Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf V 1.6 FSI BLF - Uciekają zapłony na trzech cylindrach

22 Sty 2020 13:56 651 33
  • Poziom 27  
    Witam! Mam nietypowy problem mam silnik jak w temacie który ma szereg różnych objawów, ale zacznę od tych diagnostycznych ustaleń jako najbardziej wg mnie przydatnych:

    Silnik jak pracuje na obrotach to w blokach pomiarowych uciekają mu zapłony na trzech pierwszych cylindrach a na czwartym ani jeden. Najlepsze jest to, że ucieka ich taka ilość, że są to wg mnie policzone wszystkie spalania z tych cylindrów i uciekają równo np przy około 300u różnica w ilości między cylindrami to max 20. Drugie najlepsze jest to, że silnik chodzi wtedy równo jak stół(gdyby miał tyle pustych spalań na 3 cylindry na bank by nie utrzymał obrotów) dziwne rzeczy zaczynają się z nim dziać dopiero po pewnym czasie, a mianowicie po około dwóch minutach niecałych silnik zaczyna się telepać jakby nie palił na jeden cylinder i rzeczywiście zaczyna wtedy zliczać tylko drugi cylinder. Po skasowaniu błędów o tych właśnie uciekających zapłonach od 1-3 ( w czasie tego telepania) przestaje go telepać, ale dalej liczy tylko dla drugiego cylindra. Dopiero po restarcie ze stacyjki znowu liczy wypadania dla wszystkich 3 a czwarty cały czas stoi na zerze.

    Proszę o sugestie z góry dzięki.
  • Poziom 26  
    Zmierz kompresję.
  • Poziom 9  
    Zacznij od kompresji. Później zagłębimy się w temat elektryki
  • Poziom 14  
    Dokładnie kompresja pewnie wiele powie.
  • Moderator Samochody
    A ja bym się zastanowił nad tym, w inny sposób.
    Co odpowiada za wykrycie wypadających zapłonów? Może tu bardziej szukać....
  • Poziom 26  
    Komputer i czujniki wału i wałka wykrywaja opóźnienia kątowe
  • Moderator Samochody
    miroslaw wielki napisał:
    Komputer i czujniki wału i wałka wykrywaja opóźnienia kątowe



    A czujnik spalania stukowego czasami nie bierze kluczowej roli w tym wszystkim?
  • Poziom 26  
    Zyczenie kierowcy i parametry z czujnikow cisnienia przepustnica przeplyw powietrza i te dane konsultuje ecu z prędkością kątowa z czujnikow obrotu wału i wałka wobec danych z mapy i wykrywa że nie pokrywa się przy dsnym obciążeniu dane aktualne z zadanymi z mapy i wali wypadanie zaplonow. Czujnik stuku tez bierze udział.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Na tej zasadzie np jest pomiar sprezania przez kompa. Komp kreci motorem na rozruszniku i sprawdza opóźnienia. Wogole starsze silniki jakby miały takie samodiagnozy to zaden by nie ruszyl z miejsca.
  • Moderator Samochody
    Wydaje mi się że kolega źle do tego podchodzi.

    W jaki sposób wypadanie zapłonu wpływa na część ssąca? Tak jak mówisz o map/maf/przepustnica.


    Jesli autor uzna to za off top proszę o informację.
  • Poziom 26  
    Komputer zbiera z czujnikow dane i analizuje. Jak nie pokrywaja sie z zadanym idealem to daje znaki. W benzyniaku korzysta przecież z czujników podciśnienia i przepływu. Stuk powoduje opóźnienia zaplonu i zmiane dawki paliwa. Mowimy o ekstremum a nie o normalnej pracy i wspolpracy tez z sondami tlenu. Idę o zaklad że zmiana parametrów w mapie spowoduje zaprzestanie ogłoszeń o wypadaniu. Fizycznie kompresję sterownik moze tylko zmierzyć na podstawie opóźnień kątowych walu korbowego przy suwach pracy. Obniżone ciśnienie o dwa bary na garze komp zeby wyrównać obrót do reszty zapoda wiecej benzyny. Czas wtrysku sie wydłuży i już nie zgodzi sie z ideałem. Uszkodxony układ zaplonowy też spowoduje opóźnienia w odpalaniu mieszanki i opóźnienie kątowe. Temat rzeka. Nowe benzyniaki to totalny chłam.
  • Moderator Samochody
    Wydaje mi się, że nie do końca wiesz o czym mówisz.
    Generalanie czekamy na odzew z strony autora.
  • Poziom 26  
    Możliwe ze tak.
  • Poziom 14  
    szymitsu21 na co proponujesz zwrócić więc uwagę ?
  • Poziom 27  
    Witam! Widzę burzliwa dyskusja a dopiero teraz tu zajrzałem. Mam mało czasu na ten samochód jeszcze ale wczoraj go męczyłem trochę i dokładnie wygląda to tak:

    Po odpaleniu liczy wypadania od 1 do 3 cylindra równo. Zmierzyłem czas wypadania i jest to 180/30sekund więc 760 obrotów na minutę więc liczy wszystkie bo na takich chodził obrotach. Silnik chodzi wtedy jak stół. zliczy sobie dwa razy do około 300u bo około tego sobie resetuje i chwyta błąd wypadania i wtedy zaczyna go trząść i liczy tylko drugi albo pierwszy. Klikam mu kasowanie błędów i dalej jest stół!!!. Liczy dalej już tylko na jednym potem znowu chwyta błąd na jednym zaczyna go leciutko trząść klikam kasowanie błędu i stół. I od wtedy nieraz dopiero policzy kilka na 4ym na który wcześniej nic się nie dzieje ale błędu nie chwyci i można jeździ już normalnie ile wlezie i nic się nie dzieje. Wyłączenie i włączenie zapłonu i cykl od początku się zaczyna.

    Sprawdziłem sobie te bloki od knock sensor i tam jest blisko zera a przedział 0-40V na wyższych obrotach trochę powyżej 3V niezależnie od tego czy kuleje czy chodzi równo.

    Nie miałem takiego przypadku z uwagi na to ze po tych dwóch kasowaniach jest ok raczej wykluczam możliwość fizycznego udziału usterki w objawach a trzęsiawka jest raczej spowodowana reakcją sterownika na rzekome wypadania zapłonu które tak naprawdę nie mają miejsca. Sterownik może sobie diagnozuje wypadania i reaguje.

    Teraz pytanie na które już padało kilka hipotez skąd on wie że mu wypadają? Tzn skąd ta jego ewentualna pomyłka w pomiarze.

    Ten samochód odbijał się o mechaników od maja weszły cewki świece przepustnica około 1500zł klient już wydał gdzieś tam.
  • Poziom 14  
    A nie są znane usterki samych ecu w tym modelu ? Pytam bo nigdy nie spotkałem się.
  • Moderator Samochody
    Panowie, doczytajcie sobie jak elektronika wykrywa wypadanie zapłonów, bo zażenowany zaczynam być. Pomiar prędkości kątowej wału to chyba tylko w dieslach - w benzyniaku wyrównywanie pracy poprzez podlewanie paliwem słabszego cylindra to lecąca na ryj lambda. Zainteresowałbym się sondą, a knockowi zupełnie dał spokój, bo nie od tego on jest. Chyba że silnik już tak grzechocze, że system widzi cały czas spalanie stukowe i nie jest w stanie dobrać kąta zapłonu, przez co sonda głupieje.
  • Poziom 27  
    Przyznaję się bez bicia, że nie wiem jak wykrywa wypadanie zapłonu ale zakładam, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż knock bo dość óźno np vw ma w diagnostyce wskazanie na który cylinder wypada zapłon. Kolega Robocop wskazał na sondę czy możesz coś przybliżyć temat bo nie bardzo wiem jak sonda może określić na którym cylindrze wypada zapłon, raczej jej pomiar jest na tyle bezwładny a spaliny zmieszane, że nie ogarnia chyba że się mylę ;)

    Dodano po 12 [minuty]:

    Dokonałem szybkiego sprawdzenia wypiąłem sondę pierwszą i jest identycznie zgłasza błąd grzałki tylko

    Dodano po 57 [minuty]:

    Po wypięciu wałka rozrządu G40 dalej zlicza wypadania zapłonu ale nie wpada już w drgawki wcale. Sprawdzone kilkukrotnie.
  • Poziom 14  
    A nie masz tam nagaru na zaworach ? Kolektor zrzucić i powinno być widać.
  • Poziom 27  
    Frost160 napisał:
    A nie masz tam nagaru na zaworach ? Kolektor zrzucić i powinno być widać.
    Zaraz zrzucam ;)

    Ktoś wie, z czego liczy missfire's? Odłączenie pozycji górnego wałka jak wspomianałem powoduje że liczy dalej ale już np w drgania nie wpada ;///
  • Moderator Samochody
    Pati napisał:
    Ktoś wie, z czego liczy missfire's?
    Pewnie z Prawa Paschena - określając czy przebieg prądu w cewce mieści się we wzorcu, jako że tu każdy cylinder ma swój kanał.
    Pati napisał:
    Odłączenie pozycji górnego wałka jak wspomianałem powoduje że liczy dalej ale już np w drgania nie wpada
    Bo wchodzi w tryb awaryjny i przestaje sobie głowę pierdołami zawracać.
  • Poziom 22  
    Jeżeli czujnik wału czyta impulsy z koła pasowego na wale, to warto obejrzeć stan koła. Ja stawiam że misfire czytane jest z prędkości kątowej koła impulsowego.
  • Moderator Samochody
    Piotr520 napisał:
    Ja stawiam że misfire czytane jest z prędkości kątowej koła impulsowego
    I jakimś cudem jeden cylinder chodzi jak złoto, a trzy pozostałe za nim nie nadążają? Nie wiem jak tu, ale inne dają się odpalić z górnego czujnika tylko - wykluczyło/bądź potwierdziło by to teorię.
  • Poziom 14  
    Pati napisał:


    Po wypięciu wałka rozrządu G40 dalej zlicza wypadania zapłonu ale nie wpada już w drgawki wcale. Sprawdzone kilkukrotnie.


    A wtryski na cylindrach gdzie stwierdza wypadanie zapłonów są dalej sterowane/paliwo podają?
  • Poziom 20  
    A to wypadanie to nie jest określane z tego co robokop napisał, a informacja pochodzi z cewki. No bo po co tam tyle pinów? Przecież do strzelenia iskrą potrzeba trzech, a ten czwarty ?
  • Moderator Samochody
    grzesiekw12 napisał:
    A to wypadanie to nie jest określane z tego co robokop napisał, a informacja pochodzi z cewki. No bo po co tam tyle pinów? Przecież do strzelenia iskrą potrzeba trzech, a ten czwarty ?
    Nic nie wiem, ale się wypowiem?

    Tam są 4 piny, +12V, sterowanie i dwie masy - jedna wzmacniacza, druga samego transformatora - chociaż w sumie to może być myśl. Wg schematu obydwie idą osobno - pomimo że na końcu linii są połączone.
  • Poziom 20  
    robokop napisał:
    grzesiekw12 napisał:
    A to wypadanie to nie jest określane z tego co robokop napisał, a informacja pochodzi z cewki. No bo po co tam tyle pinów? Przecież do strzelenia iskrą potrzeba trzech, a ten czwarty ?
    Nic nie wiem, ale się wypowiem?

    Tam są 4 piny, +12V, sterowanie i dwie masy - jedna wzmacniacza, druga samego transformatora - chociaż w sumie to może być myśl. Wg schematu obydwie idą osobno - pomimo że na końcu linii są połączone.


    Robokop czy ty masz jakieś problemy natury psychicznej, emocjonalnej...? Bo od dłuższego czasu to obserwuję u ciebie. Nigdy się nie zastanawiałem ale co tam, dogryzę.

    Otóż ja się zastanawiałem i powiem nie wiem do czego jest ten pin dodatkowy z cewki, ale idzie do ECU i nie ma tam wcale masy. Tylko się domyślam że tam jest realizowana detekcja wypadania zapłonu, bo ma on połączenie z wyjściem wn na świecę. Nawet teraz to potwierdziłem na innej cewce bosch i tylko jeden pin ma ok 4Momy do wyjścia wn.
  • Moderator Samochody
    grzesiekw12 napisał:

    Otóż ja się zastanawiałem i powiem nie wiem do czego jest ten pin dodatkowy z cewki, ale idzie do ECU i nie ma tam wcale masy. Tylko się domyślam że tam jest realizowana detekcja wypadania zapłonu, bo ma on połączenie z wyjściem wn na świecę. Nawet teraz to potwierdziłem na innej cewce bosch i tylko jeden pin ma ok 4Momy do wyjścia wn.
    Nawet nie wiesz, jaką brednię w tej chwili palnąłeś. Tak że jak wyżej -
    robokop napisał:
    Nic nie wiem, ale się wypowiem?
    .
    Golf V 1.6 FSI BLF - Uciekają zapłony na trzech cylindrach
    Obejrzyj sobie obrazek, przeproś i nie zabieraj więcej głosu na temat rzeczy, o których masz mgliste pojęcie.
  • Poziom 20  
    Wiem że na niczym się nie znam,ale... Spotkałem się z układem zapłonowym jak wspomniałem wyżej, był na wiązkę po kunie i te dodatkowe kabelki do ecu były jednego koloru. Nie mam w domu ADaty, ale widzę na obrazeczku co masz na myśli. Nie będę poruszał też jak często są tam babole, bo się trafiają. Może być i tak, ale zastanawiające jest to że producent nie łączy mas wewnątrz i daje ten dodatkowy pin.
    https://www.hella.com/techworld/pl/Technologi...ka-samochodowa/Wymiana-cewki-zaplonowej-2886/
    cyt: "Wyjście uzwojenia wtórnego na zacisku 4 jest podłączone do świecy zapłonowej. Jeżeli występuje dodatkowy zacisk 4b, to jest on wykorzystywany do monitorowania przerw zapłonu."