Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Toyota aygo1.0 brak iskry, nie można odpalić silnika

Pawelbeny 20 Jan 2020 09:21 816 6
  • #1
    Pawelbeny
    Level 2  
    Toyota aygo 1,0 2009 Witam
    Mam problem z uruchomieniem silnika
    ,kręci ale bez efektu po sprawdzeniu brak iskry na na wszystkich 3-ech świecach sprawdzałem bezpieczniki są ok. pompkę słychać czy jest jeszcze jakiś zabezpieczenie zapłonu jeżeli tak to proszę za wskazówki z góry dzięki!! Chciałbym podkreślić że zostały wymienione cewki, świece, czujniki rozrządu i sondy. Proszę o jakieś informacje, może ktoś miał ten sam problem.
    Dziękuję i pozdrawiam
  • #2
    gimak
    Level 40  
    Może immobilizer jest uszkodzony.
  • #3
    Pawelbeny
    Level 2  
    Też taka możliwość przychodzi mi do głowy.
    Jak to mogę sprawdzić? Komputer nie wykrywa żadnych błędów. Fakt posiadam tylko jeden kluczyk do tego samochodu i tydzień temu wyciągnąłem akumulator do ładowania. Może się kluczyk rozkodowal?
  • #4
    gimak
    Level 40  
    Pawelbeny wrote:
    Jak to mogę sprawdzić?

    U mnie w corolli i dawniej w megance, po włożeniu kluczyka do stacyjki gaśnie migająca kontrolka immobilizera. W megance jak padł immobilizer (a padł nagle, po zgaszeniu silnika, ponownie już nie odpalił), kontrolka nie gasła i nie dało się odpalić silnika (rozrusznik kręcił).
    Pawelbeny wrote:
    Może się kluczyk rozkodowal?

    Nie wiem, co by się tam miało rozkodować, to prędzej immobilizer, mógł stracić kod kluczyka - tak mi się wydaje.
  • #5
    Pawelbeny
    Level 2  
    Właśnie to jest w tym problem że mam tylko jeden kluczyk i do tego nie jest to oryginalny kluczyk Toyoty. Otwieram samochodów kluczykiem bez pilota.
    Spróbuję poszukać tej diody od immobilajzera jak wrócę z pracy.
    Dzięki za odpowiedź
    Pozdrawiam
  • #6
    gimak
    Level 40  
    Nie wiem czy to Twoim samochodzie jest coś takiego, jak u mnie w corolli - zabezpieczenie antywłamaniowe, może jest to w jakiś sposób powiązane z autoalarmem - tego nie wiem. Zabezpieczenie to polega na tym, że po przekręceniu kluczyka w stacyjce na "zapłon", muszę wklepać odpowiedni kod i po jego przyjęciu (rozpoznaniu), mogę uruchomić silnik. Jeżeli kod nie zostanie rozpoznany, to rozrusznik będzie kręcił, ale silnik nie odpali. Można silnik uruchomiać bez tych ceregieli, jak alarm (tak przypuszczam) ustawi się w tryb serwisowy. Jeżeli jest coś takiego w Twoim samochodzie, to może być tak, że wcześniej miałeś ustawiony tryb serwisowy, a teraz wrócił do normalnego trybu. Nie jestem pewien, musiałbym to sprawdzić, czy odłączenie akumulatora, powoduje wyjście z trybu serwisowego.
  • #7
    Pawelbeny
    Level 2  
    Witam
    Temat został rozwiązany. Powodem awarii był urwany przewód od masy gdzieś koło czujnika położenia rozrządu.
    Pozdrawiam