Witam.
Panowie i Panie mam problem z moim Fiatem Seicento 1.1MPI. Mianowicie auto gdy jest zimne ma pełen zakres mocy i obrotów silnika. Pracuje równo, nie przerywa, wkręca się na obroty. Problem zaczyna się dopiero wtedy kiedy auto osiągnie normalna temperaturę pracy tj. po około 10-15 km. Zaczyna się dławić, brakuje mu mocy, skacze w trakcie jazdy, silnik nierówno pracuje. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu pracuje równo do momentu dodania gazu. Kiedy wcisnę gwałtownie gaz objaw powraca, przy delikatnym dotykaniu pedału gazu auto jedzie bez przerywania. Wymienione zostały świece, przewody WN, czujnik położenie wału korbowego, czujnik położenia wałka rozrządu, sprawdzona kompresja oraz wtryski. Czy ktoś może miał styczność z takim przypadkiem i mogły pomóc rozwiązać mi ten problem. Z góry dziękuje
Panowie i Panie mam problem z moim Fiatem Seicento 1.1MPI. Mianowicie auto gdy jest zimne ma pełen zakres mocy i obrotów silnika. Pracuje równo, nie przerywa, wkręca się na obroty. Problem zaczyna się dopiero wtedy kiedy auto osiągnie normalna temperaturę pracy tj. po około 10-15 km. Zaczyna się dławić, brakuje mu mocy, skacze w trakcie jazdy, silnik nierówno pracuje. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu pracuje równo do momentu dodania gazu. Kiedy wcisnę gwałtownie gaz objaw powraca, przy delikatnym dotykaniu pedału gazu auto jedzie bez przerywania. Wymienione zostały świece, przewody WN, czujnik położenie wału korbowego, czujnik położenia wałka rozrządu, sprawdzona kompresja oraz wtryski. Czy ktoś może miał styczność z takim przypadkiem i mogły pomóc rozwiązać mi ten problem. Z góry dziękuje