    Do częstotliwości 10kHz-600kHz stosuje się alsifery, albo ferryty manganowo-cynkowe; przy
    większych częstotliwościach, do 50MHz, ferryty niklowo-cynkowe. Ale ferryty maja małą indukcję
    nasycenia - około 0.3-0.4T, podczas gdy indukcja magnesu neodymowego może być 1.2T.
  • #458
    J. Kleban
    Level 25  
    Podczas giecia lub tloczenia naruszasz strukture stali , dlatego traci wlasciwosci o ktore pytales producenta trafo.
    Rdzenie w posteci izolowanych blach o ktorych pisze jta robione sa tak aby plaszczyzny blach przebiegaly wzdluz linii pola magnetycznego, wiec robiac te "miseczki" na magnesy musisz zastanowic sie co dokladnie maja one robic .
  • #459
    _jta_
    Electronics specialist
    W transformatorach używa się blach o grubościach 0.2-0.5mm - im grubsza blacha tym większe prądy wirowe.
    A w blasze poprzecznej do kierunku zmiennego pola magnetycznego będą całkiem duże prądy wirowe.
    Za to te prądy spowodują osłabienie składowej zmiennej pola magnetycznego działającego na magnesy.
  • #460
    User removed account
    User removed account  
  • #461
    _jta_
    Electronics specialist
    Każde połączenie zwiększa prądy wirowe - chyba, że trafisz z jego kierunkiem tak, że ich nie zmieni.
    Gdzieś na forum zamieściłem filmik pokazujący, jak dwa małe magnesy hamują kilkanaście razy większą
    płytę metalową, i robią to dość szybko. Tyle, że ta płyta była aluminiowa, więc przewodziła kilka razy lepiej.
  • #462
    User removed account
    User removed account  
  • #464
    _jta_
    Electronics specialist
    Z rysunków nie rozumiem, o co chodzi. A jeśli pole magnesu neodymowego ma wchodzić w blachę,
    to jak grubość blachy jest mniejsza, niż 1/8 średnicy magnesu, to pole magnesu nie zmieści się w niej
    - część pola będzie przechodzić, albo zamykać się w samym magnesie; najmniejszy przekrój blachy,
    przez który ma przechodzić pole magnesu, nie powinien być mniejszy od połowy powierzchni bieguna
    magnesu - ale jeśli z blachy zrobisz taśmę, i przyczepisz do niej magnesy na zmianę biegunami N i S,
    to liczy się podwojony przekrój tej taśmy, bo pole może rozchodzić się w obie strony.
    Nie wiem, skąd pomysł używania blachy głęboko tłoczonej - nie znam takiego materiału magnetycznego.
  • #465
    User removed account
    User removed account  
  • #466
    _jta_
    Electronics specialist
    Wzór jest w podręcznikach szkolnych, może najwyższy czas do nich zajrzeć, zamiast tyle pytać.

    Obroty "2000 tyś. na minutę" to nie tak mało, przy średnicy tarczy 500mm to daje ponad 50 km/s
    - startując z taką prędkością z orbity Ziemi można wylecieć poza układ Słoneczny. ;)

    Ale tarcza może się rozlecieć i od zbyt wolnych obrotów - tylko to efekt niefizyczny, więc nie policzę.
  • #467
    User removed account
    User removed account  
  • #469
    J. Kleban
    Level 25  
    Do ustalenia grubosci osi bedzie ci potrzebne tez ;dokladnosc wywazenia, odstep miedzy lozyskami (podparciem), rodzaj i ilosc lozysk, no i ciezar kompletnej tarczy.
  • #470
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Czy w latach 1940-1960 były dostępne magnesy neodymowe?
  • #471
    Rzuuf
    Level 43  
    Magnesy neodymowe zostały wynalezione w 1982 przez General Motors, Sumitomo Special Metals (obecnie wchodzi w skład Hitachi) i Chińską Akademię Nauk, patrz tutaj:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Neodymium_magnet
    Wcześniej znane były magnesy ferrytowe (od 1952), a jeszcze wcześniej - stopowe (AlNiCo - od 1930).

    Tu jest ciekawe zestawienie wynalazków zwiazanych z elektroniką:
    http://www.rare-earth-magnets.com/magnet_university/history_of_magnetism.htm
  • #472
    jankolo
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Rzuuf wrote:
    Magnesy neodymowe zostały wynalezione w 1982 przez General Motors, Sumitomo Special Metals (obecnie wchodzi w skład Hitachi) i Chińską Akademię Nauk

    Zatem Searl nie mógł w swoich wynalazkach zastosować magnesów neodymowych. Więc dlaczego wszyscy fani Searla upierają się na magnesy neodymowe bardzo płacząc że są one drogie? Przecież w konstrukcji Searla te drogie magnesy wcale nie są potrzebne.
  • #473
    J. Kleban
    Level 25  
    Jankolo , ciekawa sprawe poruszyles .
    Prawdopodobnie wszyscy chca uzyskac lepsze parametry i ulegaja sugestiom, a to moze byc jak podawanie choremu poczwornej dawki leku aby na pewno i szybko wyzdrowial.:-)
  • #474
    menttos
    Level 10  
    Witam. Jestem nowy, przeczytałem wszystkie posty i jest to bardzo ciekawa "lektura" można wiele dowiedzieć się na temat praw fizyki rządzących wszechświatem. Wiem że teoretycy na podstawie wzorów potrafią wyliczyć czy dane urządzenie może działać czy też nie, lub w oczywisty sposób przeczy to zasadom fizyki. Choć jestem sceptyczny co do działania searla to nie tak do końca, jeśli grawitacja może zakrzywiać czasoprzestrzeń... chodzi mi o fotony z odległych gwiazd których droga jest zakrzywiana przez masywne obiekty w kosmosie, przecież foton nic nie waży jak grawitacja je przyciąga? Więc czy można skonstruować urządzenie antygrawitacyjne, nie musi być to koniecznie SEG (wiem że w temacie głównie chodzi o energię) ale teoretycznie czy to możliwe?
  • #475
    _jta_
    Electronics specialist
    Jeśli chodzi o zakrzywianie drogi światła, to jest takie ładne wyjaśnienie ze światłem w spadającej windzie
    - według tego, kto w niej spada, jego droga jest prosta, dlatego dla tego, kto stoi, musi być zakrzywiona.

    A co do konstrukcji urządzenia antygrawitacyjnego - kiedyś bodajże w miesięczniku "Problemy" był artykuł,
    w którym to poruszono (a może pomyliłem z "Młodym Technikiem"? w każdym razie lata 70-e albo 80-te),
    i chodziło o to, że naprężenia też oddziałują grawitacyjnie, więc była koncepcja statku kosmicznego, który
    by miał odpowiednie naprężenia powodujące zniknięcie jego ciężaru. Tylko po pierwsze potrzebne byłyby
    do tego naprężenia nieporównywalnie większe od wytrzymałości dostępnych materiałów, a po drugie chyba
    nawet sama teoria wyklucza możliwość istnienia aż takich naprężeń, by powodowały znikanie ciężaru.
  • #477
    _jta_
    Electronics specialist
    Jeśli to NASA robiło te badania, a nie ktoś zmyślił - sprawdziłeś, czy to autentyczne?
    Nazwę www.space.com mógł zarejestrować ktokolwiek, NASA ma www.nasa.gov -
    jeśli naprawdę robili te badania, to Google powinno znaleźć informację na ich stronie.
  • #478
    peter44
    Level 12  
    Pokopałem trochę w necie i znalazłem:

    http://www.grc.nasa.gov/WWW/bpp/index.html

    Projekt został zakończony z powodu cięć budżetowych w 2003r.
    Wydali na niego 1600000 $.Ciekawe że wyniki nie potwierdziły , ani nie zaprzeczyły występowania efektu ekranowania grawitacyjnego.
  • #479
    _jta_
    Electronics specialist
    To może raczej http://www.grc.nasa.gov/WWW/bpp/overview.html - ale nie widzę tam tych nazwisk z www.space.com
    i Podkletnov Gravity Shield jest zaliczone do "Non-Viable Approaches" skoro 'replication of the Podkletnov configuration
    "found no evidence of a gravity-like force to the limits of the apparatus sensitivity," where the sensitivity was "50 times
    better than that available to Podkletnov."' - czyli kopia konfiguracji Podkletnova nie wykryła dowodu sił podobnych
    do grawitacji w granicach czułości aparatury, która była 50 razy lepsza, niż ta, która była dostępna dla Podkletnova.

    Innymi słowy, wykluczono możliwość, że to, o czym pisał Podkletnov (a fakt, że pisał, był powodem, że zrobiono
    te badania) pochodziło z fizycznego zjawiska - mógł to być błąd aparatury, albo procedury analizy wyników...
  • #480
    menttos
    Level 10  
    Już załapałem o co chodzi z antygrawitacją, fotonami, czasoprzestrzenią itp.(w rozumieniu czego nie wiedziałem, bo jeszcze ktoś pomyśli że E=mc2 mam w małym palcu) po części czytając posty na forum -antygrawitacja punkt zerowy grawitacji- Mam jednak pewne przemyślenia, skoro urządzenie antygrawitacyjne nie jest możliwe do skontruowania, to może uda się w przyszłości uzyskać materiał z którego zbudujemy rakietę,prom kosmiczny itp. a całość będzie mieć wagę,masę np. 1grama. Swoją teorię wywodzę z tego że: przykładowo mamy żelazo, stal, włókna węglowe, materiały coraz lżejsze a zarazem mające większą wytrzymałość. Czy w tym przypadku też są jakieś granice?